
{"id":1123,"date":"2019-07-29T17:42:24","date_gmt":"2019-07-29T15:42:24","guid":{"rendered":"http:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=1123"},"modified":"2019-07-29T17:42:24","modified_gmt":"2019-07-29T15:42:24","slug":"cud-nad-rawa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/2019\/07\/29\/cud-nad-rawa\/","title":{"rendered":"Cud nad Raw\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Z pasmanterii \u015bl\u0105skich miast i wsi znikn\u0119\u0142y popularne \u201ecentymetry\u201d, czyli miarki krawieckie wij\u0105ce si\u0119 na d\u0142ugo\u015b\u0107 150 cm. Kto by\u0142 w wojsku, ten wie, \u017ce ow\u0105 miark\u0105 odlicza si\u0119 dni, centymetr po centymetrze, zbli\u017caj\u0105ce \u017co\u0142nierzy do rezerwy. A my tu na \u015al\u0105sku, Hanysy i Gorole, \u201epnioki\u201d, \u201ekrzoki\u201d i \u201eptoki\u201d, prawdziwi Polacy z krwi i ko\u015bci, a nawet zakamuflowana opcja niemiecka, kt\u00f3rej wsz\u0119dzie pe\u0142no \u2013 odcinamy centymetr po centymetrze do wyczekiwanego 15 sierpnia.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nI nie idzie tu o Wniebowzi\u0119cie Przenaj\u015bwi\u0119tszej Panienki, przed kt\u00f3r\u0105 chyl\u0119 nisko czo\u0142a. Idzie o \u015awi\u0119to Wojska Polskiego. O 99. rocznic\u0119 Bitwy Warszawskiej i 100. rocznic\u0119 wybuchu I powstania \u015bl\u0105skiego. Nazbiera\u0142o si\u0119 powod\u00f3w do dumy i \u015bwi\u0119towania. Z ich racji wielka wojskowa defilada przetoczy si\u0119 r\u00f3wnymi szeregami przez ulice naszego haimatu.<\/p>\n<p>By\u0142 cud nad Wis\u0142\u0105 \u2013 b\u0119dzie na Raw\u0105*.<\/p>\n<p>Przetoczy si\u0119 w sensie ca\u0142kowicie dos\u0142ownym \u2013 mieszka\u0144cy na w\u0142asne oczy ujrz\u0105 niemieckie drapie\u017cniki \u2013 \u201eleopardy\u201d. Dla tych m\u0142odszych zbrojna nie lada gratka, dla starszych \u015al\u0105zak\u00f3w \u201ewidok znajomy ten\u201d. Co im przypomni?<\/p>\n<p>Pewnie lata wojny, kiedy ulicami miasta przetacza\u0142y si\u0119 \u201epantery\u201d i \u201etygrysy\u201d produkowane w \u015bl\u0105skich zbrojowniach. Wielu przy nich pracowa\u0142o, wi\u0119c machn\u0105 lekcewa\u017c\u0105co r\u0119k\u0105 i z przek\u0105sem skwituj\u0105 &#8211; kudy \u201eleopardom\u201d do \u201etygrys\u00f3w\u201d\u2026 Ale niech tam. W ko\u0144cu lepiej, \u017ce \u201eleopardy\u201d ni\u017c postsowieckie barach\u0142o T-72. Wiemy, wiemy \u2013 b\u0119d\u0105 b\u0142yszcze\u0107 i l\u015bni\u0107 jak&#8230; wiadomo co. Wszak minister obrony Mariusz B\u0142aszczak chce kilkaset sztuk tego badziewia odda\u0107 do liftingu \u2013 takiego, \u017ce nawet Rosjanie swojego dzie\u0142a nie poznaj\u0105. Jednak, co zauwa\u017cam z satysfakcj\u0105, kt\u00f3ra mnie zawstydza, do nadci\u0105gaj\u0105cej defilady nie da si\u0119 tego zrobi\u0107.