
{"id":1862,"date":"2023-08-08T12:57:59","date_gmt":"2023-08-08T10:57:59","guid":{"rendered":"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/?p=1862"},"modified":"2023-08-08T15:05:18","modified_gmt":"2023-08-08T13:05:18","slug":"empik-dezinformuje-o-hip-hopie-nie-sposob-pisac-mniej-prawdziwie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/2023\/08\/08\/empik-dezinformuje-o-hip-hopie-nie-sposob-pisac-mniej-prawdziwie\/","title":{"rendered":"Empik dezinformuje. O hip-hopie nie spos\u00f3b pisa\u0107 mniej prawdziwie"},"content":{"rendered":"\n<p>Czasem naje\u017cone b\u0142\u0119dami, nie\u015bcis\u0142o\u015bciami i chybionymi przypuszczeniami teksty nale\u017ca\u0142oby po prostu przemilcze\u0107, nie robi\u0107 im reklamy, bo przecie\u017c nikt nie pyta wy\u015bwietle\u0144 i zasi\u0119g\u00f3w, czy wzi\u0119\u0142y si\u0119 od zadowolonych czytelnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ale kiedy tre\u015bci publikuje potentat w kwestii sprzeda\u017cy muzyki, a autor na polu dezinformacji jest <a href=\"https:\/\/www.empik.com\/pasje\/co-to-jest-newschool-w-rapie-przedstawiciele-nurtu,132776,a\">recydywist\u0105<\/a>, trzeba niestety zareagowa\u0107. Czytam zatem <a href=\"https:\/\/www.empik.com\/pasje\/co-to-jest-oldschool-w-rapie-przedstawiciele-nurtu,132778,a?utm_source=facebook&amp;utm_medium=contentdp&amp;utm_campaign=co-to-jest-oldschool-w-rapie-przedstawiciele-nurtu-0608&amp;fbclid=IwAR3z9ePZvPsJstlQmKxPlZ_daQMbjv3yM_bBGITRbphMTzb4MPxdUYACd6g\">opublikowany na stronie empik.com artyku\u0142<\/a> &#8222;Co to jest oldschool w rapie?&#8221; Daniela Zielaskiewicza i pr\u00f3buj\u0119 prostowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"880\" height=\"632\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/empikkk.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1867\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/empikkk.jpg 880w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/empikkk-300x215.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/empikkk-768x552.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 880px) 100vw, 880px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Dzi\u015b (rap) jest to nie zwykle r\u00f3\u017cnorodna muzyka, jednak pocz\u0105tki by\u0142y bardziej hermetyczne&#8221;<\/strong> &#8211; rap wyrasta\u0142 z rymowanek dyskotekowych wodzirej\u00f3w i w opozycji do klub\u00f3w jednocze\u015bnie, by\u0142o w nim miejsce na electro, maria\u017c z rockiem, wsp\u00f3\u0142prace z punkowcami, jazzmanami, now\u0105 fal\u0119. Inspiracje mi\u0119dzy biednym Bronksem i bohem\u0105 z Manhattanu przep\u0142ywa\u0142y. Szwindle wytw\u00f3rni (s\u0142ynne &#8222;Rapper&#8217;s Delight&#8221; to rap z castingu i na cudzych rymach) i szukanie pomys\u0142u na siebie na do\u015b\u0107 rozpaczliwe chybi\u0142 trafi\u0142 stanowi\u0142y codzienno\u015b\u0107, szczera pasja zreszt\u0105 te\u017c. Wsp\u00f3\u0142czesny rap z kolorowymi strojami, mniej powa\u017cnym podej\u015bciem do s\u0142owa i kreowaniem to\u017csamo\u015bci jest paradoksalnie blisko starej szko\u0142y. Rap mroczniejszy, bardziej liryczny i bardziej hermetyczny to wcale nie s\u0105 pocz\u0105tki.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Dzi\u015b to, kt\u00f3r\u0105 szko\u0142\u0119 reprezentuj\u0105 tw\u00f3rcy, przesta\u0142o ju\u017c zale\u017ce\u0107 od miejsca, w kt\u00f3rym dorastali&#8221;<\/strong> &#8211; nie spos\u00f3b znale\u017a\u0107 w tej wypowiedzi jak\u0105kolwiek logik\u0119. Czyli np. gdyby Beastie Boys nie dorastali w bogatych, \u017cydowskich nowojorskich rodzinach, to ich tworzona w latach 80. muzyka by\u0142aby czymkolwiek innym ni\u017c stara szko\u0142a? Gdyby mama Kanyego Westa nie by\u0142a uniwersyteck\u0105 nauczycielk\u0105, a ojciec wzi\u0119tym fotografem, to ich syn nie kocha\u0142by samplowa\u0107 soulu? Nie mo\u017cna wychowa\u0107 si\u0119 w fajnym domu w Virginia Beach, z dw\u00f3jk\u0105 rodzic\u00f3w i korepetycjami, i robi\u0107 brudnego, kokainowego rapu? Chcia\u0142bym zobaczy\u0107, jak autor m\u00f3wi to do Pusha T.