
{"id":1565,"date":"2025-02-13T14:26:42","date_gmt":"2025-02-13T13:26:42","guid":{"rendered":"https:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=1565"},"modified":"2025-02-13T14:31:01","modified_gmt":"2025-02-13T13:31:01","slug":"krakowiak-tanczy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/2025\/02\/13\/krakowiak-tanczy\/","title":{"rendered":"Krakowiak ta\u0144czy"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0105d Apelacyjny w Katowicach uniewinni\u0142 dw\u00f3ch najgro\u017aniejszych gangster\u00f3w lat 90. rz\u0105dz\u0105cych p\u00f3\u0142\u015bwiatkiem \u015al\u0105ska i Szczecina. Przez blisko trzy dekady s\u0105dy by\u0142y dla nich nierychliwe, ale w ko\u0144cu &#8211; sprawiedliwe. Nie ma dowod\u00f3w &#8211; nie ma winy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ten wyrok to wielka pora\u017cka \u015bl\u0105skiej prokuratury. Zawi\u00f3d\u0142 jeden z pierwszych w kraju \u015bwiadk\u00f3w koronnych. Marne okaza\u0142y si\u0119 te\u017c inne dowody.<\/p>\n\n\n\n<p>Po 26 latach ci\u0105gn\u0105cych si\u0119 proces\u00f3w sprawiedliwo\u015b\u0107 wreszcie dopad\u0142a Janusza T. ps. Krakowiak i Marka M. ps. Oczko. Pierwszy w latach 90. rz\u0105dzi\u0142 zorganizowanym przest\u0119pczym \u015bwiatem o charakterze zbrojnym na \u015al\u0105sku i po\u0142udniu kraju. Drugi, w tym samym czasie, brylowa\u0142 na tych samych zasadach w Szczecinie i na Wybrze\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>Katowicki S\u0105d Apelacyjny obu ostatecznie oczy\u015bci\u0142 z zarzut\u00f3w udzia\u0142u w zamordowaniu w styczniu 1997 r. Wiktora Fiszmana, bia\u0142oruskiego bandyty, kt\u00f3ry w Szczecinie wraz ze swoj\u0105 dru\u017cyn\u0105 wchodzi\u0142 w parad\u0119 gangowi Oczki. Oczko mia\u0142 si\u0119 poskar\u017cy\u0107 Krakowiakowi i zap\u0142aci\u0107 za pomoc w wyeliminowaniu konkurencji. \u015al\u0105ski kr\u00f3l przest\u0119pczego \u015bwiatka mia\u0142 wys\u0142a\u0107 na robot\u0119 swoich najlepszych ludzi: Zdzis\u0142awa \u0141. ps. Zdzicho i Sebastiana K. ps. M\u0142ody Krawat. Cyngli nad cynglami. Elita.<\/p>\n\n\n\n<p>Na og\u0142oszenie uniewinniaj\u0105cego wyroku w s\u0105dzie pojawili si\u0119 Krakowiak i Oczko, kt\u00f3rzy ju\u017c odpowiadali z wolnej stopy &#8211; M\u0142odego Krawata doprowadzono z aresztu, a Zdzicho \u015bledzi\u0142 rozpraw\u0119 online z wi\u0119zienia w G\u0142ubczycach na Opolszczy\u017anie, gdzie odbywa kar\u0119 do\u017cywocia za inne zab\u00f3jstwo i gro\u017ane przest\u0119pstwa w ramach gangu Krakowiaka.<\/p>\n\n\n\n<p>Za zab\u00f3jstwo Fiszmana Krakowiak, Oczko, a tak\u017ce pozostali oskar\u017ceni ju\u017c dwa razy byli skazywani na kary po 25 lat wi\u0119zienia, ale wyroki by\u0142y uchylane. Dopiero w 2023 r. S\u0105d Okr\u0119gowy w Katowicach, w trzecim procesie, wszystkich uniewinni\u0142. Prokuratura wnios\u0142a apelacj\u0119, kt\u00f3ra zako\u0144czy\u0142a si\u0119 pod koniec stycznia utrzymaniem werdyktu pierwszej instancji. A wi\u0119c prawomocnym uniewinnieniem.