
{"id":25,"date":"2009-08-14T20:09:44","date_gmt":"2009-08-14T18:09:44","guid":{"rendered":"http:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=25"},"modified":"2009-08-14T20:09:44","modified_gmt":"2009-08-14T18:09:44","slug":"sadowa-pocztowka-znad-morza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/2009\/08\/14\/sadowa-pocztowka-znad-morza\/","title":{"rendered":"S\u0105dowa poczt\u00f3wka znad morza"},"content":{"rendered":"<p><strong>S\u0105d s\u0105dem, ale sprawiedliwo\u015b\u0107 musi by\u0107 po naszej stronie! \u2013 powiedzia\u0142a bohaterka \u201eSamych swoich\u201d wr\u0119czaj\u0105c synowi granat na wypadek niekorzystnego wyroku w s\u0105siedzkim sporze<\/strong>.<\/p>\n<p>Sk\u0105d w tym miejscu taka refleksja? Ano st\u0105d, \u017ce zbiegiem okoliczno\u015bci znalaz\u0142em pretekst, aby uciec od fedrowania, \u015bl\u0105sko\u015bci, polityki, patriotyzmu i historii. To efekt przypadkowo pods\u0142uchanej wakacyjnej rozmowy sprzed paru dni. W\u0142a\u015bnie wprowadzali\u015bmy si\u0119 do domku \u2013 bli\u017aniaka nad morzem, a za drewnian\u0105 \u015bcian\u0105 trwa\u0142o nerwowe pakowanie s\u0105siad\u00f3w. Zmiana turnus\u00f3w, jak si\u0119 kiedy\u015b m\u00f3wi\u0142o. Towarzyszy\u0142a temu burzliwa dyskusja, dominowa\u0142 stanowczy kobiecy g\u0142os, kt\u00f3r\u0105 w paru zdaniach mo\u017cna stre\u015bci\u0107 tak: &#8211; <em>S\u0142uchaj c\u00f3reczko, pojutrze masz rozw\u00f3d cywilny, potem za\u0142atwimy ko\u015bcielny. Oskar\u017cysz go jeszcze o zn\u0119canie si\u0119 nad rodzin\u0105, a na policji powiesz o rozbiciu dwa lata temu po pijanemu samochodu s\u0105siada. Napiszesz te\u017c list do jego partii<\/em> (nazwa nie pad\u0142a), <em>\u017ce to \u017cyciowa kanalia, cho\u0107 na co dzie\u0144 pozuje na \u015bwi\u0119tego<\/em>. Na to wszystko nie\u015bmia\u0142o zaprotestowa\u0142a druga kobieta: &#8211; <em>Ale\u017c mamo \u2013 wtedy ja go nam\u00f3wi\u0142am, \u017ceby od razu ukry\u0107 nasze auto w warsztacie brata<\/em>. Pani mama s\u0105czy\u0142a dalej: &#8211; <em>Nie b\u0105d\u017a idiotk\u0105, opowiesz, \u017ce straszy\u0142 ci\u0119 pobiciem, dlatego milcza\u0142a\u015b. Nie mo\u017cesz te\u017c zapomnie\u0107, \u017ceby powiedzie\u0107 prezesowi, \u017ce sypia z jego sekretark\u0105. Zobaczysz, za\u0142atwimy skurczybyka<\/em> (pad\u0142o mocniejsze s\u0142owo) <em>na amen! <\/em>\u2013 zako\u0144czy\u0142a.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c, by\u0142oby to zwyk\u0142e (us\u0142yszane przypadkowo) pranie brud\u00f3w, kt\u00f3re powinno pu\u015bci\u0107 si\u0119 mimom uszu, gdyby moja \u017cona przytomnie nie zauwa\u017cy\u0142a: &#8211; <em>Popatrz, mo\u017ce to faktycznie skurczybyk, ale trzeba wsp\u00f3\u0142czu\u0107 facetowi, kt\u00f3ry w kr\u00f3tkim czasie, jak dobrze tym babom p\u00f3jdzie, stanie przed sze\u015bcioma s\u0105dami <\/em>\u2013 szepn\u0119\u0142a i zacz\u0119\u0142a wylicza\u0107: &#8211; <em>Cywilnym, dwa razy karnym, ko\u015bcielnym, kole\u017ce\u0144skim, no i partyjnym<\/em>. Nic przyjemnego.