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/wA4mNXWXkM4\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Najpro\u015bciej jest uto\u017csamia\u0107 oldschool z hip-hopowymi dinozaurami jak Dr Dre, 2pac czy Wu-Tang Clan&#8221;<\/strong> &#8211; trudno o mniej trafione przyk\u0142ady. Dr Dre rewolucjonizowa\u0142 brzmienie hip-hopu wi\u0119cej ni\u017c raz &#8211; na pocz\u0105tku kariery wni\u00f3s\u0142 do niego g-funk, a za spraw\u0105 &#8222;2001&#8221; przedefiniowa\u0142 sound zachodniego wybrze\u017ca z gigantycznym rozmachem. \u015apiewny, niezwykle p\u0142odny, stawiaj\u0105cy charyzm\u0119 ponad dopracowane wersy 2pac bywa\u0142 sol\u0105 w oku dinozaur\u00f3w. Na Wu-Tang Clan scena patrzy\u0142a jak na kosmit\u00f3w. Ca\u0142a ta filozofia z kung-fu, zepsute brzmienie RZA, szamani mikrofon\u00f3w pokroju ODB czy Method Mana &#8211; to by\u0142o radykalnie nowe. \u015awietnie m\u00f3wi o tym chocia\u017cby serial &#8222;Hip-hop Evolution&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;\u015apiewanie w klasycznej starej szkole jest praktycznie niespotykane (&#8230;) zwrotki powinny by\u0107 klasycznie rapowane, czyli po prostu m\u00f3wione&#8221;<\/strong> &#8211; dla autora tekstu star\u0105 szko\u0142\u0105 jest zapewne The Fugees, a Lauryn Hill i Wycleff permanentnie \u0142\u0105cz\u0105 \u015bpiew z rapem, z tego zrobili wizyt\u00f3wk\u0119. M\u00f3g\u0142bym uderzy\u0107 z 2paca, poprawi\u0107 Bone Thugs-n-Harmony i zacz\u0105\u0107 liczy\u0107. Ale to za proste, cofnijmy si\u0119 do tej najstarszej szko\u0142y, tej z pocz\u0105tk\u00f3w lat 80. Niemo\u017cliwo\u015bci\u0105 jest nie us\u0142ysze\u0107 melodii, \u015bpiewno\u015bci we flow LL Cool J-a w &#8222;I Need Love&#8221; czy Kurtisa Blowa w &#8222;The Breaks&#8221;. Tylko trzeba najpierw wiedzie\u0107 o istnieniu tych kamieni milowych.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/MegK4YXKWzw\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Jednym z podstawowych czynnik\u00f3w odr\u00f3\u017cniaj\u0105cych oldschool od newschoolu jest autotune&#8221;<\/strong> &#8211; to brzmi tak, jakby przed popularyzacj\u0105 modulowania wokali autotune&#8217;em nie by\u0142o &#8222;nowej szko\u0142y&#8221;, co jest oczywist\u0105 nieprawd\u0105. Je\u017celi J. Cole, Kendrick Lamar czy A$AP Rocky radz\u0105 sobie bez tego narz\u0119dzia, to s\u0105 ze szko\u0142y starej? Znamienny jest fakt, \u017ce odpowiedzialny za popularyzacj\u0119 autotune&#8217;a T-Pain celowo nagrywa pozbawione go utwory i gra bez niego \u015bwietne pono\u0107 koncerty. Ju\u017c dziesi\u0119\u0107 lat temu m\u00f3wi\u0142, \u017ce co\u015b, co sprawia\u0142o, \u017ce brzmia\u0142 inaczej ni\u017c wszyscy, obecnie sprawia, \u017ce brzmi tak samo.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Oldschoolowy rap jest zdecydowanie mocniej zwi\u0105zany z pozosta\u0142ymi aspektami hip-hopu, czyli graffiti, mod\u0105 i skatingiem&#8221;<\/strong> &#8211; hej, to nie moda i &#8222;skating&#8221; (to jaka\u015b jazzowa technika wokalna?), a breakdance i DJ-ing by\u0142y kiedy\u015b tymi &#8222;aspektami hip-hopu&#8221;. Wizerunek by\u0142 i jest wa\u017cny, deskorolka potrafi\u0142a by\u0107 wa\u017cna (dla warszawskiej sceny hiphopowej wr\u0119cz formacyjna), ale wa\u017cne by\u0142y te\u017c pieni\u0105dze, u\u017cywki i seks. Zabrak\u0142o informacji, jak istotne dla nowej szko\u0142y jest granie w &#8222;Fif\u0119&#8221; i &#8222;Minecrafta&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Jego (Stormzy&#8217;ego) styl to w g\u0142\u00f3wnej mierze stara szko\u0142a&#8221; <\/strong>&#8211; owszem, Stormzy