
{"id":893,"date":"2016-07-14T15:43:10","date_gmt":"2016-07-14T13:43:10","guid":{"rendered":"http:\/\/dziadul.blog.polityka.pl\/?p=893"},"modified":"2016-07-14T15:43:10","modified_gmt":"2016-07-14T13:43:10","slug":"dytyramb-na-czesc-podejrzanego-generala-z","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/2016\/07\/14\/dytyramb-na-czesc-podejrzanego-generala-z\/","title":{"rendered":"Dytyramb na cze\u015b\u0107 podejrzanego genera\u0142a Z."},"content":{"rendered":"<p>Or\u0142a cie\u0144 dzier\u017c\u0105cy w szponach dobr\u0105 zmian\u0119 przykry\u0142 ju\u017c ca\u0142\u0105 nasz\u0105 ojczy\u017anian\u0105 przestrze\u0144. Przelatuj\u0105c nad nasz\u0105 \u015bl\u0105sk\u0105 krain\u0105, wypu\u015bci\u0142 z dzioba kopert\u0119. Znalaz\u0142em j\u0105 w\u0142a\u015bnie ja. Patrz\u0119, adres: \u015al\u0105sk, a drobnym drukiem poni\u017cej: Odwiecznie Polski. Otwieram, a w \u015brodku du\u017cymi ju\u017c literami: DEKOMUNIZACJA.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNajpierw ucieszy\u0142em si\u0119, \u017ce to jaka\u015b forma podchod\u00f3w, a zabaw\u0119 t\u0119 pami\u0119tam wdzi\u0119cznie z harcerstwa, zaraz jednak przysz\u0142a smutna refleksja \u2013 za wysokie progi. Jak niepyszny zanios\u0142em wi\u0119c kopert\u0119 gdzie trzeba. Dosta\u0142em od razu reprymend\u0119, \u017ce otwarta, ale w ko\u0144cu machn\u0119li r\u0119k\u0105, bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce i tak wszyscy wiedz\u0105. I \u017ce dyskusja o dekomunizacji przestrzeni publicznej, tak\u017ce na \u015al\u0105sku, w\u0142a\u015bnie jest w toku. Tok bynajmniej nie przebiega \u0142agodnie, wr\u0119cz przeciwnie, osi\u0105ga si\u0142\u0119 cyklonu, a w jego oku wiruje rzecz jasna niejasna posta\u0107 Jerzego Zi\u0119tka, d\u0142ugoletniego wojewody, okrzykni\u0119tego jeszcze za \u017cycia Gospodarzem i Budowniczym \u015al\u0105ska. Przewa\u017ca opinia, \u017ce na nim dekomunizatorzy po\u0142ami\u0105 sobie z\u0119by.<\/p>\n<p>Nikt nie b\u0119dzie kruszy\u0142 kopii o ulice gen. Karola \u015awierczewskiego czy tow. Aleksandra Zawadzkiego. Z Edwardem Gierkiem b\u0119dzie ju\u017c pod g\u00f3rk\u0119 \u2013 szczeg\u00f3lnie w rodzinnym Zag\u0142\u0119biu. Wszystko zale\u017cy od tego, jakiego ducha tchnie w dekomunizacyjne zamiary mi\u0142o\u015bciwie nam panuj\u0105cy. Je\u015bli na naszej \u015bl\u0105skiej ziemi tchn\u0105cym b\u0119dzie znany z niekonwencjonalnych zachowa\u0144 i wypowiedzi pose\u0142 PiS Pi\u0119ta Stanis\u0142aw, to b\u0119dzie ostro. Pi\u0119ta bowiem uwa\u017ca, \u017ce niepodleg\u0142a Polska nie mo\u017ce upami\u0119tnia\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy instalowali re\u017cim komunistyczny. Nawet bym si\u0119 z nim zgodzi\u0142, bo za re\u017cimem nie jestem. \u017badnym. Ale