
{"id":507,"date":"2014-02-13T17:49:10","date_gmt":"2014-02-13T16:49:10","guid":{"rendered":"http:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=507"},"modified":"2014-02-16T21:24:44","modified_gmt":"2014-02-16T20:24:44","slug":"laurka-dla-kutza-na-85-lecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/2014\/02\/13\/laurka-dla-kutza-na-85-lecie\/","title":{"rendered":"Laurka dla Kazimierza Kutza na 85-lecie"},"content":{"rendered":"<p><strong>\u015al\u0105zak, artysta, re\u017cyser, pisarz, polityk. Trybun ludowy. Cz\u0142owiek w najpe\u0142niejszym mo\u017cliwym wymiarze. Kazimierz Kutz \u2013 od 16 lutego osiemdziesi\u0105tka pi\u0105tka z plusem.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><!--more--><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/02\/200481941.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-523\" title=\"Kazimierz Kutz\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/02\/200481941-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"400\" height=\"300\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wielokrotny uwodziciel pon\u0119tnych s\u0142ynnych niewiast, wielokrotny m\u0105\u017c pi\u0119knych kobiet. We wszystkich wy\u017cej wymienionych rolach doceniony. Szukanie dowod\u00f3w na t\u0119 odwa\u017cn\u0105 tez\u0119 nie ma sensu \u2013 s\u0105 jak wywa\u017canie otwartych drzwi. S\u0105 na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki. W mediach, bibliotekach, kinach i teatrach. \u017byciowe salta potrafi przeku\u0107 w cenny kruszec \u2013 ostatnia (mam nadziej\u0119) fascynacja jego erotycznego pojemnego wn\u0119trza \u2013 znana aktorka Iwona \u015awi\u0119tochowska &#8211; oznajmi\u0142a niegdy\u015b publicznie jednym tchem, \u017ce Kutz to najlepszy m\u0105\u017c, ojciec i partner \u017cyciowy. Jak on to robi? Nie ma sensu wymienia\u0107 po kolei jego dokona\u0144. Wszyscy to robi\u0105, na pewno bardziej kompetentnie ni\u017c ja \u2013 gdybym si\u0119 za to zabra\u0142.<\/p>\n<p>No bo co \u2013 \u017ce \u015al\u0105zak z krwi i ko\u015bci? Wiadomo \u2013 w tej roli znany jest tu, na \u015al\u0105sku i tam, w Warszawie. Tu \u2013 sta\u0142 si\u0119 pierwszym, najwybitniejszym w\u015br\u00f3d \u017cyj\u0105cych. A trzecie miejsce, w plebiscycie na najwa\u017cniejsze osobisto\u015bci tej ziemi w XX wieku, po Korfantym i Zi\u0119tku \u2013 nie wymaga komentarza.<\/p>\n<p>Sam z patriotycznej, powsta\u0144czej rodziny \u2013 ma tytu\u0142 do g\u0142oszenia swoich prawd. Pod podium, na kt\u00f3rym stoi jego mentorski tron &#8211; zawsze jest pe\u0142no ludzi. Jedni s\u0142uchaj\u0105 z uwielbieniem, bo porusza najczulsze struny ich zbola\u0142ych dusz, inni sarkaj\u0105 pod nosem, bo czuj\u0105 tony, kt\u00f3re nie wsp\u00f3\u0142brzmi\u0105 z ich przekonaniami i odczuciami. S\u0105 tacy, co wychodz\u0105 i trzaskaj\u0105 drzwiami, wrzeszcz\u0105c w\u015bciekle: To bezczelna kakofonia! Ale zaraz wchodz\u0105 nowi:\u00a0 jednym s\u0142owem sala jest zawsze pe\u0142na. Trybun. Po prostu. Czasem pisz\u0105cego te s\u0142owa wkurza jak cholera, ale c\u00f3\u017c \u2013 ca\u0142y Kutz.