
{"id":891,"date":"2017-10-10T20:33:18","date_gmt":"2017-10-10T18:33:18","guid":{"rendered":"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/?p=891"},"modified":"2018-02-19T08:48:21","modified_gmt":"2018-02-19T07:48:21","slug":"alkohol-dopalacze-samobojcy-i-grzybiarze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/2017\/10\/10\/alkohol-dopalacze-samobojcy-i-grzybiarze\/","title":{"rendered":"Alkohol, dopalacze, samob\u00f3jcy i&#8230; grzybiarze"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-920\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/skull-48757_960_720-1.png\" alt\n=\"\" width=\"961\" height=\"548\" srcset=\"\/dietetyczny\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/skull-48757_960_720-1.png 961w, \/dietetyczny\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/skull-48757_960_720-1-300x171.png 300w, \/dietetyczny\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/skull-48757_960_720-1-768x438.png 768w\" sizes=\"(max-width: 961px) 100vw, 961px\" \/>Zdarzy\u0142o nam si\u0119 pisa\u0107 ju\u017c na blogu o zatruciach, toksynach i uzale\u017cnieniach. Teraz jednak nadarzy\u0142a si\u0119 nam (i naszym Czytelnikom!) nie lada gratka. Rozmowa prosto z &#8222;pola bitwy&#8221; z toksykologiem klinicznym z krwi i ko\u015bci, doktor nauk medycznych Dorot\u0105 Klimaszyk.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nToksykologia kliniczna to trudna specjalno\u015b\u0107 medyczna. Wymaga wcze\u015bniejszego uko\u0144czenia interny, obcowania z pacjentami r\u00f3\u017cnej ma\u015bci, cz\u0119sto trudnymi, radzenia sobie z silnym stresem. Na tle innych specjalno\u015bci nie wi\u0105\u017ce si\u0119 z zarabianiem du\u017cych pieni\u0119dzy, a pacjenci cz\u0119\u015bciej kieruj\u0105 do lekarza s\u0142owa powszechnie uznawane za obel\u017cywe ni\u017c &#8222;prosz\u0119&#8221; czy &#8222;dzi\u0119kuj\u0119&#8221;. Wreszcie spo\u0142eczna \u015bwiadomo\u015b\u0107 wagi tego zawodu jest raczej niska. Nic dziwnego, \u017ce m\u0142odzi adepci medycyny rzadko stawiaj\u0105 na toksykologi\u0119. To zaw\u00f3d dla najwytrwalszych. Pozostaje odda\u0107 g\u0142os jednej z nich, dr n. med Dorocie Klimaszyk.<\/p>\n<p><strong>Czy lubi pani swoj\u0105 prac\u0119?<\/strong><br \/>\nTo nie jest praca, tylko \u201elekarska przygoda\u201d. S\u0105 tu wszystkie elementy awanturniczego \u017cycia: interesuj\u0105cy ludzie, adrenalina, nag\u0142e zwroty akcji i z regu\u0142y \u201ehappy end\u201d. Toksykologia kliniczna jest jedn\u0105 z tych specjalno\u015bci lekarskich, kt\u00f3re wyznaczaj\u0105 styl \u017cycia, da si\u0119 j\u0105 wykonywa\u0107 wy\u0142\u0105cznie na ostrych dy\u017curach i jako\u015b tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 przypadk\u00f3w trafia si\u0119 w nocy lub nad ranem.<\/p>\n<p><strong>To brzmi jak niez\u0142y rollercoaster.<\/strong><br \/>\nT\u0119 sytuacj\u0119 musi zaakceptowa\u0107 rodzina lekarza, kt\u00f3rego nie ma przez du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 roku w domu, a szczeg\u00f3lnie brakuje go w \u015bwi\u0119ta i tzw. d\u0142ugie weekendy. Do tego pieni\u0105dze nie najwi\u0119ksze i presti\u017c taki sobie (np. w por\u00f3wnaniu z kardiologi\u0105 czy neurochirurgi\u0105). Pacjenci raczej si\u0119 nie chwal\u0105 pobytem u nas i nie pisz\u0105 o nas w rubryce \u201epolecany lekarz\u201d.<\/p>\n<p><strong>No w\u0142a\u015bnie, toksykologia kliniczna jawi mi si\u0119 jednak jako kawa\u0142 ci\u0119\u017ckiego chleba, a pani opowiada o niej z zaskakuj\u0105cym entuzjazmem&#8230;<\/strong><br \/>\nMnie do toksykologii przyci\u0105gn\u0119\u0142a jej dynamika. Tu wszystko dzieje si\u0119 szybko, a efekty moich dzia\u0142a\u0144 wida\u0107 od razu. Podczas szkole\u0144 z toksykologii szczeg\u00f3lnie cz\u0119sto s\u0142ysza\u0142am jedno zdanie: \u201eKto ratuje jedno \u017cycie, jakby ca\u0142y \u015bwiat ratowa\u0142\u201d. S\u0105 to s\u0142owa z Talmudu, kt\u00f3re kiedy\u015b wydawa\u0142y mi si\u0119 patetyczne, ale z wiekiem podobaj\u0105 mi si\u0119 coraz bardziej. Brzmi\u0119 pewnie jak afektowana idealistka, ale naprawd\u0119 fajnie jest ratowa\u0107 ludzkie \u017cycie, a mnie si\u0119 to zdarza co najmniej kilka razy w tygodniu.<\/p>\n<p><strong>To musi przynosi\u0107 satysfakcj\u0119&#8230;<\/strong><br \/>\nSatysfakcja z wykonanej roboty jest olbrzymia, a do tego jest mo\u017cliwo\u015b\u0107 wykonywania procedur intensywnej terapii, tj. intubacja, respiratoroterapia, zak\u0142adanie wk\u0142u\u0107 do du\u017cych \u017cy\u0142 i t\u0119tnic, hemodializoterapia, co osobi\u015bcie uwielbiam. Niekiedy dokonujemy \u201ecud\u00f3w\u201d, za spraw\u0105 niekt\u00f3rych odtrutek, i wtedy pacjent w stanie skrajnego zagro\u017cenia \u017cycia, bez sprawnego oddechu i z ci\u0119\u017ckimi zaburzeniami \u015bwiadomo\u015bci w ci\u0105gu kilku minut otwiera oczy i nawi\u0105zuje logiczny dialog. To nie zdarza si\u0119 codziennie, ale jest niezwykle spektakularne.<\/p>\n<p><strong>Z drugiej strony dawka stresu w takiej pracy musi by\u0107 dosy\u0107 du\u017ca. Jak sobie z nim radzicie?<\/strong><br \/>\nMamy naprawd\u0119 zgrany zesp\u00f3\u0142 lekarski i piel\u0119gniarski, bez tego w og\u00f3lne nie da si\u0119 wykonywa\u0107 tej pracy. Bywa, \u017ce jedyn\u0105 szans\u0105 odreagowania ci\u0119\u017ckiego dy\u017curu jest obgadanie i ob\u015bmianie szczeg\u00f3lnie stresuj\u0105cych moment\u00f3w, robimy sobie &#8222;debrifingi&#8221;, tworzymy w\u0142asn\u0105 grup\u0119 wsparcia.<\/p>\n<p><strong>Kto jeszcze wchodzi w sk\u0142ad zespo\u0142u oddzia\u0142u toksykologicznego?