ma swoj\u0105 rapow\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 i sentyment do rhythm and bluesa, ale to tw\u00f3rca grime&#8217;owy. Prze\u0142omowe dla jego kariery by\u0142y grime&#8217;owe, youtube&#8217;owe improwizacje, brytyjsk\u0105 nagrod\u0119 MOBO (Music Of the Black Origin) otrzyma\u0142 w kategorii &#8222;best grime act&#8221; (potem do tego jeszcze w otwartej, za album), w inspiracjach wymienia Lethal Bizzle&#8217;a, D Double E i im pokrewnych grime&#8217;owych nawijaczy. Nie ma co za mocno miesza\u0107 grime&#8217;u i hip-hopu, to odr\u0119bne systemy walutowe, o czym bole\u015bnie przekona\u0142 si\u0119 na naszym rynku Pezet.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/sDnl97ucqKg\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;(Mata) bywa pogardliwie przypisywany do tzw. bananowej m\u0142odzie\u017cy, co nie przeszkodzi\u0142o mu nagra\u0107 <em>Patointeligencji<\/em>, czyli kawa\u0142ka, kt\u00f3ry \u015bmia\u0142o mo\u017cna zakwalifikowa\u0107 jako oldschoolowy&#8221;<\/strong> &#8211; metk\u0119 &#8222;bananowej m\u0142odzie\u017cy&#8221; w latach 90. mo\u017cna by przyklei\u0107 Tedemu albo Abradabowi, co niekt\u00f3rzy zreszt\u0105 czynili. I nie przeszkodzi\u0142o to im nagrywa\u0107 oldschoolu. A potem newschoolu. Bycie z klasy \u015bredniej nijak nie przeszkodzi\u0142o De La Soul w robieniu muzyki. A tu logika kuleje tym mocniej, \u017ce &#8222;Patointeligencji&#8221; bez &#8222;bananowej m\u0142odzie\u017cy&#8221; by po prostu nie by\u0142o, bo ta o niej traktuje. Ciekawa jest te\u017c &#8222;staroszkolno\u015b\u0107&#8221; kawa\u0142ka. Jak j\u0105 ocenia\u0107? Jednym z kryteri\u00f3w zaproponowanych w artykule jest rytm w przedziale 80-120 BPM. Utw\u00f3r ma 137 BPM, nie mie\u015bci si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;(Nas) Dorasta\u0142 na Brooklynie&#8221;<\/strong> &#8211; Nas nie dorasta\u0142 na Brooklynie, Nas tam si\u0119 urodzi\u0142 i &#8211; zale\u017cnie od \u017ar\u00f3de\u0142 &#8211; opu\u015bci\u0142 dzielnic\u0119 jako &#8222;m\u0142ody&#8221; albo &#8222;bardzo m\u0142ody&#8221;. Sta\u0142 si\u0119 ambasadorem Queens, konkretnie za\u015b Queensbridge. <em>Da\u0142 tu ludziom ratunek i nadziej\u0119<\/em> &#8211; m\u00f3wi jeden z bohater\u00f3w <a href=\"https:\/\/www.dazeddigital.com\/music\/article\/19583\/1\/queensbridge-revisit-housing-projects-inspired-nas-illmatic-20th-anniversary\">tekstu Philipa Mlynera<\/a>, kt\u00f3ry odwiedzi\u0142 w\u0142o\u015bci Nasira w 20-lecie jego debiutu. <em>Nic, tylko mi\u0142o\u015b\u0107 dla syna Queens, kt\u00f3ry nigdy nie zapomnia\u0142, sk\u0105d pochodzi<\/em> &#8211; powiedzia\u0142 w 2021 r. prezydent dzielnicy Donovan Richards, wr\u0119czaj\u0105c Jonesowi symboliczne klucze do niej. Sam artysta cz\u0119sto wspomina osiedle &#8211; chocia\u017cby w &#8222;A Queens story&#8221; czy w &#8222;Thun&#8221; z wysamplowan\u0105 fraz\u0105 &#8222;Queens in the house&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/A25g-Gsh5J4\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;(Nas) Nie boi si\u0119 eksperyment\u00f3w, wplataj\u0105c do podk\u0142ad\u00f3w m.in. fragmenty muzyki klasycznej&#8221;<\/strong> &#8211; po pierwsze, to nie on to robi, tylko producent, a po drugie, co jest eksperymentalnego w samplowaniu klasyki? <em>U\u017cywanie muzyki klasycznej nie jest nowe. To normalna praktyka od pocz\u0105tku rapu<\/em> &#8211; pisze rockthebells.com w <a href=\"https:\/\/rockthebells.com\/articles\/hip-hop-classical-music\/\">artykule na ten temat<\/a>. Przed Nasem by\u0142 chocia\u017cby Xzibit, kt\u00f3ry w singlowym &#8222;Paparazzi&#8221; (1996) rapowa\u0142 na samplu z &#8222;Pavane&#8221; Faure&#8217;a , we &#8222;Flute Loop&#8221; Beastie Boys (1994) pobrzmiewa kompozycja Bacha, w &#8222;Blue Flowers&#8221; Dra Octagona koncert Beli Bartoka, a w hitowym &#8222;C U When U Get There&#8221; Coolio (1997) &#8211; kanon Pachelbela. To ju\u017c pro\u015bciej by\u0142oby przy tej okazji zarzuci\u0107 Nasirowi oportunizm.