<\/p>\n<p>\u017be artysta \u2013 sprawa jest postanowiona i udokumentowana. Artysta musi widzie\u0107 to, czego zwyczajny cz\u0142owiek dostrzec nie potrafi, nie mo\u017ce \u2013 a nawet nie powinien. C\u00f3\u017c by to by\u0142 za \u015bwiat, w kt\u00f3rym wszyscy mieliby t\u0119 nadzwyczajn\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107 i predyspozycj\u0119 do dostrzegania zwodniczych widziade\u0142!<\/p>\n<p>B\u0105d\u017amy szczerzy \u2013 ta nieodzowna potrzeba artysty by\u0142aby dla zwyczajnego zjadacza chleba straszn\u0105 udr\u0119k\u0105, a finalnie &#8211; gwo\u017adziem do trumny. Boski Juliusz stanowczo przesadzi\u0142 w zamy\u015ble przerabiania zjadaczy chleba w anio\u0142\u00f3w. Zwyczajnie przesadzi\u0142. To, \u017ce artystyczna dusza Kutza musia\u0142a by\u0107 permanentnie rozdarta \u2013 jest pewne. Jak amen w pacierzu. Jego re\u017cyserskie dokonania s\u0105 wykwitem powy\u017cej udowodnionej tezy. Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 tu wym\u0105drza\u0142 \u2013 inni wiedz\u0105 lepiej. Pisali, m\u00f3wili, wyg\u0142aszali. Obruszali si\u0119, a nawet zdecydowanie wrogo odcinali (np. \u201eDo piachu\u201d). W znakomitej wi\u0119kszo\u015bci doceniali, wzruszali si\u0119 i zachwycali. Kutz mo\u017ce niza\u0107 paciorki \u2013 co ja m\u00f3wi\u0119, prawdziwe per\u0142y tych artystycznych poryw\u00f3w, tworz\u0105c jubilerskie cacko przecudnej urody.<\/p>\n<p>Nie trzeba konesera, \u017ceby zorientowa\u0107 si\u0119, i\u017c do\u015b\u0107 zwyczajna (na pierwszy rzut oka) pow\u0142oka zewn\u0119trzna mistrza stanowi swoist\u0105 kryj\u00f3wk\u0119 dla umiej\u0119tno\u015bci jeszcze nie odkrytych. Urealniaj\u0105 si\u0119 one stopniowo, z wiekiem raczej powoli i w spos\u00f3b przemy\u015blany. Tak oto ujrzeli\u015bmy \u201ePi\u0105t\u0105 stron\u0119 \u015bwiata\u201d. Ci, kt\u00f3rzy znaj\u0105 \u015bl\u0105sk\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 i jej dzieje, smakuj\u0105 fabu\u0142\u0119, odnajduj\u0105c si\u0119 w niej wraz z osobistym baga\u017cem zdarze\u0144. Ci, kt\u00f3rzy sp\u0142yn\u0119li tu niedawno z nurtem w\u0142asnej historii \u2013 przygl\u0105daj\u0105 si\u0119 i tak\u017ce wzruszaj\u0105 do \u0142ez. Nawet ci, kt\u00f3rzy uwa\u017caj\u0105, \u017ce jest wi\u0119cej stron \u015bwiata ni\u017c pi\u0119\u0107 \u2013 zatrzymuj\u0105 si\u0119, my\u015bl\u0105c o sobie.<\/p>\n<p>Kazimierz Kutz bardzo dba o to, by o nim nie zapomniano. Raz m\u00f3wi, \u017ce jest sterany wiekiem, \u017ce wszystkie cz\u0142onki po kolei (licz\u0105c od do\u0142u, ale w spos\u00f3b bardzo umiarkowany) odmawiaj\u0105 mu pos\u0142usze\u0144stwa, raz \u2013 \u017ce rusza do boju. Jak m\u00f3wi, \u017ce jest sterany wiekiem &#8211; to m\u00f3wi. Jak idzie do boju \u2013 to idzie. Jednym s\u0142owem \u2013 idzie na Bruksel\u0119. Nie