<\/strong><br \/>\nPsychiatra i psycholog kliniczny. Nie wyobra\u017cam sobie funkcjonowania bez nich. W pocz\u0105tkach mojej pracy (koniec lat 90.) to, \u017ce kilka razy w tygodniu przychodzi do nas psychiatra, wydawa\u0142o si\u0119 egzotycznym, wydumanym luksusem, jak w ameryka\u0144skich filmach. Bywa\u0142o, \u017ce pacjenci s\u0142ysz\u0105c, \u017ce czeka ich rozmowa z psychiatr\u0105, od razu widzieli si\u0119, jak to sami okre\u015blali, w \u201edomu wariat\u00f3w\u201d. Obecnie to standard, bez kt\u00f3rego nie ma mowy o profesjonalnym oddziale toksykologii. Kiedy\u015b to w wi\u0119kszo\u015bci na lekarzach spoczywa\u0142 obowi\u0105zek trudnych rozm\u00f3w z pacjentami i ich rodzinami, dzi\u015b pomaga nam w tym psycholog, obecny na co dzie\u0144 w oddziale.<\/p>\n<p><strong>Jaki jest typowy profil pacjenta, kt\u00f3ry trafia na pa\u0144stwa oddzia\u0142?<\/strong><br \/>\nNie ma jednego, typowego. Na naszym oddziale mamy kontakt ze wstrz\u0105saj\u0105co szerok\u0105 palet\u0105 ludzkiego nieszcz\u0119\u015bcia. Na og\u00f3\u0142 jednak odwiedzaj\u0105 nas alkoholicy, narkomani i samob\u00f3jcy. Powiem nieprofesjonalnie, \u017ce niekiedy decyzja o odebraniu sobie \u017cycia podejmowana przez naszych pacjent\u00f3w wydaje si\u0119 niemal racjonalna. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 naszych chorych ma bardzo skomplikowan\u0105 sytuacj\u0119 \u017cyciow\u0105, rodzinn\u0105. Szczeg\u00f3lnie smutne s\u0105 przypadki ofiar przemocy seksualnej, fizycznej i psychicznej, trwaj\u0105cej latami w rodzinnym domu.<\/p>\n<p><strong>Ci\u0119\u017cki kaliber&#8230;<\/strong><br \/>\nW pami\u0119\u0107 wry\u0142a mi si\u0119 17-latka, kt\u00f3ra podj\u0119\u0142a pr\u00f3b\u0119 samob\u00f3jcz\u0105 po latach cierpienia i walki z g\u0142osami, kt\u00f3re s\u0142ysza\u0142a w swojej g\u0142owie. Pocz\u0105tkowo my\u015bleli\u015bmy, \u017ce to choroba psychiczna, dopiero po konsultacji psychologicznej i psychiatrycznej okaza\u0142o si\u0119, \u017ce u dziewczyny odezwa\u0142a si\u0119 latami skrywana trauma wielokrotnego gwa\u0142tu, kt\u00f3rego do\u015bwiadczy\u0142a w wieku 6 lat. Sprawc\u0105 by\u0142 jej starszy brat, a rzecz dzia\u0142a si\u0119 w tzw. dobrym domu. Przewlek\u0142y stres pourazowy i brak pomocy popychaj\u0105 naszych pacjent\u00f3w w stron\u0119 uzale\u017cnie\u0144, pogarszaj\u0105cych dodatkowo ich i tak bardzo trudn\u0105 sytuacj\u0119 \u017cyciow\u0105. Zatrucia intencjonalne (czyli podejmowane celowo) dotycz\u0105 os\u00f3b w r\u00f3\u017cnym wieku, od nastolatk\u00f3w po wiek podesz\u0142y (nawet w okolicy 90. roku \u017cycia). Cz\u0119\u015b\u0107 z tych przypadk\u00f3w to tzw. wo\u0142anie o pomoc do otoczenia, a niekiedy manipulacja w celu uzyskania odpowiedniego efektu psychologicznego.<\/p>\n<p><strong>Zatem waszym typowym pacjentem wcale nie jest, jak si\u0119 niekt\u00f3rym wydaje, bezdomny m\u0119\u017cczyzna po czterdziestce, zatopiony w na\u0142ogu alkoholowym.<\/strong><br \/>\nTakie wyobra\u017cenie o oddziale toksykologicznym mog\u0142oby by\u0107 w\u0142a\u015bciwe jakie\u015b 30 lat temu. Obecnie, za spraw\u0105 tzw. dopalaczy, wiek przyjmowanych pacjent\u00f3w istotnie si\u0119 obni\u017cy\u0142 i cho\u0107 z zasady leczymy osoby doros\u0142e, to nierzadko przyjmujemy nastolatki, zw\u0142aszcza te wymagaj\u0105ce specyficznego leczenia toksykologicznego. Tych przypadk\u00f3w jest coraz wi\u0119cej i gdyby\u015bmy si\u0119 zgodzili, to trafia\u0142yby do nas nawet 12-latki. Opr\u00f3cz zatru\u0107 intencjonalnych, w tym samob\u00f3jczych, zdarzaj\u0105 si\u0119 zatrucia przypadkowe, sezonowe i, jak wcze\u015bniej wspomnia\u0142am, zatrucia narkotykami (g\u0142\u00f3wnie tzw. dopalaczami), kt\u00f3rych szczyt przypada z regu\u0142y na miesi\u0105ce wakacyjne. To do\u015b\u0107 ciekawe, zwa\u017cywszy \u017ce pacjenci nimi zatruci niekoniecznie s\u0105 uczniami, cz\u0119sto to osoby ju\u017c mocno dojrza\u0142e.<\/p>\n<p><strong>Ale s\u0105 to przecie\u017c r\u00f3wnie\u017c osoby m\u0142ode&#8230;<\/strong><br \/>\nDzieci i m\u0142odzie\u017c, kt\u00f3re niestety maj\u0105 dzi\u015b \u0142atwy dost\u0119p do dopalaczy, s\u0105 grup\u0105 pacjent\u00f3w szczeg\u00f3lnie zagro\u017conych \u015bmiertelnymi powik\u0142aniami ich za\u017cywania. Przyk\u0142adem g\u0142o\u015bny w ostatnich dniach przypadek zgonu 14-letniej dziewczynki, kt\u00f3ra by\u0142a zreszt\u0105 konsultowana w naszym o\u015brodku. M\u0142odzi ludzie bior\u0105cy takie \u015brodki w celach \u201erekreacyjnych\u201d, najcz\u0119\u015bciej podczas imprez towarzyskich, pocz\u0119stowani przez koleg\u00f3w, nie zastanawiaj\u0105 si\u0119 nad ryzykiem, skuszeni obietnic\u0105 przyjemnych dozna\u0144. Istotne jest tak\u017ce zdobycie akceptacji r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w. Nie my\u015bl\u0105 wtedy, \u017ce dla poklasku wprowadzaj\u0105 do organizmu nieznan\u0105 w gruncie rzeczy substancj\u0119. Ani u\u017cytkownik, ani jego diler, a w ko\u0144cu nawet my jako toksykolodzy nie wiemy, co zawiera konkretny preparat, nawet je\u017celi jego dzia\u0142anie i sk\u0142ad jest deklarowany przez sprzedawc\u0119.