
{"id":63,"date":"2019-11-13T21:46:16","date_gmt":"2019-11-13T20:46:16","guid":{"rendered":"https:\/\/demianczuk.blog.polityka.pl\/?p=63"},"modified":"2019-11-14T09:16:00","modified_gmt":"2019-11-14T08:16:00","slug":"batman-bialy-rycerz-recenzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/2019\/11\/13\/batman-bialy-rycerz-recenzja\/","title":{"rendered":"Bia\u0142y rycerz mrocznego miasta"},"content":{"rendered":"<p>Albumy takie jak \u201eBatman: Bia\u0142y Rycerz\u201d przypominaj\u0105, \u017ce warto od czasu do czasu si\u0119ga\u0107 po komiksy o superbohaterach. Mo\u017cna w nich znale\u017a\u0107 co\u015b wi\u0119cej ni\u017c standardow\u0105 rozrywk\u0119.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<div id=\"attachment_65\" style=\"width: 2015px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-65\" class=\"wp-image-65 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-BR_do-tekstu.jpg\" alt=\"\" width=\"2005\" height=\"1678\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-BR_do-tekstu.jpg 2005w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-BR_do-tekstu-300x251.jpg 300w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-BR_do-tekstu-768x643.jpg 768w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-BR_do-tekstu-1024x857.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 2005px) 100vw, 2005px\" \/><p id=\"caption-attachment-65\" class=\"wp-caption-text\">&#8222;Batman: Bia\u0142y Rycerz&#8221;, rys. Sean Murphy, Egmont Polska<\/p><\/div>\n<p>Wydawnictwo DC Comics uruchomi\u0142o w ubieg\u0142ym roku <strong>lini\u0119 wydawnicz\u0105 Black Label<\/strong>, w ramach kt\u00f3rej publikowane s\u0105 zeszyty i albumy dla dojrzalszych i bardziej wymagaj\u0105cych czytelnik\u00f3w. Przez wiele lat tak\u0105 funkcj\u0119 pe\u0142ni\u0142 imprint Vertigo (w jego ramach ukazywa\u0142y si\u0119 m.in. \u201eSandman\u201d Neila Gaimana i \u201eKaznodzieja\u201d Gartha Ennisa), ale po wielu perturbacjach DC og\u0142osi\u0142o, \u017ce zostanie on ostatecznie zamkni\u0119ty w styczniu 2020 roku. Jest te\u017c jedna wa\u017cna r\u00f3\u017cnica: o ile Vertigo skupia\u0142o si\u0119 na komiksach ambitnych, bardzo literackich, prze\u0142amuj\u0105cych gatunkowe ograniczenia, o tyle Black Label to przede wszystkim historie o superbohaterach. Ale, przynajmniej w za\u0142o\u017ceniu, takie, kt\u00f3re pokazuj\u0105, \u017ce jest w nich wci\u0105\u017c olbrzymi potencja\u0142. \u0141atwo go sobie wyobrazi\u0107, bo pod szyldem Black Label ukazuj\u0105 si\u0119 tak\u017ce wznowienia klasycznych album\u00f3w, w\u015br\u00f3d nich rzeczy naprawd\u0119 wybitne, takie jak \u201eStra\u017cnicy\u201d Alana Moore\u2019a i Dave\u2019a Gibbonsa, \u201eNowa granica\u201d Darwyna Cooke\u2019a czy \u201eBatman: Zab\u00f3jczy \u017cart\u201d Moore\u2019a i Briana Bollanda. Ekstraklasa, do kt\u00f3rej nowe tytu\u0142y mog\u0105 tylko aspirowa\u0107.