
{"id":815,"date":"2009-09-10T18:26:42","date_gmt":"2009-09-10T17:26:42","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=815"},"modified":"2009-09-10T18:26:42","modified_gmt":"2009-09-10T17:26:42","slug":"nauczyciele-zebrza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/09\/10\/nauczyciele-zebrza\/","title":{"rendered":"Nauczyciele \u017cebrz\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Rodzice alarmuj\u0105, \u017ce nauczyciele prosz\u0105 ich o pieni\u0105dze na wszystko, co potrzebne szkole. Nie wystarczy ju\u017c p\u0142aci\u0107 na komitet rodzicielski, trzeba jeszcze zrzuca\u0107 si\u0119 na papier toaletowy i myd\u0142o, na papier ksero i toner do kopiarki, na ksi\u0105\u017cki do biblioteki i na firanki do sali, na magnetofon do nauki j\u0119zyka obcego i na pi\u0142ki do gry w nog\u0119 itd. Dzisiejsza &#8222;Wyborcza&#8221; nawo\u0142uje (<a href=\"http:\/\/miasta.gazeta.pl\/lodz\/1,35153,7020160,Szkola_bezplatna__ale_placic_trzeba.html\" target=\"_blank\">zob. tekst<\/a>), aby nie p\u0142aci\u0107, gdy\u017c &#8222;op\u0142aty s\u0105 gro\u017ane dla uczni\u00f3w i samych szk\u00f3\u0142&#8221; (s\u0105 bezprawne).<\/p>\n<p>Popieram pomys\u0142, aby nie p\u0142aci\u0107 na publiczne szko\u0142y. To zadanie tzw. OP, czyli Organu Prowadz\u0105cego (np. gminy, powiatu). Jednak warto wiedzie\u0107, \u017ce OP od lat wymiguje si\u0119 od obowi\u0105zku utrzymywania szk\u00f3\u0142\u00a0i systematycznie stara si\u0119 przerzuci\u0107 cz\u0119\u015b\u0107 koszt\u00f3w na rodzic\u00f3w. Dyrektorzy szk\u00f3\u0142 i nauczyciele s\u0105 przymuszani do \u017cebraniny. Jak nie wy\u017cebrz\u0105, to nie b\u0119dzie tuszu w drukarce, papieru do kserowania test\u00f3w, myd\u0142a w mydelniczce, ksi\u0105\u017cek na nagrody dla uczni\u00f3w, papieru na dyplomy itd. Na nic nie b\u0119dzie, gdy\u017c gmina wypina si\u0119 na potrzeby dzieci w przedszkolach i szko\u0142ach.<\/p>\n<p>Zgadzam si\u0119, \u017ce rodzice nie powinni p\u0142aci\u0107. Ale odmowa zap\u0142aty to za ma\u0142o. Rodzice\u00a0&#8211; jako wyborcy i mieszka\u0144cy tego miasta &#8211; powinni ruszy\u0107 do Wydzia\u0142u Edukacji i domaga\u0107 si\u0119 pieni\u0119dzy na\u00a0szko\u0142y swoich dzieci. Je\u015bli bowiem sami nie dadz\u0105 ani grosza, ale nic nie zrobi\u0105 wi\u0119cej, swoim zachowaniem przybij\u0105 gw\u00f3\u017ad\u017a do trumny edukacji publicznej. Fakty s\u0105 bowiem takie, \u017ce szko\u0142y nie s\u0105 ju\u017c w stanie funkcjonowa\u0107 bez finansowego wsparcia rodzic\u00f3w. Nie wystarczy wi\u0119c, \u017ce rodzice przestan\u0105 p\u0142aci\u0107, trzeba jeszcze przymusi\u0107 OP do wywi\u0105zywania si\u0119 ze swoich obowi\u0105zk\u00f3w.