
{"id":277,"date":"2018-01-06T17:32:48","date_gmt":"2018-01-06T16:32:48","guid":{"rendered":"http:\/\/czarnacka.blog.polityka.pl\/?p=277"},"modified":"2018-01-06T17:50:33","modified_gmt":"2018-01-06T16:50:33","slug":"polityczna-narracja-na-nowy-rok","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/2018\/01\/06\/polityczna-narracja-na-nowy-rok\/","title":{"rendered":"Polityczna narracja na nowy rok"},"content":{"rendered":"<p>Moi koledzy pytaj\u0105 mnie cz\u0119sto o narracj\u0119, kt\u00f3ra pomog\u0142aby odzyska\u0107 Polsk\u0119, wzgl\u0119dnie zmieni\u0107 j\u0105 na (jeszcze) lepsze. Wcale si\u0119 nie dziwi\u0119: jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych oznak naszego wsp\u00f3\u0142czesnego cynizmu i czaj\u0105cej si\u0119 za w\u0119g\u0142em rozpaczy jest przekonanie, \u017ce nie da si\u0119 uprawia\u0107 polityki za pomoc\u0105 polityki, a jedynie poprzez polityczny marketing.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMarketing to us\u0142uga, a us\u0142uga podlega utowarowieniu. Utowarowienie oznacza drabink\u0119 cen i powtarzalno\u015b\u0107, czyli \u2013 im wi\u0119cej wydam, tym oczekuj\u0119 wi\u0119cej tego samego w lepszej jako\u015bci. Jako\u015b\u0107 nie zawsze jest czym\u015b daj\u0105cym si\u0119 \u0142atwo uchwyci\u0107, zw\u0142aszcza gdy zamawiamy co\u015b pojedynczego, co trudno jest por\u00f3wna\u0107, jak us\u0142ug\u0119 wykonan\u0105 w danym miejscu i czasie.<\/p>\n<p>Kiedy przeliczamy polityk\u0119 na pieni\u0105dze, to w istocie zaczynamy m\u00f3wi\u0107 o marketingu \u2013 us\u0142udze, kt\u00f3ra ma zapewni\u0107 nam wyborczy sukces. Charakter tej us\u0142ugi formatuje polityka, tak jak dzia\u0142y marketingu formatuj\u0105 swoje przedsi\u0119biorstwa, a co wi\u0119cej \u2013 formatuje te\u017c pozosta\u0142\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 sceny politycznej, nie tylko wymuszaj\u0105c konkretne typy reakcji, ale te\u017c wprowadzaj\u0105c mody.<\/p>\n<p>Z\u0142o\u015bliwo\u015b\u0107 historii sprawi\u0142a, \u017ce ksi\u0105\u017cka o marketingu narracyjnym autorstwa politycznego marketingowca Eryka Mistewicza wysz\u0142a r\u00f3wno na pocz\u0105tku kwietnia 2010 roku, wi\u0119c ani si\u0119 dobrze nie sprzeda\u0142a, ani nie pozna\u0142a jej szersza publiczno\u015b\u0107. Kiedy by\u0142a pisana, publika nie by\u0142a jeszcze cyniczna \u2013 raczej sarkastyczna i ironiczna, nawet nie sceptyczna. Gdyby ksi\u0105\u017cka ta si\u0119 przebi\u0142a, narracyjno\u015b\u0107 przekazu politycznego zosta\u0142aby rozpoznana, opisana w podobny spos\u00f3b, w jaki dzi\u015b specjali\u015bci obja\u015bniaj\u0105 nam podprogowe komunikaty r\u00f3\u017cowych sukienek i czerwonych krawat\u00f3w ludzi na szczytach w\u0142adzy; poszukiwanie narracji sta\u0142oby si\u0119 chwilowym narodowym sportem.