<\/p>\n<p><strong>W moich licealnych czasach sprawa by\u0142a nieskomplikowana: marihuan\u0119 pali\u0142o si\u0119 dosy\u0107 powszechnie, amfetamina by\u0142a raczej \u0142atwo dost\u0119pna, tabletki extazy by\u0142y tanie, kokaina by\u0142a dla bogaczy, a heroina dla &#8222;\u0107pun\u00f3w&#8221;. <\/strong><br \/>\nRzeczywi\u015bcie, kiedy\u015b dost\u0119p do narkotyk\u00f3w by\u0142 du\u017co trudniejszy ni\u017c dzi\u015b. Oczywi\u015bcie zawsze znajd\u0105 si\u0119 osoby, kt\u00f3re \u201eszukaj\u0105 mocnych wra\u017ce\u0144\u201d, i r\u00f3wnie\u017c w tamtych czasach potrafi\u0142y zdoby\u0107 niemal ka\u017cd\u0105 w\u00f3wczas znan\u0105 substancj\u0119 psychoaktywn\u0105. Jak wspominaj\u0105 moi starsi koledzy, do lat 90. znali wszystkich narkoman\u00f3w z miasta z imienia i nazwiska. Byli to tak zwani opiatowcy, wstrzykuj\u0105cy sobie do\u017cylnie \u201epolsk\u0105 heroin\u0119\u201d, inaczej \u201ekompot makowy\u201d (czyli wywar alkaloid\u00f3w opiatowych) ze s\u0142omy makowej. Ze wzgl\u0119du na brak sprz\u0119tu jednorazowego pacjenci mieli liczne powik\u0142ania wynikaj\u0105ce z zaka\u017ce\u0144 i w wi\u0119kszo\u015bci gin\u0119li w wyniku szybko post\u0119puj\u0105cego wyniszczenia. Tak jak pan wspomnia\u0142, w latach 90. pojawi\u0142y si\u0119 marihuana i narkotyki syntetyczne (tj. amfetamina i jej pochodne, LSD) i nagle okaza\u0142o si\u0119, \u017ce narkomanem jest mi\u0142y student medycyny, kt\u00f3ry przed egzaminami wspomaga si\u0119 amfetamin\u0105, czy schludny mened\u017cer z korporacji, kt\u00f3ry bez kokainy nie jest w stanie dotrzyma\u0107 termin\u00f3w zlece\u0144.<\/p>\n<p><strong>A pacjenci po paleniu marihuany byli w tamtych czasach cz\u0119stym &#8222;klientem&#8221; oddzia\u0142\u00f3w toksykologicznych?<\/strong><br \/>\nWidywali\u015bmy mn\u00f3stwo pacjent\u00f3w po kontakcie z marihuan\u0105, ale w\u0142a\u015bciwie \u017caden z nich nie wymaga\u0142 hospitalizacji ze wzgl\u0119d\u00f3w toksykologicznych. Zagro\u017cenie \u017cycia wynika\u0142o u tych pacjent\u00f3w z nieracjonalnego zachowania po narkotyku. Pami\u0119tam m\u0142odego m\u0119\u017cczyzn\u0119 z ci\u0119\u017ckim odmro\u017ceniem st\u00f3p &#8211; po wielogodzinnym spacerze na boso w 20-stopniowym mrozie. Na wiadomo\u015b\u0107 o tym, \u017ce grozi mu amputacja, pacjent zareagowa\u0142 \u0142agodnym u\u015bmiechem i odpar\u0142: \u201eSkoro pani tak m\u00f3wi, to nie b\u0119d\u0119 si\u0119 spiera\u0142\u201d. Diagnostyka zatru\u0107 w tamtym czasie by\u0142a stosunkowo prosta, bo symptomatologia by\u0142a bardzo charakterystyczna i ju\u017c podczas zbierania wywiadu i wst\u0119pnej oceny wzrokowej mo\u017cna by\u0142o postawi\u0107 wst\u0119pne rozpoznanie, kt\u00f3re nast\u0119pnie potwierdzali\u015bmy wiarygodnymi badaniami toksykologicznymi. Tak by\u0142o do 2008 r.<\/p>\n<p><strong>Co si\u0119 wtedy dok\u0142adnie sta\u0142o?<\/strong><br \/>\n\u015awiat zmieni\u0142 si\u0119 nieodwo\u0142alnie wraz z pojawieniem si\u0119 \u201edopalaczy\u201d. Do dzi\u015b nie mamy w\u0142a\u015bciwie \u017cadnej szansy na diagnostyk\u0119 toksykologiczn\u0105, pacjenci nie wiedz\u0105, co za\u017cywaj\u0105, a organy \u015bcigania ci\u0105gle walcz\u0105 ze sprytem i pomys\u0142owo\u015bci\u0105 dystrybutor\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>No tak, ale w 2010 r. Donald Tusk o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce &#8222;nie b\u0119dzie lito\u015bci dla tych, kt\u00f3rzy \u017cycie m\u0142odych obiecuj\u0105cych ludzi chc\u0105 zamieni\u0107 w piek\u0142o uzale\u017cnienia&#8221;. Czy ustawa przeciw dopalaczom okaza\u0142a si\u0119 skuteczna?<\/strong><br \/>\nPo decyzji rz\u0105du premiera Tuska o zamkni\u0119ciu sklep\u00f3w z dopalaczami przez kilka miesi\u0119cy zapanowa\u0142 spok\u00f3j i drastycznie spad\u0142a liczba ostrych zatru\u0107 tymi nowymi substancjami psychoaktywnymi. Ten ruch rz\u0105du przyni\u00f3s\u0142 jedn\u0105 wa\u017cn\u0105 korzy\u015b\u0107 &#8211; do sklep\u00f3w nie mog\u0142y ju\u017c zagl\u0105da\u0107 m.in. dzieci, kt\u00f3re wcze\u015bniej wchodzi\u0142y tam po drodze ze szko\u0142y. Wcze\u015bniej przez jaki\u015b czas opinia publiczna nie do ko\u0144ca zdawa\u0142a sobie sprawy, jak gro\u017ane s\u0105 te \u201elegalne\u201d w ko\u0144cu produkty (ich \u00f3wczesna angielska nazwa to \u201elegal highs\u201d). Niestety, po kr\u00f3tkim czasie u\u017cytkownicy odkryli \u201edobrodziejstwa internetu\u201d i w oddziale zn\u00f3w zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 ofiary zatru\u0107 nowymi, ulepszonymi preparatami. Co ciekawe, jedn\u0105 z pierwszych os\u00f3b w tym okresie by\u0142 m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry sprowadzi\u0142 dopalacze w celu dokonania zatrucia samob\u00f3jczego. Jego przypadek u\u015bwiadomi\u0142 nam, \u017ce mo\u017cna je otrzyma\u0107 przesy\u0142k\u0105 pocztow\u0105 z zagranicy.<\/p>\n<p><strong>Innymi s\u0142owy, dopalacze to problem aktualny?<\/strong><br \/>\nPami\u0119tny i dramatyczny by\u0142 lipiec 2015 r., kiedy dosz\u0142o do gwa\u0142townej eskalacji zatru\u0107 dopalaczami i do wszystkich o\u015brodk\u00f3w toksykologii, a tak\u017ce do wielu innych szpitali w Polsce, masowo trafili pacjenci ci\u0119\u017cko zatruci s\u0142ynnym \u201emocarzem\u201d. My\u015bleli\u015bmy, \u017ce by\u0142o to zjawisko jednorazowe, a okaza\u0142o si\u0119 sta\u0142ym trendem. Od tego czasu norm\u0105 s\u0105 codzienne przyj\u0119cia takich pacjent\u00f3w, niekt\u00f3rzy maj\u0105 ju\u017c u nas \u201ez\u0142ot\u0105 kart\u0119 klienta\u201d i na koncie 20-30 pobyt\u00f3w szpitalnych. Niekt\u00f3rych obserwujemy od kilku lat i widzimy post\u0119puj\u0105c\u0105 degradacj\u0119 psychiczn\u0105 i osobowo\u015bciow\u0105 tych chorych. Pr\u00f3bujemy im pom\u00f3c, wysy\u0142aj\u0105c na leczenie psychiatryczne i odwykowe, z kt\u00f3rego cz\u0119sto rezygnuj\u0105 ze wzgl\u0119du na niemo\u017cno\u015b\u0107 przetrwania d\u0142ugiego okresu dotkliwych objaw\u00f3w abstynencyjnych. Niekiedy tzw. objawy odstawienne, w tym psychoza, trwaj\u0105 tygodniami czy miesi\u0105cami i dopiero po przej\u015bciu przez ten etap mo\u017cna zacz\u0105\u0107 w\u0142a\u015bciwie leczenie uzale\u017cnienia.