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0119dzia Karina Maksym, przewodnicz\u0105ca sk\u0142adu orzekaj\u0105cego, uzasadnia\u0142a: &#8222;Dowody obci\u0105\u017caj\u0105ce musz\u0105 by\u0107 jednoznaczne. Jednak w 300 tomach akt s\u0105d nie znalaz\u0142 ani jednego takiego dowodu potwierdzaj\u0105cego win\u0119 oskar\u017conych\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142uchaj\u0105c tych s\u0142\u00f3w, Krakowiak i Oczko spojrzeli po sobie wymownie i wymienili szepty. Mo\u017ce przywo\u0142ywali stare powiedzenie: s\u0105d nie rychliwy, ale sprawiedliwy. Przynajmniej w zakresie tego jednego w\u0105tku ich przest\u0119pczej kariery. W innych s\u0105dy nie by\u0142y ju\u017c takie &#8222;sprawiedliwe\u201d. Swoje odsiedzieli, ale nie tak d\u0142ugo, jak chcia\u0142y wyroki, kt\u00f3rych domaga\u0142a si\u0119 prokuratura.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz prokuraturze pozostaje kasacja przed S\u0105dem Najwy\u017cszym, ale mo\u017cna w\u0105tpi\u0107, czy si\u0119 na ni\u0105 zdecyduje, poniewa\u017c wida\u0107 s\u0142abo\u015b\u0107 oskar\u017cycielskich argument\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce zab\u00f3jstwo Wiktora Fiszmana trzeba b\u0119dzie do\u0142\u0105czy\u0107 do wielu niewyja\u015bnionych morderstw \u2013 w tym pi\u0119ciu w Szczecinie i oko\u0142o dziesi\u0119ciu na \u015al\u0105sku &#8211; kt\u00f3re dokona\u0142y si\u0119 w ramach gangsterskich porachunk\u00f3w z lat 90. Lat burzliwych i niebezpiecznych, kiedy po upadku PRL rodzi\u0142y si\u0119 polskie &#8222;mafie\u201d i &#8222;mafijki\u201d (w \u201cPolityce\u201d \u015bledzili\u015bmy ich wzloty i upadki, m.in. <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/archiwumpolityki\/1819734,1,zolnierze-don-krakowiaka.read\">&#8222;\u017bo\u0142nierze don Krakowiaka\u201d<\/a>, <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/archiwumpolityki\/1837918,1,cichy-don.read\">&#8222;Cichy don\u201d<\/a>).<\/p>\n\n\n\n<p>Celowo ubieram nasze mafie w cudzys\u0142\u00f3w, bo wbrew temu nazewnictwu uwa\u017cam, \u017ce wiele rodzimych zorganizowanych grup przest\u0119pczych uprawia\u0142a i uprawia zwyk\u0142\u0105 bandyterk\u0119. Mafia &#8211; brzmi gro\u017anie, a zarazem dumnie, ma swoj\u0105 niebezpiecznie poci\u0105gaj\u0105c\u0105 romantyczn\u0105 tradycj\u0119, o kt\u00f3rej literacki przekaz postara\u0142 si\u0119 Mario Puzo, inspiruj\u0105c filmowo Forda Coppol\u0119. Prawdziwej mafii, wzorowanej na tych w\u0142oskich czy ameryka\u0144skich, nigdy u nas nie by\u0142o, a przest\u0119pcze wyskoki jednego z drugim to pospolite, prostackie badziewie \u2013 cho\u0107 Krakowiak u szczytu s\u0142awy kaza\u0142 podw\u0142adnym ca\u0142owa\u0107 si\u0119 w r\u0119k\u0119. Ot, naogl\u0105da\u0142 si\u0119, namarzy\u0142, cho\u0107 na pewno nie poczyta\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby grup\u0119 przest\u0119pcz\u0105 czy jaki\u015b gang nazwa\u0107 &#8222;mafi\u0105\u201d &#8211; t\u0142umaczy\u0142 kiedy\u015b &#8222;Polityce\u201d prokurator