<\/p>\n<p>Powiem jednak uczciwie &#8211; nam tutaj na \u015al\u0105sku nawet nie o to chodzi, czy pojad\u0105 niemieckie drapie\u017cniki, czy te\u017c wyprodukowane w gliwickim \u201eBumarze\u201d radzieckie T-72. Poza nielicznymi wszyscy ju\u017c zapomnieli, \u017ce za pierwszego PiS wszystko, co sowieckie, z w\u0119glem w\u0142\u0105cznie, mia\u0142o p\u00f3j\u015b\u0107 na \u017cyletki. \u017byletki \u2013 produkt zapomniany, a wielce przydatny. Ma\u0142o widoczny, a gro\u017anie dokuczliwy. U\u017cyczony ch\u0119tnym, napakowanym suplementami i patriotyzmem \u0142apom \u2013 mog\u0105 zdzia\u0142a\u0107 cuda. Przegoni\u0107, kogo trzeba, zaprowadzi\u0107 wolno\u015b\u0107 w zapaskudzonych kolorami strefach, przywr\u00f3ci\u0107 \u0142ad i porz\u0105dek, jednym s\u0142owem \u2013 ordnung. Chodzi o co\u015b innego\u2026 Gdzie indziej jest pies pogrzebany. Pogrzebany jest mianowicie w oku cyklonu, czyli najwa\u017cniejszym punkcie trasy przemarszu naszej wojskowej pot\u0119gi.<\/p>\n<p>Rondem im. genera\u0142a Jerzego Zi\u0119tka!<\/p>\n<p>W pobli\u017cu stanie trybuna honorowa. Za honorowymi plecami b\u0119dzie si\u0119 w sierpniowym s\u0142o\u0144cu pyszni\u0142 Spodek, do kt\u00f3rego powstania znienawidzony przez obecne w\u0142adze wojewoda Zi\u0119tek bezczelnie si\u0119 przyczyni\u0142. Ju\u017c widz\u0119 oczyma wyobra\u017ani, jak wielkim cieniem na dobrym samopoczuciu miejscowych historyk\u00f3w IPN i urz\u0119du wojew\u00f3dzkiego k\u0142adzie si\u0119 nieudana pr\u00f3ba wykluczenia gen. Jerzego Zi\u0119tka z jego \u015bl\u0105skiej przestrzeni. I teraz, ku ich udr\u0119ce, Wojsko Polskie odda mu symboliczny ho\u0142d. A jak kt\u00f3ry\u015b \u201eleopard\u201d si\u0119 rozp\u0119dzi, to z Ronda im. Jerzego Zi\u0119tka w ci\u0105gu kilku minut dojedzie do Parku \u015al\u0105skiego im. Jerzego Zi\u0119tka. O, wci\u00f3rno\u015bci! Ca\u0142y zamys\u0142 stworzenia strefy wolnej od Jorga trafi\u0142 szlag!<\/p>\n<p>I wszyscy najwa\u017cniejsi \u2013 prezes, prezydent, premier, minister obrony i inni na trybunie honorowej zebrani do kupy \u2013 znajd\u0105 si\u0119 w tym dniu tu\u017c obok znienawidzonego starca z kryk\u0105, kt\u00f3remu czo\u0142o defilady b\u0119dzie, chc\u0105c nie chc\u0105c, oddawa\u0142o zas\u0142u\u017cony salut. Zas\u0142u\u017cony, bo ten kawa\u0142ek Katowic to w\u0142o\u015bci wojewody Zi\u0119tka\u2026 Im nie przeszkadza, \u017ce nasze wojsko p\u00f3jdzie przestrzeni\u0105 Zi\u0119tka i b\u0119dzie mu \u201ebi\u0142o w dach\u201d. Nie chcia\u0142bym te\u017c by\u0107 w sk\u00f3rze abp. Wiktora Skworca, metropolity katowickiego, kt\u00f3ry niechybnie na tej trybunie b\u0119dzie sta\u0142. Ksi\u0105dz Wiktor nie widzi dla Jorga miejsca w podziemiach katedry, w powstaj\u0105cym tam Panteonie G\u00f3rno\u015bl\u0105skim. A tu masz, takie dictum.<\/p>\n<p>Je\u017celi kto\u015b na trybunie honorowej podbechtany niezdrow\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 stanie na palcach, to mi\u0119dzy wie\u017cyczkami sun\u0105cych czo\u0142g\u00f3w i g\u0142owicami rakiet po przeciwnej stronie alei Ro\u017adzie\u0144skiego musi dojrze\u0107 posta\u0107 stoj\u0105c\u0105 w Parku Powsta\u0144c\u00f3w \u015al\u0105skich. O wilku mowa &#8211; to Jerzy Zi\u0119tek, syn ziemi \u015bl\u0105skiej, 1901\u201385. Oparty praw\u0105 r\u0119k\u0105 na lasce (kryka \u2013 gwara \u015bl\u0105ska), w lewej dzier\u017cy ksi\u0105\u017ck\u0119 albo plik papier\u00f3w.