
{"id":1160,"date":"2022-09-28T21:36:02","date_gmt":"2022-09-28T19:36:02","guid":{"rendered":"https:\/\/demianczuk.blog.polityka.pl\/?p=1160"},"modified":"2022-09-29T17:35:28","modified_gmt":"2022-09-29T15:35:28","slug":"wielkie-wyprawy-zbigniew-kasprzak-recenzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/2022\/09\/28\/wielkie-wyprawy-zbigniew-kasprzak-recenzja\/","title":{"rendered":"Historia wed\u0142ug Zbigniewa Kasprzaka"},"content":{"rendered":"\n<p>Tom <strong>\u201eWielkie wyprawy\u201d<\/strong> &#8211; zbieraj\u0105cy nie tylko opowie\u015bci z tytu\u0142owego cyklu, lecz r\u00f3wnie\u017c inne opowie\u015bci historyczne &#8211; jest szans\u0105, by spojrze\u0107 na ca\u0142\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 jednego z najs\u0142ynniejszych polskich artyst\u00f3w komiksowych.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Najstarsze z zamieszczonych w albumie prac pochodz\u0105 z wczesnych lat 80. (sam Zbigniew Kasprzak twierdzi, \u017ce \u201e\u0141zy Ba\u0142tyku\u201d to by\u0142 drugi komiks, jaki w og\u00f3le narysowa\u0142), najnowszy &#8211; \u201ePierwsza lekcja\u201d &#8211; powsta\u0142 na potrzeby antologii wydanej na stulecie odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci. Mi\u0119dzy nimi zawiera si\u0119 przekr\u00f3j przez ca\u0142\u0105 karier\u0119 artysty &#8211; oczywi\u015bcie bez najs\u0142ynniejszych tytu\u0142\u00f3w, czyli \u201eYansa\u201d, kt\u00f3rego przej\u0105\u0142 po Grzegorzu Rosi\u0144skim, i \u201eHalloween Blues\u201d, te bowiem ukaza\u0142y si\u0119 w osobnych tomach, podobnie jak opowie\u015bci science fiction, wydane zbiorczo pod tytu\u0142em \u201eBogowie z gwiazdozbioru Aquariusa\u201d.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"728\" height=\"1020\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/013_Zbigniew-Kasprzak_2.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1161\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/013_Zbigniew-Kasprzak_2.jpeg 728w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/013_Zbigniew-Kasprzak_2-214x300.jpeg 214w\" sizes=\"(max-width: 728px) 100vw, 728px\" \/><figcaption>&#8222;Wielkie wyprawy &#8211; Krzysztof Kolumb i odkrycie Nowego \u015awiata&#8221;, scen. Stefan Weinfeld, rys. Zbigniew Kasprzak \/ Story House Egmont<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 komiks\u00f3w z \u201eWielkich wypraw\u201d dobrze zna\u0142em: zw\u0142aszcza \u201ePodr\u00f3\u017ce Jamesa Cooka\u201d (kt\u00f3re jako dziesi\u0119ciolatek czyta\u0142em w wydanym przez KAW zeszycie \u201eBambi\u201d &#8211; przypominam, \u017ce by\u0142o to w czasach, kiedy w Polsce komiks by\u0142 traktowany wy\u0142\u0105cznie jako produkt dla dzieci) zapad\u0142y mi g\u0142\u0119boko w pami\u0119\u0107, a scena gwa\u0142townej \u015bmierci Cooka \u015bni\u0142a mi si\u0119 po nocach. Lektura zbioru by\u0142a wi\u0119c okazj\u0105 do podr\u00f3\u017cy sentymentalnej, sprawdzenia, czy to, co kiedy\u015b budzi\u0142o emocje, dzi\u015b wci\u0105\u017c dzia\u0142a. Cz\u0119\u015b\u0107 dzia\u0142a, cz\u0119\u015b\u0107 mniej (co by\u0142o do przewidzenia), ale podstawowy wniosek, jaki mi si\u0119 nasun\u0105\u0142, to ten, \u017ce Zbigniew Kasprzak nie mia\u0142 nigdy szcz\u0119\u015bcia do scenarzyst\u00f3w. Warto\u015bci\u0105 sporej cz\u0119\u015bci komiks\u00f3w z \u201eWielkich wypraw\u201d jest jego graficzny talent, pomys\u0142y, zabawy form\u0105, bo tre\u015b\u0107 nie zawsze jest satysfakcjonuj\u0105ca. Szkoda, \u017ce Kasprzak &#8211; wszechstronny, utalentowany, pracowity &#8211; nie trafi\u0142 na swojego Jeana Van Hamme\u2019a, kt\u00f3rego scenariusze \u201eThorgala\u201d pozwala\u0142y tak bardzo rozwija\u0107 skrzyd\u0142a Rosi\u0144skiemu. Oczywi\u015bcie, nie wszystko mo\u017cna por\u00f3wna\u0107, Rosi\u0144ski wyemigrowa\u0142 na Zach\u00f3d wcze\u015bniej, mia\u0142 wi\u0119c bli\u017cszy kontakt z rozwini\u0119t\u0105 kultur\u0105 komiksow\u0105 ni\u017c Kasprzak (kt\u00f3ry wraz z \u017con\u0105 Gra\u017cyn\u0105, wybitn\u0105 kolorystk\u0105, wyjecha\u0142 dopiero w okresie transformacji ustrojowej), ale tym bardziej warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, jak\u0105 zmian\u0119 artystyczn\u0105 przynosz\u0105 komiksy robione przez Kasa dla frankofo\u0144skich wydawc\u00f3w: \u201ePodr\u00f3\u017cnicy\u201d i \u201eSpadaj\u0105ca gwiazda &#8211; Marylin Monroe\u201d to albumy tworzone przez artyst\u0119 w pe\u0142ni \u015bwiadomego mo\u017cliwo\u015bci, jakie daje medium, kontroluj\u0105cego uk\u0142ad plansz i kadr\u00f3w, pozwalaj\u0105cego sobie na wi\u0119kszy oddech &#8211; i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cego ze specami od scenariuszowego rzemios\u0142a, kt\u00f3rzy wiedz\u0105, jak prowadzi\u0107 akcj\u0119, kiedy j\u0105 przyspieszy\u0107, a kiedy spowolni\u0107, jak dawkowa\u0107 emocje.