
{"id":927,"date":"2021-11-15T09:00:12","date_gmt":"2021-11-15T08:00:12","guid":{"rendered":"https:\/\/demianczuk.blog.polityka.pl\/?p=927"},"modified":"2021-11-15T16:03:29","modified_gmt":"2021-11-15T15:03:29","slug":"blacksad-upadek-komiks-recenzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/2021\/11\/15\/blacksad-upadek-komiks-recenzja\/","title":{"rendered":"Blacksad w miejskiej d\u017cungli"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Po d\u0142ugiej przerwie wr\u00f3ci\u0142 prywatny detektyw John Blacksad. Dobrze widzie\u0107, \u017ce wci\u0105\u017c jest w formie.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie ukrywam, \u017ce jestem fanem tej serii. \u201eBlacksada\u201d trudno nie lubi\u0107, szczeg\u00f3lnie je\u015bli ceni si\u0119 kino noir, powie\u015bci Raymonda Chandlera i Dashiella Hammetta. Scenarzysta Juan D\u00edaz Canales oraz rysownik Juanjo Guarnido &#8211; obaj s\u0105 Hiszpanami, ale seria powstaje z my\u015bl\u0105 o francuskim rynku &#8211; bior\u0105 na warsztat klasyczne narracje czarnego krymina\u0142u i opowiadaj\u0105 je od nowa, tyle \u017ce w realiach \u015bwiata (czyli zasadniczo Stan\u00f3w Zjednoczonych lat 50.) zamieszkanego przez antropomorficzne zwierz\u0119ta.<\/p>\n\n\n\n<p>To, jak si\u0119 okaza\u0142o, bardzo no\u015bna metafora, kt\u00f3ra pozwala niby \u017cartem, a jednocze\u015bnie ca\u0142kiem serio odda\u0107 spo\u0142eczne, rasowe i polityczne napi\u0119cia tamtych czas\u00f3w, b\u0119d\u0105ce jednocze\u015bnie paliwem dla kryminalnych fabu\u0142. A w przypadku bohater\u00f3w serii znaczenie mo\u017ce mie\u0107 nie tylko gatunek &#8211; podkre\u015blaj\u0105cy zazwyczaj r\u00f3wnie\u017c cechy charakteru postaci lub pe\u0142nione przez nie spo\u0142eczne funkcje &#8211; lecz r\u00f3wnie\u017c umaszczenie, co by\u0142o wa\u017cnym elementem opowie\u015bci w drugim tomie serii \u201eArktyczni\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak tytu\u0142owy Blacksad to czarny kot, nieust\u0119pliwy prywatny detektyw, jego najlepszy kumpel Weekly to cwany \u0142asica, dziennikarz (wzorowany nieco na legendarnym nowojorskim reporterze Weegee\u2019em), wi\u0119kszo\u015b\u0107 policjant\u00f3w to psy lub wilki, a rzezimieszki cz\u0119sto przedstawiane s\u0105 jako gady itp. Canales i Guarnido si\u0119gaj\u0105 te\u017c po klasyczne dla literatury i kina noir tematy: od rasizmu (\u201eArktyczni\u201d), poprzez paniczny strach przed komunizmem (\u201eCzerwona dusza\u201d), po kultur\u0119 bitnik\u00f3w (\u201eAmarillo\u201d).<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"754\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad_plansza-754x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-928\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad_plansza-754x1024.jpg 754w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad_plansza-221x300.jpg 221w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad_plansza-768x1043.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 754px) 100vw, 754px\" \/><figcaption>&#8222;Blacksad&#8221;, rys. Juanjo Guarnido \/ Story House Egmont<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>To kr\u00f3tkie wprowadzenie dla czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rzy z \u201eBlacksadem\u201d nie mieli do tej pory do czynienia, bo fan\u00f3w do si\u0119gni\u0119cia po nowy tom komiksu zach\u0119ca\u0107 chyba specjalnie nie trzeba. Zw\u0142aszcza \u017ce na \u201eUpadek\u201d (a \u015bci\u015blej rzecz bior\u0105c, pierwsz\u0105 jego cz\u0119\u015b\u0107) trzeba by\u0142o czeka\u0107 a\u017c osiem lat. To najd\u0142u\u017csza jak dot\u0105d przerwa mi\u0119dzy kolejnymi tomami serii, chocia\u017c niekt\u00f3rzy mogli j\u0105 sobie urozmaici\u0107 gr\u0105 \u201eBlacksad: Under the Skin\u201d, kt\u00f3ra mia\u0142a premier\u0119 w 2019 r. W \u201eUpadku\u201d r\u00f3wnie\u017c nie brakuje historycznych odniesie\u0144: t\u0142em dla kryminalnej intrygi jest post\u0119puj\u0105ca urbanizacja, infiltracja zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych przez mafi\u0119 oraz finansowe przekr\u0119ty w\u0142adz traktuj\u0105cych miasto jak prywatn\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107 (czarny charakter tej opowie\u015bci Solomon jest wzorowany na s\u0142ynnym nowojorskim urbani\u015bcie Robercie Mosesie). Blacksad zostaje