<\/p>\n<p>Z trybuny nie b\u0119dzie tego wida\u0107, ale gdyby zajrze\u0107 Wielkiemu Jorgowi przez rami\u0119, to oka\u017ce si\u0119, \u017ce trzyma przedwojenne dzie\u0142o Wilhelma Szewczyka, swojego m\u0142odszego przyjaciela \u2013 poemat \u201eHanys\u201d. Otwarte na 18 lub 19 stronie. A tam stoi:<\/p>\n<blockquote><p>Bra\u0142 udzia\u0142 w trzech powstaniach. Walczy\u0142, bo wiedzia\u0142 o co.\/ A potem przysz\u0142a Polska \u2013 obdarta, sina wdowa.\/ B\u00f3l mu jak robak serce zadrapa\u0142, zgryz\u0142 i stoczy\u0142\/ i jak tu potem ziemi\u0119 pokocha\u0107 i sca\u0142owa\u0107?\/ I jak\u017ce potem t\u0119skni\u0107 do Matek Cz\u0119stochowskich\/ i nosi\u0107 w dzikim sercu bia\u0142o-czerwony pok\u00f3j,\/ kiedy z dnia na dzie\u0144 wi\u0119cej przybywa czarnej troski\/ a praca bluzga w d\u0142oniach ciemn\u0105 i z\u0142\u0105 posok\u0105.\/ Dzie\u0144 trzeba umie\u0107 obj\u0105\u0107 jak pe\u0142n\u0105, j\u0119drn\u0105 pier\u015b,\/ Polsk\u0105 trza umie\u0107 wskrzesi\u0107 nawet kamie\u0144 przy drodze,\/ ale z Warszawy musi przyj\u015b\u0107 nowa mocna wie\u015b\u0107,\/ co w sercach nas, maluczkich jak sztandar za\u0142opoce!&#8230;<\/p><\/blockquote>\n<p>No i dziwicie si\u0119, \u017ce katowicki plac im. Wilhelma Szewczyka zmieniono na plac im. Marii i Lecha Kaczy\u0144skich? Po co zak\u0142\u00f3ca\u0107 sobie z takim trudem zdobyty \u201e\u015bwi\u0119ty spok\u00f3j\u201d. Zastanawia\u0107 si\u0119, rozwa\u017ca\u0107, wyci\u0105ga\u0107 wnioski. Grzeba\u0107 w bombie. Po choler\u0119. Ordnung ma by\u0107 i tyle. A defilada b\u0119dzie pi\u0119kna tego roku! Mimo obecno\u015bci sinych wd\u00f3w.<\/p>\n<p>Ale nie tylko cieszymy si\u0119 \u2013 odcinaj\u0105c centymetr po centymetrze \u2013 z trasy marszruty naszych \u017co\u0142nierzy. Wa\u017cne jest te\u017c to, \u017ce minister od wojska i wojny doprosi\u0142 na defilad\u0119 g\u00f3rnik\u00f3w. I to b\u0119dzie gw\u00f3\u017ad\u017a programu katowickiego przemarszu Rondem im. Jerzego Zi\u0119tka. Czarne mundury, kilofy i \u015bwidry na ramionach&#8230; Trzeba bowiem wiedzie\u0107 i odpowiednio uczci\u0107, \u017ce minister mia\u0142 wp\u0142yw na kondycj\u0119 naszego g\u00f3rnictwa. Kto nie pami\u0119ta, to przypomn\u0119, \u017ce przed poprzednimi wyborami, jeszcze jako szef klubu parlamentarnego PiS, stawa\u0142 Rejtanem przeciwko fali rosyjskiego w\u0119gla zalewaj\u0105cego Polsk\u0119. Mia\u0142o by\u0107 embargo na ruskie w\u0119glowe badziewie, mia\u0142y by\u0107 blokady przej\u015b\u0107 granicznych. Po wyborach ani jedna ruska tona nie mia\u0142a prawa pojawi\u0107 si\u0119 nad Wis\u0142\u0105. To by\u0142o wypisane na zwyci\u0119skich sztandarach.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c kiedy w 2015 r. Zjednoczona Prawica bra\u0142a w\u0142adz\u0119 po skompromitowanej, szczeg\u00f3lnie w g\u00f3rnictwie, koalicji PO-PSL, to b\u0119d\u0105ca w ruinie Polska produkowa\u0142a 72 mln ton w\u0119gla kamiennego. W 2018 r. \u2013 63 mln ton, przy czym ok. 9 mln to coroczny wk\u0142ad Lubelskiego W\u0119gla. W tym roku \u201eBogdanka\u201d ma wydoby\u0107 ok. 9,5 mln ton. Gdyby prezes i premier o tym wiedzieli, nie gadaliby g\u0142upio na wiecach. Czy\u017cby panowie byli przez swoich doradc\u00f3w, za przeproszeniem, ciulani w sprawach produkcji i importu w\u0119gla?