
{"id":251,"date":"2020-03-25T13:15:21","date_gmt":"2020-03-25T12:15:21","guid":{"rendered":"https:\/\/demianczuk.blog.polityka.pl\/?p=251"},"modified":"2020-03-25T13:58:31","modified_gmt":"2020-03-25T12:58:31","slug":"garfield-recenzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/2020\/03\/25\/garfield-recenzja\/","title":{"rendered":"Fabryka Garfield"},"content":{"rendered":"\n<p>Wymy\u015blony przez Jima Davisa gruby pomara\u0144czowy kocur od ponad 40 lat jest ikon\u0105 popkultury. W\u0142a\u015bciwie trudno powiedzie\u0107, dlaczego. A jednak wci\u0105\u017c do \u201eGarfielda\u201d wracamy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"342\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield_naglowek-1024x342.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-252\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield_naglowek-1024x342.jpg 1024w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield_naglowek-300x100.jpg 300w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield_naglowek-768x257.jpg 768w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield_naglowek.jpg 1595w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>&#8222;Garfield&#8221;, nag\u0142\u00f3wek jednego z niedzielnych pask\u00f3w, rys. Jim Davis, Paws, Inc. \/ Egmont Polska<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>To nie jest najlepszy czas, \u017ceby kupowa\u0107 komiksy &#8211; chyba \u017ce macie szans\u0119 zam\u00f3wi\u0107 je bezpiecznie np. do paczkomatu (cho\u0107 nie mam poj\u0119cia, jak w warunkach zaostrzonej kwarantanny dzia\u0142a\u0107 b\u0119d\u0105 firmy kurierskie). Mo\u017cna jednak z ewentualnym zakupem poczeka\u0107 kilka tygodni, a oczekiwanie umili\u0107 sobie, przegl\u0105daj\u0105c paski o Garfieldzie w internecie &#8211; <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"oficjalna strona Jima Davisa (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/garfield.com\/\" target=\"_blank\">oficjalna strona Jima Davisa<\/a> udost\u0119pnia wszystkie, kt\u00f3re do tej pory powsta\u0142y, a to grubo ponad 15 tys. odcink\u00f3w. Od 19 czerwca 1978 r. codziennie nowy \u201eGarfield\u201d, w klasycznym dla prasowych strip\u00f3w uk\u0142adzie (kr\u00f3tki, trzykadrowy pasek od poniedzia\u0142ku do soboty, w niedziel\u0119 nieco wi\u0119ksza historyjka).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Strip o t\u0142ustym, leniwym kocurze od wielu lat si\u0119 nie zmienia. Od dekad \u017carty budowane s\u0105 na tym samym schemacie:<\/strong> kocur albo si\u0119 objada, albo przechodzi na (kr\u00f3tkoterminow\u0105) diet\u0119, albo \u015bpi. Zn\u0119ca si\u0119 nad psem Odiem i szydzi z \u017cyciowej nieporadno\u015bci swojego opiekuna Jona. W tle pojawia si\u0119 skromna galeria postaci: weterynarka Liz, przez wiele lat obiekt nieodwzajemnionej mi\u0142o\u015bci Jona (a od jakiego\u015b czasu jego dziewczyna &#8211; w komiksach Davisa by\u0142 to prze\u0142om kopernika\u0144ski), kocica Arlene, s\u0142odki (i z\u0142o\u015bliwy) kocurek Nermal, rodzina i s\u0105siedzi Jona. Aha, i oczywi\u015bcie pluszowy mi\u015b Pooky, ulubiona przytulanka Garfielda. Owszem, Davis wprowadza od czasu do czasu elementy otaczaj\u0105cej go rzeczywisto\u015bci: bohaterowie zacz\u0119li w kt\u00f3rym\u015b momencie korzysta\u0107 z komputer\u00f3w, internetu, potem ze smartfon\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>To wszystko tylko dekoracje. <strong>\u015awiat komiks\u00f3w o Garfieldzie to Ameryka z fantazji bia\u0142ego, \u015bredniozamo\u017cnego mieszka\u0144ca przedmie\u015b\u0107, marz\u0105cego o spokoju, rodzinie i od czasu do czasu o grillu urz\u0105dzonym w przydomowym ogr\u00f3dku. <\/strong>To \u015bwiat, w kt\u00f3rym bie\u017c\u0105ca polityka, kwestie