<\/p>\n<p>\u015amieszy mnie reakcja kurator Wies\u0142awy Zewald: &#8222;Zdumiewaj\u0105ca sytuacja! Szko\u0142a nie ma prawa pobiera\u0107 od rodzic\u00f3w \u017cadnych dodatkowych op\u0142at, poza obowi\u0105zkowym ubezpieczeniem&#8221;. Je\u015bli pani kurator jest taka m\u0105dra, to niech sprawdzi, jaki sprz\u0119t szkolny zosta\u0142 kupiony za pieni\u0105dze rodzic\u00f3w. Prosz\u0119 skontrolowa\u0107 \u0142\u00f3dzkie szko\u0142y, a szyd\u0142o wyjdzie z worka. Nawet pomoce niezb\u0119dne do przeprowadzenia matury, jak laptopy, rzutniki i odtwarzacze CD, zosta\u0142y w znacznej mierze sfinansowane przez rodzic\u00f3w, bo OP nie przyznawa\u0142 na te cele pieni\u0119dzy. Gdyby szko\u0142y bazowa\u0142y tylko na sprz\u0119cie sfinansowanym przez OP, matura trwa\u0142aby pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy albo i do Bo\u017cego Narodzenia. Tylko dzi\u0119ki pieni\u0105dzom rodzic\u00f3w mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 sprz\u0119t i przygotowa\u0107 kilka sal do przeprowadzenia egzaminu maturalnego.<\/p>\n<p>Zamiast stroi\u0107 si\u0119 w pi\u00f3rka \u015bwi\u0119tej, niech\u017ce pani kurator sprawdzi plan finansowy pierwszej lepszej szko\u0142y, a zobaczy, \u017ce s\u0105 w nim uj\u0119te \u015bmieszne kwoty albo wr\u0119cz \u017cadne na zakup rzeczy niezb\u0119dnych do funkcjonowania szk\u00f3\u0142. Urz\u0119dnicy za\u0142o\u017cyli bowiem, \u017ce za wszystko zap\u0142ac\u0105 rodzice. Wystarczy tylko, aby nauczyciele umiej\u0119tnie \u017cebrali. Przeczyta\u0142em w &#8222;Wyborczej&#8221;, \u017ce &#8222;Zewald obiecuje, i\u017c spraw\u0119 wyja\u015bni&#8221;. Ciekawe jak? Przecie\u017c prawdy nie ujawni, bo musia\u0142aby si\u0119 po\u017cegna\u0107 ze sto\u0142kiem. Warto wiedzie\u0107, \u017ce ka\u017cdy dyrektor, kt\u00f3ry usilnie domaga\u0142by si\u0119 pieni\u0119dzy od OP na finansowanie niezb\u0119dnych szkole pomocy, musia\u0142by po\u017cegna\u0107 si\u0119 ze stanowiskiem. Dobry dyrektor to taki, kt\u00f3ry od OP nie chce ani grosza albo chce jak najmniej. A dobry nauczyciel to taki, kt\u00f3ry najwi\u0119cej wy\u017cebrze od rodzic\u00f3w.<\/p>\n<p>Trzeba si\u0119 tej patologii przeciwstawi\u0107, ale tak, aby nie zaszkodzi\u0107 dzieciom. Trzeba si\u0119 dobra\u0107 do sk\u00f3ry prawdziwych winowajc\u00f3w, czyli OP, i wymusi\u0107 na nich, aby wywi\u0105zywali si\u0119 ze swoich obowi\u0105zk\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rodzice alarmuj\u0105, \u017ce nauczyciele prosz\u0105 ich o pieni\u0105dze na wszystko, co potrzebne szkole. Nie wystarczy ju\u017c p\u0142aci\u0107 na komitet rodzicielski, trzeba jeszcze zrzuca\u0107 si\u0119 na papier toaletowy i myd\u0142o, na papier ksero i toner do kopiarki, na ksi\u0105\u017cki do biblioteki i na firanki do sali, na magnetofon do nauki j\u0119zyka obcego i na pi\u0142ki do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/815"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=815"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/815\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=815"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=815"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=815"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}