
{"id":413,"date":"2019-10-11T02:01:17","date_gmt":"2019-10-11T00:01:17","guid":{"rendered":"http:\/\/czarnacka.blog.polityka.pl\/?p=413"},"modified":"2019-10-11T08:07:41","modified_gmt":"2019-10-11T06:07:41","slug":"kto-sie-boi-olgi-tokarczuk-czyli-polityczna-filozofia-autorki-ksiag-jakubowych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/2019\/10\/11\/kto-sie-boi-olgi-tokarczuk-czyli-polityczna-filozofia-autorki-ksiag-jakubowych\/","title":{"rendered":"Kto si\u0119 boi Olgi T.? Polityczna filozofia autorki &#8222;Biegun\u00f3w&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo si\u0119 ciesz\u0119 z Nobla dla Olgi Tokarczuk. Wpad\u0142am na jej ksi\u0105\u017cki gdzie\u015b w liceum, od zawsze rezonowa\u0142y, towarzyszy\u0142y mi, wsp\u00f3\u0142kszta\u0142towa\u0142y postrzeganie \u015bwiata. Nie tyle dowiadywa\u0142am si\u0119 od niej r\u00f3\u017cnych rzeczy, ile raczej potwierdza\u0142a moje intuicje.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nM\u00f3j dziadek by\u0142 my\u015bliwym. Ale mniej my\u015bliwym w sensie posiadania strzelby i przechytrzania zwierzyny, cho\u0107 jestem pewna, \u017ce m\u0119sko-gromadny aspekt polowa\u0144, kt\u00f3re jego ko\u0142o organizowa\u0142o dwa-trzy razy do roku, bardzo go kr\u0119ci\u0142. Ze mn\u0105 jednak dzieli\u0142 si\u0119 do\u015bwiadczaniem lasu. Czytaniem tego, co si\u0119 w nim wydarzy\u0142o. Przewidywaniem, co si\u0119 wydarzy. G\u0142\u0119bokimi oddechami. Nud\u0105. Cisz\u0105. Dzi\u0119ki wyprawom z dziadkiem poj\u0119cie, cho\u0107 nie s\u0142owo, ekosystemu pozna\u0142am razem z poj\u0119ciem drzewa.<\/p>\n<p>U Tokarczuk odnalaz\u0142am to samo zrozumienie przeszczepione na grunt spo\u0142eczny: odpowiedzialno\u015b\u0107 za ekosystem splata si\u0119 z indywidualnym pragnieniem&#8230; Projekt spo\u0142eczny Olgi Tokarczuk, spo\u0142ecze\u0144stwa komunikacyjnego w najtwardszym rozumieniu tego s\u0142owa, spo\u0142ecze\u0144stwa-ekosystemu &#8211; to projekt, kt\u00f3ry i mnie jest bardzo bliski.<\/p>\n<p>Tokarczuk pokazuje nam tak\u017ce, \u017ce \u015bciganie marze\u0144 jest osi\u0105 cz\u0142owiecze\u0144stwa.<\/p>\n<blockquote><p>Wa\u017cnym poj\u0119ciem w psychologii podr\u00f3\u017cnej jest pragnienie, to ono istocie ludzkiej nadaje ruch i kierunek oraz \u2013 pobudza w niej lgni\u0119cie ku czemu\u015b. Pragnienie samo w sobie jest puste, to znaczy wskazuje tylko kierunek, lecz nie cel; cel bowiem zawsze pozostaje fantasmagoryczny i niejasny; im do niego bli\u017cej, tym bardziej staje si\u0119 enigmatyczny. W \u017caden spos\u00f3b nie mo\u017cna takiego celu osi\u0105gn\u0105\u0107 ani tym samym zaspokoi\u0107 pragnienia. Poj\u0119ciem, kt\u00f3re unaocznia ten proces d\u0105\u017cenia, jest przyimek \u201eku\u201d. Ku-czemu.<\/p><\/blockquote>\n<p> \u2013 czytamy w &#8222;Biegunach&#8221;.<\/p>\n<p>Ale przecie\u017c nie chodzi tylko o wyizolowan\u0105 sytuacj\u0119 podr\u00f3\u017cy. To \u017cycie jest jedn\u0105 wielk\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105: przez przestrze\u0144, kiedy wystawiamy stop\u0119 za pr\u00f3g domu; przez czas, kiedy bierzemy oddech, kt\u00f3ry nieuchronnie prowadzi nas do transformacji w procesie oddychania kom\u00f3rkowego.<\/p>\n<p>Dlaczego wi\u0119c nie patrzymy na siebie i na ludzi wok\u00f3\u0142, jakby\u015bmy byli w podr\u00f3\u017cy? Dlaczego nasze systemy polityczne nie pasuj\u0105 do bycia w ruchu? Od zaledwie kilku lat dla ludzi w moim wieku to nieca\u0142a po\u0142owa \u017cycia, w strefie Schengen dow\u00f3d osobisty jest zarazem paszportem. A ju\u017c rozmawiamy o tym, \u017ce trzeba to zmieni\u0107; do w\u0142adzy dochodz\u0105 si\u0142y, kt\u00f3re chc\u0105 to zlikwidowa\u0107 ze wzgl\u0119du na ryzyko i trudno\u015bci, kt\u00f3re to generuje dla systemu. To mo\u017ce lepiej zmie\u0144my sam system?<\/p>\n<p>Ruch \u2013 podr\u00f3\u017ce, latanie czy spacery \u2013 wcale si\u0119 wzajemnie nie wyklucza z zakorzenieniem. Te dwa pozornie przeciwstawne poj\u0119cia spotykaj\u0105 si\u0119 i splataj\u0105 w poj\u0119ciu ekosystemu. Ekosystem jest tw\u00f3rczym spotkaniem r\u00f3\u017cnic, metaorganizmem w wiecznym poszukiwaniu r\u00f3wnowagi. Kiedy spojrzymy na to politycznie, zrozumiemy, \u017ce zaburzonej r\u00f3wnowagi klimatycznej, zagro\u017conego wsp\u00f3\u0142istnienia gatunk\u00f3w nie da si\u0119 przywr\u00f3ci\u0107 inaczej, ni\u017c my\u015bl\u0105c o polityce, pa\u0144stwie, organizacjach ponadpa\u0144stwowych &#8211; w\u0142a\u015bnie w kategoriach ekosystemu.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie my\u015blenie w kategoriach ekosystemu wymaga my\u015blenia systemowego, nie tylko zreszt\u0105 my\u015blenia \u2013 intuicji, ryzyka, samoograniczania, szacunku dla odmienno\u015bci, zdolno\u015bci do pluralistycznego harmonizowania odmiennych wizji i w\u0105tk\u00f3w ideowych, zrozumienia dynamiki \u017cycia spo\u0142ecznego i biologicznego, nastawienia raczej na zmiany ni\u017c na sta\u0142o\u015b\u0107. To warto\u015bci i umiej\u0119tno\u015bci nowej polityki, bez kt\u00f3rej po prostu zginiemy.<\/p>\n<p>Tak, to wszystko (i wi\u0119cej) wyczyta\u0107 mo\u017cna z ksi\u0105\u017cek Olgi Tokarczuk. Laureatki Nagrody Nobla z literatury.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wpad\u0142am na jej ksi\u0105\u017cki gdzie\u015b w liceum, od zawsze rezonowa\u0142y.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":420,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/413"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=413"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/413\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":422,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/413\/revisions\/422"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/media\/420"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=413"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=413"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/czarnacka\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=413"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}