<\/p>\n<p><strong>Powszechny dost\u0119p do internetu otworzy\u0142 kompletnie nowe, niekiedy niebezpieczne mo\u017cliwo\u015bci. Pami\u0119tam, jak kiedy\u015b z ciekawo\u015bci postanowi\u0142em sprawdzi\u0107, jak szybko uda mi si\u0119 znale\u017a\u0107 domowy przepis na dezomorfin\u0119 przy pomocy wyszukiwarki. Okaza\u0142o si\u0119 to dziecinnie proste, pierwszy rekord odes\u0142a\u0142 mnie do opisu w j\u0119zyku polskim. M\u0142odzi ludzie w \u0142atwy spos\u00f3b mog\u0105 zosta\u0107 domoros\u0142ymi farmaceutami.<\/strong><br \/>\nStraszne, \u017ce w wielu przypadkach do uzale\u017cnienia dochodzi po zaledwie kilkakrotnym za\u017cyciu narkotyk\u00f3w, a problem w coraz powszechniejszy spos\u00f3b dotyczy dzieci. To r\u00f3wnie\u017c one cz\u0119sto szukaj\u0105 \u201edomowych\u201d sposob\u00f3w na odurzenie si\u0119 i znajduj\u0105 w sieci porady i instrukcje.<\/p>\n<p><strong>Jak si\u0119 domy\u015blam, nie jest \u0142atwo nad\u0105\u017cy\u0107 za takim rozwojem spraw?<\/strong><br \/>\nNormaln\u0105 praktyk\u0105 toksykologa klinicznego jest czytanie stron i for\u00f3w internetowych, na kt\u00f3rych internauci wymieniaj\u0105 si\u0119 do\u015bwiadczeniami i sposobami narkotyzowania si\u0119. Obecnie w\u0142a\u015bciwie nie da si\u0119 by\u0107 \u201ena czasie\u201d, bo oficjalne komunikaty czy opracowania naukowe s\u0105 publikowane ze znacznym op\u00f3\u017anieniem. Nierzadko to nas, lekarzy, pacjent u\u015bwiadamia\u0142 o sposobach produkcji \u201eautorskich\u201d koktajli odurzaj\u0105cych lub o mo\u017cliwo\u015bci zdobycia tanich p\u00f3\u0142produkt\u00f3w w miejscach takich jak warsztat samochodowy czy sklep z artyku\u0142ami gospodarstwa domowego.<\/p>\n<p><strong>Jak ostatnio <a href=\"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/2017\/10\/03\/zdrowie-na-wyciagniecie-kieliszka\/\">pisa\u0142a na naszym blogu Joanna Budzulak<\/a>, Polacy spo\u017cywaj\u0105 sporo alkoholu. Prawo i Sprawiedliwo\u015b\u0107 przygotowa\u0142o projekt ustawy, kt\u00f3ry ma ograniczy\u0107 liczb\u0119 sklep\u00f3w monopolowych, planuje si\u0119 te\u017c mo\u017cliwo\u015b\u0107 ograniczania czasu sprzeda\u017cy napoj\u00f3w wyskokowych. Czy dzi\u0119ki takim rozwi\u0105zaniom mo\u017cna ograniczy\u0107 problem alkoholizmu?<\/strong><br \/>\nAlkoholizm i przyzwolenie na picie alkoholu jest polskim problemem spo\u0142ecznym od zawsze. Obecnie wolny i powszechny dost\u0119p do napoj\u00f3w alkoholowych maj\u0105 wszyscy, nawet dzieci i m\u0142odzie\u017c, mimo obowi\u0105zuj\u0105cych zakaz\u00f3w. Pami\u0119tam czasy, kiedy sklepy monopolowe w nocy by\u0142y zamkni\u0119te lub by\u0142 jeden \u201edy\u017curny\u201d na ca\u0142e miasto. Zastanawiam si\u0119 nad celowo\u015bci\u0105 sprzeda\u017cy alkoholu na stacjach benzynowych, ale szczerze m\u00f3wi\u0105c, nie mam poj\u0119cia, czy restrykcje nie obr\u00f3c\u0105 si\u0119 przeciwko nam. Obawiam si\u0119 \u201ereakcji rynkowej\u201d i powstania nielegalnych punkt\u00f3w sprzeda\u017cy (tzw. melin i ryneczk\u00f3w) z alkoholami nieznanego pochodzenia, kt\u00f3re mog\u0105 spowodowa\u0107 \u015bmiertelne zagro\u017cenie dla u\u017cytkownik\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>No tak, s\u0142ynna prohibicja spo\u017cycia alkoholu w USA w XX w. przenios\u0142a go przecie\u017c poza granic\u0119 prawa, jego konsumpcja ostatecznie wzros\u0142a, a kultura picia niebezpiecznie zmierza\u0142a w kierunku upijania si\u0119 do nieprzytomno\u015bci. Jakie zatem rozwi\u0105zania by\u0142yby lepsze w miejsce tworzenia kultu &#8222;zakazanego owocu&#8221;? <\/strong><br \/>\nWydaje mi si\u0119, \u017ce tak jak z innymi powa\u017cnymi problemami, zakazy mog\u0105 by\u0107 skuteczne w do\u015b\u0107 w\u0105skim zakresie, a g\u0142\u00f3wny nacisk trzeba po\u0142o\u017cy\u0107 na edukacj\u0119, zw\u0142aszcza na walk\u0119 z powszechnym przyzwoleniem na picie lekkich napoj\u00f3w alkoholowych, takich jak wino czy piwo. Powinna ona obj\u0105\u0107 nie tylko m\u0142odzie\u017c i dzieci, ale tak\u017ce ich rodzic\u00f3w i opiekun\u00f3w, bo ja sama nieraz spotka\u0142am si\u0119 z reakcj\u0105 os\u00f3b doros\u0142ych w stylu: &#8222;dobrze, \u017ce to tylko alkohol\u201d albo \u201ech\u0142opak to musi umie\u0107 wypi\u0107\u201d. Podejrzewam, \u017ce w takich rodzinach problem uzale\u017cnie\u0144 mo\u017ce nie dotyczy\u0107 tylko nastolatk\u00f3w.<\/p>\n<p>Kultowy jest ju\u017c w\u015br\u00f3d nas, toksykolog\u00f3w, wywiad lekarski, kiedy to po zapytaniu ewidentnie pijanego pacjenta, jaki pi\u0142 alkohol, ten odpowiada, \u017ce alkoholu nie pi\u0142, to by\u0142o tylko piwo. Wa\u017cne s\u0105 te\u017c pytania o tzw. model picia, jak cz\u0119sto, w jakich sytuacjach i jak d\u0142ugo. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce owszem, pacjent pi\u0142 2-3 razy w roku, ale za ka\u017cdym razem przez kilka tygodni, w tzw. ci\u0105gach picia.<\/p>\n<p><strong>Ostatnio na blogu nasza kole\u017canka <a href=\"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/2017\/08\/21\/gorzka-prawda-o-amigdalinie\/\">pisa\u0142a o amigdalinie<\/a>. Czy w waszej klinice zdarza\u0142y si\u0119 przypadki zatru\u0107 po jej spo\u017cyciu?