
{"id":892,"date":"2021-10-21T08:30:32","date_gmt":"2021-10-21T06:30:32","guid":{"rendered":"https:\/\/demianczuk.blog.polityka.pl\/?p=892"},"modified":"2021-10-21T11:08:00","modified_gmt":"2021-10-21T09:08:00","slug":"sekrety-i-klamstwa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/2021\/10\/21\/sekrety-i-klamstwa\/","title":{"rendered":"Sekrety i k\u0142amstwa"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>\u201ePo\u015br\u00f3d lasu\u201d Carmen Marii Machado to bardzo udany feministyczny horror z odrobin\u0105 \u201enajntisowej\u201d nostalgii w tle.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Album ukaza\u0142 si\u0119 w ramach cyklu \u201eHill House Comics\u201d, wymy\u015blonego dla DC Comics i nadzorowanego przez Joego Hilla. Ale nawet gdyby nie gwarancja jako\u015bci wystawiona przez popularnego pisarza, \u201ePo\u015br\u00f3d lasu\u201d i tak przyku\u0142oby moj\u0105 uwag\u0119. Jest to bowiem komiksowy debiut Carmen Marii Machado, autorki fantastycznego zbioru opowiada\u0144 \u201eJej cia\u0142o i inne strony\u201d. I cho\u0107 nie jest tak oryginalny, odwa\u017cny i prowokacyjny jak jej teksty prozatorskie, to wci\u0105\u017c kawa\u0142 porz\u0105dnej, niepokoj\u0105cej historii. \u201eJej opowiadania nie dotycz\u0105 tylko l\u0119k\u00f3w i\u00a0cielesno\u015bci, m\u00f3wi\u0105 o\u00a0w\u0142adzy, o\u00a0gro\u017anej kobiecej erotycznej fantazji i\u00a0o niewidzialno\u015bci kobiet w\u00a0spo\u0142ecze\u0144stwie\u201d, <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\" (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/ksiazki\/1772650,1,recenzja-ksiazki-carmen-maria-machado-jej-cialo-i-inne-strony.read\" target=\"_blank\">pisa\u0142a na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221;<\/a> Justyna Sobolewska. Komiks Machado r\u00f3wnie\u017c mo\u017cna \u015bmia\u0142o czyta\u0107 w kontek\u015bcie tych s\u0142\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"670\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod-lasu_028-670x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-893\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod-lasu_028-670x1024.jpg 670w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod-lasu_028-196x300.jpg 196w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod-lasu_028-768x1175.jpg 768w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod-lasu_028.jpg 2008w\" sizes=\"(max-width: 670px) 100vw, 670px\" \/><figcaption>&#8222;Po\u015br\u00f3d lasu&#8221;, rys. Dani \/ Story House Egmont<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Bohaterki \u201ePo\u015br\u00f3d lasu\u201d to dwie m\u0142ode dziewczyny, El i Vee, mieszkaj\u0105ce w miasteczku Shudder-to-Think (co mo\u017cna prze\u0142o\u017cy\u0107 na \u201edreszcz na my\u015bl\u201d) gdzie\u015b w Pensylwanii. Dawna g\u00f3rnicza osada podupad\u0142a przed laty, gdy po\u017car w kopalni poch\u0142on\u0105\u0142 \u017cycie wielu m\u0119\u017cczyzn &#8211; ogie\u0144 wci\u0105\u017c zreszt\u0105 p\u0142onie, nieustannie zatruwaj\u0105c \u015brodowisko. Ale katastrofa ekologiczna to niejedyny problem Shudder-to-Think. W okolicy cz\u0119sto dochodzi do zagini\u0119\u0107, miejscowe kobiety trac\u0105 pami\u0119\u0107, po lasach b\u0142\u0105kaj\u0105 si\u0119 przera\u017caj\u0105ce istoty. El i Vee &#8211; kt\u00f3re same pad\u0142y ofiarami niewyt\u0142umaczalnej amnezji &#8211; postanawiaj\u0105 zbada\u0107 przyczyn\u0119 tych zjawisk, odkrywaj\u0105c sekrety skrz\u0119tnie ukrywane przez spo\u0142eczno\u015b\u0107 miasteczka.