spo\u0142eczne czy rasowe, a nawet problemy finansowe w og\u00f3le nie s\u0105 obecne. Z jednej strony to za\u0142o\u017cenie, jakie przed laty zrobi\u0142 Davis, kt\u00f3ry przyznawa\u0142, \u017ce niespecjalnie interesuje si\u0119 takimi sprawami, a dzi\u0119ki \u015bwiatopogl\u0105dowej neutralno\u015bci komiksy o Garfieldzie mog\u0105 spodoba\u0107 si\u0119 znacznie wi\u0119kszej liczbie odbiorc\u00f3w. Z drugiej &#8211; pozwala na bezpieczne unikanie ewentualnych wpadek. Paski o Garfieldzie powstaj\u0105 dzi\u015b ze sporym wyprzedzeniem, nie mog\u0105 wi\u0119c by\u0107 szybk\u0105 reakcj\u0105 na post\u0119puj\u0105ce zmiany. Zreszt\u0105 dzi\u015b nikt by chyba nie oczekiwa\u0142, \u017ce nagle Jon i jego kot zaczn\u0105 komentowa\u0107, powiedzmy, prezydentur\u0119 Donalda Trumpa.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"309\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Garfield_07_176-1024x309.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-254\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Garfield_07_176-1024x309.jpg 1024w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Garfield_07_176-300x90.jpg 300w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Garfield_07_176-768x231.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>\u201eGarfield\u201d nie ma w sobie filozoficznej melancholii \u201eFistaszk\u00f3w\u201d (kt\u00f3re by\u0142y, swoj\u0105 drog\u0105, \u017ar\u00f3d\u0142em inspiracji dla Davisa), przenikliwego humoru \u201eCalvina i Hobbesa\u201d, satyrycznego spojrzenia na rzeczywisto\u015b\u0107, jakim cechuje si\u0119 \u201eDilbert\u201d. \u201eGarfield\u201d &#8211; trzeba to powiedzie\u0107 &#8211; jest po prostu nijaki. Przezroczysty. Zaskakuj\u0105co rzadko zabawny &#8211; co samo w sobie nie musia\u0142oby by\u0107 przecie\u017c wad\u0105 &#8211; lecz nieoferuj\u0105cy zbyt wiele w miejsce humoru. Co wi\u0119cej, jak <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"sugerowa\u0142 przed laty dziennikarz magazynu \u201eSlate\u201d (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/slate.com\/news-and-politics\/2004\/06\/why-we-don-t-hate-garfield.html\" target=\"_blank\">sugerowa\u0142 przed laty dziennikarz magazynu \u201eSlate\u201d<\/a>, dok\u0142adnie taki mia\u0142 by\u0107. Od pocz\u0105tku zaprojektowany by\u0142 jako produkt marketingowy (Davis przyznawa\u0142 to ju\u017c w jednym z wywiad\u00f3w na pocz\u0105tku lat 80., m\u00f3wi\u0105c, \u017ce jego komiks to \u201e\u015bwiadoma pr\u00f3ba wymy\u015blenia popularnej, \u0142atwo daj\u0105cej si\u0119 sprzeda\u0107 postaci\u201d). Wystarczy\u0142o kilka lat, by wi\u0119kszo\u015b\u0107 zysk\u00f3w artysta czerpa\u0142 nie ze sprzeda\u017cy swojego komiksu do gazet, lecz z marketingu. W zasadzie dzi\u015b Davis nie potrzebowa\u0142by w og\u00f3le pask\u00f3w komiksowych, od lat sam ich nie rysuje (cho\u0107 podobno wci\u0105\u017c wymy\u015bla ich mikroskopijne fabu\u0142ki), powierzaj\u0105c to zadanie swoim asystentom.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta przezroczysto\u015b\u0107 pozwala jednak odkry\u0107 w komiksach Davisa drugie dno. Stworzony przez Dana Walsha projekt <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"Garfield minus Garfield (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/garfieldminusgarfield.net\/\" target=\"_blank\">Garfield minus Garfield<\/a> zbiera paski, z kt\u00f3rych usuni\u0119to Garfielda i inne zwierzaki, zostawiaj\u0105c Jona samego z jego my\u015blami i dziwacznymi pomys\u0142ami. \u201eTo podr\u00f3\u017c w g\u0142\u0105b umys\u0142u wyalienowanego m\u0142odego everymana, kt\u00f3ry toczy skazan\u0105 na kl\u0119sk\u0119 walk\u0119 z samotno\u015bci\u0105 i depresj\u0105 na cichych ameryka\u0144skich