<br \/>\nWa\u017cne za\u0142o\u017cenie Black Label jest takie, \u017ce ka\u017cdy z tytu\u0142\u00f3w wydanych w ramach tej linii nie jest cz\u0119\u015bci\u0105 oficjalnego kontinuum \u015bwiata superbohater\u00f3w. M\u00f3wi\u0105c inaczej: ka\u017cdy z tych komiks\u00f3w to wariacja na temat konkretnej postaci. Wersja alternatywna, kt\u00f3ra nie wp\u0142ywa na \u201ecodzienne\u201d losy Batmana, Supermana czy kt\u00f3regokolwiek z innych heros\u00f3w lub \u0142otr\u00f3w. DC ju\u017c kiedy\u015b z niema\u0142ymi sukcesami testowa\u0142o takie rozwi\u0105zania w ramach serii \u201eElseworlds\u201d, w kt\u00f3rej, powiedzmy, Batman m\u00f3g\u0142 stan\u0105\u0107 twarz\u0105 w twarz z Dracul\u0105 lub Kub\u0105 Rozpruwaczem.<\/p>\n<p>Dla czytelnika maj\u0105cych z superbohaterami do czynienia sporadycznie te informacje s\u0105 o tyle istotne, \u017ce warto, by pami\u0119tali, i\u017c na przyk\u0142ad Joker, kt\u00f3rego spotkaj\u0105 w albumie \u201eBia\u0142y Rycerz\u201d nie jest tym samym Jokerem z \u201eZab\u00f3jczego \u017cartu\u201d, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o wersjach filmowych. To jedynie kolejna interpretacja mitu.<br \/>\n<strong>Dla tw\u00f3rc\u00f3w za\u015b otwieraj\u0105 si\u0119 nowe mo\u017cliwo\u015bci, szansa spojrzenia na superbohater\u00f3w \u015bwie\u017cym okiem, postawienia ich w nowych, zupe\u0142nie innych rolach.<\/strong> Mo\u017cna w tym przypadku pozwoli\u0107 sobie na wiele \u2013 przynajmniej dop\u00f3ki nie interweniuj\u0105 redaktorzy wydawnictwa. Seana Murphy\u2019ego, autora \u201eBia\u0142ego Rycerza\u201d, zmusili podobno do zrezygnowania z pokazywania nago\u015bci oraz nadu\u017cywania wulgaryzm\u00f3w, warto te\u017c pami\u0119ta\u0107 o awanturze, jaka wybuch\u0142a po premierze pierwszej cz\u0119\u015bci miniserii \u201eBatman: Przekl\u0119ty\u201d (w polskim wydaniu ca\u0142o\u015b\u0107 uka\u017ce si\u0119 ju\u017c wkr\u00f3tce), gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce <a href=\"https:\/\/www.vox.com\/2018\/9\/20\/17882502\/batmans-penis-nude-comic-book\">na jednym z paneli widoczny jest penis Bruce\u2019a Wayne\u2019a<\/a>, ocenzurowany w dodrukach i wydaniu zbiorczym. Batman mo\u017ce sobie balansowa\u0107 na kraw\u0119dzi szale\u0144stwa, ale narz\u0105d\u00f3w rozrodczych posiada\u0107 nie powinien.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-64 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-Bialy-rycerz-72-dpi.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"752\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-Bialy-rycerz-72-dpi.jpg 500w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Batman-Bialy-rycerz-72-dpi-199x300.jpg 199w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/>Ten cokolwiek przyd\u0142ugi wst\u0119p prowadzi nas wreszcie do \u201eBia\u0142ego Rycerza\u201d, pierwszego komiksu wydanego w Polsce pod szyldem DC Black Label. Punktem wyj\u015bcia jest uzdrowienie Jokera \u2013 dzi\u0119ki lekom psychopatyczny zab\u00f3jca odzyskuje swoj\u0105 prawdziw\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 i wychodzi na wolno\u015b\u0107. Nie jest ju\u017c Jokerem, postrachem Gotham, lecz Jackiem Napierem (to ho\u0142d z\u0142o\u017cony filmowemu \u201eBatmanowi\u201d Tima Burtona \u2013 grany przez Jacka Nicholsona Joker