b\u0105d\u017amy prawi i sprawiedliwi &#8211; co zrobi\u0107 z tymi, kt\u00f3rzy ten re\u017cim na r\u00f3\u017cnych sto\u0142kach utrwalali, a kt\u00f3rych w partii Pi\u0119ty nie jest ma\u0142o? Pami\u0119tamy przecie\u017c gor\u0105cy sp\u00f3r o niegdysiejszego wiceministra sprawiedliwo\u015bci, s\u0119dziego Kry\u017cego, czy innych przedstawicieli re\u017cimowego prawa, kt\u00f3rzy dzisiaj z sejmowej m\u00f3wnicy hardo powo\u0142uj\u0105 si\u0119 na suwerena. Revenons \u00e0 nos moutons \u2013 czyli do Stanis\u0142awa Pi\u0119ty. Nie ma w Polsce miejsca na kult Zi\u0119tka \u2013 uwa\u017ca pose\u0142.<\/p>\n<p>To dziwne, bo z kultami wysypa\u0142 si\u0119 przecie\u017c ca\u0142y worek. A przecie\u017c to nie wszystko \u2013 nast\u0119pne ju\u017c s\u0105 w drodze. Niebawem w tym g\u0105szczu upami\u0119tnie\u0144 posta\u0107 genera\u0142a Zi\u0119tka zostanie zmiksowana przez ustrojstwo zwane dekomunizacj\u0105. Zniknie z przestrzeni publicznej, cho\u0107 z pami\u0119ci mieszka\u0144c\u00f3w \u015al\u0105ska &#8211; na pewno nie. W samym PiS co do Zi\u0119tka zdania s\u0105 podzielone, a w IPN siedz\u0105 te\u017c normalni ludzie, kt\u00f3rzy wiedz\u0105, \u017ce ka\u017cd\u0105 posta\u0107 z PRL trzeba rozpracowywa\u0107 indywidualnie.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce oceniaj\u0105c genera\u0142a \u2013 jak i zreszt\u0105 innych &#8211; powinno si\u0119 w jak najmniejszym stopniu korzysta\u0107 z przywileju p\u00f3\u017anego urodzenia. To marny argument historycznego badacza. Je\u015bli nie potrafi ustawi\u0107 si\u0119 mentalnie w realiach badanego okresu, je\u015bli nie poczuje smaku i zapachu panosz\u0105cego si\u0119 w tamtej aurze \u2013 nie jest koneserem dziej\u00f3w. A przecie\u017c tylko takim r\u0119kom powinni\u015bmy powierza\u0107 mistern\u0105 robot\u0119 dzielenia w\u0142osa na czworo. Bo przecie\u017c prze\u015bwietli\u0107 trzeba nie tylko kontekst historyczny, ale i socjologiczny, obyczajowy \u2013 i wszystkie inne mo\u017cliwe. A genera\u0142 by\u0142 w swoim czasie jednym z nielicznych \u015al\u0105zak\u00f3w, kt\u00f3rym si\u0119 uda\u0142o. Wygumkowanie dzisiaj Zi\u0119tka by\u0142oby obdarciem \u015al\u0105ska i \u015al\u0105zak\u00f3w z historycznej sk\u00f3ry. Podobnie jak tegoroczne, zmarginalizowane obchody 95. rocznicy III Powstania \u015al\u0105skiego. A wi\u0119c to wszystko ju\u017c si\u0119 dzieje. Zi\u0119tek b\u0119dzie nast\u0119pny? Kto po nim?