
{"id":2107,"date":"2023-10-12T12:24:19","date_gmt":"2023-10-12T10:24:19","guid":{"rendered":"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/?p=2107"},"modified":"2023-10-12T17:59:54","modified_gmt":"2023-10-12T15:59:54","slug":"to-wszystko-wraca-nostalgii-w-rapie-ciag-dalszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/2023\/10\/12\/to-wszystko-wraca-nostalgii-w-rapie-ciag-dalszy\/","title":{"rendered":"To wszystko wraca. Nostalgii w rapie ci\u0105g dalszy"},"content":{"rendered":"\n<p>Nostalgia w polskim rapie okaza\u0142a si\u0119 zbyt pojemnym zagadnieniem, by cho\u0107by lizn\u0105\u0107 j\u0105 w dziesi\u0119ciu utworach, wi\u0119c <a href=\"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/2023\/10\/10\/wiatru-czas-polski-rap-nostalgia-stoi\/\">poprzednia publikacja<\/a> powinna mie\u0107 swoj\u0105 kontynuacj\u0119. &#8211; <em>Czas leci, nie no, ona znajdzie si\u0119 i u Zip\u00f3w, i u Mole\u015bciak\u00f3w, i u Wzg\u00f3rzak\u00f3w, i u ka\u017cdego. Zr\u00f3bmy kiedy\u015b top 100 w takim klimacie<\/em> &#8211; pisze do mnie jeden z poproszonych o wsp\u00f3\u0142prac\u0119 dziennikarzy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>I wida\u0107, \u017ce najch\u0119tniej grzebie w rodzimej starej szkole. &#8211; <em>Nostalgi\u0119 w muzyce wol\u0119 odczuwa\u0107 zdecydowanie w kontek\u015bcie wp\u0142yw\u00f3w i brzmienia, a nie do ko\u0144ca w tym jej potocznym rozumieniu, ze swego rodzaju wpisan\u0105 &#8222;rzewno\u015bci\u0105\u201d<\/em> &#8211; wyja\u015bnia drugi, zainteresowany poczynaniami m\u0142odych adept\u00f3w sceny z Memphis. Skoro mamy taki rozstrza\u0142 gust\u00f3w, a wybierane utwory dzieli ponad 20 lat, to znaczy, \u017ce serio jest temat. R\u00f3bmy go!<\/p>\n\n\n\n<p><strong>IGOR PRUSAKOWSKI<\/strong> (ex-VICE, ex-T-Mobile Electronic Beats, &#8222;Noise Magazine&#8221;): To, co dzia\u0142o si\u0119 od prze\u0142omu lat 80. i 90. na po\u0142udniu Stan\u00f3w, m\u00f3g\u0142bym por\u00f3wna\u0107 chyba tylko do blackmetalowych maniak\u00f3w z ery <em>tape-tradingu<\/em>. Tegoroczny \u201ePHONKER\u201d <strong>CRANK ALLa<\/strong> to osiem konkretnych strza\u0142\u00f3w kierowanych memphisow\u0105 nostalgi\u0105 i doskona\u0142ym zrozumieniem tamtej sceny. S\u0105 tutaj ci\u0119te, wokalne sample we wprowadzeniach, jest charakterystyczny <em>cowbell<\/em>, jest Roland TR-808, a przede wszystkim jest nawijka, kt\u00f3ra z tych numer\u00f3w robi hity. Wybra\u0142em numer &#8222;OFFLINE\u201d z wbijaj\u0105cym si\u0119 w g\u0142ow\u0119 refrenem, ale te\u017c narkotyczno-uliczn\u0105 przewijk\u0105. To nie jest p\u0142yta z Memphis. To jest rap z Polski, kt\u00f3ry odda\u0142 klimat od <strong>Lil Ugly Mane\u2019a,<\/strong> przez <strong>Denzela Curry\u2019ego<\/strong>, a\u017c po <strong>Ramireza<\/strong>. Agresja przeciwstawiona luzowi i mocne, dosadne linijki dope\u0142niaj\u0105 si\u0119 razem z bitem i idealnie rozwi\u0105zuj\u0105 jednak ten nostalgiczny worek.