<\/strong><br \/>\nZ ostrym przedawkowaniem amigdaliny mia\u0142am do czynienia w przypadku dw\u00f3ch pa\u0144, kt\u00f3re kupi\u0142y sobie w tzw. sklepie ze zdrow\u0105 \u017cywno\u015bci\u0105 gorzkie migda\u0142y. Potraktowa\u0142y je jako przek\u0105sk\u0119 i dopiero po zjedzeniu ca\u0142ej paczki z przera\u017ceniem odkry\u0142y, \u017ce na opakowaniu umieszczono ostrze\u017cenie o ryzyku zatrucia przy spo\u017cyciu powy\u017cej kilku migda\u0142\u00f3w na dob\u0119. Na szcz\u0119\u015bcie trafi\u0142y do nas w miar\u0119 szybko po spo\u017cyciu i dzi\u0119ki wykonaniu p\u0142ukania \u017co\u0142\u0105dka nie dosz\u0142o do powa\u017cnych objaw\u00f3w. Po przeliczeniu ilo\u015bci spo\u017cytej przez panie amigdaliny przypadaj\u0105cej na mas\u0119 cia\u0142a okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ka\u017cda z pa\u0144 istotnie przekroczy\u0142a dawk\u0119 potencjalnie \u015bmierteln\u0105.<\/p>\n<p><strong>Mimo to amigdalin\u0119 mo\u017cna bez problemu kupi\u0107, a jak wynika z <a href=\"https:\/\/suplementy.gis.gov.pl\/\">rejestru GIS<\/a>, w toku rozpatrywania s\u0105 kolejne preparaty, w sk\u0142ad kt\u00f3rych ona wchodzi. Czy mo\u017cemy jeszcze raz przypomnie\u0107 naszym czytelnikom, dlaczego amigdalina jest niebezpieczna?<\/strong><br \/>\nAmigdalina, nazywana przez jej zwolennik\u00f3w witamin\u0105 B17, uwa\u017cana za cudowny lek przeciwrakowy, sama w sobie nie jest truj\u0105ca. Jest to tzw. glikozyd cyjanogenny, kt\u00f3ry podczas przemian enzymatycznych w przewodzie pokarmowym uwalnia cyjanki. U os\u00f3b doros\u0142ych toksyczne ilo\u015bci cyjank\u00f3w, wymagaj\u0105ce stosowania antidotum, powstaj\u0105 po spo\u017cyciu kilkudziesi\u0119ciu migda\u0142\u00f3w, u dzieci ju\u017c po kilku. Mimo braku dowod\u00f3w naukowych na skuteczno\u015b\u0107 tego typu terapii w leczeniu nowotwor\u00f3w s\u0105 one reklamowane, g\u0142\u00f3wnie w internecie, na stronach, co do kt\u00f3rych profesjonalizmu mam powa\u017cne zastrze\u017cenia. Niestety, r\u00f3wnie\u017c niekt\u00f3rzy lekarze bior\u0105 udzia\u0142 w tego typu procederze, polecaj\u0105c pacjentom nieskuteczne, a cz\u0119sto i szkodliwe \u201eleczenie ostatniej szansy\u201d.<\/p>\n<p><strong><a href=\"https:\/\/link.springer.com\/article\/10.1007\/s13181-017-0623-7\">W Stanach Zjednoczonych odnotowuje si\u0119<\/a> systematyczny wzrost przyj\u0119\u0107 z powodu zatru\u0107 suplementami diety.<\/strong><br \/>\nSytuacje jak ta wspomniana powy\u017cej zdarzaj\u0105 si\u0119 rzadko, ale jestem przekonana, \u017ce nadu\u017cywanie suplement\u00f3w diety jest przyczyn\u0105 wielu powa\u017cnych zaburze\u0144. S\u0105 one po prostu poza oficjaln\u0105 obserwacj\u0105, a skutki zdrowotne s\u0105 mocno niedoszacowane. Sami pacjenci te\u017c miewaj\u0105 przekonanie, \u017ce wszystko spoza \u201emainstreamowej\u201d medycyny jest bardziej skuteczne, bo naturalne. Kupuj\u0105 wi\u0119c r\u00f3\u017cne specyfiki wzmacniaj\u0105ce czy oczyszczaj\u0105ce celem tzw. detoksykacji z wszechobecnej chemii.<\/p>\n<p><strong>A jaki\u015b konkretny przyk\u0142ad?<\/strong><br \/>\nNie dalej ni\u017c kilka dni temu na nocnym dy\u017curze zg\u0142osi\u0142a si\u0119 do mnie m\u0142oda kobieta z preparatem \u201eog\u00f3lnie oczyszczaj\u0105cym i wzmacniaj\u0105cym\u201d, kt\u00f3ry kupi\u0142a od przypadkowego m\u0119\u017cczyzny na gie\u0142dzie odzie\u017cowej. Po kilku tygodniach stosowania wi\u0105za\u0142a z jego stosowaniem r\u00f3\u017cnorakie obawy zdrowotne. Preparat by\u0142 opisany w j\u0119zyku w\u0142oskim, \u015brodek nie jest dopuszczony do obrotu w Polsce. Dodatkowo wstrz\u0105saj\u0105cy by\u0142 fakt, \u017ce pani pobiera\u0142a ten preparat w formie zastrzyk\u00f3w do\u017cylnych, a na pytanie, kto jej go podaje, odpar\u0142a, \u017ce \u201ejaka\u015b piel\u0119gniarka z internetu\u201d.<\/p>\n<p><strong>To faktycznie wstrz\u0105saj\u0105ce, \u017ce kto\u015b m\u00f3g\u0142 postrzega\u0107 taki preparat i spos\u00f3b jego podania za bezpieczny&#8230;<\/strong><br \/>\nZ mojego do\u015bwiadczenia wynika, \u017ce osoby przekonane o skuteczno\u015bci suplement\u00f3w i lek\u00f3w naturalnych s\u0105 jednocze\u015bnie przekonane o toksyczno\u015bci szczepionek i plomb amalgamatowych, ch\u0119tnie za to poddadz\u0105 si\u0119 odrobaczaniu i szeroko poj\u0119tej detoksykacji, nawet przy u\u017cyciu \u015brodk\u00f3w uwa\u017canych oficjalnie za niebezpieczne. Preparaty nielegalne i fa\u0142szywe suplementy diety kupowane z podejrzanych \u017ar\u00f3de\u0142 nale\u017cy traktowa\u0107 jak potencjalne trucizny. Mamy na to dowody w formie serii bada\u0144 i obserwacji prowadzonych przez toksykolog\u00f3w s\u0105dowych i do\u015bwiadczalnych czy pracowni antydopingowych. Wiemy, \u017ce w wielu produktach obecne s\u0105 dodatki niedeklarowane przez sprzedawc\u0119, przyk\u0142adem nielegalne \u201eod\u017cywki i witaminy\u201d, w kt\u00f3rych wykrywano m.in. sterydy anaboliczne.<\/p>\n<p><strong><a href=\"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/2017\/02\/22\/co-dalej-z-tymi-suplementami-propozycje-zmian\/\">Na naszym blogu proponowali\u015bmy kilka sposob\u00f3w<\/a> na ograniczanie pojawiania si\u0119 na polskim rynku suplement\u00f3w diety w\u0105tpliwej jako\u015bci, jak i te\u017c wzrostu konsumenckiej \u015bwiadomo\u015bci. S\u0105 jednak tacy, kt\u00f3rzy najch\u0119tniej zdelegalizowaliby ca\u0142y rynek suplement\u00f3w diety.