
{"id":885,"date":"2009-12-13T14:18:28","date_gmt":"2009-12-13T13:18:28","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=885"},"modified":"2009-12-13T14:19:31","modified_gmt":"2009-12-13T13:19:31","slug":"o-zachowaniu-sie-przy-stole-wigilijnym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/12\/13\/o-zachowaniu-sie-przy-stole-wigilijnym\/","title":{"rendered":"O zachowaniu si\u0119 przy stole wigilijnym"},"content":{"rendered":"<p>Szkolne wigilie odb\u0119d\u0105 si\u0119 we wtorek 22 grudnia, najpierw klasowe z wychowawc\u0105, a potem nauczycielskie z dyrekcj\u0105. Tego dnia wo\u017ane b\u0119d\u0105 szczeg\u00f3lnie podenerwowane, poniewa\u017c musz\u0105 sprz\u0105tn\u0105\u0107 powigilijny ba\u0142agan. Nieraz prosz\u0105 wychowawc\u00f3w, aby zach\u0119cili uczni\u00f3w do zachowania jako takiego porz\u0105dku, jednak z tym bywa r\u00f3\u017cnie. Przede wszystkim nie ka\u017cdy wychowawca bywa porz\u0105dny. Jeden zwr\u00f3ci m\u0142odzie\u017cy uwag\u0119, aby posprz\u0105ta\u0142a po sobie, a innemu b\u0119dzie oboj\u0119tne, jak wielki chlew pozostawi po sobie.<\/p>\n<p>Zwykle losuj\u0119 albo w inny spos\u00f3b ustalam, kto z klasy przychodzi wcze\u015bniej i przygotowuje st\u00f3\u0142, a kto pozostaje d\u0142u\u017cej, aby posprz\u0105ta\u0107. Jak jest ustalone, kto za co odpowiada, wtedy mo\u017cna liczy\u0107, \u017ce klasa wstydu nie przyniesie. Oczywi\u015bcie wychowawca musi przyj\u015b\u0107 wcze\u015bniej i p\u00f3\u017aniej wyj\u015b\u0107, gdy\u017c inaczej mo\u017ce go spotka\u0107 niemi\u0142a niespodzianka.<\/p>\n<p>Podobnie dyrekcja ustala, kt\u00f3rzy nauczyciele nakrywaj\u0105 st\u00f3\u0142 i jacy sprz\u0105taj\u0105. W tym roku nie na mnie spad\u0142y te obowi\u0105zki, ale kt\u00f3rego\u015b roku to ja nalewa\u0142em zup\u0119 i podawa\u0142em inne potrawy. Pe\u0142ni\u0142em rol\u0119 kelnera. A po spotkaniu sprz\u0105ta\u0142em.<\/p>\n<p>Nie mo\u017cna wszystkiego zrzuca\u0107 na panie wo\u017ane, w ko\u0144cu szkolne wigilie nie powinny by\u0107 dla nich ci\u0119\u017carem, lecz przyjemno\u015bci\u0105. Dlatego tego dnia sprz\u0105taj\u0105 inne osoby, a najlepiej ka\u017cdy po sobie, aby wyznaczonym osobom by\u0142o l\u017cej.<\/p>\n<p>Zwykle cz\u0119\u015b\u0107 uczni\u00f3w nie mo\u017ce wysiedzie\u0107 w klasie, pragnie bowiem szybko i\u015b\u0107 na piwo. Sporo os\u00f3b tego dnia nie\u017ale sobie popije. Z przykro\u015bci\u0105 musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce tak\u017ce niekt\u00f3rzy nauczyciele jak najszybciej wymykaj\u0105 si\u0119 ze szko\u0142y, aby p\u00f3j\u015b\u0107 na kielicha. Nie mam nic przeciwko piciu alkoholu, jednak troch\u0119 mnie smuci, \u017ce dla tak wielu os\u00f3b celem ka\u017cdego \u015bwi\u0119ta jest zawsze to samo\u00a0&#8211; picie. I w\u0142a\u015bnie z tego powodu, \u017ce ludzie w dni szczeg\u00f3lne my\u015bl\u0105 tylko o piciu, zapominaj\u0105 o posprz\u0105taniu po sobie. A przecie\u017c wo\u017ana to te\u017c cz\u0142owiek, wi\u0119c pewnie tak\u017ce chcia\u0142aby jak ka\u017cdy Polak i\u015b\u0107 na kielicha. A jak si\u0119 narobi za czterech, to na nic ju\u017c nie b\u0119dzie mia\u0142a si\u0142y i ochoty. Rzuci tylko przekle\u0144stwo pod adresem uczni\u00f3w i nauczycieli i p\u00f3jdzie zniesmaczona do domu. Trudno zreszt\u0105 nie przeklina\u0107, gdy widzi si\u0119 ca\u0142y ten ba\u0142agan\u00a0&#8211; podeptany op\u0142atek na pod\u0142odze te\u017c si\u0119 zdarza.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szkolne wigilie odb\u0119d\u0105 si\u0119 we wtorek 22 grudnia, najpierw klasowe z wychowawc\u0105, a potem nauczycielskie z dyrekcj\u0105. Tego dnia wo\u017ane b\u0119d\u0105 szczeg\u00f3lnie podenerwowane, poniewa\u017c musz\u0105 sprz\u0105tn\u0105\u0107 powigilijny ba\u0142agan. Nieraz prosz\u0105 wychowawc\u00f3w, aby zach\u0119cili uczni\u00f3w do zachowania jako takiego porz\u0105dku, jednak z tym bywa r\u00f3\u017cnie. Przede wszystkim nie ka\u017cdy wychowawca bywa porz\u0105dny. Jeden zwr\u00f3ci m\u0142odzie\u017cy uwag\u0119, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/885"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=885"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/885\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=885"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=885"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=885"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}