<\/p>\n\n\n\n<p>Machado ch\u0119tnie korzysta ze schemat\u00f3w fantastyki grozy, odwo\u0142uje si\u0119 do powszechnie rozpoznawalnych trop\u00f3w, ale uk\u0142ada je zarazem w nowy, bardzo od\u015bwie\u017caj\u0105cy spos\u00f3b. W rozmowie zamieszczonej w\u015br\u00f3d dodatk\u00f3w do albumu autorka odpowiada na pytanie o gatunkow\u0105 przynale\u017cno\u015b\u0107 swojej opowie\u015bci: \u201ePensylwa\u0144ski gotyk. Cielesny koszmar. Horror \u015brodowiskowy. Mam wra\u017cenie, \u017ce spotyka si\u0119 tam mn\u00f3stwo podgatunk\u00f3w\u201d. Machado woli niedopowiedzenia od mocnych kropek i wyrazistych puent, nieustannie porusza si\u0119 na granicy krwawego naturalizmu i rozedrganego sennego koszmaru (co \u015bwietnie podkre\u015blaj\u0105 ilustracje greckiej rysowniczki Dani), zaludnia Shudder-to-Think intryguj\u0105cymi postaciami. Ale jednocze\u015bnie wywo\u0142uje niepok\u00f3j znacznie g\u0142\u0119bszy ni\u017c ten, kt\u00f3ry mog\u0105 wzbudzi\u0107 wy\u0142aniaj\u0105ce si\u0119 nagle z le\u015bnej g\u0119stwiny potwory. Gdy bohaterki trac\u0105 pami\u0119\u0107, jedn\u0105 z pierwszych obaw jest to, czy kto\u015b nie poda\u0142 im pigu\u0142ki gwa\u0142tu. Bo gdzie\u015b w tle jest ca\u0142y czas przemoc wobec kobiet, nieod\u0142\u0105czny element \u015bwiata zbudowanego na patriarchalnych zasadach &#8211; cz\u0119sto niewypowiedziana, ledwo zasugerowana, lecz wyczuwalna. Jest to zarazem to opowie\u015b\u0107 o siostrze\u0144stwie, poczuciu wsp\u00f3lnoty, gniewie, kt\u00f3ry daje si\u0142\u0119 do walki i do przetrwania. Machado tworzy przy tym wiarygodne, pe\u0142ne postaci: Vee i El to jedne z najciekawszych bohaterek, jakie pojawi\u0142y si\u0119 ostatnio w mainstreamowym komiksie.<\/p>\n\n\n\n<p>Akcja komiksu toczy si\u0119 w latach 90., lecz dla autorki nie jest to pretekst do nostalgicznej wyprawy w przesz\u0142o\u015b\u0107 i zarzucania czytelnik\u00f3w popkulturowymi cytatami. Aluzje s\u0105 zreszt\u0105 raczej dyskretne: ot, plakat filmu \u201eSiedem\u201d w hallu kina, zdj\u0119cie Davida Duchovnego i Gillian Anderson na \u015bcianie w pokoju jednej z dziewczyn, gdzie\u015b mimochodem rzucona uwaga na temat \u201eXeny: Wojowniczej ksi\u0119\u017cniczki\u201d. Sama Machado twierdzi, \u017ce po prostu chcia\u0142a umie\u015bci\u0107 akcj\u0119 w czasach sprzed telefon\u00f3w kom\u00f3rkowych, bo te \u201epozbawiaj\u0105 pewne narracje dramatyzmu\u201d. Ale by\u0107 mo\u017ce &#8211; na w\u0142asne potrzeby wybieram tak\u0105 interpretacj\u0119 &#8211; ta retro stylistyka s\u0142u\u017cy tak\u017ce temu, by przypomnie\u0107, \u017ce okres wchodzenia w doros\u0142o\u015b\u0107 bywa koszmarem, z kt\u00f3rego czasem trudno si\u0119 uwolni\u0107 i kt\u00f3ry pi\u0119tnuje nas na ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignleft\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"197\" height=\"300\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod_Lasu_cover-72-197x300.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-894\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod_Lasu_cover-72-197x300.jpg 197w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Posrod_Lasu_cover-72.jpg 494w\" sizes=\"(max-width: 197px) 100vw, 197px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Po\u015br\u00f3d lasu<\/strong> (The Low, Low Woods), scenariusz: Carmen Maria Machado, rysunki: Dani, prze\u0142. Paulina Braiter, Story House Egmont, <strong>5\/6<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201ePo\u015br\u00f3d lasu\u201d Carmen Marii Machado to bardzo udany feministyczny horror z odrobin\u0105 \u201enajntisowej\u201d nostalgii w tle. <\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":895,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[24,75,22,6],"tags":[140,149,151,153,103,17,152,139],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/892"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=892"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/892\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":897,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/892\/revisions\/897"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media\/895"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=892"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=892"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=892"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}