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/w6u5EsqATOI?si=lExRCPTQ4tIKfCre\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Na drugim biegunie tej nostalgii le\u017cy &#8222;Live. Love. A$AP&#8221; <strong>Rocky\u2019ego<\/strong>. Wtedy poj\u0119cie trapu, w\u00f3wczas id\u0105cego pod r\u0119k\u0119 z cloud rapem, zacz\u0119\u0142o si\u0119 w Polsce nie\u015bmia\u0142o pojawia\u0107, za\u015b ten mixtape wywr\u00f3ci\u0142 moje \u00f3wczesne, 16-letnie my\u015blenie o hip-hopie &#8211; i mam wra\u017cenie, \u017ce podobnie musia\u0142 odbiera\u0107 to <strong>Yung Adisz<\/strong>, kt\u00f3ry na pocz\u0105tku tego roku wyda\u0142 \u015bwietn\u0105 moim zdaniem &#8222;Kopenhag\u0119\u201d promowan\u0105 utworem &#8222;Got It\u201d. Ten numer to z jednej strony ci\u0119\u017csze kawa\u0142ki z wspomnianego a$apowego mixtape\u2019u, a z drugiej &#8211; zw\u0142aszcza dzi\u0119ki refrenowi <strong>Nestee<\/strong> i wersom &#8211; pierwsze tracki <strong>Yung Leana<\/strong>. Przepad\u0142em za spraw\u0105 tego singla i cz\u0119sto do niego wracam &#8211; bo cho\u0107 trudny i cholernie mroczny tekstowo, to jednak w po\u0142\u0105czeniu z p\u0142yn\u0105cym powoli bitem nie pozwala zapomnie\u0107 o pocz\u0105tkach cloudu.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>MARCIN &#8222;AMBER&#8221; AMBROZIAK<\/strong> (BrakKultury.pl): Nostalgia to przemijanie. T\u0119sknota za tym, co by\u0142o, ale te\u017c my\u015blenie o tym, co i kiedy przeminie. A \u2013 jak pisa\u0142 poeta Jerzy Zag\u00f3rski \u2013 <em>wszystko, co pi\u0119kne jest, przemija<\/em>. <em>Wspomina\u0107 b\u0119d\u0119 <\/em>\u2013 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zRtO570poa0\">rapuje w 2000 r. <\/a><strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zRtO570poa0\">Jano<\/a><\/strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zRtO570poa0\"> na drugim albumie grupy <\/a><strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zRtO570poa0\">OMP<\/a><\/strong>, a wt\u00f3ruj\u0105 mu przyjaciele z RHX Sk\u0142adu: <strong>Inespe<\/strong> i M.A.D. (p\u00f3\u017aniej <strong>Emade<\/strong>), przytaczaj\u0105c osiedlowe prze\u017cycia, dzi\u0119ki kt\u00f3rym stali si\u0119 tym, kim s\u0105. Konkluzja: warto pami\u0119ta\u0107 przesz\u0142o\u015b\u0107 i wraca\u0107 do niej my\u015blami. Gdy rok p\u00f3\u017aniej imieli\u0144skie ju\u017c-nie-szczeniaki nagrywaj\u0105 album, rewan\u017cuj\u0105 si\u0119 zaproszeniem Jano i w ten spos\u00f3b powstaje swoisty nostalgiczny dyptyk. W \u201eZostawi\u0107 co\u015b\u201d, utworze zamykaj\u0105cym \u201eOcean Szarych Blok\u00f3w\u201d, suche trzaski winyla kontrastuj\u0105 z wilgotnymi d\u017awi\u0119kami klawiszy \u2013 ju\u017c s\u0142ysz\u0105c ten bit, zawsze mam przed oczami mokry od deszczu cmentarz i migaj\u0105ce \u015bwiate\u0142ka. <em>19 lat za mn\u0105 &#8211; wszystko przede mn\u0105. \/ G\u00f3wno przecie\u017c wiem, ale rzecz pewn\u0105 znam jedn\u0105. \/ Co\u015b po sobie zostawi\u0107, siebie na mapie zaznaczy\u0107 (\u2026) \/ Ta my\u015bl b\u0119dzie ze mn\u0105 <\/em>\u2013 zaczyna Inespe. Nie tylko my\u015bli o \u015bmierci, on ju\u017c wie, \u017ce ta my\u015bl b\u0119dzie mu towarzyszy\u0107 ca\u0142e doros\u0142e \u017cycie. Czy to takie nasze, polskie? Mo\u017ce przez t\u0119 wilgo\u0107 w powietrzu i zmrok o godz. 17?