
{"id":992,"date":"2010-04-22T15:43:39","date_gmt":"2010-04-22T13:43:39","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=992"},"modified":"2010-04-22T15:43:39","modified_gmt":"2010-04-22T13:43:39","slug":"wyrzucanie-literatury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/04\/22\/wyrzucanie-literatury\/","title":{"rendered":"Wyrzucanie literatury"},"content":{"rendered":"<p>Kto czyta lektury, ten dure\u0144 i kiep. Okazuje si\u0119, \u017ce egzamin gimnazjalny nie b\u0119dzie dotyczy\u0142 lektur szkolnych (<a href=\"http:\/\/oko.dziennik.krakow.pl\/pl\/aktualnosci\/kraj\/1012587-komisja-nie-lubi-lektur.html\" target=\"_blank\">zob. tekst<\/a>). Tak\u017ce matur\u0119 mo\u017cna zda\u0107, myl\u0105c &#8222;Wesele&#8221; z &#8222;Panem Tadeuszem&#8221;, a\u00a0Reja z Mi\u0142oszem. Oczytanie nie ma dzi\u015b \u017cadnego znaczenia, ignorancja za\u015b w tej dziedzinie, nawet ca\u0142kowita, nie stanowi \u017cadnej przeszkody, aby uzyska\u0107 prawo pobierania nauki w liceum, a potem legitymowa\u0107 si\u0119 \u015bwiadectwem maturalnym. Centralna Komisja Egzaminacyjna stawia polonist\u00f3w przed faktem dokonanym\u00a0&#8211; w procesie nauczania j\u0119zyka polskiego lektury s\u0105 materia\u0142em zb\u0119dnym. W imi\u0119 mi\u0142o\u015bci do literatury nauczyciele mog\u0105 omawia\u0107 z uczniami wyimki z kanonu, ale po\u017cytku z tego m\u0142odzie\u017c nie b\u0119dzie mia\u0142a \u017cadnego.<\/p>\n<p>\u0141atwo m\u00f3wi\u0107 o osobistej satysfakcji z czytania lektur, ale do szko\u0142y nie chodzi si\u0119 dla przyjemno\u015bci, lecz po to, by zosta\u0107 dobrze przygotowanym do nast\u0119pnego etapu nauki i bez problemu zosta\u0107 przyj\u0119tym do wybranej szko\u0142y wy\u017cszego stopnia. Liczy si\u0119 korzy\u015b\u0107 tu i teraz, a nie po wielu latach. Poza tym uczniom, podobnie jak ka\u017cdemu z nas, potrzebny jest solidny bodziec, aby chcia\u0142o si\u0119\u00a0czyta\u0107. Takim bod\u017acem powinien by\u0107 egzamin ze znajomo\u015bci szkolnego kanonu. Gdy nikt tej wiedzy nie chce sprawdza\u0107, czytanie odk\u0142ada si\u0119 na p\u00f3\u017aniej, np. na staro\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Coraz bardziej nauczanie w szkole rozmija si\u0119 z wymaganiami egzaminacyjnymi. W szkole omawia si\u0119\u00a0lektury, a na egzaminie jest co\u015b ca\u0142kiem innego.\u00a0 Dlaczego CKE nie zagra z nauczycielami i uczniami w otwarte karty i nie powie prawdy, czyli \u017ce czas lektur si\u0119 sko\u0144czy\u0142? Skoro nie ma egzaminu z kanonu, to og\u0142o\u015bmy to i pozw\u00f3lmy m\u0142odzie\u017cy czyta\u0107 cokolwiek. Po co \u0107wiczy\u0107 uczni\u00f3w w powo\u017ceniu sze\u015bciokonn\u0105 karet\u0105, gdy egzamin sprawdza umiej\u0119tno\u015b\u0107 prowadzenia taczek?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kto czyta lektury, ten dure\u0144 i kiep. Okazuje si\u0119, \u017ce egzamin gimnazjalny nie b\u0119dzie dotyczy\u0142 lektur szkolnych (zob. tekst). Tak\u017ce matur\u0119 mo\u017cna zda\u0107, myl\u0105c &#8222;Wesele&#8221; z &#8222;Panem Tadeuszem&#8221;, a\u00a0Reja z Mi\u0142oszem. Oczytanie nie ma dzi\u015b \u017cadnego znaczenia, ignorancja za\u015b w tej dziedzinie, nawet ca\u0142kowita, nie stanowi \u017cadnej przeszkody, aby uzyska\u0107 prawo pobierania nauki w liceum, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/992"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=992"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/992\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=992"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=992"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=992"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}