przedmie\u015bciach\u201d, opisuje Walsh swoj\u0105 stron\u0119. A przerobione przez niego paski bywaj\u0105 naprawd\u0119 przejmuj\u0105co smutne. Swoj\u0105 drog\u0105 Davis bardzo doceni\u0142 t\u0119 koncepcj\u0119 i za jego zgod\u0105 ukaza\u0142 si\u0119 nawet ksi\u0105\u017ckowy wyb\u00f3r \u201eGarfielda bez Garfielda\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W swoim czasie pomys\u0142y na fotoszopowanie Garfielda pojawia\u0142y si\u0119 bardzo cz\u0119sto: a to z pask\u00f3w usuwane by\u0142y jedynie my\u015bli zwierz\u0105t, \u201eFarfield Remix\u201d Teda Millsa polega\u0142 na zast\u0105pieniu rysunkowego kocura zdj\u0119ciem prawdziwego kota, by\u0142 te\u017c projekt \u201eGarfield minus Jon\u201d, wreszcie pojawi\u0142a si\u0119 strona <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"Square Root of Minus Garfield (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/www.mezzacotta.net\/garfield\/\" target=\"_blank\">Square Root of Minus Garfield<\/a>, gdzie pojawia\u0142y si\u0119 wszelkie mo\u017cliwe przer\u00f3bki (\u201eGarfield minus Garfield minus Jon\u201d, w najbardziej radykalnej wersji pozostawiaj\u0105cy jedynie t\u0142o oryginalnego paska), remiksy (np. Garfield wklejany do pask\u00f3w o Calvinie i Hobbsie) i pastisze. Spo\u015br\u00f3d projekt\u00f3w ultranerdowskich najbardziej uj\u0105\u0142 mnie chyba <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"Garfield Minus Garfield Minus Jon Plus Jon (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/imgur.com\/t\/garfield\/pUxyqJh\" target=\"_blank\">Garfield Minus Garfield Minus Jon Plus Jon<\/a>, w kt\u00f3rym nie ma ju\u017c zwierz\u0105t, a Jona zast\u0105pi\u0142 znany ze \u201eStra\u017cnik\u00f3w\u201d Dr Manhattan (czyli Jon Osterman).<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c mo\u017ce i Garfield jest nudny, ma\u0142o zabawny, a jego <strong>status popkulturowej ikony nale\u017cy mu si\u0119 raczej przez zasiedzenie, a nie za jako\u015b\u0107.<\/strong> A jednak wci\u0105\u017c i wci\u0105\u017c do niego wracamy. Mimo tych licznych wariacji kochamy go takiego, jakim jest. Gdy Davis w zamierzch\u0142ych czasach sam pr\u00f3bowa\u0142 jeszcze drobnych eksperyment\u00f3w (np. rozci\u0105ga\u0142 historyjk\u0119 na kilka kolejnych pask\u00f3w lub pr\u00f3bowa\u0142 zmiany nastroju, jak w jednym z rozpisanych na kilka dni epizod\u00f3w halloweenowych), raczej nie spotyka\u0142o si\u0119 to z aprobat\u0105 czytelnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyznaj\u0119, \u017ce sam mam s\u0142abo\u015b\u0107 do komiks\u00f3w Davisa (co t\u0142umaczy nieco zawy\u017con\u0105 ocen\u0119 albumu). Troch\u0119 niewyt\u0142umaczaln\u0105, cho\u0107by dlatego, \u017ce jako zagorza\u0142y psiarz mam arty\u015bcie troch\u0119 za z\u0142e bezceremonialny spos\u00f3b, w jaki traktowany jest Odie (a bardzo niewiele odcink\u00f3w stara si\u0119 w jaki\u015b spos\u00f3b zrehabilitowa\u0107 tego zwierzaka). Jakby uwielbienie, jakim darzy\u0142em pomara\u0144czowego kota we wczesnym dzieci\u0144stwie &#8211; cho\u0107 wtedy podziwia\u0142em go przede wszystkim w formie pluszowych zabawek, ogl\u0105danych w katalogach zachodnioniemieckich sklep\u00f3w wysy\u0142kowych &#8211; prze\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 na p\u00f3\u017aniejsz\u0105 sympati\u0119 do komiksowych pask\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignleft\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"283\" height=\"320\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield-vol-07-cover-norm.