Jerzy Gajewski, jeden ze \u015bledczych \u015bcigaj\u0105cych w katowickiej Prokuraturze Okr\u0119gowej band\u0119 Krakowiaka \u2013 to trzeba udowodni\u0107 jej g\u0142\u0119bokie osadzenie i akceptacj\u0119 w strukturach spo\u0142ecznych: &#8222;W\u0142oscy s\u0119dziowie opowiadali nam, \u017ce po zamkni\u0119ciu jednej z mafijnych rodzin wzros\u0142o bezrobocie, bo mafia inwestowa\u0142a w infrastruktur\u0119 i przemys\u0142; wzros\u0142a pospolita przest\u0119pczo\u015b\u0107, bo rodzina trzyma\u0142a w ryzach zwyk\u0142ych rzezimieszk\u00f3w. Krakowiak stworzy\u0142 wprawdzie dobrze funkcjonuj\u0105cy syndykat zbrodni, kt\u00f3ry jednak nie mia\u0142 prze\u0142o\u017cenia na policj\u0119, organy w\u0142adzy i wymiar sprawiedliwo\u015bci &#8211; cho\u0107 pr\u00f3bowa\u0142 wej\u015b\u0107 w te struktury\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c nie mafia\u2026 W ka\u017cdym razie stworzy\u0142 gang szacowany na 400\u2013500 \u017co\u0142nierzy w\u0142asnych u szczytu rozwoju plus nieokre\u015blon\u0105 ilo\u015b\u0107 z podporz\u0105dkowanych grup przest\u0119pczych.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim Janusz T. zosta\u0142 Krakowiakiem, w Nowej Hucie nosi\u0142 pseudonim Dusiciel. Trenowa\u0142 boks i d\u017cudo, chodzi\u0142 na si\u0142owni\u0119, stawia\u0142 pierwsze kroki na przest\u0119pczych \u015bcie\u017ckach. Zaczyna\u0142 od kradzie\u017cy i rozboj\u00f3w. Otacza\u0142 si\u0119 kumplami z podw\u00f3rka i ze szko\u0142y, w jego grupie by\u0142 m.in. Wies\u0142aw Cz. ps. Kastor &#8211; p\u00f3\u017aniejszy \u015bwiadek koronny, gdy Krakowiak by\u0142 ju\u017c Krakowiakiem. Kiedy wesp\u00f3\u0142 dokonywali rozboj\u00f3w, to Janusz T. obezw\u0142adnia\u0142 ofiar\u0119 chwytem nelsona &#8211; st\u0105d Dusiciel. W 1981 r. Cz. trafi\u0142 do wi\u0119zienia, Janusza nie wyda\u0142, dlatego po wyj\u015bciu zosta\u0142 jego praw\u0105 r\u0119k\u0105. Nikomu bardziej nie ufa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy ju\u017c Dusiciel, przysz\u0142y Krakowiak, rozszerzy\u0142 swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 o handel w\u00f3dk\u0105 i dewizami: &#8222;Zaczynali\u015bmy od dyskoteki Fama, gdzie nasi wyszukiwali osoby, kt\u00f3re chcia\u0142y kupi\u0107 alkohol. Przyprowadzali do Janusza, a on ocenia\u0142, czy warto frajera obrobi\u0107, czy tylko sprzeda\u0107 p\u00f3\u0142 litra po dobrej cenie\u201d &#8211; zeznawa\u0142 Wies\u0142aw Cz. w \u015bledztwach i przed s\u0105dem.<\/p>\n\n\n\n<p>Dusiciel, jeszcze na krakowskim gruncie, by\u0142 kopalni\u0105 pomys\u0142\u00f3w: &#8222;Pod koniec lat 80. jedn\u0105 ze specjalizacji by\u0142y w\u0142amania do mieszka\u0144. Janusz za\u0142o\u017cy\u0142 mi legaln\u0105 firm\u0119 sprz\u0105tania wn\u0119trz. W ten spos\u00f3b rozpoznawali\u015bmy domy, kt\u00f3re potem obrabia\u0142a inna grupa\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Dobrym interesem by\u0142y napady na kantory. &#8222;Janusz wyznacza\u0142 osob\u0119, kt\u00f3ra wcze\u015bniej