
{"id":960,"date":"2010-03-11T19:48:39","date_gmt":"2010-03-11T18:48:39","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=960"},"modified":"2010-03-11T19:53:14","modified_gmt":"2010-03-11T18:53:14","slug":"co-interesujacego-w-szkole","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/03\/11\/co-interesujacego-w-szkole\/","title":{"rendered":"Co s\u0142odkiego w szkole?"},"content":{"rendered":"<p>Jeden z uczni\u00f3w obchodzi\u0142 urodziny, wi\u0119c mo\u017cna by\u0142o zje\u015b\u0107 co\u015b s\u0142odkiego. Jak si\u0119 ma pod r\u0119k\u0105 cukierki, szko\u0142a przestaje by\u0107 straszna. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce rozdawanie s\u0142odko\u015bci to w szkole wa\u017cny rytua\u0142\u00a0&#8211; nieraz przeci\u0105ga si\u0119 na p\u00f3\u0142 lekcji, a czasem na ca\u0142\u0105. Pozwalam na to marnotrawienie czasu, poniewa\u017c te\u017c lubi\u0119 cukierki.<\/p>\n<p>A zatem by\u0142y cukierki, ale przez to zabrak\u0142o czasu. Zamiast wi\u0119c analizowa\u0107 ca\u0142y tekst &#8222;Roty&#8221; Konopnickiej, musia\u0142em wybra\u0107 najwa\u017cniejszy fragment. Niestety, cukierk\u00f3w by\u0142o du\u017co, a lekcji coraz mniej. Zosta\u0142o jej tylko tyle, \u017ce z trudem wystarcza\u0142o na fragment fragmentu. Zdecydowa\u0142em si\u0119 przeczyta\u0107 uczniom: &#8222;Nie b\u0119dzie Niemiec&#8230;&#8221; i na tym musia\u0142em zako\u0144czy\u0107, bo zaraz mia\u0142 by\u0107 dzwonek.<\/p>\n<p>Nie wiem, czy sprawi\u0142 to cukier we krwi, czy co\u015b innego, ale s\u0142owa poetki wyda\u0142y nam si\u0119 naprawd\u0119 wielkie. Proroctwo na miar\u0119 \u015bw. Jana i jego wizji Czterech Je\u017ad\u017ac\u00f3w Apokalipsy. A zatem co autorka chcia\u0142a powiedzie\u0107, pisz\u0105c, \u017ce &#8222;Nie b\u0119dzie Niemiec&#8221;? Na pewno co\u015b bardzo wielkiego? Jeszcze par\u0119 cukierk\u00f3w i odpowiemy na pytanie, kiedy to si\u0119 stanie.<\/p>\n<p>S\u0142ysz\u0119 od uczni\u00f3w, \u017ce niekt\u00f3rzy nauczyciele nie pozwalaj\u0105 na cz\u0119stowanie cukierkami. Podobno to przeszkadza w lekcji, zajmuje czas i utrudnia realizacj\u0119 tematu. Doprawdy, musz\u0119 si\u0119 z kolegami nie zgodzi\u0107. Cukierki raczej pomagaj\u0105, nawet bardzo, nigdy za\u015b nie przeszkadzaj\u0105, przenigdy. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce odm\u00f3wi\u0142bym jubilatowi przyjemno\u015bci pocz\u0119stowania wszystkich cukierkami, dzi\u0119ki czemu mia\u0142bym czas na przeanalizowanie ca\u0142ej &#8222;Roty&#8221;. Daj\u0119 jednak g\u0142ow\u0119 sobie uci\u0105\u0107, \u017ce wi\u0119ksze wra\u017cenie zrobi\u0142 ten ma\u0142y fragment utworu ni\u017c ca\u0142o\u015b\u0107. Kto\u015b mi zarzuci, i\u017c Konopnickiej nie o to chodzi\u0142o, \u017ce &#8222;Nie b\u0119dzie Niemiec&#8221;, tylko o co\u015b innego. By\u0107 mo\u017ce. Ale kto tam zrozumie poet\u0119, szczeg\u00f3lnie bez czego\u015b s\u0142odkiego pod r\u0119k\u0105? A jak si\u0119 zagryzie lekcj\u0119 cukierkiem, to od razu temat wydaje si\u0119 przyjemniejszy i szko\u0142a milsza. Dlatego uwa\u017cam, \u017ce\u00a0s\u0142odko\u015bci\u00a0powinny by\u0107 w szkole obowi\u0105zkowe. I to nie tylko na lekcjach j\u0119zyka polskiego, lecz na wszystkich. Dzieci by\u0142yby dzi\u0119ki temu szcz\u0119\u015bliwsze, bardziej tw\u00f3rcze i odwa\u017cniejsze. Bo cukierki, szczeg\u00f3lnie czekoladowe,\u00a0s\u0105 dobre na wszystko, tak\u017ce na z\u0142\u0105 szko\u0142\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeden z uczni\u00f3w obchodzi\u0142 urodziny, wi\u0119c mo\u017cna by\u0142o zje\u015b\u0107 co\u015b s\u0142odkiego. Jak si\u0119 ma pod r\u0119k\u0105 cukierki, szko\u0142a przestaje by\u0107 straszna. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce rozdawanie s\u0142odko\u015bci to w szkole wa\u017cny rytua\u0142\u00a0&#8211; nieraz przeci\u0105ga si\u0119 na p\u00f3\u0142 lekcji, a czasem na ca\u0142\u0105. Pozwalam na to marnotrawienie czasu, poniewa\u017c te\u017c lubi\u0119 cukierki. A zatem by\u0142y cukierki, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/960"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=960"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/960\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=960"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=960"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=960"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}