<\/p>\n<p>Sam kilkana\u015bcie razy powo\u0142ywany by\u0142em na \u015bwiadka w procesach karnych i cywilnych, a dwukrotnie siedzia\u0142em na \u0142awie z oskar\u017cenia prywatnego. Wszystkie sprawy wpisane by\u0142y w zaw\u00f3d dziennikarza. Cho\u0107 z karnych wyszed\u0142em zwyci\u0119sko, to faktycznie: nic to przyjemnego!<\/p>\n<p>Chyba ju\u017c ma\u0142o komu udaje si\u0119 przej\u015b\u0107 przez \u017cycie nie wchodz\u0105c do gmachu s\u0105du pa\u0144stwowego. W ostatnich latach co roku do s\u0105d\u00f3w powszechnych wp\u0142ywa\u0142o 10 &#8211; 12 mln nowych spraw karnych, cywilnych, pracy i ubezpiecze\u0144 spo\u0142ecznych. Je\u017celi do ka\u017cdej dopiszemy tylko jedn\u0105 osob\u0119 to prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce doros\u0142y Polak sta\u0142, stoi, albo niebawem stanie przed s\u0105dem jest coraz wi\u0119ksze. A przecie\u017c na pa\u0144stwowej sprawiedliwo\u015bci randka z Temid\u0105 si\u0119 nie ko\u0144czy.<\/p>\n<p>Co krok potykamy si\u0119 o inne s\u0105dy \u2013 u\u015bwiadomi\u0142y to panie zza \u015bciany &#8211; przed kt\u00f3rymi z ca\u0142\u0105 powag\u0105, cho\u0107 nie w imieniu pa\u0144stwa, wymierzana jest sprawiedliwo\u015b\u0107: ko\u015bcielna, kole\u017ce\u0144ska, partyjna, harcerska, kombatancka, korporacyjna, konsumencka, dyscyplinarna i jeden B\u00f3g wie na jak\u0105 jeszcze mo\u017cemy si\u0119 natkn\u0105\u0107! Wprawdzie wi\u0119zienie po wyrokach takich s\u0105d\u00f3w nam nie grozi, ale rozprawy przed nimi tak\u017ce do przyjemnych nie nale\u017c\u0105. W pami\u0119ci mam kilka rozm\u00f3w o tych \u201einnych s\u0105dach\u201d.<\/p>\n<p>Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce w kraju zdominowanym przez katolik\u00f3w najwi\u0119cej do roboty maj\u0105 \u2013 po pa\u0144stwowych \u2013 s\u0105dy ko\u015bcielne. To s\u0105downictwo najwi\u0119kszy rozkwit osi\u0105gn\u0119\u0142o w \u015bredniowieczu. Co z tego zosta\u0142o? &#8211; <em>Na pewno nie wisz\u0105 obecnie nad nami, i nie przyt\u0142aczaj\u0105 nas, s\u0105dy ko\u015bcielne<\/em> \u2013 t\u0142umaczy\u0142 mi kiedy\u015b ksi\u0105dz prof. Remigiusz Soba\u0144ski z Wydzia\u0142u Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie i wyk\u0142adowca na Wydziale Prawa Uniwersytetu \u015al\u0105skiego. By\u0142 te\u017c wikariuszem s\u0105dowym (oficja\u0142em) S\u0105du Metropolitalnego w Katowicach: &#8211; <em>W realiach ko\u015bcio\u0142a cz\u0142owiek bardziej staje w obliczu w\u0142adzy ko\u015bcielnej ni\u017c s\u0105du<\/em>.