wynaj\u0119ty do ochrony przez szefa zwi\u0105zku pracownik\u00f3w metra, zastraszanego przez mafios\u00f3w pracuj\u0105cych dla Solomona, kt\u00f3remu zdecydowanie bardziej zale\u017cy na rozbudowie sieci autostrad ni\u017c kreowaniu zr\u00f3wnowa\u017conego, dost\u0119pnego dla wszystkich systemu transportu publicznego. Blacksad nie zwyk\u0142 odmawia\u0107 tym, kt\u00f3rzy potrzebuj\u0105 jego pomocy, i jak zwykle oznacza to dla niego pocz\u0105tek powa\u017cnych k\u0142opot\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eUpadek\u201d jest potwierdzeniem wysokiej jako\u015bci serii. Scenariusze Canalesa nie nale\u017c\u0105 do najbardziej oryginalnych opowie\u015bci &#8211; ale ich si\u0142\u0105 jest w\u0142a\u015bnie umiej\u0119tne ogrywanie popkulturowych motyw\u00f3w, odniesie\u0144 do gatunkowej klasyki oraz stereotypowego wyobra\u017cenia na temat Ameryki lat 50. A przy tym Canales prowadzi akcj\u0119 wartko, pisze niez\u0142e dialogi i wymy\u015bla zapadaj\u0105ce w pami\u0119\u0107 postaci. Tu dodatkowo przez ca\u0142y tom przewijaj\u0105 si\u0119 spektakle z festiwalu \u201eSzekspir w parku\u201d, wi\u0119c frazy m.in. z \u201eBurzy\u201d i \u201eMakbeta\u201d stanowi\u0105 cz\u0119sto dodatkowy komentarz do fabu\u0142y. Rysunki Guarnida s\u0105 natomiast jak zawsze mistrzostwem formy: eleganckie, precyzyjne, g\u0119ste od szczeg\u00f3\u0142\u00f3w i pe\u0142ne wizualnych cytat\u00f3w &#8211; od malarstwa Edwarda Hoppera po filmow\u0105 klasyk\u0119 w stylu \u201eSoko\u0142a malta\u0144skiego\u201d. Zdarza si\u0119 w recenzjach por\u00f3wnanie \u201eBlacksada\u201d do \u201eZwierzogrodu\u201d (tyle \u017ce w wersji dla doros\u0142ych) &#8211; i wcale nie jest takie nietrafione, bo Guarnido wiele lat sp\u0119dzi\u0142, pracuj\u0105c nad pe\u0142nometra\u017cowymi animacjami ze studia Disneya.<\/p>\n\n\n\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 nawi\u0105za\u0144, zar\u00f3wno graficznych, jak i scenariuszowych, jest by\u0107 mo\u017ce a\u017c nadto oczywista, ale przyjemno\u015bci z lektury komiksu w niczym to rzecz jasna nie umniejsza. A fabularny cliffhanger sprawia, \u017ce na drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u201eUpadku\u201d b\u0119dzie si\u0119 czeka\u0107 niecierpliwie. Pocieszeniem mo\u017ce by\u0107 to, \u017ce nie b\u0119dzie to zapewne d\u0142ugie oczekiwanie: premiera zosta\u0142a zapowiedziana na lato 2022 r., wi\u0119c i polskie wydanie powinno pojawi\u0107 si\u0119 nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignleft\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"225\" height=\"300\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad-06_10cm-225x300.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-929\" srcset=\"\/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad-06_10cm-225x300.jpg 225w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad-06_10cm-768x1026.jpg 768w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad-06_10cm-767x1024.jpg 767w, \/demianczuk\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Blacksad-06_10cm.jpg 1181w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Blacksad, tom 6. Upadek, cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza<\/strong>, scenariusz: Juan D\u00edaz Canales, rysunki: Juanjo Guarnido, prze\u0142. Joanna Jab\u0142o\u0144ska, Story House Egmont 2021, <strong>5\/6<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po d\u0142ugiej przerwie wr\u00f3ci\u0142 prywatny detektyw John Blacksad. Dobrze widzie\u0107, \u017ce wci\u0105\u017c jest w formie. <\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":931,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[24,7,6],"tags":[140,156,17,139],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/927"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=927"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/927\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":935,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/927\/revisions\/935"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media\/931"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=927"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=927"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/demianczuk\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=927"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}