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Z dorobku Nasa polecamy album <em>God&#8217;s Son<\/em>, za kt\u00f3rego produkcj\u0119 odpowiada nie kto inny ni\u017c Eminem&#8221;<\/strong> &#8211; polecanie jednego albumu Nasa i pomini\u0119cie &#8222;Illmatic&#8221;, uznawanego do\u015b\u0107 powszechnie za absolutnie wzorcowy hiphopowy album, jest samo w sobie zabawne, ale to gust. Natomiast przypisywanie produkcji &#8222;God&#8217;s Son&#8221; Eminemowi to ju\u017c po prostu k\u0142amstwo. Mathers zrobi\u0142 na p\u0142yt\u0119 jeden bit &#8211; Salaam Remi<strong> <\/strong>przygotowa\u0142 pi\u0119\u0107, Alchemist cztery (wliczaj\u0105c bonus), a jako producent wykonawczy figuruje Steve Stoute.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Sam fakt, \u017ce (Eminem) tak dobrze odnalaz\u0142 si\u0119 w gatunku zdominowanym przez czarnosk\u00f3rych tw\u00f3rc\u00f3w, by\u0142 fenomenem&#8221;<\/strong> &#8211; fenomenem mogli by\u0107 Beastie Boys i zdobywaj\u0105cy z\u0142ot\u0105 p\u0142yt\u0119 3rd Bass w latach 80. Fenomenem m\u00f3g\u0142 by\u0107 chwilowy (na szcz\u0119\u015bcie) sukces singli Vanilla Ice&#8217;a i Marky Marka, to, \u017ce w 1992 r. \u015bwiat skaka\u0142 do House of Pain z Everlastem na czele czy alternatywna odyseja El-P i Aesop Rocka. To, \u017ce nap\u0119dzany portfelami bia\u0142ej klasy \u015bredniej hip-hop u schy\u0142ku lat 90. doczeka\u0142 si\u0119 bia\u0142ego idola, to naturalna kolej rzeczy.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/QYp28tEAVvs\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;By\u0107 mo\u017ce East Coast nie by\u0142oby dzi\u015b tak istotne na hip-hopowej mapie Stan\u00f3w, gdyby nie Wu-Tang Clan&#8221;<\/strong> &#8211; hip-hop narodzi\u0142 si\u0119 na Bronksie, jego najwi\u0119kszym reformatorem w latach 80. by\u0142 nowojorczyk Rakim. Nikt nie wi\u00f3z\u0142 si\u0119 jak LL Cool J i Big Daddy Kane, nie opowiada\u0142 jak Slick Rick (swoj\u0105 drog\u0105, do 11. roku \u017cycia londy\u0144czyk) i Kool Keith, nie oskar\u017ca\u0142 systemu jak Chuck D. Tylko w 1993, kiedy to debiutowa\u0142 Wu-Tang, pierwsze p\u0142yty wydawali Onyx, Black Moon i Fat Joe. Potem przysz\u0142a era Nasa, Notoriousa B.I.G. i Jaya-Z. Pytanie o rol\u0119 wschodniego wybrze\u017ca jest retoryczne.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;\u0141\u00f3d\u017a, gdzie od lat tworzy Adam Ostrowski&#8221;<\/strong> &#8211; Adam Ostrowski od lat nie tworzy w \u0141odzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem naje\u017cone b\u0142\u0119dami, nie\u015bcis\u0142o\u015bciami i chybionymi przypuszczeniami teksty nale\u017ca\u0142oby po prostu przemilcze\u0107, nie robi\u0107 im reklamy, bo przecie\u017c nikt nie pyta wy\u015bwietle\u0144 i zasi\u0119g\u00f3w, czy wzi\u0119\u0142y si\u0119 od zadowolonych czytelnik\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":1869,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,148],"tags":[758,614,94,1143,1147,828,101,409,896,899,151,89,322,1142,391,1033,1146,1145,1144,1148],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1862"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1862"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1862\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1881,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1862\/revisions\/1881"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1869"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1862"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1862"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1862"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}