<\/p>\n<p>W pa\u0144stwie obowi\u0105zuje podzia\u0142 w\u0142adzy \u2013 w ko\u015bciele jest inaczej: w\u0142adza s\u0105dowa jest cz\u0119\u015bci\u0105 w\u0142adzy rz\u0105dzenia. S\u0119dzi\u0105 w pierwszej instancji jest wi\u0119c biskup diecezjalny. Nie sprawuje jednak swojej w\u0142adzy bezpo\u015brednio, ale przez s\u0105d ko\u015bcielny, na kt\u00f3rego czele stoi wikariusz s\u0105dowy. Przed s\u0105dem ko\u015bcielnym w zasadzie mo\u017ce stan\u0105\u0107 ka\u017cdy \u2013 niekoniecznie osoba ochrzczona i praktykuj\u0105ca \u2013 kto ma spraw\u0119 podpadaj\u0105c\u0105 pod prawo ko\u015bcielne: &#8211; <em>W praktyce w Polsce, zreszt\u0105 podobnie jest w innych katolickich krajach, nasze s\u0105dy zajmuj\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie sprawami uniewa\u017cnienia ma\u0142\u017ce\u0144stw<\/em> \u2013 m\u00f3wi\u0142 prof. Soba\u0144ski. Uniewa\u017cnieniem, a nie rozwodem! W Polsce s\u0105dy ko\u015bcielne rozpatruj\u0105 rocznie si\u0119 ok. 2000 spraw o uniewa\u017cnienie ma\u0142\u017ce\u0144stw, ale tylko w po\u0142owie z nich zapadaj\u0105 wyroki przekre\u015blaj\u0105cy zwi\u0105zek zawarty przed Bogiem. Dla por\u00f3wnania: w ostatnich latach s\u0105dy powszechne orzeka\u0142y 50 \u2013 60 tys. rozwod\u00f3w rocznie.<\/p>\n<p>S\u0105dy ko\u015bcielne s\u0105 r\u00f3wnie\u017c s\u0105dami dla ksi\u0119\u017cy, zakonnik\u00f3w i zakonnic, ale niezmiernie rzadko takie sprawy do nich trafiaj\u0105 &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 spornych problem\u00f3w i konflikt\u00f3w rozstrzygaj\u0105 bowiem ich prze\u0142o\u017ceni. S\u0105dy ko\u015bcielne mog\u0105 prowadzi\u0107 tak\u017ce sprawy karne, lecz w historii np. diecezji katowickiej (utworzona zosta\u0142a na pocz\u0105tku lat 20 \u2013 tych ubieg\u0142ego wieku) dotychczas by\u0142a tylko jedna, ale przerwana zosta\u0142a przez wybuch II wojny. Czy jednak przed takim s\u0105dami nie powinni stawa\u0107 duchowni oskar\u017cani cho\u0107by o molestowanie seksualne? \u2013 docieka\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; <em>Nie ma takiej potrzeby!<\/em> \u2013 uzna\u0142 ks. prof. Soba\u0144ski. \u2013 <em>Je\u017celi nie ma podstaw do kwestionowania wyroku s\u0105du powszechnego, \u017ce jest tendencyjny lub niesprawiedliwy, to nie ma ju\u017c czego dochodzi\u0107 przed s\u0105dem ko\u015bcielnym<\/em>. Nale\u017cn\u0105 kar\u0119 wymierzy jeszcze dodatkowo biskup ordynariusz i na tym koniec.<\/p>\n<p>Przed s\u0105d ko\u015bcielny faktycznie trudno trafi\u0107, ale bywa, \u017ce inny s\u0105d spada na cz\u0142owieka jak grom z jasnego nieba. Przypomnia\u0142a mi si\u0119 rozmowa sprzed lat z Nin\u0105 Repetowsk\u0105, znan\u0105 aktork\u0105, zwi\u0105zan\u0105 w\u00f3wczas z Teatrem Bagatela w Krakowie (by\u0142a wtedy dyrektorem artystycznym) \u2013 opowiada\u0142a o tym, jak zosta\u0142a zaproszona na spotkanie do Zarz\u0105du G\u0142\u00f3wnego Zwi\u0105zku Artyst\u00f3w Scen Polskich w Warszawie. Jecha\u0142a w przekonaniu, \u017ce to jaka\u015b rutynowa