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-255\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield-vol-07-cover-norm.jpg 283w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/garfield-vol-07-cover-norm-265x300.jpg 265w\" sizes=\"(max-width: 283px) 100vw, 283px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W Polsce oczywi\u015bcie Garfield jest obecny od lat &#8211; ukazywa\u0142y si\u0119 ma\u0142e ksi\u0105\u017ceczki, w kt\u00f3rych paski by\u0142y drukowane w pionowym uk\u0142adzie (pomys\u0142 pochodzi\u0142 bodaj\u017ce z angielskich wyda\u0144, Davis podobno go nie znosi), by\u0142y zeszyty wydawane przez TM-Semic, a w swoim czasie odcinki \u201eGarfielda\u201d drukowa\u0142a prasa codzienna (na pewno \u201eGazeta Wyborcza\u201d, ale by\u0107 mo\u017ce tak\u017ce inne tytu\u0142y). \u201eT\u0142uste kocie tr\u00f3jpaki\u201d wydawane przez Egmont wreszcie &#8211; co wa\u017cne dla kolekcjoner\u00f3w &#8211; zbieraj\u0105 wszystkie paski w kolejno\u015bci chronologicznej. Zw\u0142aszcza pocz\u0105tkowe tomy by\u0142y okazj\u0105 do obserwacji, jak zmienia\u0142 si\u0119 styl rysunk\u00f3w Davisa, jak pojawia\u0142y si\u0119 kolejne postaci. Wydany niedawno si\u00f3dmy \u201eTr\u00f3jpak\u201d to ju\u017c Garfield ustabilizowany, taki, jakiego doskonale znamy dzi\u015b. Tu ju\u017c nie ma miejsca na zaskoczenia, wpadamy w naturalny dla tego komiksu rytm odmierzany kolejnymi \u015bwi\u0119tami (ka\u017cdy \u201eTr\u00f3jpak\u201d to z grubsza p\u00f3\u0142tora roku pask\u00f3w), urodzinami Garfielda, dietami, nieudanymi randkami Jona. Stabilizacja, nuda, przezroczysto\u015b\u0107 klasy \u015bredniej. Ale czasami trudno si\u0119 od tego \u015bwiata uwolni\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>A dzi\u015b &#8211; miejmy nadziej\u0119, \u017ce na kr\u00f3tko &#8211; komiksy Davisa okaza\u0142y si\u0119 nieoczekiwanie aktualne. Samotny Jon, znudzony i zdesperowany, to portret cz\u0142owieka, kt\u00f3ry z trudem znosi izolacj\u0119. Odci\u0119ty od innych (owszem, w niekt\u00f3rych odcinkach odwiedza rodzin\u0119 lub je\u017adzi na wakacje, ale z regu\u0142y sp\u0119dza czas ze swoimi zwierz\u0119tami), pogr\u0105\u017ca si\u0119 w lekkim szale\u0144stwie, wymy\u015blaj\u0105c raczej nieortodoksyjne rozrywki: \u201eMy\u015bl\u0119 czasem, \u017ce moje \u017cycie jest pora\u017ck\u0105. \u017be jestem niedorajd\u0105 i nudziarzem. Ale potem wyci\u0105gam swoj\u0105 kolekcj\u0119 k\u0142aczk\u00f3w i wiem, \u017ce warto by\u0142o\u201d. <strong>Je\u015bli z \u201eGarfielda\u201d p\u0142ynie jaka\u015b nauka na czas kwarantanny, to z pewno\u015bci\u0105 taka: nie b\u0105d\u017acie jak Jon.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Garfield. T\u0142usty koci tr\u00f3jpak, tom 7<\/strong>, scenariusz i rysunki: Jim Davis, prze\u0142. Piotr W. Cholewa, Egmont, <strong>4\/6<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Komiksy Davisa okaza\u0142y si\u0119 dzi\u015b nieoczekiwanie aktualne. Samotny Jon, znudzony i zdesperowany, to portret cz\u0142owieka, kt\u00f3ry z trudem znosi izolacj\u0119. Je\u015bli z \u201eGarfielda\u201d p\u0142ynie jaka\u015b nauka na czas kwarantanny, to z pewno\u015bci\u0105 taka: nie b\u0105d\u017acie jak Jon. <\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":256,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,22,6],"tags":[17,71,72],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/251"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=251"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/251\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":259,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/251\/revisions\/259"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media\/256"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=251"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=251"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=251"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}