<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/r9osCWPrNok?si=XSoT3r7jBMKALF3J\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>O tym, co przeminie, a konkretnie o w\u0142asnym \u017cyciu, znakomity numer nagra\u0142 <strong>Pelson<\/strong> na EP &#8222;3854 i 3 kroki&#8221;. \u201eOstatni dzie\u0144\u201d to imponuj\u0105ca historia o tym, jak sp\u0119dzi\u0142by dzie\u0144, wiedz\u0105c, \u017ce \u201eto jego ostatni na Ziemi\u201d. Dlaczego mi imponuje? Tomek na \u015bniadanie je grahamk\u0119 z kefirem, czyta, wychodzi na spacer, bo<em> lubi to miasto<\/em> i spokojnie kieruje si\u0119 do studia, by nagra\u0107 nam swoje ostatnie wersy. Potem chce jeszcze raz zobaczy\u0107, jak u\u015bmiecha si\u0119 <em>Ona<\/em>, a wieczorem spojrze\u0107 w oczy matki i powiedzie\u0107, \u017ce wszystko b\u0119dzie dobrze. I ju\u017c \u2013 jest gotowy<em> zrobi\u0107 butelk\u0119 ze \u015awi\u0119tym Piotrem<\/em>. Rozbrzmiewa pi\u0119kne solo na tr\u0105bce. Mnie kojarzy si\u0119 ono\u2026 z pogrzebem. Ale takim, na kt\u00f3rym wszyscy u\u015bmiechaj\u0105 si\u0119, pogodzeni z losem, bo jego g\u0142\u00f3wny bohater mia\u0142 dobre \u017cycie. Cz\u0119sto wracam do tej melodyjnej, m\u0105drej i inspiruj\u0105cej piosenki.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>TYMEK PASIERBIAK<\/strong> (ex-Studenckie Radio \u017bAK Politechniki \u0141\u00f3dzkiej, ex-\u015alizg): \u201eNostalgia\u201d lub \u201e<strong>Pezet<\/strong>\u201d \u2013 wybierz jedno. Nie da si\u0119. To jeden z podstawowych produkt\u00f3w z portfolio warszawskiego rapera. Wydana w 2004 \u201eMuzyka Powa\u017cna\u201d jest tym kr\u0105\u017ckiem, do kt\u00f3rego wraca ka\u017cdy wra\u017cliwiec, gdy tylko kasztany zaczynaj\u0105 \u0142upa\u0107 o chodniki. Prawdziwym hymnem nostalgik\u00f3w sta\u0142 si\u0119 numer \u201eGubisz ostro\u015b\u0107\u201d z wersami: <em>Ca\u0142y czas w tyle g\u0142upich miejsc wracam \/ Nie mam ju\u017c nic z tej brawury, mam tylko kaca \/ Pami\u0119tam, jak przez maniury chlam jak psychopata \/ Wiesz, pami\u0119tam to jak dzi\u015b, dzi\u015b to wszystko wraca<\/em>. Pezet by\u0142 wtedy zaskakuj\u0105co, jak na swoje czasy, szczery. Taki spos\u00f3b wyra\u017cania emocji nie by\u0142 najpopularniejsz\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 obieran\u0105 przez polskich raper\u00f3w na pocz\u0105tku nowego wieku. Zastanawia tylko jedno. Kiedy raper rozwin\u0105\u0142 w sobie tak silne poczucie nostalgii, je\u017celi m\u00f3wi\u0142 o sytuacjach, kt\u00f3re w zasadzie dopiero co prze\u017cy\u0142? Odpowiedzi mo\u017cna szuka\u0107 na jego kolejnych, nawet tych bardziej \u201erozrywkowych\u201d p\u0142ytach. Ka\u017cda z nich uderza delikatnie w nostalgiczne tony, powraca ten motyw. Widocznie ma to we krwi.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/AfJz98NcTV4?si=rig63Qgf_3RhpTjF\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Pochodz\u0105cy z Gdyni <strong>Belmondawg<\/strong> wyspecjalizowa\u0142 si\u0119 w zaskakiwaniu odbiorc\u00f3w. Rzuci niespodziewanym neologizmem, znienacka wprowadzi b\u0142yskotliwe nawi\u0105zanie do klasyki literatury czy w nie\u017cenuj\u0105cy spos\u00f3b zrymuje \u201eMein Kampf\u201d z \u201eMinecraft\u201d. Nie mo\u017cna si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce zaprosi\u0142 s\u0142uchaczy na \u201eTe tereny\u201d, retrospektywn\u0105 podr\u00f3\u017c po <em>mi\u0119dzytorskiej miedzy<\/em>, gdzie rz\u0105dz\u0105 <em>kontenery, elewatory, opuszczone tory oraz torfy<\/em>, s\u0142ycha\u0107 <em>przeciwmgielny buczek podczas s\u0142oty<\/em>, a <em>M\u0142ody G, Belmondziak \/ D\u017awigi widzi z okna<\/em>. Nostalgia jest jednym z najbardziej subiektywnych uczu\u0107, dlatego lekko\u015b\u0107, z jak\u0105 Belmondo przenosi w ci\u0119\u017ckie otoczenie swoich m\u0142odzie\u0144czych lat, budzi podziw. Retrospektywny obraz dope\u0142nia do\u015b\u0107 jednostajna (ale nie nudna!) muzyka <strong>Expo 2000<\/strong>, kt\u00f3ra nasuwa skojarzenia z klasycznymi produkcjami pionier\u00f3w polskiego beatmakingu.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>KRZYSZTOF NOWAK<\/strong> (ex-newonce, ex Rytmy.pl, Going. MORE): 17 lat temu cz\u0142onkowie opolskiego zespo\u0142u Dinal urz\u0105dzili w &#8222;Chryzantemach z\u0142ocistych&#8221; pogrzeb swoim m\u0142odo\u015bciom. Obok miejsca poch\u00f3wku po\u0142o\u017cyli lufki, deski i worki, na p\u0142ycie postawili chryzantemy, a ich erudycyjnym historyjkom o niebieskich do\u0142kach i zielonych szczytach akompaniowa\u0142 s\u0142oneczny podk\u0142ad im. <strong>Billy&#8217;ego Prestona<\/strong>. I tylko \u017caden z aktywnych i biernych uczestnik\u00f3w ceremonii nie m\u00f3g\u0142 podejrzewa\u0107, \u017ce to tak naprawd\u0119 nie tylko po\u017cegnanie czas\u00f3w g\u00f3rnych i durnych. To tak\u017ce jedno z pierwszych odej\u015b\u0107 rapu ho\u0142duj\u0105cego pi\u0119ciu elementom kultury, pami\u0119taj\u0105cego o follow-upach i przypominaj\u0105cego: spokojnie, czego nie dorapujecie, to na pewno dopiszecie. Wieko zakry\u0142 g\u0142odny szerokiego uznania i tony bilonu rynek. Kamieniem by\u0142a i jest presja maksymalizacji, do kt\u00f3rej najkr\u00f3tsza droga jest wybrukowana uproszczeniami. C\u00f3\u017c, przynajmniej dzi\u0119ki temu mamy 17 lat p\u00f3\u017aniej szans\u0119 obcowa\u0107 z dwutorow\u0105 nostalgi\u0105. Czyli podw\u00f3jny profit, czyli podw\u00f3jnie dobrze. Bo przecie\u017c o profity i maksymalizacj\u0119 chodzi teraz w rapie, prawda?<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/wSHSy-M40uY?si=pSPFKISxOyJ2Hp_t\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli jaki\u015b polski kawa\u0142ek rymobitowy ma potencja\u0142, by z okazji kt\u00f3rego\u015b benefisu autora przemieni\u0107 si\u0119 we wci\u0105gaj\u0105c\u0105 gr\u0119 terenow\u0105, to z pewno\u015bci\u0105 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=gWS6dREeubE\">&#8222;Sentymental&#8221;<\/a>, nazywany przez gospodarza rapem na zam\u00f3wienie chwili. Nawet bez niej <strong>K\u0119K\u0119<\/strong> zrobi\u0142 dla promocji radomskiego Ustronia bardzo du\u017co przy akompaniamencie s\u0142odkich, lepi\u0105cych si\u0119 d\u017awi\u0119k\u00f3w z rozp\u0142yni\u0119tych strun <strong>LuckyLoopa<\/strong>, r\u00f3wnie\u017c radomianina. W tej opowie\u015bci z blokowiska nie ma zwrot\u00f3w akcji. Ba, nie ma nawet akcji \u2013 jest za to kalejdoskop obraz\u00f3w-magdalenek, bo jak jest rapowane: ju\u017c zmiana zaskakuje wszystkich. \u017bycie w tej zwyczajnie niezwyczajnej wielkiej p\u0142ycie smakuje jab\u0142kiem i \u015bliwk\u0105, pachnie spirytusem i traw\u0105, og\u0142usza<strong> IR\u0104<\/strong> i kamazem. Cho\u0107 wszystko si\u0119 zmienia, to nic si\u0119 nie zmienia, a ma\u0142a ojczyzna nie staje si\u0119 obczyzn\u0105. I cho\u0107 jest jak wsz\u0119dzie, to jednak jak nigdzie. I to jest w\u0142a\u015bnie definicja nostalgii.