
{"id":963,"date":"2010-03-16T08:53:30","date_gmt":"2010-03-16T07:53:30","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=963"},"modified":"2010-03-16T08:53:30","modified_gmt":"2010-03-16T07:53:30","slug":"czy-nauczyciele-sa-intelektualistami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/03\/16\/czy-nauczyciele-sa-intelektualistami\/","title":{"rendered":"Czy nauczyciele s\u0105 intelektualistami?"},"content":{"rendered":"<p>Praca umys\u0142owa to za ma\u0142o, aby czu\u0107 si\u0119 intelektualist\u0105. Potrzebna jest jeszcze &#8222;mi\u0142o\u015b\u0107 do spraw ducha&#8221; (Jan Parandowski). Nie wystarczy wi\u0119c wiedza, nawet wszechstronna, t\u0119 bowiem posiada erudyta. Intelektualista ma wy\u017csze ambicje ni\u017c nabijanie g\u0142owy informacjami. On chce kierowa\u0107 umys\u0142ami i wp\u0142ywa\u0107 na sumienia.<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119, jakie ambicje przy\u015bwiecaj\u0105 nam, nauczycielom. Podobno nie chcemy by\u0107 wychowawcami? Podobno chcemy tylko uczy\u0107 swojego przedmiotu. Godzina wychowawcza jest nam do niczego niepotrzebna, bowiem nie mamy uczniom nic do powiedzenia od siebie. \u017badnych moralnych przestr\u00f3g czy ideowych drogowskaz\u00f3w. Podobno chcemy tylko dobrze przygotowa\u0107 uczni\u00f3w do egzamin\u00f3w, natomiast w roli wychowawc\u00f3w m\u0142odzie\u017cy si\u0119 nie widzimy. Czy to prawda?<\/p>\n<p>Wyrzekaj\u0105c si\u0119 prawa do wychowywania uczni\u00f3w, przestajemy by\u0107 intelektualistami, a stajemy si\u0119 zwyk\u0142ymi pracownikami. Praca nauczyciela polega wtedy na\u00a0&#8211; m\u00f3wi\u0105c s\u0142owami Ko\u0142akowskiego\u00a0&#8211; wk\u0142adaniu kwiat\u00f3w do wazonu i dbaniu, aby nie zwi\u0119d\u0142y. Dlaczego wi\u0119c domagamy si\u0119, aby Wk\u0142adacza Kwiat\u00f3w do Wazonu obdarzano takim samym szacunkiem jak wychowawc\u0119 m\u0142odzie\u017cy? Czy osob\u0119, kt\u00f3ra podaje pi\u0142k\u0119 zawodnikom, nale\u017cy traktowa\u0107 podobnie jak trenera?<\/p>\n<p>Uprawianie edukacji bez wychowywania wzbudza w\u015br\u00f3d\u00a0dzieci chaos i niepok\u00f3j. Wyobra\u017amy sobie sytuacj\u0119, \u017ce nauczyciel zarzuca uczni\u00f3w mn\u00f3stwem s\u0142\u00f3w, ale ma w nosie to, jakimi s\u0105 lud\u017ami, dok\u0105d zmierzaj\u0105, jakie maj\u0105 problemy. W razie czego wysy\u0142a ich do psychologa, ksi\u0119dza albo po prostu odsy\u0142a z kwitkiem. Jest nauczycielem, kt\u00f3ry swoim uczniom oferuje tylko\u00a0&#8211; jak m\u00f3wi Szekspir\u00a0&#8211; &#8222;words, words, words&#8221;. On nie kszta\u0142tuje charakteru, tylko realizuje materia\u0142.<\/p>\n<p>\u015awiat stawia przed nauczycielami coraz to nowe wyzwania, kt\u00f3rym trudno sprosta\u0107, dlatego ma si\u0119 ochot\u0119 z czego\u015b zrezygnowa\u0107. Ale czy z wychowywania? Przecie\u017c dla dzieci nadal ich w\u0142asna przysz\u0142o\u015b\u0107 jest Wielk\u0105 Czarn\u0105 Dziur\u0105. Wepchnijmy uczni\u00f3w w t\u0119 dziur\u0119 bez moralnego przygotowania, a uczynimy z nich potwory.<\/p>\n<p>PS: Do napisania powy\u017cszych s\u0142\u00f3w zainspirowa\u0142 mnie Belfer 40 (<a href=\"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=962#comment-74099\" target=\"_blank\">zob. komentarz 19<\/a> do wpisu &#8222;Kreda czy paralizator&#8221;), za co serdecznie dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Praca umys\u0142owa to za ma\u0142o, aby czu\u0107 si\u0119 intelektualist\u0105. Potrzebna jest jeszcze &#8222;mi\u0142o\u015b\u0107 do spraw ducha&#8221; (Jan Parandowski). Nie wystarczy wi\u0119c wiedza, nawet wszechstronna, t\u0119 bowiem posiada erudyta. Intelektualista ma wy\u017csze ambicje ni\u017c nabijanie g\u0142owy informacjami. On chce kierowa\u0107 umys\u0142ami i wp\u0142ywa\u0107 na sumienia. Zastanawiam si\u0119, jakie ambicje przy\u015bwiecaj\u0105 nam, nauczycielom. Podobno nie chcemy by\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/963"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=963"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/963\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=963"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=963"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=963"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}