
{"id":1036,"date":"2018-07-17T10:41:01","date_gmt":"2018-07-17T08:41:01","guid":{"rendered":"http:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=1036"},"modified":"2018-07-17T10:41:01","modified_gmt":"2018-07-17T08:41:01","slug":"autonomia-znowu-przeszla-choc-z-krowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/2018\/07\/17\/autonomia-znowu-przeszla-choc-z-krowa\/","title":{"rendered":"Autonomia znowu przesz\u0142a, cho\u0107 z krow\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Niemal sto lat temu, 15 lipca 1920 r., Sejm Ustawodawczy uchwali\u0142 Statut Organiczny Wojew\u00f3dztwa \u015al\u0105skiego, ustanawiaj\u0105c tym samym w najmniejszym regionie niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa szerok\u0105 autonomi\u0119 z w\u0142asnym Sejmem \u015al\u0105skim i Skarbem.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOd 12 lat w okolicach 15 lipca Ruch Autonomii \u015al\u0105ska przechodzi ulicami Katowic, domagaj\u0105c si\u0119 od Polski, a osobliwie od Warszawy powrotu do dni tamtej \u015bwietno\u015bci.<\/p>\n<p>Po raz kolejny, tak jak przez 12 ostatnich lat, nie uda\u0142o mi si\u0119 p\u00f3j\u015b\u0107 w tym podnios\u0142ym marszu. Obieca\u0142am solennie wszem wobec, tak\u017ce na \u0142amach, \u017ce to si\u0119 zmieni. S\u0142owo si\u0119 rzek\u0142o, tote\u017c kiedy za dwa lata koby\u0142ka stanie u p\u0142otu, a Autonomia&#8217;2020 u \u015al\u0105ska bram, b\u0119d\u0119 szed\u0142 w marszowej awangardzie, wymachuj\u0105c fan\u0105 w stosownych barwach. Bia\u0142o-czerwonych, rzecz jasna. \u0141udzi\u0142em si\u0119, \u017ce zaistniej\u0119 w tym podnios\u0142ym wydarzeniu wesp\u00f3\u0142 z rodzin\u0105, ale \u017cona i c\u00f3rki pokaza\u0142y mi gest Kozakiewicza. Z bezmiaru smutku wyci\u0105gn\u0119\u0142a mnie leciwa s\u0105siadka z dawnych stron. Powiedzia\u0142a, \u017ce jak do\u017cyje, to p\u00f3jdzie. Prosi\u0142a tylko, \u017ceby jej za\u0142atwi\u0107 chodzik, bo przyznali jej na rok 2024. W ka\u017cdym razie dzisiaj jestem, p\u00f3ki co, sprawozdawc\u0105 pochodu z drugiej r\u0119ki. Z relacji tych, co szli albo biernie si\u0119 przygl\u0105dali.<\/p>\n<p>Wed\u0142ug fan\u00f3w zdarzenia rado\u015bnie manifestowa\u0142o dwa tysi\u0105ce os\u00f3b. Znowu reszta, w tym przeciwnicy RA\u015a i to\u017csamej z ni\u0105 uk\u0142adem personalnym i cz\u0142onkowskim \u015al\u0105skiej Partii Regionalnej, doliczy\u0142a si\u0119 z bied\u0105 niespe\u0142na tysi\u0105ca dzia\u0142aczy. Je\u015bli jednak salomonowym sposobem we\u017amiemy frekwencj\u0119 do kupy i podzielimy na p\u00f3\u0142, wyjdzie wynik jak na wakacje ca\u0142kiem niez\u0142y.<\/p>\n<p>Oczarowa\u0142o mnie przewodnie, b\u0142yskotliwe has\u0142o pochodu: &#8222;Od\u0142\u0105czmy \u0142adowanie Warszawy&#8221;. Bo wiadomo przecie\u017c, \u017ce nie chodzi o stare, ob\u0142e w swej niepowtarzalnej linii auto. Chodzi o kas\u0119. Jestem za! Koniec forsy na sto\u0142ecznych darmozjad\u00f3w. Szef idei, partii i pochodu Jerzy Gorzelik (lider RA\u015a i \u015aPR) \u015bwietnie wy\u0142o\u017cy\u0142 ca\u0142\u0105 spraw\u0119 na przyk\u0142adzie op\u0142at recyklingowych: pieni\u0105dze id\u0105 do Warszawy, a u nas na \u015al\u0105sku zostaj\u0105 odpady, czyli syf!<\/p>\n<p>Najbardziej uradowa\u0142a okoliczn\u0105 gawied\u017a ci\u0105gni\u0119ta w pochodzie \u201eKrowa Korfantego\u201d. S\u0142abo zorientowanym obja\u015bniam, \u017ce Wojciech Korfanty mia\u0142 obiecywa\u0107, przed plebiscytem w sprawie przynale\u017cno\u015bci G\u00f3rnego \u015al\u0105ska do Polski lub Niemiec (20 marca 1921 r.), \u017ce ka\u017cdy oddaj\u0105cy g\u0142os za Polsk\u0105 dostanie krow\u0119. Nic takiego nie mia\u0142o miejsca \u2013 zreszt\u0105 sk\u0105d m\u0142oda Polska mia\u0142aby nagle wzi\u0105\u0107 kilkaset tysi\u0119cy kr\u00f3w? St\u0105d te\u017c \u015al\u0105zacy prawdziwi, z dziada pradziada, i my, \u015bl\u0105ski erzac w czystej formie, czujemy si\u0119 z tej racji ciut wyciulani*. Ca\u0142y czas jest szansa, do kt\u00f3rej szczerze zach\u0119cam, by w procesach \u2013 przed naszymi s\u0105dami i europejskimi, a jak\u017ce! \u2013 dochodzi\u0107 tych kr\u00f3w.