zamawia\u0142a du\u017c\u0105 ilo\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnych walut. Nie szli\u015bmy wi\u0119c w ciemno\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Pod koniec lat 80. Janusz T. by\u0142 ju\u017c czo\u0142ow\u0105 postaci\u0105 krakowskiego przest\u0119pczego podziemia &#8211; ujawnia\u0142 Cz. Cho\u0107 w mie\u015bcie by\u0142y wi\u0119ksze grupy, to \u017cadna nie stosowa\u0142a tak brutalnych metod: &#8222;Kiedy przejmowali\u015bmy kontrol\u0119 nad handlem alkoholem, to Janusz kaza\u0142 po\u0142ama\u0107 r\u0119ce i nogi konkurent\u00f3w, a niekt\u00f3rych poci\u0105\u0107 dodatkowo brzytwami. Pierwsi te\u017c, na du\u017c\u0105 skal\u0119, zacz\u0119li\u015bmy u\u017cywa\u0107 broni palnej\u201d. Podobnie by\u0142o, jak weszli w przemyt spirytusu, handel narkotykami, kradzionymi samochodami, wymuszanie haraczy\u2026 To si\u0119 dzia\u0142o na prze\u0142omie lat 80. i 90., na prze\u0142omie ustroj\u00f3w. To by\u0142y najwi\u0119ksze przest\u0119pcze biznesy tamtych lat. Plus agencje towarzyskie i bankowe wy\u0142udzania kredyt\u00f3w na tzw. s\u0142upy.<\/p>\n\n\n\n<p>Ekspansja Janusza T. w Krakowie i brutalno\u015b\u0107 dzia\u0142a\u0144 mia\u0142a zaniepokoi\u0107 inne grupy przest\u0119pcze, kt\u00f3re po &#8222;krakowsku\u201d nie chcia\u0142y rzuca\u0107 si\u0119 w oczy. Mia\u0142y mu z\u0142o\u017cy\u0107 ofert\u0119 nie do odrzucenia: wyniesie si\u0119 spod Wawelu albo wojna. W 1991 r. wyprowadzi\u0142 si\u0119 wi\u0119c &#8211; z obawy albo dla \u015bwi\u0119tego spokoju &#8211; do B\u0119dzina, w\u00f3wczas w wojew\u00f3dztwie katowickim. I sta\u0142 si\u0119 Krakowiakiem. Dopiero tutaj, na umownym \u015al\u0105sku, rozwin\u0105\u0142 skrzyd\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Psychologowie, kt\u00f3rzy przez lata zajmowali si\u0119 p\u00f3\u017aniej w aresztach Krakowiakiem, byli zgodni: wrodzona, b\u0142yskotliwa inteligencja\u2026 Cho\u0107 mia\u0142 tylko szko\u0142\u0119 zawodow\u0105, a w B\u0119dzinie oficjalnie robi\u0142 za taks\u00f3wkarza. Wi\u0119c mo\u017ce jednak na wi\u0119ziennym sienniku czyta\u0142 Puzo\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Poci\u0105gn\u0105\u0142 za sob\u0105 kilku najbardziej zaufanych kumpli znaj\u0105cych si\u0119 od nowohuckich piaskownic, ale te\u017c w\u017cenionych w ostatnich latach w jeden ze szczep\u00f3w Rom\u00f3w jak on sam. Legenda m\u00f3wi, \u017ce to romska starszyzna zdecydowa\u0142a o przeprowadzce. Uk\u0142ad by\u0142 wi\u0119c scementowany na r\u00f3\u017cne sposoby i pod\u0142ug r\u00f3\u017cnych warto\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>W Krakowie zostawi\u0142 i kontrolowa\u0142 dwie silne grupy: Zbigniewa \u015a. ps. Pyza i Jacka M. ps. Marchewa. Kiedy Krakowiak kontrolowa\u0142 ich ruchy na wolno\u015bci &#8211; wszystko chodzi\u0142o jak szwajcarski zegarek. Kiedy trafi\u0142 za kraty, Pyza i Marchewa poszli na no\u017ce, ale to ca\u0142kiem inny odprysk tej wyst\u0119pnej historii.