<\/p>\n<p>Dla mnie, zwi\u0105zanego ze \u015al\u0105skim od ponad 40 lat, Zi\u0119tek by\u0142 postaci\u0105 realn\u0105, znan\u0105 osobi\u015bcie, do\u015b\u0107 blisko zreszt\u0105. T\u0119 znajomo\u015b\u0107 ceni\u0119 sobie nadzwyczajnie, cho\u0107 jak zaznaczy\u0142em na wst\u0119pie \u2013 re\u017cimu nie popieram. Tylko w tym rzecz, \u017ce Zi\u0119tek od owego re\u017cimu dosta\u0142 s\u0142ono w generalsk\u0105 dup\u0119 \u2013 tote\u017c za jego PIEWC\u0118 nijak uzna\u0107 si\u0119 go nie da i ka\u017cdy, kto ma ciut poj\u0119cia o tamtych realiach, wie to jak amen w pacierzu. <\/p>\n<p>Zi\u0119tek chodzi\u0142 po tej ziemi jako cz\u0142owiek pogranicza. Z ca\u0142ymi tego konsekwencjami: pogmatwanej, zakleszczonej historii, z pogmatwanymi, kontrowersyjnymi wyborami, kt\u00f3re tylko na pograniczach s\u0105 mo\u017cliwe. Wchodzi\u0142 w zgni\u0142y kompromis z rzeczywisto\u015bci\u0105, dogadywa\u0142 si\u0119 z ni\u0105, wiedz\u0105c, \u017ce zmieni\u0107 jej nie potrafi, ale granic konformizmu &#8211; jak si\u0119 wydaje \u2013 nie przekracza\u0142. Przynajmniej nie bardziej ni\u017c ci, kt\u00f3rzy w tamtym mrocznym czasie poruszali si\u0119 sprawnie i sprawno\u015b\u0107 t\u0119 przenie\u015bli \u0142atwo w dzisiejsze realia, korzystaj\u0105c z amnezji lub \u0142askawo\u015bci aktualnej w\u0142adzy. Zi\u0119tek chodzi\u0142 po tym naszym padole jako fanatyk \u015al\u0105ska i \u015bl\u0105sko\u015bci. Dla tej swojej, teraz ju\u017c poniek\u0105d i mojej ma\u0142ej ojczyzny, by\u0142 got\u00f3w na wszystko: nagina\u0142 prawo, centralny bud\u017cet doi\u0142 jak m\u00f3g\u0142, kruszy\u0142 biurokratyczny beton\u2026 Nie mia\u0142 skrupu\u0142\u00f3w, by\u0142 bowiem przekonany, \u017ce w jeszcze wi\u0119kszym stopniu centrala doi \u015al\u0105sk.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 tu\u017c po wojnie od has\u0142a: \u201eCa\u0142y kraj odbudowuje stolic\u0119\u201d. Wiadomo, \u017ce g\u0142\u00f3wny ci\u0119\u017car odbudowy spad\u0142 na \u015al\u0105sk. P\u00f3\u017aniej widzia\u0142, jak konserwowany jest tu przemys\u0142 ci\u0119\u017cki, degraduj\u0105cy ludzi i ziemi\u0119. W imi\u0119 czego? Cho\u0107by w imi\u0119 zape\u0142niania bud\u017cetu dewizami, kt\u00f3re dostawali\u015bmy g\u0142\u00f3wnie z eksportu w\u0119gla. W\u0142a\u015bnie ludziom chcia\u0142 da\u0107 co\u015b w zamian: mieszkania, sanatoria, hale, drogi\u2026 Czy\u017c to nie brzmi znajomo? Premier J\u00f3zef Cyrankiewicz mia\u0142 \u017cyczy\u0107 Zi\u0119tkowi na urodzinach Zi\u0119tka ponad 150 lat \u017cycia, \u017ceby mia\u0142 czas odsiedzie\u0107 swoje inwestycyjne przest\u0119pstwa. Wiedzia\u0142, \u017ce genera\u0142 to bestia niepokorna. Wszak o budowie s\u0142ynnego Spodka i Ronda \u2013 na budow\u0119 kt\u00f3rych nie by\u0142o w\u00f3wczas zgody &#8211; Cyrankiewicz dowiedzia\u0142 si\u0119 dopiero wtedy, kiedy hala ju\u017c sta\u0142a, a po rondzie je\u017adzi\u0142y samochody. Takie inwestycje poza planem centralnym \u2013 tylko Zi\u0119tek to potrafi\u0142!