<\/p>\n<p>Niestety, Pani Historia chcia\u0142a inaczej. Ksi\u0105\u017cka Mistewicza znikn\u0119\u0142a pod nawa\u0142em zdarze\u0144, kt\u00f3re wyku\u0142y si\u0119 w kolejnych latach \u2013 czy to \u015bwiadomie czy nie \u2013 w polityczny mit i kt\u00f3re zmieni\u0142y wszystko. Koncepcja roli narracji w polityce \u2013 a trzeba wiedzie\u0107, \u017ce w opisie ksi\u0105\u017cki Mistewicz zapewnia, \u017ce jest to jego autorska koncepcja \u2013 sta\u0142a si\u0119 czym\u015b w rodzaju wiedzy tajemnej. Niewielki nak\u0142ad drugiego wydania ksi\u0105\u017cki rozszed\u0142 si\u0119 szybko i r\u00f3wnie\u017c jest ju\u017c nie do dostania. Politycy dostali do r\u0119ki tajn\u0105 bro\u0144\u2026<\/p>\n<p>Wie\u015b\u0107 gminna niesie, \u017ce PiS wygra\u0142 wybory w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki marketingowi narracyjnemu. Tak wi\u0119c jak w dzieci\u0144stwie ka\u017cdy marzy\u0142 o ka\u0142asznikowie, tak dzi\u015b poszukuje si\u0119 \u201enarracji&#8221;. Bo w\u0142adza PiS uwiera, niepokoi i obezw\u0142adnia. Wcale nie jest taka demokratyczna, jak o sobie m\u00f3wi. Ale mo\u017ce t\u0119 opowie\u015b\u0107 uda\u0142oby si\u0119 jako\u015b rozbroi\u0107?<\/p>\n<p>Ja sama nie jestem przekonana o tym, \u017ce narracja to o\u015b wszelkiej polityki. Raczej jest to jeden z wielu sposob\u00f3w uprawiania polityki, kt\u00f3ry akurat nam narzucono w jakby wi\u0119kszym stopniu \u2013 jak ka\u017cd\u0105 marketingow\u0105 strategi\u0119 da si\u0119 narzuci\u0107 na chaotyczny rynek pozbawiony pami\u0119ci czy samokrytyki jako niemal jedynie s\u0142uszn\u0105. Na \u015bwiecie tendencje narracyjne \u201echodz\u0105&#8221; po teorii polityki i politycznym macherstwie ju\u017c od jakich\u015b lat 90., \u201ezmienianie narracji&#8221; to r\u00f3wnie\u017c uznany element soft power \u2013 mi\u0119kkiej hegemonii wynikaj\u0105cej z narzucania warto\u015bci, np. przez USA.<\/p>\n<p>Narracja mia\u0142a wi\u0119c zast\u0105pi\u0107 tradycyjne argumentowanie (w istocie zawsze by\u0142a jego cz\u0119\u015bci\u0105, traktowan\u0105 jednak po macoszemu \u2013 np. jako exemplum w kazaniach dla \u201emaluczkich&#8221;). Rzekomo znakomicie si\u0119 do tego nadawa\u0142a w \u015bwiecie informacyjnej hiperinflacji. Zalet\u0105 opowie\u015bci jest bowiem to, \u017ce \u0142\u0105czy wiele \u201ebit\u00f3w&#8221; (fakt\u00f3w, opinii, interpretacji, spekulacji etc.) w \u0142a\u0144cuchy wynikania przypominaj\u0105ce do z\u0142udzenia i niemal zdolne zast\u0105pi\u0107 argumentacj\u0119 opart\u0105 na implikacjach i r\u00f3wnowa\u017cno\u015bciach.<\/p>\n<p>Historia czyjego\u015b sukcesu, np. Wandy, kt\u00f3ra nie chcia\u0142a Niemca i odnios\u0142a trwa\u0142y sukces na niwie godno\u015bci, oddzia\u0142uje szybciej ni\u017c wywody na temat nieskuteczno\u015bci wallenrodyzmu czy moralnego bankructwa zwi\u0105zanego z \u201emy\u015bleniem o Anglii&#8221;\u2026 Problem w tym, \u017ce demokracja godna tego miana nie potrzebuje szybkich oddzia\u0142ywa\u0144, potrzebuje namys\u0142u i w\u0105tpliwo\u015bci. I w\u0142a\u015bnie dlatego polityczny marketing narracyjny, kt\u00f3ry t\u0119 przestrze\u0144 w\u0105tpliwo\u015bci stara si\u0119 minimalizowa\u0107 lub ca\u0142kiem usuwa\u0107, jednym si\u0119 bardzo podoba, a innym wcale.