artystyczna narada, a niespodziewanie dla siebie trafi\u0142a przed s\u0105d kole\u017ce\u0144ski (takich s\u0105d\u00f3w w Polsce mamy dziesi\u0105tki tysi\u0119cy &#8211; dzia\u0142aj\u0105 przy wszystkich organizacjach i stowarzyszeniach). Przewodniczy\u0142 wtedy dobry znajomy Lucjan Kydry\u0144ski (zmar\u0142 w 2006 r.), oskar\u017ca\u0142a kole\u017canka, S\u0142awomira \u0141ozi\u0144ska. Pani Repetowska dosta\u0142a nagan\u0119, a Kazimierz Kaczor, wtedy prezes ZASP, cofn\u0105\u0142 jej rekomendacj\u0119 do pe\u0142nienia kierowniczej funkcji: &#8211; <em>W efekcie spowodowa\u0142o to odwo\u0142anie mnie przez wojewod\u0119 z dyrektora teatru <\/em>\u2013 wspomina\u0142a aktorka. Ocenia, \u017ce by\u0142 to jeden z najobrzydliwszych dni w jej \u017cyciu: &#8211; <em>Po wyroku koleg\u00f3w straci\u0142am teatr, w kt\u00f3rym debiutowa\u0142am, na dodatek przep\u0142aci\u0142am to chorob\u0105 serca<\/em>.<\/p>\n<p>Za co ukarali j\u0105 koledzy? Powodem oskar\u017cenie by\u0142a grana w Bagateli farsa \u201eMayday\u201d, w kt\u00f3rej jedna z aktorek \u2013 za zgod\u0105 re\u017cysera \u2013 zmieni\u0142a zdanie w tek\u015bcie roli. Zamiast: \u201eZakonnica, tak o mnie powiedzia\u0142e\u015b, bo lubi\u0119 to robi\u0107 po bo\u017cemu\u201d, m\u00f3wi\u0142a: \u201eZakonnica, tak o mnie powiedzia\u0142e\u015b, bo wtedy krzycz\u0119: o Jezu?!\u201d. Pierwsza kwestia nikomu nie przeszkadza\u0142a, za to drug\u0105 jeden z aktor\u00f3w uzna\u0142 za obraz\u0119 uczu\u0107 religijnych. Jego i publiczno\u015bci. Cho\u0107 akurat publika nagradza\u0142a ten moment \u015bmiechem i aplauzem, to do ZASP wp\u0142yn\u0119\u0142a skarga, a s\u0105d kole\u017ce\u0144ski zaj\u0105\u0142 si\u0119 ni\u0105 z ca\u0142\u0105 powag\u0105: &#8211; <em>Ukarana zosta\u0142am za&#8230; niedopilnowanie pierwotnego kszta\u0142tu przedstawienia <\/em>\u2013 skar\u017cy\u0142a si\u0119 w rozmowie Repetowska. Tamten proces okre\u015bla\u0142a jako aktorsk\u0105 inkwizycj\u0119: &#8211; <em>Nie mia\u0142am obro\u0144cy, nie przedstawiono mi wcze\u015bniej aktu oskar\u017cenia, nie wiedzia\u0142am po co wzywaj\u0105 mnie do Warszawy. Nie ma w \u017cyciu nic gorszego, ni\u017c taka kole\u017ce\u0144ska wokanda<\/em>.<\/p>\n<p>S\u0105dy kole\u017ce\u0144skie, nie tylko te aktorskie, maj\u0105 jednak to do siebie, \u017ce role si\u0119 w nich zmieniaj\u0105. Jak w teatrze. Kilka lat p\u00f3\u017aniej w sk\u0142adzie s\u0119dziowskim znalaz\u0142a si\u0119 pani Repetowska, a na \u0142awie oskar\u017conych zasiedli Kazimierz Kaczor, by\u0142y prezes ZASP i Cezary Morawski, by\u0142y skarbnik. Zarzucono im nietrafne zainwestowanie, przypomnijmy, aktorskich pieni\u0119dzy (9 mln z\u0142) w akcje Stoczni Szczeci\u0144skiej, kt\u00f3re przepad\u0142y wraz z jej upadkiem. S\u0105d uzna\u0142 wprawdzie, \u017ce s\u0105 winni braku nale\u017cytej staranno\u015bci, ale nie ukara\u0142.