<\/p>\n\n\n\n<p>Wcze\u015bniej Krakowiak przy ich pomocy i wsp\u00f3\u0142udziale Adama M. ps. Krawat ju\u017c zdoby\u0142 \u015al\u0105sk. W Gliwicach specyfikowa\u0142 Zygmunta L ps. Sandokan, w Cz\u0119stochowie Mariusza P. ps. G\u0142owa, w Bielsku-Bia\u0142ej Roberta \u017b. ps. Jazzmann. Wybra\u0142 si\u0119 do Wroc\u0142awia, gdzie podporz\u0105dkowa\u0142 sobie Leszczka Cz. Wybra\u0142 si\u0119 do Kielc &#8211; i powt\u00f3rzy\u0142 numer, tym razem ze Stanis\u0142awem K. ps. Jagoda.<\/p>\n\n\n\n<p>Kastor jako koronny zezna\u0142: &#8222;Niby pozostawa\u0142y samodzielnymi grupami, ale jak kt\u00f3ra\u015b robi\u0142a co\u015b na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119, to szef musia\u0142 dosta\u0107 jedn\u0105 trzeci\u0105 z podzia\u0142u \u0142up\u00f3w\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta samodzielno\u015b\u0107 d\u0142ugo myli\u0142a \u015bledczych, dopiero \u015bwiadek koronny Kastor u\u015bwiadomi\u0142 im, \u017ce dzia\u0142aj\u0105ce na po\u0142udniu kraju gangi to fragment wi\u0119kszej zorganizowanej ca\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Podporz\u0105dkowywali sobie \u015al\u0105sk i okolice metodami w skali nieznanej tutaj brutalno\u015bci: &#8222;Robili\u015bmy najazdy na agencje, restauracje dyskoteki\u2026 Zostawiali\u015bmy wi\u00f3ry. Po kilku akcjach szefowie \u015bl\u0105skich grup sami zacz\u0119li prosi\u0107 Janusza o ochron\u0119\u201d. Rynek narkotyk\u00f3w w Cz\u0119stochowie opanowali tak, \u017ce po ustaleniu czterech g\u0142\u00f3wnych dealer\u00f3w wywie\u017ali ich do lasu i po\u0142amali nogi. Po takich akcjach kolejka do ca\u0142owania r\u0119ki Krakowiaka ustawia\u0142a si\u0119 sama.<\/p>\n\n\n\n<p>Syndykat zbrodni stworzony przez Krakowiaka dzia\u0142a\u0142 od Szczecina po Przemy\u015bl. Niekt\u00f3re gangi by\u0142y silnie podporz\u0105dkowane, inne, jak Oczki czy grupy wroc\u0142awskie, funkcjonowa\u0142y na zasadach partnerskich. To by\u0142a dobrze naoliwiona przest\u0119pcza maszyna z bran\u017cowymi wydzia\u0142ami. Mieli sw\u00f3j arsena\u0142, kt\u00f3rym jako zbrojmistrz zawiadywa\u0142 Zdzicho. U niego pobiera\u0142o si\u0119 bro\u0144 i zdawa\u0142o po napadzie wraz z relacj\u0105 ze szczeg\u00f3\u0142ami jej u\u017cycia. Mieli grup\u0119, kt\u00f3ra odpowiada\u0142a za ochron\u0119 Krakowiaka. Mieli fundusz socjalny przeznaczony na utrzymanie rodzin koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy trafili do wi\u0119zienia. Z tej kasy op\u0142acano te\u017c adwokat\u00f3w. Mieli fundusz do korumpowania urz\u0119dnik\u00f3w, policjant\u00f3w, prokurator\u00f3w i s\u0119dzi\u00f3w. Mieli grup\u0119 wywiadowcz\u0105, kt\u00f3ra kontrolowa\u0142a lojalno\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w gangu, i kontrwywiadowcz\u0105 &#8211; ta docieka\u0142a przyczyn pora\u017cek, nieudanych napad\u00f3w lub innych przest\u0119pczych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Opr\u00f3cz kilku os\u00f3b najwy\u017cej stoj\u0105cych w przest\u0119pczej hierarchii (m.in. Kastora i Zdzicha) &#8211; wszyscy inni okazywali szacunek Krakowiakowi przez poca\u0142unek w r\u0119k\u0119. W gangu zwracano si\u0119 do siebie per &#8222;bracie\u201d i ca\u0142owano si\u0119 przed wyjazdem &#8222;na robot\u0119\u201d. A roboty by\u0142o co niemiara\u2026 Pali\u0142a si\u0119 w r\u0119kach.