jest jednak politycznym nuworyszem i nie pierwsza to wojenka. Tylko chor\u0105giew powiewa inna. Kutz przesta\u0142 by\u0107 \u201epolitycznym singlem\u201d i przeszed\u0142 pod sztandary Palikota, Kwa\u015bniewskiego, Siwca i ich pobratymc\u00f3w. M\u00f3wi, \u017ce ma Warszaw\u0119 w dupie i tam, w dalekiej Brukseli b\u0119dzie walczy\u0142 o \u015al\u0105sk. Twierdzi, \u017ce Bruksela b\u0119dzie bli\u017csza \u015al\u0105skowi ni\u017c nasza stolica. Zobaczymy. Kiedy stworzy\u0142 \u201eS\u00f3l ziemi czarnej\u201d, powiedzia\u0142, \u017ce to by\u0142 prze\u0142om w jego \u017cyciu, \u017ce pokona\u0142 jeden z najwi\u0119kszych artystycznych zakr\u0119t\u00f3w, \u017ce urodzi\u0142 wreszcie \u201eto \u015bl\u0105skie jajo\u201d. Teraz jest nast\u0119pne, polityczne jajo do wysiedzenia. To wbrew pozorom czynno\u015b\u0107 niebanalna, wymagaj\u0105ca skupienia, czasu i spokoju. Wydaje si\u0119 (na pierwszy rzut oka), \u017ce w ogniu tej belgijskiej batalii Kutz cz\u0119sto zapomina o jednym, drugim i trzecim. Ale by\u0107 mo\u017ce, w ferworze zdarze\u0144 umkn\u0119\u0142y\u00a0 mi informacje o zmianie og\u00f3lnych metod wysiadywania jaj.<\/p>\n<p>Czego mo\u017cna \u017cyczy\u0107 Szacownemu Solenizantowi w dniu urodzin i nie popada\u0107 w bana\u0142? Zdrowia \u2013 to przede wszystkim. I wielu lat \u017cycia \u2013 nie tylko do setki, ale du\u017co dalej. Bo co to za wiek! &#8211; mo\u017cna powiedzie\u0107, niewiele ryzykuj\u0105c. Pola\u0144ski te\u017c w tych okolicach \u2013 je\u015bli nawet ciut mniej, to naprawd\u0119 o kapk\u0119. A Clint Eastwood \u2013 wystarczy pos\u0142ucha\u0107, jakie ma plany i jak wygl\u0105da. No i boski Belmondo \u2013 te\u017c co\u015b ko\u0142o tego. Kobiety go kochaj\u0105, m\u0119\u017cczy\u017ani uwielbiaj\u0105 (tu nie widz\u0119 analogii) \u2013 wyszczerza \u015bnie\u017cnobia\u0142e z\u0119by i co m\u00f3wi, kiedy pytaj\u0105 \u2013 czego pragnie na swoje urodziny? \u2013 \u201e\u017bycz\u0119 sobie, \u017ceby ca\u0142y \u015bwiat by\u0142 dzi\u015b szcz\u0119\u015bliwy!\u201d<\/p>\n<p>Chcia\u0142bym, \u017ceby Kazimierz Kutz te\u017c tego chcia\u0142. Bo jak zechce \u2013 tak si\u0119 stanie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015al\u0105zak, artysta, re\u017cyser, pisarz, polityk. Trybun ludowy. Cz\u0142owiek w najpe\u0142niejszym mo\u017cliwym wymiarze. Kazimierz Kutz \u2013 od 16 lutego osiemdziesi\u0105tka pi\u0105tka z plusem.<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/507"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=507"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/507\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":514,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/507\/revisions\/514"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=507"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=507"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=507"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}