<\/p>\n<p>Koledzy os\u0105dzili koleg\u00f3w, ale wyroku nie wydali. Winni, lecz bez kary: &#8211; <em>Ci\u0119\u017cko s\u0105dzi\u0107 koleg\u00f3w<\/em> \u2013 przyzna\u0142a Repetowska.<\/p>\n<p>Z obrzydzeniem s\u0105d na sob\u0105 wspomina\u0142a po latach Barbara Labuda, by\u0142a minister w kancelarii prezydenta. Teraz daleko od polityki. Spraw\u0119 mia\u0142a wprawdzie w 1994 r., ale do dzi\u015b uchodzi ona za klasyk\u0119 s\u0105downictwa partyjnego: &#8211; <em>Wyrzucono mnie z Unii Wolno\u015bci za nieprawomy\u015blno\u015b\u0107<\/em> \u2013 m\u00f3wi\u0142a dzia\u0142aczka podziemia. \u2013 <em>Czu\u0142am si\u0119 paskudnie, bo w moim przekonaniu, nie sprzeniewierzy\u0142am si\u0119 idea\u0142om partii<\/em>.<\/p>\n<p>By\u0142a to decyzja polityczna, \u017ceby usun\u0105\u0107 z partii buntownika, kt\u00f3ry mia\u0142 swoje zdanie m. in. o aborcji: &#8211; <em>Dlatego do moich oskar\u017cycieli i s\u0119dzi\u00f3w nie mam wi\u0119kszych pretensji i podaj\u0119 im r\u0119k\u0119 <\/em>\u2013 twierdzi\u0142a Labuda. Oni po prostu orzekali na rozkaz: &#8211; <em>Wtedy najgorsze by\u0142o to, \u017ce doczeka\u0142am czas\u00f3w, ba \u2013 przy\u0142o\u017cy\u0142am do tego r\u0119k\u0119 \u2013 kiedy znowu s\u0105dzi si\u0119 ludzi, cho\u0107 przed partyjnym trybuna\u0142em, za pogl\u0105dy<\/em>.<\/p>\n<p>Na partyjnej scenie te\u017c tasuj\u0105 si\u0119 role. Labuda pami\u0119ta\u0142a, \u017ce kiedy rozstrzyga\u0142y si\u0119 jej losy, to pod partyjnym pr\u0119gierzem stawia\u0142a j\u0105 m. in. Katarzyna Piekarska (wyrzucona potem z UW za wej\u015bcie w sk\u0142ad pierwszego rz\u0105du SLD &#8211; PSL). Piekarska nie by\u0142a w sk\u0142adzie orzekaj\u0105cym, ale \u201epo przyjacielsku\u201d namawia\u0142a Labud\u0119, \u017ceby nie robi\u0142a partii k\u0142opot\u00f3w i sama odesz\u0142a, a wtedy uniknie os\u0105du koleg\u00f3w: &#8211; <em>Partyjny s\u0105d nauczy\u0142 mnie jednego: je\u017celi takie trybuna\u0142y pracuj\u0105 na najwy\u017cszych obrotach, to oznacza, \u017ce partia ma problemy sama z sob\u0105 i usilnie pr\u00f3buje znale\u017a\u0107 i ukara\u0107 winnych schodzenia na polityczny margines <\/em>\u2013 zauwa\u017cy\u0142a Labuda.<\/p>\n<p>&#8211; <em>W wyrokach zapadaj\u0105cych na partyjnych wokandach mniej wida\u0107 szeroko poj\u0119tej sprawiedliwo\u015bci, za to dok\u0142adnie odbijaj\u0105 si\u0119 w nich polityczne gry, gierki, konflikty i uk\u0142ady<\/em> \u2013 powiedzia\u0142a Labuda. Dzi\u015b nie \u017ca\u0142uje, \u017ce podda\u0142a si\u0119 partyjnemu s\u0105dowi: \u2013<em> To mnie dok\u0142adnie wyleczy\u0142o ze wszelkich partyjnych ci\u0105gotek. Mam \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j<\/em>. Staj\u0105cy przed s\u0105dami kole\u017ce\u0144skimi i partyjnymi twierdz\u0105, \u017ce regu\u0142\u0105 w takich post\u0119powaniach jest