<\/p>\n\n\n\n<p>Produkcja i dystrybucja narkotyk\u00f3w, kradzie\u017ce samochod\u00f3w, fa\u0142szowanie dokument\u00f3w, prowadzenie agencji towarzyskich, nadzorowanie drogowej prostytucji, wymuszanie haraczy, zab\u00f3jstwa na zlecenie, wy\u0142udzanie kredyt\u00f3w czy zwyk\u0142e rabunki.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko podzielone na profesjonalne dzia\u0142y, \u017ceby jeden drugiemu nie wchodzi\u0142 w parad\u0119. Wewn\u0105trz gang\u00f3w funkcjonowa\u0142 wewn\u0119trzny system kar. Roman D. z bran\u017cy kradzie\u017c samochod\u00f3w po jednej z wpadek dosta\u0142 od Krakowiaka 25 tys. z\u0142 na rodzinne potrzeby: &#8222;Ale nic za darmo &#8211; zeznawa\u0142 w \u015bledztwie. &#8211; Pieni\u0105dze trzeba by\u0142o odda\u0107 lub odrobi\u0107. Kiedy sp\u00f3\u017ani\u0142em si\u0119 z rat\u0105, wywieziono mnie do lasu, bito kijami, przywi\u0105zano do auta i ci\u0105gano po drogach. Za kolejn\u0105 zw\u0142ok\u0119 grozi\u0142a \u015bmier\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Na szczycie sta\u0142 Janusz T. By\u0142 ojcem chrzestnym dzieci najbli\u017cszych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w &#8211; starszym, kt\u00f3rzy dostali si\u0119 na studia, fundowa\u0142 stypendia. Mia\u0142 wi\u0119c w sercu marzenie o prawdziwej w\u0142oskiej mafii, ale do Marlona B. by\u0142o mu jak st\u0105d do Sycylii.<\/p>\n\n\n\n<p>To w\u0142a\u015bnie jemu w po\u0142owie 1996 r. mia\u0142 si\u0119 poskar\u017cy\u0107 na Wiktora Fiszmana Marek M., Oczko. Fiszmana nazwa\u0142 ruskoj\u0119zycznym intruzem psuj\u0105cym jego interesy w Szczecinie i okolicy &#8211; cho\u0107by w kradzie\u017cach i handlu samochodami, wymuszaniem haraczy, odzyskiwaniem d\u0142ug\u00f3w \u2013 i w og\u00f3le. Wojownicy Oczki i Fiszmana strzelali do siebie w sylwestrow\u0105 noc pami\u0119tnego 1996 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug \u015bwiadka spotkanie mia\u0142o si\u0119 odby\u0107 w katowickim hotelu Warszawa. Za wyeliminowanie Fiszmana, znanego na Bia\u0142orusi zawodnika kick boxingu, Oczko mia\u0142 zaproponowa\u0107 Krakowiakowi 100 tys. z\u0142 &#8211; plus 20 tys. dol. na sprawy organizacyjne (w ko\u0144cu Fiszman nie wylecia\u0142 sroce spod ogona\u2026). Bezpo\u015bredni wykonawcy mieli zarobi\u0107 po 20 tys. z\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>22 stycznia 1997 r. Wiktor Fiszman zosta\u0142 zastrzelony z broni maszynowej w centrum Szczecina. Oczko by\u0142 wtedy na szczycie przest\u0119pczej s\u0142awy. Poza Krakowiakiem trzyma\u0142 sztam\u0119 z &#8222;Pruszkowem\u201d i &#8222;Wo\u0142ominem\u201d, najwi\u0119kszymi w tamtym czasie krajowymi grupami przest\u0119pczymi. Ch\u0119tnie legitymowa\u0142 si\u0119 wsp\u00f3lnym zdj\u0119ciem z u\u015bmiechni\u0119tym Sylwestrem Stallone&#8217;em, pstrykni\u0119tym na promocji w\u00f3dki Kremlowskiej, kt\u00f3r\u0105 zacz\u0105\u0142 produkowa\u0107 jego przyjaciel Ricardo Fanchini, skazany p\u00f3\u017aniej w Nowym Jorku za handel narkotykami.