<\/strong><br \/>\nJestem przeciwnikiem bezwzgl\u0119dnych zakaz\u00f3w i surowego ograniczania dost\u0119pu do wszystkich suplement\u00f3w, z kt\u00f3rych wiele to uznane preparaty medyczne. Bardzo prosimy pacjent\u00f3w o zdrowy rozs\u0105dek i czytanie ulotek. To, \u017ce preparat dost\u0119pny jest bez recepty, nie oznacza przyzwolenia na za\u017cycie 50 tabletek dziennie tylko dlatego, \u017ce tyle znajduje si\u0119 w opakowaniu. Inna rzecz, \u017ce wielu z naszych pacjent\u00f3w trafia do oddzia\u0142u, \u015bwiadomie przekraczaj\u0105c dawkowanie, wbrew ostrze\u017ceniom producenta. Dokonuj\u0105 tego zar\u00f3wno w celu osi\u0105gni\u0119cia efektu psychoaktywnego (m.in. s\u0142ynne preparaty przeciwkaszlowe), jak i w celach samob\u00f3jczych.<\/p>\n<p><strong>Czy toksykologia kliniczna to wy\u0142\u0105cznie samob\u00f3jstwa, narkotyki i alkohol?<\/strong><br \/>\nNie. Kolejn\u0105 specyficzn\u0105 grup\u0105 zatru\u0107 s\u0105 chocia\u017cby tzw. zatrucia sezonowe. W miesi\u0105cach zimnych (g\u0142ownie jesie\u0144, zima i wczesna wiosna) znacz\u0105co ro\u015bnie liczba zatru\u0107 tlenkiem w\u0119gla, a w okresie grzybobrania zg\u0142aszaj\u0105 si\u0119 pacjenci z objawami nie\u017cytu \u017co\u0142\u0105dkowo-jelitowego. Wiosn\u0105 i latem cz\u0119\u015bciej trafiaj\u0105 pacjenci po uk\u0105szeniu przez \u017cmij\u0119 zygzakowat\u0105 &#8211; ten rok by\u0142 w naszym oddziale rekordowy, bo mieli\u015bmy cztery takie przypadki.<\/p>\n<p><strong>O grzybach, <a href=\"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/2017\/04\/29\/majowka-z-grzybami\/\">ich zbieraniu<\/a> i <a href=\"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/2017\/07\/24\/czubajkowy-raj-versus-sromotnikowe-pieklo\/\">jedzeniu<\/a> pisali\u015bmy w innych blogowych wpisach i <a href=\"http:\/\/dietetyczny.blog.polityka.pl\/2017\/04\/14\/o-grzybach-niecodzienne-rozmowy\/\">rozmawiali\u015bmy z prof. Markiem Siwulskim<\/a>. Czy zatrucia grzybami to faktycznie problem w Polsce czy raczej medialny mit?<\/strong><br \/>\nGrzybobranie to nasz \u201enarodowy sport\u201d. Jesieni\u0105 chcemy zbiera\u0107 grzyby i mie\u0107 na talerzu w\u0142asnor\u0119cznie zebrane okazy. To pragnienie bywa tak silne, \u017ce przewy\u017csza racjonalny l\u0119k przed zebraniem grzyb\u00f3w toksycznych. Porzekad\u0142o m\u00f3wi, \u017ce wszystkie grzyby s\u0105 jadalne, lecz niekt\u00f3re tylko jeden raz. Do naszego oddzia\u0142u trafia ta grupa pacjent\u00f3w, kt\u00f3ra najpierw zjada nieznane sobie grzyby, a dopiero p\u00f3\u017aniej zaczyna zastanawia\u0107 si\u0119, czy nie by\u0142y one jednak truj\u0105ce. Jedn\u0105 z takich pacjentek by\u0142a starsza pani, kt\u00f3ra na ulicy poprosi\u0142a nieznanego m\u0119\u017cczyzn\u0119, id\u0105cego z koszem pe\u0142nym grzyb\u00f3w, o pocz\u0119stowanie jednym z nich. W chwili zjedzenia by\u0142a pewna, \u017ce rozpozna\u0142a w nim czubajk\u0119 kani\u0119 (tzw. sow\u0119), ale po wyst\u0105pieniu dolegliwo\u015bci pewno\u015b\u0107 ta min\u0119\u0142a i pani trafi\u0142a do naszego oddzia\u0142u. Bywa\u0142o, \u017ce niekt\u00f3rzy grzybiarze chcieli skosztowa\u0107 zbioru ju\u017c od razu na miejscu i spo\u017cywali je na surowo. Zdarza si\u0119 te\u017c, \u017ce po zjedzeniu grzyb\u00f3w z niepewnego \u017ar\u00f3d\u0142a, nawet je\u015bli nie wyst\u0105pi\u0105 jeszcze \u017cadne objawy, pacjenci zaczynaj\u0105 si\u0119 niepokoi\u0107 i rozpoczyna si\u0119 rozpaczliwy wy\u015bcig z czasem. Przynosz\u0105 nam w\u00f3wczas pozosta\u0142o\u015bci potrawy w r\u00f3\u017cnej formie (czasem s\u0105 to wymiociny lub kawa\u0142ki prze\u017cutego grzyba), kt\u00f3rych my nie jeste\u015bmy w stanie rozpozna\u0107. Od razu dodam, \u017ce w razie niepewno\u015bci grzyby mo\u017cna identyfikowa\u0107 przed zjedzeniem w tzw. pracowniach grzyboznawczych, funkcjonuj\u0105cych przy stacjach sanitarno-epidemiologicznych.<\/p>\n<p><strong>Jakie mog\u0105 by\u0107 skutki pomy\u0142ki przy grzybobraniu?<\/strong><br \/>\nCz\u0119\u015b\u0107 pacjent\u00f3w uwa\u017ca si\u0119 za do\u015bwiadczonych grzybiarzy i dziwi ich wyst\u0105pienie ostrych dolegliwo\u015bci \u017co\u0142\u0105dkowo-jelitowych po grzybach, kt\u00f3re uznaj\u0105 za ca\u0142kowicie bezpieczne. Niestety bywa\u0142o i tak, \u017ce u tych \u201eznawc\u00f3w\u201d rozwija\u0142o si\u0119 ci\u0119\u017ckie zatrucie, a niekiedy dochodzi\u0142o do zgonu. Pami\u0119tam wszystkie zgony za mojej kadencji, bo to wyj\u0105tkowo dramatyczna i frustruj\u0105ca dla lekarza sytuacja &#8211; \u015bmier\u0107 z \u0142akomstwa. Od razu przychodzi mi na my\u015bl dramatycznych przypadek sprzed lat, kiedy to starsza pani, wieloletnia zbieraczka grzyb\u00f3w, pocz\u0119stowa\u0142a nimi swoj\u0105 ukochan\u0105 wnuczk\u0119. Obie mia\u0142y typowe cechy zatrucia muchomorem sromotnikowym, ale dziecko go nie prze\u017cy\u0142o.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie nasilone dolegliwo\u015bci pokarmowe mog\u0105 wyst\u0105pi\u0107 tak\u017ce po grzybach jadalnych. Generalnie grzyby s\u0105 ci\u0119\u017ckostrawne i mog\u0105 stanowi\u0107 wyzwanie nawet dla os\u00f3b, kt\u00f3re nigdy wcze\u015bniej nie do\u015bwiadczy\u0142y tego typu problem\u00f3w. Z regu\u0142y objawy nie\u017cytu pokarmowego pojawiaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 szybko po spo\u017cyciu potrawy, najcz\u0119\u015bciej 2-3 godziny p\u00f3\u017aniej. Toksykolog\u00f3w niepokoj\u0105 te sytuacje, kiedy po stosunkowo d\u0142ugim czasie (minimum 6-8, a niekiedy nawet 12-16 godzinach) od spo\u017cycia grzyb\u00f3w blaszkowych, uzyskanych z niepewnego \u017ar\u00f3d\u0142a (czyli wszystkich poza oficjalnymi punktami handlowymi), pacjent do\u015bwiadcza dramatycznych dolegliwo\u015bci z przewodu pokarmowego. Je\u015bli u wszystkich os\u00f3b, kt\u00f3re jad\u0142y wsp\u00f3lnie t\u0119 sam\u0105, podejrzan\u0105 potraw\u0119, wyst\u0105pi\u0105 ci\u0119\u017ckie, kurczowe b\u00f3le brzucha, z gwa\u0142town\u0105, wielogodzinn\u0105 biegunk\u0105 i wymiotami (woda \u201eleci z g\u00f3ry i do\u0142u\u201d), to zatrucie muchomorem sromotnikowym jest niemal pewne. Jednym z najgorszych powik\u0142a\u0144 jest piorunuj\u0105ca niewydolno\u015b\u0107 w\u0105troby.