pastwienie si\u0119 nad osob\u0105 oskar\u017con\u0105. Panie Repetowska i Labuda pami\u0119ta\u0142y ze swoich wokand bezinteresown\u0105 i nieukrywan\u0105 z\u0142o\u015bliw\u0105 satysfakcj\u0119 koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy dostali do r\u0119ki kawa\u0142ek w\u0142adzy: &#8211;<em> Spory kawa\u0142ek, bo decyduj\u0105cy o zawodowych losach, a wi\u0119c tak\u017ce i o \u017cyciu <\/em>\u2013 skomentowa\u0142a Repetowska. \u2013 <em>Nie dostrzeg\u0142am w ich post\u0119powaniu refleksji, co taki wyrok mo\u017ce oznacza\u0107 dla cz\u0142owieka<\/em>.<\/p>\n<p>\u017byciowej refleksji by\u0107 mo\u017ce brakuje amatorom bior\u0105cym si\u0119 za s\u0105dzenie, ale wszystko wskazuje na to, \u017ce zawodowcy, kt\u00f3rzy decyduj\u0105 o losach cz\u0142onk\u00f3w swojej korporacji, maj\u0105 jej w nadmiarze. Najbezpieczniej, pokazuje dotychczasowa praktyka, mo\u017cna czu\u0107 si\u0119 przed s\u0105dami korporacyjnymi np. s\u0119dziowskimi, adwokackimi czy lekarskimi. Te s\u0105dy rzadko czyni\u0105 kolegom po fachu krzywd\u0119, a przecie\u017c dysponuj\u0105 wachlarzem ostrych kar z do\u017cywotnim zakazem wykonywania zawodu w\u0142\u0105cznie. O dzia\u0142alno\u015bci tych s\u0105d\u00f3w opinia jest taka: kruk krukowi oka nie wykole. Do tego post\u0119powania przed nimi ci\u0105gn\u0105 si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107 i s\u0105 z regu\u0142y tajne.<\/p>\n<p>&#8211; <em>W naszym \u015brodowisku wiemy o sobie wszystko, dlatego nie ma zainteresowania, \u017ceby rozgrzebywa\u0107 sprawy koleg\u00f3w, bo nieopatrznie mo\u017cna nabi\u0107 sobie guza<\/em> \u2013 t\u0142umaczy mi jeden ze \u015bl\u0105skich adwokat\u00f3w.<\/p>\n<p>Je\u017celi facet, o kt\u00f3rego losach decydowano za \u015bcian\u0105 nadmorskiego domku, faktycznie stanie przed tymi s\u0105dami, to ma przechlapane na p\u00f3\u0142 dalszego \u017cycia. Trudno powiedzie\u0107, co zrobi\u0142, ale wida\u0107, \u017ce strasznie mocno nadepn\u0105\u0142 na odcisk \u017cony i te\u015bciowej. Zapowiedzia\u0142y straszliwy odwet. A co do s\u0105d\u00f3w: napotykamy je na ka\u017cdym kroku &#8211; z drugiej strony one same goni\u0105 nas bez wytchnienia. A je\u017celi kto\u015b przejdzie przez \u017cycie nie staj\u0105c przed \u017cadnym s\u0105dem ziemskim, to i tak na ko\u0144cu czeka go ten ostatni &#8211; ostateczny. Szkoda tylko, \u017ce w zapomnienie odesz\u0142y s\u0105dy honorowe \u2013 gdyby obowi\u0105zywa\u0142 kodeks Boziewicza, to sprawiedliwo\u015b\u0107 by\u0142aby tania, szybka i do tego efektowna.<\/p>\n<p><strong>PS<\/strong>. Ciekawe, jakie mieli\u015bcie do\u015bwiadczenie z tymi \u201einnymi s\u0105dami\u201d? Serdeczno\u015bci wakacyjne.