<\/p>\n<p>Przy ca\u0142ym swoim ryzykownym szar\u017cowaniu mia\u0142 genera\u0142 du\u017cy instynkt samozachowawczy &#8211; wiedzia\u0142, \u017ce w\u0142adza jest absolutna, zna\u0142 jej meandry i stara\u0142 si\u0119 trzyma\u0107 w jej cieniu. Kiedy\u015b powiedzia\u0142 mi, \u017ce bez Gierka \u2013 bez jego partyjnego parasola \u2013 niewiele by zrobi\u0142. Pozwala\u0142, aby splendory na I sekretarza sp\u0142ywa\u0142y, ale ludzie swoje widzieli i wiedzieli. I pami\u0119taj\u0105 do dzisiaj. Z obowi\u0105zuj\u0105cej teraz linii tzw. narodowej historii patriotycznej mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce w czasach s\u0142usznie minionych ka\u017cdy na jego miejscu m\u00f3g\u0142by i\u015b\u0107 podobn\u0105 drog\u0105. Nie, nie ka\u017cdy \u2013 w Polsce by\u0142o wojewod\u00f3w wielu, dzia\u0142ali w podobnych warunkach, ale \u017cadnego za \u017cycia nie ochrzczono mianem Gospodarza. Kto\u015b powiedzia\u0142, \u017ce zarz\u0105dza\u0142 wojew\u00f3dztwem jak w\u0142asnym dobytkiem \u2013 a pa\u0144skie oko konia tuczy. A wi\u0119c dobrze zarz\u0105dza\u0142. To nawet by\u0107 mo\u017ce zarzewie dzisiejszej dobrej zmiany, na co pose\u0142 Pi\u0119ta nie wpad\u0142, a m\u00f3g\u0142. W czasach \u201ewszelkiego niedoboru\u201d Zi\u0119tek by\u0142 geniuszem administracyjnym \u2013 dla \u015al\u0105ska potrafi\u0142 z ig\u0142y zrobi\u0107 wid\u0142y, a jak si\u0119 nie udawa\u0142o, to wydobywa\u0142 je spod ziemi.<\/p>\n<p>Korzystaj\u0105cy z przywileju m\u0142odego urodzenia uwa\u017caj\u0105, \u017ce czasy demokratyczne negatywnie zweryfikowa\u0142yby Jerzego Zi\u0119tka; obdar\u0142yby ze splendoru \u2013 nie by\u0142by geniuszem w s\u0142u\u017cbie publicznej, a jedynie wyciera\u0142by k\u0105ty jako urz\u0119dnik \u015bredniego szczebla. Ja jednak \u015bmiem w to w\u0105tpi\u0107. Zarz\u0105dzanie dobrem wsp\u00f3lnym w normalnych, nowoczesnych ekonomicznie warunkach pozwoli\u0142oby mu dopiero na rozwini\u0119cie skrzyde\u0142. Zi\u0119tek by\u0142 bowiem osobowo\u015bci\u0105. Powiem wi\u0119cej i odwa\u017cniej \u2013 jego gwiazda b\u0142yszcza\u0142a jasnym \u015bwiat\u0142em na szarym firmamencie \u00f3wczesnego establishmentu, zapchanym postaciami, po\u015blednimi, raczej marnymi, podszytymi strachem przed uprawianiem w\u0142adzy pro publico bono, za to ustrojonymi w pawie pi\u00f3ra.<\/p>\n<p>Zostawi\u0142 po sobie genialne, jak na tamte czasy, materialne \u015blady w \u015bl\u0105skiej przestrzeni. St\u0105d winni\u015bmy mu wdzi\u0119czne \u015blady w naszej pami\u0119ci \u2013 tej pomnikowej i ulicznej. Co nie wyklucza, rzecz jasna, wnikliwego i sprawiedliwego grzebania w jego mrocznym, jak to si\u0119 ocenia, kontrowersyjnym w wielu wypadkach \u017cyciorysie. A\u017c si\u0119 dziwi\u0119, \u017ce do tej pory do niczego si\u0119 nie dogrzebano\u2026 A je\u017celi nawet jakie\u015b karty zostan\u0105 wy\u0142o\u017cone na st\u00f3\u0142, to trzeba b\u0119dzie po\u0142o\u017cy\u0107 je na jednej szali, a na drugiej &#8211; to wszystko, do czego chlubnie r\u0119k\u0119 przy\u0142o\u017cy\u0142 Jerzy Zi\u0119tek.