<\/p>\n<p><strong>Czy du\u017co jest przypadk\u00f3w zatru\u0107 tym w\u0142a\u015bnie gatunkiem?<\/strong><br \/>\nOd 2000 r. regularnie zg\u0142aszamy biorc\u00f3w do przeszczepu w\u0105troby i zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich to pacjenci po zatruciu muchomorem sromotnikowym. Pierwszy taki przypadek trafi\u0142 si\u0119 na moim dy\u017curze jeszcze za czas\u00f3w Kas Chorych. Trzyosobowa rodzina, \u017ale sytuowana materialnie, jad\u0142a zebrane przez siebie grzyby jako uzupe\u0142nienie skromnej diety. Wszyscy wymagali ratunku w formie przeszczepu, ale prze\u017cy\u0142y tylko dwie osoby, w tym 14-letni ch\u0142opak, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 jednym z najm\u0142odszych rencist\u00f3w w Polsce. Cieszyli\u015bmy si\u0119, \u017ce przyczynili\u015bmy si\u0119 do uratowania im \u017cycia, ale by\u0142o nam przykro, \u017ce tak m\u0142ody cz\u0142owiek ma przed sob\u0105 trudn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 z racji ryzyka odrzucenia narz\u0105du i ograniczenia zdolno\u015bci do wykonywania wielu zawod\u00f3w. Inny nasz pacjent, m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry odkupi\u0142 grzyby za 5 z\u0142 od s\u0105siada, zmar\u0142 w ci\u0105gu dw\u00f3ch dni, nie by\u0142o nawet czasu na pr\u00f3b\u0119 organizacji przeszczepu w\u0105troby.<\/p>\n<p><strong>Jakie grzyby s\u0105, poza muchomorem sromotnikowym, najbardziej niebezpieczne? <\/strong><br \/>\nWszystkie grzyby, kt\u00f3re podobnie jak muchomor sromotnikowy zawieraj\u0105 amatoksyny, to najgro\u017aniejsi \u201ekilerzy z polskich las\u00f3w\u201d. To m.in. muchomor jadowity i wiosenny, he\u0142m\u00f3wka czy czubajeczka cuchn\u0105ca. Grzybiarze myl\u0105 muchomory z pieczarkami polnymi, g\u0105skami i go\u0142\u0105bkami, a czubajeczk\u0119 z czubajk\u0105 kani\u0105. Problem w tym, \u017ce muchomora nie da si\u0119 rozpozna\u0107 po smaku, nie jest ani gorzki, ani nie powoduje dr\u0119twienia j\u0119zyka czy innych sygna\u0142\u00f3w ostrzegawczych. Podobno jest wyj\u0105tkowo smaczny, a jego \u015bmiertelnie niebezpieczne toksyny odporne s\u0105 na wszelkie metody obr\u00f3bki termicznej, tj. gotowanie czy sma\u017cenie.<\/p>\n<p><strong>Co nale\u017cy zrobi\u0107, je\u017celi podejrzewamy, \u017ce mogli\u015bmy spo\u017cy\u0107 truj\u0105cego grzyba?<\/strong><br \/>\nJe\u015bli boimy si\u0119, \u017ce zjedli\u015bmy truj\u0105cego grzyba, to nale\u017cy zg\u0142osi\u0107 si\u0119 do najbli\u017cszego szpitala, zabieraj\u0105c ze sob\u0105 nieprzetworzone grzyby, co mo\u017ce u\u0142atwi\u0107 ich identyfikacj\u0119. W przypadku danych z wywiadu i cech obrazu klinicznego przypominaj\u0105cego zatrucie grzybami zawieraj\u0105cymi amanityn\u0119 w ci\u0105gu pierwszej doby od spo\u017cycia mo\u017cliwe jest wykonanie jej oznaczenia w moczu. Badanie to wykonywane jest w laboratorium znajduj\u0105cym si\u0119 w naszym szpitalu. Jest to najbardziej wiarygodna metoda diagnostyczna w zatruciu grzybami zawieraj\u0105cymi amatoksyny. Generalnie najlepiej jest nie zbiera\u0107 grzyb\u00f3w blaszkowych, a je\u015bli ma si\u0119 najmniejsze w\u0105tpliwo\u015bci, to grzyby wyrzuci\u0107 i p\u00f3j\u015b\u0107 do restauracji, gdzie nie ma szans na zatrucie, przynajmniej nie z powodu pomy\u0142ki.<\/p>\n<p><strong>Czy poza grzybami odnotowujecie inne przypadki zatru\u0107, nazwijmy je og\u00f3lnie &#8222;spo\u017cywczymi&#8221;?<\/strong><br \/>\nMy, jako toksykolodzy kliniczni, nie zajmujemy si\u0119 rutynowo zatruciami pokarmowymi, spowodowanymi przez drobnoustroje, ale niekiedy odpowiadamy na pytania dotycz\u0105ce ryzyka ska\u017cenia chemicznego produkt\u00f3w spo\u017cywczych czy wp\u0142ywu na zdrowie zawartych w nich \u015brodk\u00f3w konserwuj\u0105cych. Osobi\u015bcie mia\u0142am do czynienia z przypadkiem skombrotoksizmu (zatruciem nie\u015bwie\u017cymi rybami, najcz\u0119\u015bciej makrelowatymi &#8211; przyp. red.), gdy do naszego szpitala trafi\u0142y dwie osoby sto\u0142uj\u0105ce si\u0119 w restauracji rybnej. U obu wyst\u0105pi\u0142y identyczne objawy sk\u00f3rne (pokrzywka i silne sw\u0119dzenie) po spo\u017cyciu tej samej ryby. Pocz\u0105tkowo przypomina\u0142y one objawy odczynu alergicznego, ale by\u0142by to niesamowity zbieg okoliczno\u015bci, gdyby wyst\u0105pi\u0142y one jednocze\u015bnie u dw\u00f3ch niespokrewnionych ze sob\u0105 os\u00f3b. Dlatego zaproponowa\u0142am podanie leku przeciwhistaminowego, przypuszczaj\u0105c, \u017ce mog\u0142o doj\u015b\u0107 do zatrucia histamin\u0105. Po podaniu leku nast\u0105pi\u0142a niemal natychmiastowa poprawa, co potwierdzi\u0142o nasze przypuszczenia. Skombrotoksizm jest zjawiskiem do\u015b\u0107 rozpowszechnionym, cho\u0107 w Polsce stosunkowo rzadko rozpoznawanym.<\/p>\n<p><strong>Czy cz\u0119sto zdarzaj\u0105 si\u0119 pa\u0144stwu zatrucia ma\u0142ych dzieci?