
{"id":875,"date":"2009-11-29T19:30:01","date_gmt":"2009-11-29T18:30:01","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=875"},"modified":"2009-11-29T19:30:01","modified_gmt":"2009-11-29T18:30:01","slug":"donosiciele-sa-wsrod-nas","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/11\/29\/donosiciele-sa-wsrod-nas\/","title":{"rendered":"Donosiciele s\u0105 w\u015br\u00f3d nas?"},"content":{"rendered":"<p>Donosiciel w pracy przydaje si\u0119 obydwu stronom, zar\u00f3wno dyrekcji, kt\u00f3rej donosi, jak i pracownikom, kt\u00f3rych s\u0142owa przekazuje. Jest tylko jeden warunek: donosiciel musi przekazywa\u0107 s\u0142owo w s\u0142owo to, co ludzie m\u00f3wi\u0105.<\/p>\n<p>Nie tak \u0142atwo powiedzie\u0107 dyrekcji o czym\u015b prosto w twarz. A ju\u017c na radzie pedagogicznej szczeg\u00f3lnie trudno powiedzie\u0107, co si\u0119 my\u015bli. Mo\u017cna dyrekcj\u0119 rozdra\u017cni\u0107, mo\u017ce si\u0119 poczu\u0107 ura\u017cona, zlekcewa\u017cona itd. Gdy powie si\u0119 co\u015b na forum, to wtedy szefostwo czuje, \u017ce musi da\u0107 odp\u00f3r napastnikowi. Byle uwag\u0119 traktuje si\u0119 jak napa\u015b\u0107 na w\u0142adz\u0119. A w\u0142adz\u0119 sprawuje w szkole dyrekcja.<\/p>\n<p>Pisz\u0119 o tym, poniewa\u017c na ostatniej radzie pedagogicznej szefostwo przedstawi\u0142o nam nowe zasady nadzoru pedagogicznego (bardzo kontrowersyjne), ale nie zako\u0144czy\u0142o swej mowy tradycyjnym &#8222;Czy s\u0105 jakie\u015b pytania?&#8221;. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce nie \u017cyczy sobie \u017cadnych uwag. Publicznie nie odby\u0142a si\u0119 wi\u0119c \u017cadna dyskusja, natomiast po radzie mia\u0142a miejsce istna burza emocji. Niestety, mam wra\u017cenie, \u017ce nic z tego nie dojdzie do uszu dyrekcji, poniewa\u017c w gronie za\u017cartych dyskutant\u00f3w nie by\u0142o donosiciela.<\/p>\n<p>Rozgl\u0105dam si\u0119 za donosicielem w naszej szkole, poniewa\u017c mam piln\u0105 potrzeb\u0119 zakomunikowania paru spraw dyrekcji. Bezpo\u015brednio nie powiem, aby nie zadra\u017cnia\u0107 stosunk\u00f3w. Gdy za\u015b powiem przez donosiciela, to szefostwo si\u0119 ucieszy, \u017ce wie o mnie wszystko, a zatem tre\u015b\u0107 przekazu \u0142atwiej przyjmie\u00a0&#8211; b\u0119dzie ceni\u0107 informacje, kt\u00f3re zdoby\u0142o dzi\u0119ki donosicielowi.<\/p>\n<p>Dawniej zawsze wiedzia\u0142em, kto donosi (ludzie mnie ostrzegali). Dzi\u0119ki temu w towarzystwie donosiciela m\u00f3wi\u0142em dok\u0142adnie to, co chcia\u0142em powiedzie\u0107 dyrekcji. Je\u015bli tylko nie wyst\u0105pi\u0142 efekt g\u0142uchego telefonu, mia\u0142em gwarancj\u0119, \u017ce w\u0142adza wie, co chc\u0119 jej powiedzie\u0107. I dobrze nam wszystkim by\u0142o ze sob\u0105. Teraz komunikacja na linii nauczyciele\u00a0&#8211; dyrekcja jest fatalna &#8211; szefostwo komunikuje, a nauczyciele s\u0142uchaj\u0105\u00a0&#8211; ale donosiciela nie ma (ewentualnie nie wiadomo, kto nim jest). W zwi\u0105zku z tym pozostaj\u0105 nauczycielom wy\u0142\u0105cznie bezowocne plotki. Po co jednak strz\u0119pi\u0107 sobie j\u0119zyk, skoro nic z tego nie dochodzi do uszu dyrekcji?<\/p>\n<p>Zasady pracy wci\u0105\u017c si\u0119 zmieniaj\u0105, zmieniaj\u0105 si\u0119 te\u017c oczekiwania szefostwa wobec nauczycieli, jednak my nie jeste\u015bmy manekinami, kt\u00f3re wci\u0105\u017c mo\u017cna stroi\u0107 w nowe szaty. Nauczyciel to te\u017c cz\u0142owiek, ma uczucia, kt\u00f3re musi z siebie wyla\u0107. Rady pedagogiczne staj\u0105 si\u0119 coraz bardziej bezuczuciowe. Pilnie zatem potrzebny jest donosiciel. Mo\u017ce nie jest to najdoskonalsza forma komunikowania si\u0119 z dyrekcj\u0105, lepsza jednak taka ni\u017c \u017cadna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Donosiciel w pracy przydaje si\u0119 obydwu stronom, zar\u00f3wno dyrekcji, kt\u00f3rej donosi, jak i pracownikom, kt\u00f3rych s\u0142owa przekazuje. Jest tylko jeden warunek: donosiciel musi przekazywa\u0107 s\u0142owo w s\u0142owo to, co ludzie m\u00f3wi\u0105. Nie tak \u0142atwo powiedzie\u0107 dyrekcji o czym\u015b prosto w twarz. A ju\u017c na radzie pedagogicznej szczeg\u00f3lnie trudno powiedzie\u0107, co si\u0119 my\u015bli. Mo\u017cna dyrekcj\u0119 rozdra\u017cni\u0107, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/875"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=875"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/875\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=875"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=875"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=875"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}