<\/p>\n<p>Jestem wi\u0119c mocno sceptyczna, czy bitwa na \u2013 niebudz\u0105ce w\u0105tpliwo\u015bci \u2013 narracje jest akurat tym, dzi\u0119ki czemu polska polityka odzyska sam\u0105 siebie i zdo\u0142a si\u0119 na powr\u00f3t zdemokratyzowa\u0107. Co nie znaczy, \u017ce narracja jako taka jest czym\u015b z\u0142ym \u2013 po prostu gdyby walk\u0119 polityczn\u0105 sprowadza\u0107 tylko do narracji, sfera publiczna zagubi\u0142aby swoj\u0105 rol\u0119 jako przestrzeni pytania, b\u0142\u0105dzenia, prowokowania i m\u00f3wienia \u201enie&#8221;. Taki tryb rz\u0105dzenia z pewno\u015bci\u0105 charakteryzuje polskie \u017cycie polityczne po 2015 roku \u2013 na k\u0142opoty Bednarski, a na w\u0105tpliwo\u015bci Kami\u0144ski, B\u0142aszczak, Szyszko lub Kaczy\u0144ski, a ostatnio r\u00f3wnie\u017c Morawiecki.<\/p>\n<p>Natomiast warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce narracje jako spos\u00f3b na kondensowanie wiedzy, szybkie uczenie i prowadzenie pe\u0142nej znacze\u0144 komunikacji s\u0105 nam niezb\u0119dne. Dzieci ucz\u0105 si\u0119 \u015bwiata poprzez ba\u015bnie i bajki, wszyscy oceniamy nasze \u017cycie, sprowadzaj\u0105c je do formy opowie\u015bci. Narracja odniesiona do historii jest wzorem prawdy, a wyprojektowana w przysz\u0142o\u015b\u0107 staje si\u0119 historiozoficznym aksjomatem, np. \u017ce ludzie d\u0105\u017c\u0105 do post\u0119pu albo \u017ce Polska wstanie z kolan i odzyska pot\u0119g\u0119. W co\u015b w ko\u0144cu trzeba wierzy\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Ja wierz\u0119 w demokracj\u0119. Od jakiego\u015b czasu pr\u00f3buj\u0119 sobie i moim przemi\u0142ym kolegom wyt\u0142umaczy\u0107, dlaczego \u2013 w formie uwzgl\u0119dniaj\u0105cej zar\u00f3wno argumentowanie, jak i opowie\u015bci, historyczne analizy, filozoficzne poj\u0119cia i zwyk\u0142e codzienne emocje. Etapami tej mojej peregrynacji b\u0119d\u0119 si\u0119 z Pa\u0144stwem \u2013 je\u015bli Pa\u0144stwo zechc\u0105 \u2013 tu dzieli\u0107 w nadchodz\u0105cych tygodniach, mo\u017ce miesi\u0105cach. Mo\u017ce co\u015b z tego wyjdzie, mo\u017ce jaka\u015b \u201enarracja&#8221;, a mo\u017ce marzenie, bez kt\u00f3rego polityka smakuje ju\u017c tylko jak rozgotowana brukselka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wie\u015b\u0107 gminna niesie, \u017ce PiS wygra\u0142 wybory w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki marketingowi narracyjnemu.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/277"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=277"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/277\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":285,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/277\/revisions\/285"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=277"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=277"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=277"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}