<\/strong><br \/>\nCho\u0107 sami nie leczymy ma\u0142ych dzieci, to codziennie konsultujemy wiele przypadk\u00f3w zatru\u0107, zw\u0142aszcza dzieci ma\u0142ych &#8211; te 2-3-letnie maluchy (cz\u0119\u015bciej ch\u0142opcy) to eksploratorzy, poznaj\u0105cy \u015bwiat przez wk\u0142adanie do buzi najciekawszych, ich zdaniem, obiekt\u00f3w. Wiele z nich to leki i suplementy diety, obecne w niemal ka\u017cdym domu, \u015brodki czysto\u015bci, r\u00f3\u017cnorodne substancje chemiczne, tj. trutki na szczury, kleje, wk\u0142adki do WC, kapsu\u0142ki od prania, pestycydy itd. Dzieci\u0119ca fantazja nie ma granic i funduje nam najdziwniejsze zagadki toksykologiczne. To dzi\u0119ki dzieciom odkry\u0142am \u015bmiertelne zagro\u017cenie po po\u0142kni\u0119ciu baterii czy papierosa, a tak\u017ce wielokrotnie musia\u0142am sprawdza\u0107 sk\u0142ad wielu produkt\u00f3w. Pami\u0119tajmy, \u017ce opr\u00f3cz substancji chemicznych dla ma\u0142ych dzieci niebezpieczne s\u0105 te\u017c ro\u015bliny, np. skrzyd\u0142okwiat czy konwalia. My jako doro\u015bli nie widzimy w nich zagro\u017cenia, bo nie przychodzi nam do g\u0142owy ugry\u017a\u0107 \u0142odygi czy po\u0142kn\u0105\u0107 owocu. W ka\u017cdym razie zdarza si\u0119 to rzadziej ni\u017c dzieciom. M\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do naszego oddzia\u0142u z bolesnym obrz\u0119kiem warg i j\u0119zyka po przegryzieniu \u0142odygi Diffenbachii, powiedzia\u0142, \u017ce zrobi\u0142 to \u201ez ciekawo\u015bci\u201d. Zdarza si\u0119, \u017ce to w\u0142a\u015bnie doro\u015bli stwarzaj\u0105 zagro\u017cenie dla swoich dzieci, zw\u0142aszcza w przypadku noworodk\u00f3w i niemowl\u0105t, kt\u00f3rym przez omy\u0142k\u0119 podaj\u0105 niew\u0142a\u015bciwy preparat lub \u017ale obliczaj\u0105 dawk\u0119 leku. Dzwoni\u0105cy do nas rodzic lub pediatra potrzebuje szybkiej i wiarygodnej informacji, czy po kontakcie z potencjaln\u0105 trucizn\u0105 \u017cycie dziecka jest zagro\u017cone.<\/p>\n<p><strong>Musi to by\u0107 bardzo stresuj\u0105cy moment&#8230;<\/strong><br \/>\nTak, \u015bwiadomo\u015b\u0107 odpowiedzialno\u015bci za porad\u0119 jest w takiej sytuacji ogromna i wielu lekarzy uwa\u017ca ten element dy\u017curu toksykologicznego za najtrudniejszy. Konsultacje telefoniczne, tzw. informacja toksykologiczna, to integralny sk\u0142adnik pracy dy\u017curnego toksykologa, udzielamy ich przez 24 godziny na dob\u0119, 7 dni w tygodniu. Dotycz\u0105 nie tylko dzieci, ale i doros\u0142ych, leczonych w innych szpitalach w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach kraju. Najcz\u0119\u015bciej dzwoni\u0105 osoby z Wielkopolski i s\u0105siednich wojew\u00f3dztw, ale udzielamy porady ka\u017cdemu, nawet z Bia\u0142egostoku czy Radomia.<\/p>\n<p><strong>Czy w tym zawodzie \u0142atwo jest o wypalenie?<\/strong><br \/>\nPraca toksykologa klinicznego to trudny kawa\u0142ek chleba, ale niezwykle interesuj\u0105ca dzia\u0142ka medycyny. Osoby lubi\u0105ce emocje i niestandardowe przypadki na nocnych dy\u017curach na pewno si\u0119 u nas nie wynudz\u0105. Trzeba dawkowa\u0107 prac\u0119 i nie bra\u0107 wi\u0119cej ni\u017c 8-10 dy\u017cur\u00f3w w miesi\u0105cu. Warto mie\u0107 jakie\u015b od\u015bwie\u017caj\u0105ce hobby: niekt\u00f3rzy z nas pasjonuj\u0105 si\u0119 samolotami, inni samochodami, jeden z lekarzy okresowo wyst\u0119puje jako model w pokazach, a ja&#8230; odkry\u0142am ostatnio maszyn\u0119 do szycia.<\/p>\n<div id=\"attachment_928\" style=\"width: 584px\" class=\"wp-caption alignleft\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-928\" class=\"size-full wp-image-928\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/fea80953aca5e7a60c3aafa5f62b4f8d.0.jpg\" alt=\"\" width=\"574\" height=\"599\" srcset=\"\/dietetyczny\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/fea80953aca5e7a60c3aafa5f62b4f8d.0.jpg 574w, \/dietetyczny\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/fea80953aca5e7a60c3aafa5f62b4f8d.0-287x300.jpg 287w\" sizes=\"(max-width: 574px) 100vw, 574px\" \/><p id=\"caption-attachment-928\" class=\"wp-caption-text\">Dr n. med. Dorota Klimaszyk jest specjalist\u0105 medycyny pracy i toksykologii klinicznej, pracuje na stanowisku zast\u0119pcy kierownika Oddzia\u0142u Toksykologii w Poznaniu. Uko\u0144czy\u0142a studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Lubi czekolad\u0119.<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zdarzy\u0142o nam si\u0119 pisa\u0107 ju\u017c na blogu o zatruciach, toksynach i uzale\u017cnieniach. Teraz jednak nadarzy\u0142a si\u0119 nam (i naszym Czytelnikom!) nie lada gratka. Rozmowa prosto z &#8222;pola bitwy&#8221; z toksykologiem klinicznym z krwi i ko\u015bci, doktor nauk medycznych Dorot\u0105 Klimaszyk.<\/p>\n","protected":false},"author":13,"featured_media":920,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[159,63,31,289,288],"tags":[183,293,296,292,171,64,294,295,299,298,297,32,300,291,166,90,165],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/891"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=891"}],"version-history":[{"count":19,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/891\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1334,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/891\/revisions\/1334"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/media\/920"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=891"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=891"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dietetyczny\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=891"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}