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c krowa by\u0142a mocnym akcentem naszej manifestacji (naszej, bo cho\u0107 mnie w niej nie by\u0142o cia\u0142em, sercem i duchem \u2013 jak najbardziej). Lecz mocniejszym jeszcze by\u0142y pie\u015bni. I nie o \u201eOd\u0119 do rado\u015bci\u201d mi idzie, od\u015bpiewan\u0105 po naszemu, nie przez \u017caden narodowy zesp\u00f3\u0142 \u201e\u015al\u0105sk\u201d, tylko bliski sercu &#8222;Oberschlesien\u201d. To wszystko nic wobec za\u015bpiewanego po raz pierwszy \u201eHymnu \u015al\u0105ska\u201d. Wykonanego po \u015bl\u0105sku, czesku, niemiecku i polsku. Nie dotar\u0142a do mnie wersja polska, ale w moim nieudolnym t\u0142umaczeniu ze \u015bl\u0105skiego brzmi ona tak:<\/p>\n<p><em>Zielona ziemia, to jest nasz \u015al\u0105sk\/ Nad czarnym z\u0142otem jest nasz \u015bwiat\/ Cho\u0107 trudna historia dzieli nas\/ To kochany \u015al\u0105sk jest w ka\u017cdym z nas\/ Z kt\u00f3rejkolwiek przybyli\u015bmy stron, to ka\u017cdy nam brat\/ \u015al\u0105ska kultura wszystkich \u0142\u0105czy nas\/ Takich \u015al\u0105zak\u00f3w niech zna ca\u0142y \u015bwiat!<\/em><\/p>\n<p>Dla jednych to \u201eHymn \u015al\u0105ski\u201d, inni uwa\u017caj\u0105 znowu, \u017ce przynale\u017cy do \u015al\u0105skiej Partii Regionalnej. Dla mnie, szczerze, tak z r\u0119k\u0105 na sercu &#8211; to jest \u201eHymn Autonomii\u201d &#8211; cho\u0107 dla niepoznaki. A tymczasem, p\u00f3ki \u015bwiat nie us\u0142yszy o zdarzeniu, kt\u00f3re ma si\u0119 zi\u015bci\u0107 ju\u017c za dwa lata, uwa\u017ca\u0107 go b\u0119d\u0119 oficjalnie za \u201eHymn \u015al\u0105ska\u201d.<\/p>\n<p>A\u017c si\u0119 pop\u0142aka\u0142em z przej\u0119cia, kiedy znajomi wpadli po marszu na ognisko i zacz\u0119li opowiada\u0107. Gdy na niebie rozb\u0142ys\u0142y gwiazdy i mieli\u015bmy lekko w czubie, pr\u00f3bowali\u015bmy \u00f3w \u201eHymn \u015al\u0105ski\u201d \u015bpiewa\u0107 i po polsku i po niemiecku, i po naszemu \u2013 czyli po \u015bl\u0105sku. Tylko po czesku jako\u015b nam nie wychodzi\u0142o. Nic to.<\/p>\n<p>Wreszcie mamy symbol. Nie tylko barwy \u017c\u00f3\u0142to-niebieskie, ale i pie\u015b\u0144! St\u0105d nie mog\u0119 zrozumie\u0107 atak\u00f3w na hymn ze strony konkurencyjnej wobec RA\u015a i \u015aPR partii, niedawno zarejestrowanej pod nader syntetyzuj\u0105c\u0105 nazw\u0105 \u015alonzoki Razem. Jeden z jej lider\u00f3w Darek Dyrda szydzi, \u017ce s\u0142owa owej pie\u015bni to chyba napisa\u0142 bajtel z 3 klasy: \u201eOstowcie se to jako hymn RA\u015a-a. Genau tako jego kondycja ja klasa tyj \u015bpiywki. Ale niy mianujcie tego kiczu Hymnen \u015alunska\u201d.<\/p>\n<p>Mocno powiedziane i napisane. Znowu nic to, bo najwa\u017cniejsze, \u017ce hymn jest \u2013 reszta to rzecz gustu.<\/p>\n<p>Mazurek D\u0105browskiego te\u017c nie wszystkim si\u0119 podoba. Nie by\u0142o go jeszcze na \u017cadnym Marszu Autonomii. Ani w melodii, ani w pie\u015bni. A przecie\u017c maszeruj\u0105cy r\u00f3wnym krokiem w rytm werbli odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 do przedwojennej autonomii. A w niej polski hymn i bia\u0142o-czerwone barwy by\u0142y wszak nadrz\u0119dnym atrybutem. Symbolami G\u00f3rnego \u015al\u0105ska, bez kt\u00f3rych nie mog\u0142a si\u0119 odby\u0107 \u017cadna autonomiczna uroczysto\u015b\u0107. Nie chc\u0119 si\u0119 wym\u0105drza\u0107, bo przecie\u017c w radosnym marszu ku \u201eautonomii od Polski\u201d nie chodz\u0105 takie \u0142achudry jak ja, ale samorz\u0105dowi urz\u0119dnicy pa\u0144stwa polskiego: poprzedni wicemarsza\u0142ek \u015bl\u0105ski Jerzy Gorzelik i obecny Henryk Mercik, nie licz\u0105c pomniejszych figur.