nosi\u0142 tam w\u0142a\u015bnie takie nazwisko), skruszonym obywatelem, kt\u00f3ry chce odkupi\u0107 swoje winy i pope\u0142nione zbrodnie. Wci\u0105\u017c chce wyeliminowa\u0107 Batmana \u2013 ale tym razem zgodnie z liter\u0105 prawa. Postanawia wi\u0119c pozwa\u0107 do s\u0105du policj\u0119 i w\u0142adze miasta za to, \u017ce przymyka\u0142y do tej pory oczy na jego dzia\u0142alno\u015b\u0107. Skoro Mroczny Rycerz ma takie niesamowite gad\u017cety, pot\u0119\u017cne batmobile i kuloodporne peleryny, to dlaczego nie podzieli si\u0119 nimi z policj\u0105? Pancerz, taki jak jego str\u00f3j, m\u00f3g\u0142by ocali\u0107 \u017cycie niejednego gliniarza. A pomocnicy Batmana \u2013 Nightwing i Batgirl \u2013 zamiast pomaga\u0107 samozwa\u0144czemu herosowi, powinni s\u0142u\u017cy\u0107 swoimi umiej\u0119tno\u015bciami str\u00f3\u017com prawa. (Na marginesie: superbohaterowie w szeregach policji to r\u00f3wnie\u017c jeden z temat\u00f3w nadawanego przez HBO serialu \u201eStra\u017cnicy\u201d, opartego na komiksie Alana Moore\u2019a.)<br \/>\nNo ale kto zaufa\u0142by Jokerowi? Jak si\u0119 okazuje, niemal wszyscy \u2013 ku rozpaczy Bruce\u2019a Wayne\u2019a plan Jacka Napiera zaczyna dzia\u0142a\u0107, a sam ex-Joker postanawia wystartowa\u0107 w wyborach do rady miasta.<\/p>\n<p><strong>Sean Murphy w interesuj\u0105cy spos\u00f3b odwraca wektory, ka\u017c\u0105c mieszka\u0144com Gotham (i nam, czytelnikom) w Jokerze dostrzega\u0107 pozytywn\u0105 posta\u0107, tytu\u0142owego bia\u0142ego rycerza, za\u015b w Batmanie widzie\u0107 mo\u017ce nie tyle z\u0142oczy\u0144c\u0119, ile antybohatera z zaburzonym moralnym kompasem.<\/strong> Autor umiej\u0119tnie korzysta ze schemat\u00f3w, kt\u00f3re ukszta\u0142towa\u0142y si\u0119 przez osiemdziesi\u0105t lat istnienia komiks\u00f3w o Batmanie. Bierze na warsztat nie tylko znane postaci (pojawia si\u0119 ich w \u201eBia\u0142ym Rycerzu\u201d wiele, cho\u0107 niekt\u00f3re s\u0105 zaledwie statystami), lecz tak\u017ce sprawdzone motywy. Tak\u017ce odzyskanie poczytalno\u015bci przez Jokera nie jest nowym pomys\u0142em: wi\u0119kszo\u015b\u0107 przeciwnik\u00f3w Batmana to personifikacje r\u00f3\u017cnych zaburze\u0144 psychicznych, wi\u0119c scenarzy\u015bci od czasu do czasu testuj\u0105, jak zmiana ich stanu umys\u0142owego wp\u0142ywa na dynamik\u0119 wydarze\u0144 (potem zazwyczaj sytuacja wraca do punktu wyj\u015bcia). To wszystko robi na tyle sprawnie, \u017ce czytelnikowi niepotrzebna jest dog\u0142\u0119bna wiedza na temat superbohaterskiego uniwersum DC. Do\u015bwiadczeni fani odnajd\u0105 w tym komiksie wiele smaczk\u00f3w i aluzji, mniej do\u015bwiadczeni dostaj\u0105 \u015bwietnie narysowany, inteligentny komiks akcji. Lecz tak\u017ce co\u015b wi\u0119cej.