<\/p>\n\n\n\n<p>Grup\u0119 Oczki rozbito w marcu 1998 r.<\/p>\n\n\n\n<p>W styczniu 1999 za kraty trafi\u0142 Janusz T. Krakowiak z kilkudziesi\u0119cioma podw\u0142adnymi. Po kilku miesi\u0105cach \u015bledztwa prokuratura uzna\u0142a, \u017ce za \u015bmierci\u0105 Fiszmana stoj\u0105 Krakowiak i Oczko, a g\u0142\u00f3wnym egzekutorem wyroku by\u0142 Zdzis\u0142aw \u0141., Zdzicho. Sebastian K., M\u0142ody Krawat, tylko pomaga\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Zab\u00f3jstwo Fiszmana by\u0142o jednym z w\u0105tk\u00f3w gigantycznego procesu, kt\u00f3ry ruszy\u0142 przeciwko Krakowiakowi w 2001 r. i toczy\u0142 si\u0119 w policyjnych koszarach. Opr\u00f3cz g\u0142\u00f3wnego bohatera i Oczki na \u0142awie oskar\u017conych siedzia\u0142o 36 os\u00f3b &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich w p\u00f3\u017aniejszych latach doczeka\u0142a si\u0119 prawomocnych wyrok\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W tocz\u0105cych si\u0119 latami procesach prokuratura domaga\u0142a si\u0119 dla Zdzicha kary do\u017cywocia, a dla Krakowiaka i Oczki \u2013 po 25 lat wi\u0119zienia. Wyroki pada\u0142y i wszystko zaczyna\u0142o si\u0119 od nowa. W tym s\u0105dowym maratonie Krakowiak ostatecznie zosta\u0142 skazany na 15 lat. Wyszed\u0142 w czerwcu 2019 r. &#8211; po 20 latach w areszcie. W\u00f3wczas s\u0105d po\u0142\u0105czy\u0142 14 wcze\u015bniejszych skazuj\u0105cych wyrok\u00f3w, w tym za napady z broni\u0105 w r\u0119ku, w jeden werdykt 15 lat. Pobyt w areszcie &#8222;skonsumowa\u0142\u201d \u00f3w wyrok z nadwy\u017ck\u0105. Nie mo\u017cna zatem wykluczy\u0107, \u017ce Krakowiak b\u0119dzie domaga\u0107 si\u0119 odszkodowania od skarbu pa\u0144stwa za pi\u0119\u0107 lat i pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy nieuzasadnionego (sic!) trzymania go za kratami.<\/p>\n\n\n\n<p>Zab\u00f3jstwo Fiszmana by\u0142o ju\u017c ostatni\u0105 spraw\u0105 karn\u0105 w przest\u0119pczym portfolio Krakowiaka. Nie musia\u0142 pojawia\u0107 si\u0119 w s\u0105dzie, ale chcia\u0142 &#8211; tak samo jak Oczko. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce Krakowiak &#8222;odnalaz\u0142 si\u0119 w Bogu\u201d i jest zwi\u0105zany z jedn\u0105 ze wsp\u00f3lnot religijnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Na s\u0105dowe rendez vous Oczko przylecia\u0142 z Hiszpanii, gdzie od kilu lat osiad\u0142 na sta\u0142e. Po dw\u00f3ch uniewinniaj\u0105cych wyrokach byli w trzecim procesie pewni swego. By\u0107 mo\u017ce szeptem ustalali szczeg\u00f3\u0142y wielkiego biesiadowania.