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"746\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/061_Zbigniew-Kasprzak_2-746x1024.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1162\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/061_Zbigniew-Kasprzak_2-746x1024.jpeg 746w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/061_Zbigniew-Kasprzak_2-218x300.jpeg 218w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/061_Zbigniew-Kasprzak_2-768x1055.jpeg 768w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/061_Zbigniew-Kasprzak_2.jpeg 772w\" sizes=\"(max-width: 746px) 100vw, 746px\" \/><figcaption>&#8222;\u0141zy Ba\u0142tyku&#8221;, scen. Maria Olszewsk\u0105-Wola\u0144czyk, rys. Zbigniew Kasprzak \/ Story House Egmont<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Co nie znaczy, \u017ce nie lubi\u0119 komiks\u00f3w Kasprzaka z polskiego okresu: g\u0119stych, pe\u0142nych detali, napakowanych dialogowymi dymkami (dalekie \u015blady tej estetyki wida\u0107 cho\u0107by na ok\u0142adce albumu, moim zdaniem niestety bardzo nieudanej, nieczytelnej i tr\u0105c\u0105cej kiczem). Z jednej strony wynika to ze specyfiki scenariuszy, zw\u0142aszcza podr\u00f3\u017cniczych opowie\u015bci pisanych przez Stefana Weinfelda, przypominaj\u0105cych raczej streszczenia wydarze\u0144 ni\u017c prawdziwe narracje, z drugiej &#8211; zapewne &#8211; z ogranicze\u0144 narzucanych przez \u00f3wczesnych wydawc\u00f3w, kt\u00f3rzy zmuszali autor\u00f3w do zmieszczenia np. \u017cyciorysu Kolumba na pi\u0119tnastu planszach. Ale Kasprzak wiedzia\u0142, jak to wykorzysta\u0107: je\u015bli dzi\u015b warto wraca\u0107 do tych komiks\u00f3w, to po to, by przygl\u0105da\u0107 si\u0119 jego bogatej kresce, poukrywanym detalom, kompozycyjnym pomys\u0142om, a nie po to, by czyta\u0107 napakowane dr\u0119twymi dialogami dymki. No chyba, \u017ce czytacie je, tak jak ja, po latach, od\u015bwie\u017caj\u0105c sobie w g\u0142owie emocje towarzysz\u0105ce pierwszej lekturze. \u015amier\u0107 Jamesa Cooka ju\u017c mi si\u0119 co prawda nie \u015bni, ale zbiorcze wydanie \u201eWielkich wypraw\u201d z dum\u0105 postawi\u0119 na p\u00f3\u0142ce obok \u201eYansa\u201d, \u201eHalloween Blues\u201d, \u201eBog\u00f3w z gwiazdozbioru Aquariusa\u201d i innych dzie\u0142 Kasprzaka. I cierpliwie b\u0119d\u0119 czeka\u0142 na nowe, bo archiwalne chyba zosta\u0142y ju\u017c wznowione w ca\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignleft\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"216\" height=\"300\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/wielkiewyprawy-216x300.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1163\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/wielkiewyprawy-216x300.jpeg 216w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/wielkiewyprawy-768x1067.jpeg 768w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/wielkiewyprawy-737x1024.jpeg 737w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/wielkiewyprawy.jpeg 800w\" sizes=\"(max-width: 216px) 100vw, 216px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Wielkie wyprawy<\/strong>, scenariusz: r\u00f3\u017cni autorzy, ilustracje: Zbigniew Kasprzak, wst\u0119p: Adam Rusek, Story House Egmont 2022, <strong>4\/6<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tom \u201eWielkie wyprawy\u201d jest szans\u0105, by spojrze\u0107 na ca\u0142\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 jednego z najs\u0142ynniejszych polskich artyst\u00f3w komiksowych. <\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":1164,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,7,42,9,6],"tags":[139,175],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1160"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1160"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1160\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1167,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1160\/revisions\/1167"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1164"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1160"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1160"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1160"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}