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 za wpisy o \u201e<a href=\"http:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=24\" target=\"_blank\"><strong>Czarze Gierka<\/strong><\/a>\u201d. Biegunowe oceny ka\u017c\u0105 wr\u00f3ci\u0107 po wakacjach do pogmatwanych los\u00f3w pierwszego sekretarza. Nie mieli\u015bmy wp\u0142ywu na wyb\u00f3r kr\u00f3la, ani na decyzje przez niego podejmowane. To nic nowego w historii. On mia\u0142 za to wp\u0142yw, cho\u0107 na pewno ograniczony, w jakim kierunku powinna i\u015b\u0107 PRL. By\u0142 upominany przez Moskw\u0119 za tolerowanie \u201eTygodnika Powszechnego\u201d, w kt\u00f3rym Kisiel m\u00f3g\u0142 s\u0142owem pokonywa\u0107 cenzur\u0119 i s\u0105czy\u0107 prawd\u0119 o socjalizmie (wi\u0119kszo\u015b\u0107 ingerencji cenzorskich by\u0142a prowokowana, \u017ceby wszystko mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 mi\u0119dzy wierszami w kolejnych spokojnych dla ustroju zdaniach). Warto b\u0119dzie wr\u00f3ci\u0107 do traktowania przez gierkowsk\u0105 ekip\u0119 opozycji. Mo\u017cna bi\u0107 Gierka za Radom, ale generalnie w czasie kiedy odchodzi\u0142, to w ka\u017cdym jednym niewielkim polskim miasteczku objawia\u0142o si\u0119 wi\u0119cej przeciwnik\u00f3w w\u0142adzy ludowej ni\u017c do ko\u0144ca lat osiemdziesi\u0105tych we wszystkich pozosta\u0142ych barakach socjalizmu.<\/p>\n<p>Rozmawia\u0142em z prof. Jerzym Buzkiem (tu\u017c przed wyborem na szefa Parlamentu Europejskiego) o tym, czym by\u0142 dla niego \u2013 i dla dziesi\u0105tk\u00f3w tysi\u0119cy Polak\u00f3w \u2013 wyjazd za Gierka na stypendium do Wielkiej Brytanii? \u2013 Gdyby\u015bmy nie zobaczyli tamtego \u015bwiata, to d\u0142ugo jeszcze nie wiedzieliby\u015bmy o co walczy\u0107 i dok\u0105d i\u015b\u0107 \u2013 powiedzia\u0142. Wr\u00f3c\u0119 do ocen epoki gierkowskiej przez Buzka, bo on, jak ma\u0142o kt\u00f3ry z dzisiejszych polityk\u00f3w, nie pot\u0119pia jej w czambu\u0142. &#8211; To by\u0142y te\u017c \u015bwietne lata dla polskiej nauki \u2013 zauwa\u017ca. Prawdziwy obraz Gierka namaluj\u0105 historycy przysz\u0142ych pokole\u0144 \u2013 my dzisiaj jeste\u015bmy jedynie w stanie zostawi\u0107 im kilka podpowiedzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105d s\u0105dem, ale sprawiedliwo\u015b\u0107 musi by\u0107 po naszej stronie! \u2013 powiedzia\u0142a bohaterka \u201eSamych swoich\u201d wr\u0119czaj\u0105c synowi granat na wypadek niekorzystnego wyroku w s\u0105siedzkim sporze. Sk\u0105d w tym miejscu taka refleksja? Ano st\u0105d, \u017ce zbiegiem okoliczno\u015bci znalaz\u0142em pretekst, aby uciec od fedrowania, \u015bl\u0105sko\u015bci, polityki, patriotyzmu i historii. To efekt przypadkowo pods\u0142uchanej wakacyjnej rozmowy sprzed paru dni. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=25"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=25"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=25"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=25"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}