<\/p>\n\n\n\n<p>W sprawie zab\u00f3jstwa Fiszmana by\u0142y dwa kluczowe dowody. Pierwszy to czapka znaleziona w pobli\u017cu miejsca egzekucji. Zachowane w niej resztki w\u0142os\u00f3w poddano w \u015bledztwie badaniom morfologicznym, kt\u00f3re potwierdzi\u0142y zgodno\u015b\u0107 z w\u0142osami Zdzis\u0142awa \u0141., Zdzicha. &#8222;To jednak nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 dow\u00f3d rozstrzygaj\u0105cy &#8211; zauwa\u017cy\u0142a s\u0119dzia Karina Maksym \u2013 bo podobne cechy morfologiczne mo\u017ce mie\u0107 w kraju kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy os\u00f3b\u201d. Dopiero w post\u0119powaniu s\u0105dowym przeprowadzono badania DNA, kt\u00f3re wykluczy\u0142y obecno\u015b\u0107 w\u0142os\u00f3w Zdzicha. To ewidentne zaniedbanie prokuratury w czasach powszechnej dost\u0119pno\u015bci do bada\u0144 genetycznych.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi dow\u00f3d, kt\u00f3ry pad\u0142, to zeznanie \u015bwiadka koronnego. S\u0105d nie podwa\u017cy\u0142 jego wiarygodno\u015bci w og\u00f3le, lecz ustali\u0142, \u017ce nie bra\u0142 udzia\u0142u w zbrodni, a zeznania z\u0142o\u017cy\u0142 wy\u0142\u0105cznie w oparciu o to, co us\u0142ysza\u0142 od innych. S\u0119dzia Maksym: &#8222;Dow\u00f3d ze s\u0142yszenia nie jest dowodem pe\u0142nowarto\u015bciowym, je\u017celi inne informacje nie sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. W tym wypadku si\u0119 nie sk\u0142ada\u0142y\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>I w ten oto spos\u00f3b, po blisko trzech dekadach, Krakowiak i Oczko zostali uniewinnieni od udzia\u0142u w zab\u00f3jstwie Wiktora Fiszmana. Teraz ju\u017c prawomocnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego nie skakali z rado\u015bci, tylko wymownie na siebie spojrzeli i o czym\u015b tam poszeptali? Sami zgadnijcie. Oni swoje wiedz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>To w\u0142a\u015bnie Cz. jako koronny ujawni\u0142, w jaki spos\u00f3b Krakowiak zbudowa\u0142 swoje przest\u0119pcze imperium, si\u0119gaj\u0105ce przed upadkiem od Zielonej G\u00f3ry, przez Wroc\u0142aw, Katowice i Krak\u00f3w, do Przemy\u015bla.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105d Apelacyjny w Katowicach uniewinni\u0142 dw\u00f3ch najgro\u017aniejszych gangster\u00f3w lat 90. rz\u0105dz\u0105cych p\u00f3\u0142\u015bwiatkiem \u015al\u0105ska i Szczecina. Przez blisko trzy dekady s\u0105dy by\u0142y dla nich nierychliwe, ale w ko\u0144cu &#8211; sprawiedliwe. Nie ma dowod\u00f3w &#8211; nie ma winy.<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":1567,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1565"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1565"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1565\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1566,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1565\/revisions\/1566"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1567"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1565"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1565"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1565"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}