
{"id":9501,"date":"2018-08-25T16:27:42","date_gmt":"2018-08-25T14:27:42","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=9501"},"modified":"2018-08-27T12:11:08","modified_gmt":"2018-08-27T10:11:08","slug":"nauczycielom-siada-psychika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2018\/08\/25\/nauczycielom-siada-psychika\/","title":{"rendered":"Nauczycielom siada psychika"},"content":{"rendered":"<p>Pracodawcy zach\u0119caj\u0105 nauczycieli do skorzystania z pomocy psychologa. Na razie nie jest to obowi\u0105zkowe, ale zalecane. Szef informuje, kiedy jest dy\u017cur, podaje numer telefonu i prosi, aby si\u0119 um\u00f3wi\u0107 na bezp\u0142atn\u0105 pomoc kole\u017ce\u0144sk\u0105. Bo psycholog to <!--more-->przecie\u017c kolega.<\/p>\n<p>Szef informuje og\u00f3lnie, chocia\u017c niekt\u00f3rych powinien wskaza\u0107 palcem.\u00a0Nauczyciele coraz bardziej si\u0119 denerwuj\u0105, co wida\u0107, s\u0142ycha\u0107 i czu\u0107 w ka\u017cdej szkole. Na pierwszej po wakacjach radzie pedagogicznej te\u017c mo\u017ce by\u0107 czerwono od nerw\u00f3w. Ten i \u00f3w mo\u017ce nawet wpadnie w sza\u0142, jak si\u0119 dowie, ile ma obowi\u0105zk\u00f3w i za jakie pieni\u0105dze.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c problem\u00f3w nie da si\u0119 rozwi\u0105za\u0107 \u2013 dyrekcja nic nie mo\u017ce \u2013 jedynym wyj\u015bciem jest porada psychologiczna. Mo\u017ce z pomoc\u0105 psychologa uda si\u0119 wm\u00f3wi\u0107 sobie, \u017ce dobrze w szkole jest, tylko si\u0119 cieszy\u0107.<\/p>\n<p>Pomoc psychologiczna obj\u0119ta jest tajemnic\u0105 zawodow\u0105, ale co to za tajemnica, gdy do gabinetu prawie nikt nie chodzi. Ten, co p\u00f3jdzie, b\u0119dzie jak na widelcu \u2013 ca\u0142a szko\u0142a si\u0119 dowie, \u017ce psychika mu siad\u0142a. A przecie\u017c siada po kolei wszystkim, nie tylko jemu. Dlatego do psychologa po pomoc powinni obligo chodzi\u0107 wszyscy, tak jak do laryngologa. Nie tylko w gardle mieszcz\u0105 si\u0119 choroby zawodowe nauczycieli, ale przede wszystkim w psychice.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czytaj na:<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9508,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9501"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9501"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9501\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9511,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9501\/revisions\/9511"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9508"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9501"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9501"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9501"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}