<\/p>\n<p>Przyr\u00f3wnanie genera\u0142a do \u015bl\u0105skiego Konrada Wallenroda nie wydaje mi si\u0119 nadu\u017cyciem. Poeta, jak pami\u0119tamy, swoje dzie\u0142o opatrzy\u0142 mottem zaczerpni\u0119tym z \u201eKsi\u0119cia\u201d Machiavellego \u2013 traktatu o sprawowaniu w\u0142adzy: \u201eMacie bowiem wiedzie\u0107, \u017ce s\u0105 dwa sposoby walczenia \u2013 trzeba by\u0107 lisem i lwem\u201d. I tych sposob\u00f3w trzyma\u0142 si\u0119 genera\u0142. Chodzi\u0142 kr\u0119tymi drogami, rozwa\u017ca\u0142 wszystkie za i przeciw \u2013 i wybiera\u0142 t\u0119, kt\u00f3ra dawa\u0142a najwi\u0119ksze korzy\u015bci jego ma\u0142ej ojczy\u017anie. \u015al\u0105skowi.<\/p>\n<p>A drogi by\u0142y pokr\u0119cone, jak zreszt\u0105 jego czasy. Kiedy\u015b w rozmowie z nim zahaczy\u0142em o decyzj\u0119 wyp\u0119dzenia trzech katowickich biskup\u00f3w w 1952 r., kt\u00f3rzy sprzeciwili si\u0119 likwidacji nauki religii w szko\u0142ach \u2013 co do dzi\u015b stanowi celn\u0105 amunicj\u0119 w dzia\u0142ach kierowanych w jego kierunku. Na pocz\u0105tku \u017cachn\u0105\u0142 si\u0119, ale zaraz po swojemu zarechota\u0142: Ch\u0142opak, jak ty my\u015blisz, a inni te\u017c, \u017ce wiceprzewodnicz\u0105cy wojew\u00f3dzkiej rady mia\u0142 w tej sprawie co\u015b do powiedzenia, to w og\u00f3le g\u00f3wno wiesz. To by\u0142y inne czasy. Decyzje podejmowano w innych gmachach \u2013 w tym partyjnym i w UB. Ja by\u0142em tylko od podpisywania. Kiedy naiwnie dopytywa\u0142em, czy nie m\u00f3g\u0142 odm\u00f3wi\u0107 i trzasn\u0105\u0107 drzwiami, pokiwa\u0142 g\u0142ow\u0105. I co by to da\u0142o, co by zmieni\u0142o? Ch\u0142opak, ty g\u00f3wno wiesz.<\/p>\n<p>Tak m\u00f3wi\u0142 powstaniec \u015bl\u0105ski, \u017co\u0142nierz Polskiej Organizacji Wojskowej, przedwojenny pose\u0142 z listy Bezpartyjnego Bloku Wsp\u00f3\u0142pracy z Rz\u0105dem, burmistrz Radzionkowa, wi\u0119zie\u0144 radzieckich \u0142agr\u00f3w \u2013 z kt\u00f3rych wyszed\u0142 pokiereszowany, o lasce. M\u00f3wi\u0142, \u017ce nie pu\u015bcili go do Andersa, ale do Berlinga jako\u015b si\u0119 dosta\u0142. Na \u015al\u0105sk wr\u00f3ci\u0142 w stopniu podpu\u0142kownika ludowego wojska. Jaka cen\u0119 zap\u0142aci\u0142 za to przedwojenny antykomunista \u2013 pozostaje tajemnic\u0105.<\/p>\n<p>By\u0142 pragmatykiem i nie by\u0142 w powojennych latach w swym wyborze osamotniony. Podobn\u0105 drog\u0105 szed\u0142 przez pewien czas cho\u0107by Eugeniusz Kwiatkowski, przedwojenny budowniczy Gdyni i Centralnego Okr\u0119gu Przemys\u0142owego, polityk sanacyjny, jak Zi\u0119tek, cho\u0107 wi\u0119kszego kalibru. Po wojnie te\u017c si\u0119 anga\u017cowa\u0142. I co, jego te\u017c b\u0119dziemy gumkowa\u0107?