<\/p>\n<p>W znamiennym 2015 r. Polska importowa\u0142a 8,3 mln ton w\u0119gla, w 2017 \u2013 13 mln ton, a w minionym &#8211; 19,7. Z tego 13,4 mln ton, czyli blisko 70 proc., z wra\u017cej Rosji! W tym roku rekord powinien zosta\u0107 pobity, bo tylko w pierwszym kwartale sprowadzili\u015bmy 4,6 mln ton, z tego 3,2 z Rosji. To o 270 tys. ton wi\u0119cej ni\u017c w analogicznym okresie roku ubieg\u0142ego &#8211; a import w\u0119gla zawsze przyspiesza w drugim p\u00f3\u0142roczu.<\/p>\n<p>Prawie 20 mln ton w\u0119gla kupionego za granic\u0105, przewa\u017cnie dobrego ruskiego, to nie w kij dmucha\u0142! To cztery\u2013pi\u0119\u0107 sporych kopal\u0144 i ok. 20 tys. miejsc pracy &#8211; w samym g\u00f3rnictwie. Bro\u0144 Bo\u017ce, nie jestem fanatykiem powrotu w\u0119glowej pot\u0119gi, kt\u00f3r\u0105 zapowiada\u0142 PiS &#8211; rujnowa\u0142a bowiem ludzi i powierzchniow\u0105 infrastruktur\u0119. Jestem fanatykiem rzetelno\u015bci, pakowanej w s\u0142owa rzucane gawiedzi g\u0142odnej dobrej nowiny. Twarde dane przecz\u0105 obietnicom danym na starcie. Czarny gigant mia\u0142 wznie\u015b\u0107 si\u0119 z ruin i zgliszcz, w kt\u00f3re obr\u00f3ci\u0142 go Donald Tusk. Tymczasem g\u00f3rnicy fedruj\u0105 coraz mniej, za to b\u0119d\u0105 mieli coraz wi\u0119cej czasu na \u0107wiczenie defiladowego kroku.<\/p>\n<p>Niedawno na pikniku w Siemianowicach \u015al\u0105skich premier Mateusz Morawiecki m\u00f3wi\u0142: &#8222;Cztery lata temu chciano zamyka\u0107 kopalnie. My doprowadzili\u015bmy do ich odrodzenia. Dzi\u015b s\u0105 chlub\u0105 przemys\u0142u \u015bl\u0105skiego&#8221;. Ciekawe, czy powt\u00f3rzy to na defiladzie 15 sierpnia? By\u0142by to ho\u0142d werbalny, z\u0142o\u017cony towarzyszowi \u201eWies\u0142awowi\u201d Gomu\u0142ce, kt\u00f3ry swego czasu rzek\u0142: &#8222;Stali\u015bmy nad przepa\u015bci\u0105, a teraz zrobili\u015bmy wielki krok naprz\u00f3d&#8221;.<\/p>\n<p>By\u0142by to chichot historii. Do uhonorowania gen. Jerzego Zi\u0119tka, g\u00f3rnik\u00f3w i w og\u00f3le \u015al\u0105ska przez wa\u017cnych urz\u0119dnik\u00f3w ze stolicy umi\u0142owanego w ostatnim czasie szczeg\u00f3lnie pozosta\u0142o jeszcze 16 centymetr\u00f3w. Do cudu nad Raw\u0105.<\/p>\n<p>*Rawa, \u015bciek przep\u0142ywaj\u0105cy przez Katowice, w kt\u00f3rym w czasach gdy nie by\u0142o fotografii cyfrowej, mo\u017cna by\u0142o wywo\u0142ywa\u0107 filmy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142by to chichot historii.<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":1124,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1123"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1123"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1123\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1125,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1123\/revisions\/1125"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1124"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1123"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1123"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1123"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}