<\/p>\n<p>W tytu\u0142ach takich jak \u201eBia\u0142y rycerz\u201d najciekawsza jest bowiem konfrontacja utrwalonego przez popkultur\u0119 mitu z otaczaj\u0105c\u0105 nas rzeczywisto\u015bci\u0105. Murphy \u2013 obserwuj\u0105c fizyczny i psychiczny pojedynek Batmana z Jokerem \u2013 opowiada nie tylko o niewyra\u017anej granicy mi\u0119dzy dobrem a z\u0142em. Jego komiks jest r\u00f3wnie\u017c solidn\u0105 refleksj\u0105 na temat wsp\u00f3\u0142czesnej polityki, korupcji, odpowiedzialno\u015bci, nier\u00f3wno\u015bci spo\u0142ecznych. To tematy, kt\u00f3re owszem, czasami pojawiaj\u0105 si\u0119 w historiach o superbohaterach, tu jednak wracaj\u0105 ze zdwojon\u0105 si\u0142\u0105. Podobnie jak kwestia uregulowania dzia\u0142alno\u015bci superbohater\u00f3w, b\u0119d\u0105ca paliwem kilku bardzo ciekawych album\u00f3w \u2013 obok kila razy wspomnianych \u201eStra\u017cnik\u00f3w\u201d tak\u017ce marvelowskiej \u201eWojny domowej\u201d (i filmu lu\u017ano opartego na jej w\u0105tkach, czyli \u201eKapitana Ameryki: Wojny bohater\u00f3w\u201d).<br \/>\n<strong>\u201eW odr\u00f3\u017cnieniu od funkcjonariuszy publicznych Batmana nikt nie rozlicza. Nikt go nie pilnuje. Z wyj\u0105tkiem polityk\u00f3w \u2013 tego jednego procenta, kt\u00f3ry zgarnia wasze pieni\u0105dze\u201d,<\/strong> peroruje w politycznym wyst\u0105pieniu Jack Napier. To, co m\u00f3wi, mimochodem zgrywa si\u0119 z polityczn\u0105 wymow\u0105 filmu \u201eJoker\u201d Todda Phillipsa \u2013 kt\u00f3rego bohater (co, swoj\u0105 drog\u0105, wydaje si\u0119 mocno niepokoj\u0105ce) sta\u0142 si\u0119 ju\u017c symbolem oporu wobec w\u0142adzy m.in. podczas protest\u00f3w w Chile. Ale w tym, \u017ce komiks, tak jak inne dzie\u0142a popkultury, reaguje na zmieniaj\u0105c\u0105 si\u0119 spo\u0142eczn\u0105 i polityczn\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 dzi\u015b nie ma ju\u017c zupe\u0142nie nic zaskakuj\u0105cego.<\/p>\n<p><em>PS. Sean Murphy ju\u017c pracuje nad kontynuacj\u0105 komiksu, \u201eKl\u0105tw\u0105 Bia\u0142ego Rycerza\u201d (w Stanach Zjednoczonych ukaza\u0142y si\u0119 ju\u017c cztery z zapowiedzianych o\u015bmiu zeszyt\u00f3w), og\u0142osi\u0142 te\u017c wydanie kolejnej serii, zamykaj\u0105cego jego trylogi\u0119 o Batmanie.<\/em><\/p>\n<p><strong>Batman: Bia\u0142y Rycerz<\/strong>, scenariusz i ilustracje: Sean Murphy, kolor: Matt Hollingsworth, przek\u0142ad: Maria Lengren, Egmont Polska 2019, <strong>5\/6<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Albumy takie jak \u201eBatman: Bia\u0142y Rycerz\u201d przypominaj\u0105, \u017ce warto od czasu do czasu si\u0119ga\u0107 po komiksy o superbohaterach. Mo\u017cna w nich znale\u017a\u0107 co\u015b wi\u0119cej ni\u017c standardow\u0105 rozrywk\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":77,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[24,22,9,6,23],"tags":[14,17,27,28],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/63"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=63"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/63\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":76,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/63\/revisions\/76"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media\/77"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=63"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=63"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=63"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}