<\/p>\n<p>Tzw. dekomunizacja przestrzeni publicznej to element polityki historycznej partii rz\u0105dz\u0105cej, kt\u00f3ra szuka nowych bohater\u00f3w, a starych chce zrzuca\u0107 z pomnik\u00f3w i skazywa\u0107 na niepami\u0119\u0107. Zbyt wielu nowych PiS na \u015al\u0105sku nie znajdzie, a takich jak Zi\u0119tka nie da si\u0119 wymaza\u0107 z naszej pami\u0119ci, cho\u0107by jego popiersie znikn\u0119\u0142o z Urz\u0119du Wojew\u00f3dzkiego, jego pomnik wyl\u0105dowa\u0142 w skansenie komunizmu, a jego nazwisko znikn\u0119\u0142o z listy patron\u00f3w szk\u00f3\u0142 i szpitali, z ulic i plac\u00f3w. Po prostu si\u0119 nie da. Fizyczny zabieg jest mo\u017cliwy, jak niegdy\u015b z Katowicami i Stalinogrodem, ale po paru latach wszystko wr\u00f3ci do normy. Nie z Zi\u0119tkiem takie numery! I nie z nami, ma si\u0119 rozumie\u0107.<\/p>\n<p>Zi\u0119tka obronimy, ale przecie\u017c w powojennej Polsce takich postaci by\u0142o wi\u0119cej. Swoich Zi\u0119tk\u00f3w mia\u0142y gminy, miasta, powiaty, wojew\u00f3dztwa\u2026 Zapatrzonych w prac\u0119 na rzecz swoich ma\u0142ych ojczyzn, na rzecz dobra wsp\u00f3lnego \u2013 z PRL gdzie\u015b w tle. Bywa\u0142o, \u017ce w g\u0142\u0119bokim tle. Je\u017celi pozwolimy ich wymaza\u0107, to tak, jakby\u015bmy wygumkowali swoj\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107 i \u017cyciorysy. To nadchodz\u0105ca katastrofa, to koniec cywilizacji bia\u0142ego cz\u0142owieka \u2013 jak powiedzia\u0142 niegdy\u015b pose\u0142 Pi\u0119ta. Cho\u0107, co warto pami\u0119ta\u0107, w innych okoliczno\u015bciach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Or\u0142a cie\u0144 dzier\u017c\u0105cy w szponach dobr\u0105 zmian\u0119 przykry\u0142 ju\u017c ca\u0142\u0105 nasz\u0105 ojczy\u017anian\u0105 przestrze\u0144. Przelatuj\u0105c nad nasz\u0105 \u015bl\u0105sk\u0105 krain\u0105, wypu\u015bci\u0142 z dzioba kopert\u0119. Znalaz\u0142em j\u0105 w\u0142a\u015bnie ja. Patrz\u0119, adres: \u015al\u0105sk, a drobnym drukiem poni\u017cej: Odwiecznie Polski. Otwieram, a w \u015brodku du\u017cymi ju\u017c literami: DEKOMUNIZACJA.<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/893"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=893"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/893\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":894,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/893\/revisions\/894"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=893"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=893"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/dziadul\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=893"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}