
{"id":7922,"date":"2016-06-09T10:31:55","date_gmt":"2016-06-09T08:31:55","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=7922"},"modified":"2016-06-09T10:32:48","modified_gmt":"2016-06-09T08:32:48","slug":"wziac-ucznia-do-samochodu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2016\/06\/09\/wziac-ucznia-do-samochodu\/","title":{"rendered":"Wzi\u0105\u0107 ucznia do samochodu"},"content":{"rendered":"<p align=\"JUSTIFY\">Trwa w mojej szkole dyskusja, czy nauczyciel mo\u017ce wzi\u0105\u0107 ucznia do swojego samochodu i zawie\u017a\u0107 np. na konkurs czy olimpiad\u0119. Jedni \u0142api\u0105 si\u0119 za g\u0142ow\u0119 i m\u00f3wi\u0105, \u017ce w \u017cadnym wypadku, inni natomiast nie widz\u0105 problemu. Chc\u0105, to niech jad\u0105. Czego tu si\u0119 ba\u0107?<!--more--><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Kto\u015b przypomnia\u0142, \u017ce w razie wypadku ucze\u0144 nie otrzyma nic z ubezpieczenia szkolnego. Wszelkie koszty b\u0119dzie musia\u0142 pokry\u0107 nauczyciel, albo z w\u0142asnego ubezpieczenia (o ile takie ma), albo z w\u0142asnej kieszeni. Dlatego lepiej nie bra\u0107 cudzego dziecka do samochodu, bo mo\u017cna potem p\u0142aci\u0107 do ko\u0144ca \u017cycia. Jedzie si\u0119 na w\u0142asne ryzyko.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Kto\u015b inny zasugerowa\u0142, \u017ce trzeba mie\u0107 zgod\u0119 rodzic\u00f3w, najlepiej po\u015bwiadczon\u0105 notarialnie, zgod\u0119 dyrekcji, ubezpieczy\u0107 si\u0119 dodatkowo, a wtedy mo\u017cna jecha\u0107. Bez tych dokument\u00f3w taki wyjazd to jak skok w przepa\u015b\u0107. Jak b\u0119dziesz mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie, wyjdziesz ca\u0142o, inaczej mogi\u0142a.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Ludzie tak gadaj\u0105, a przecie\u017c co drugi wozi\u0142 uczni\u00f3w swoim samochodem i nie mia\u0142 \u017cadnych problem\u00f3w. Ja sam z ma\u0142ymi grupkami je\u017adzi\u0142em do Krakowa, do Warszawy, po \u0141odzi bardzo cz\u0119sto, do ma\u0142ych miejscowo\u015bci prawie zawsze, bo inaczej dojecha\u0107 nie spos\u00f3b. A poza tym tak by\u0142o najtaniej. Zwykle bowiem je\u017adzi\u0142o si\u0119 na w\u0142asny koszt, bo szko\u0142a nie ma pieni\u0119dzy na takie inicjatywy.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Je\u017adzili\u015bmy, ale to by\u0142o dawno (ja ostatnio dziesi\u0119\u0107 lat temu), teraz bym nie ryzykowa\u0142. Podobnie reszta nauczycieli. Mo\u017ce byli\u015bmy odwa\u017cniejsi, m\u0142odsi, mo\u017ce rodzice mniej roszczeniowi, mo\u017ce atmosfera bardziej sprzyjaj\u0105ca takim formom komunikacji, mo\u017ce \u015bwiat by\u0142 inny?\u00a0W ka\u017cdym razie jak dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce jeden z nauczycieli planuje wzi\u0105\u0107 uczni\u00f3w do swojego samochodu i jecha\u0107 gdzie\u015b z nimi, to paru osobom a\u017c si\u0119 s\u0142abo zrobi\u0142o ze zgrozy. Cz\u0142owieku, lepiej tego nie r\u00f3b.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trwa w mojej szkole dyskusja, czy nauczyciel mo\u017ce wzi\u0105\u0107 ucznia do swojego samochodu i zawie\u017a\u0107 np. na konkurs czy olimpiad\u0119. Jedni \u0142api\u0105 si\u0119 za g\u0142ow\u0119 i m\u00f3wi\u0105, \u017ce w \u017cadnym wypadku, inni natomiast nie widz\u0105 problemu. Chc\u0105, to niech jad\u0105. Czego tu si\u0119 ba\u0107?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7922"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7922"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7922\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7925,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7922\/revisions\/7925"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7922"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7922"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7922"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}