<\/p>\n<p>Na co dzie\u0144 nad ich gmachem \u0142opocze bia\u0142o-czerwona. Ostatnio szli te\u017c jako wodzowie legalnej polskiej partii \u2013 \u015al\u0105skiej Partii Regionalnej. A tu, prosz\u0119, nawet cienia bia\u0142o-czerwonej. Przeoczenie jakie\u015b, czy co? S\u0105siad, te\u017c \u015al\u0105zak, cho\u0107 prawdziwszy ni\u017c ja, pyta: to od kogo oni chc\u0105 autonomi\u0119 dosta\u0107, od Ksi\u0119stwa Lichtenstein czy od Polski?<\/p>\n<p>I c\u00f3\u017c odpowiedzie\u0107 na takie durne pytanie? C\u00f3\u017c odpowiedzie\u0107, kiedy moje podpowiedzi w kierunku autonomist\u00f3w i ich partii to jak groch o \u015bcian\u0119. A chodzi przecie\u017c o sprawy fundamentalne. Wed\u0142ug planu na naszej autonomicznej drodze w tym roku musi si\u0119 odby\u0107 na \u015al\u0105sku referendum w sprawie akceptacji autonomii i wyrzucenia z naszych granic Cz\u0119stochowy i Sosnowca, a w zamian \u2013 przy\u0142\u0105czenia Opolszczyzny. Proponuj\u0119 to po\u0142\u0105czy\u0107 z nadci\u0105gaj\u0105cymi wyborami samorz\u0105dowymi. I wci\u0105\u017c t\u0142umacz\u0119 jak Abel krowie \u2013 tej biblijnej \u2013 \u017ceby w przysz\u0142oroczne wybory parlamentarne wple\u015b\u0107 referendum konstytucyjne, tak \u017ceby nasz\u0105 autonomi\u0119 mo\u017cna by\u0142o wpisa\u0107 w Konstytucj\u0119 RP. Taki chytry myk zwie\u0144czy ca\u0142\u0105 ide\u0119 w autonomiczne dzie\u0142o. Dwa w jednym \u2013 wyjdzie taniej.<\/p>\n<p>I c\u00f3\u017c? \u017badnej reakcji ze strony autonomist\u00f3w i zarazem lider\u00f3w naszej regionalnej partii. Zupe\u0142nie wi\u0119c nie kumam: chodzi o z\u0142apanie kr\u00f3lika, czy bezustann\u0105 gonitw\u0119 za nim? Chyba \u017ce jest to bia\u0142y kr\u00f3lik, a ja da\u0142em si\u0119 wrobi\u0107 jak Alicja, kt\u00f3ra zjad\u0142a podst\u0119pne ciastko. Widz\u0119 czar \u015bl\u0105skiej autonomii przez dziurk\u0119 od klucza, ale jestem za du\u017cy i za g\u0142upi, \u017ceby mu ulec.<\/p>\n<p>A mo\u017ce los ka\u017ce wzi\u0105\u0107 spraw\u0119 autonomii w swoje r\u0119ce. To znaczy \u2013 w moje. Jak bosto\u0144scy plantatorzy herbaty w 1773 r., kt\u00f3rzy pokazali angielskiemu okupantowi gest Kozakiewicza \u2013 patrz wy\u017cej. I to by\u0142 pierwszy krok ku niepodleg\u0142o\u015bci Stan\u00f3w Zjednoczonych.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce to dzi\u0119ki mnie tu, na \u015bl\u0105skiej ziemi, zacznie si\u0119 serwowa\u0107, najpierw nie\u015bmia\u0142o, a potem ju\u017c coraz bardziej, tu i \u00f3wdzie, bosto\u0144sk\u0105 herbatk\u0119 z nasz\u0105 swojsk\u0105 nut\u0105, o smaku niezapomnianym?<\/p>\n<p><em>Qui vivra verra<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najbardziej uradowa\u0142a okoliczn\u0105 gawied\u017a ci\u0105gni\u0119ta w pochodzie \u201eKrowa Korfantego\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":1037,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1036"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1036"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1036\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1038,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1036\/revisions\/1038"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1037"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1036"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1036"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1036"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}