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>MARCIN FLINT<\/strong>: Do dzi\u015b zachwyca mnie konstrukcja \u201eNic\u201d <strong>Borixona<\/strong>. Raper zwraca si\u0119 do swojego wspomnienia, do dw\u00f3jki zakochanych \u2013 najpierw do niego, potem do niej. Du\u017co rym\u00f3w po pierwszej zwrotce zostaje, ale siedz\u0105 w innych kontekstach. Refren z <em>domkiem z kart<\/em>, <em>czasem<\/em> i <em>wiatrem<\/em> by\u0142by kliszowy, wcze\u015bniej by\u0142a jednak kradziona w\u00f3dka, kradzione tulipany i \u015blady po brzytwie, wi\u0119c to fascynuj\u0105co kontrastuje. A w piosence jest pustka, ta czarna dziura, kt\u00f3ra zostaje po wielkich mi\u0142o\u015bciach i zieje nostalgi\u0105. Finezja i prostolinijno\u015b\u0107 id\u0105 za r\u0119ce, w tle robotnicze Kielce, a s\u0142uchacza \u017cre \u017cal, \u017ce si\u0119 nie uda\u0142o. Tak pisz\u0105 m\u0119\u017cczy\u017ani, nie ch\u0142opcy.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/jCOOCyOt0ug?si=JovV89OaYospoIrc\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Do dzi\u015b nuc\u0119 te\u017c \u201eMirafiori\u201d <strong>Tedego<\/strong>. Nie ma co si\u0119 rozwodzi\u0107, Graniecki umie w nostalgi\u0119, zanurza si\u0119 w te s\u0142odko-gorzkie wspomnienia i nie traci gruntu. Wystarczy odci\u0105gn\u0105\u0107 troch\u0119 \u017c\u00f3\u0142ci, te wszystkie tyrady o hipokryzji sceny, odci\u0105\u0107 liczne mechanizmy zabezpieczaj\u0105ce i ironie stosowane po to, by nikt przypadkiem nie raczy\u0142 wrzuci\u0107 artysty do worka z napisem \u201ekiedy\u015b to by\u0142o\u201d i mo\u017cna je\u015b\u0107 \u0142y\u017ckami. Dla smaku obrazk\u00f3w i wers\u00f3w takich jak <em>Jad\u0119 zn\u00f3w przez osiedle i widz\u0119 ten mur przez szyb\u0119 \/ Malowa\u0142 po nim <strong>Forin<\/strong>, po nim <strong>Cybe<\/strong>, po nich setki ksywek<\/em>, dla wspomnienia s\u0142u\u017cewskiej ekipy z <em>Nosko <\/em>(to skr\u00f3t od ulicy). I dlatego, \u017ce wszystko przemija \u2013 <strong>Sir Mich<\/strong> nie produkuje ju\u017c Tedego, <strong>Danny<\/strong> nie \u015bpiewa refren\u00f3w nikomu, a facet od tytu\u0142owego Mirafiori zatraci\u0142 si\u0119 i nie \u017cyje.<\/p>\n\n\n\n<p>*<\/p>\n\n\n\n<p>Otwieraj\u0105ce zdj\u0119cie przedstawia Pezeta i pochodzi z jego oficjalnego profilu facebookowego. Playlista zbieraj\u0105ca utwory z obydwu &#8222;nostalgicznych&#8221; publikacji (cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza: <a href=\"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/2023\/10\/10\/wiatru-czas-polski-rap-nostalgia-stoi\/\">TUTAJ<\/a>) znajduje si\u0119 poni\u017cej poni\u017cej &#8211; nieobecne na Spotify wybory Krzysztofa Nowaka (Dinal i K\u0119K\u0119) dziennikarz zdecydowa\u0142 si\u0119 zast\u0105pi\u0107 &#8222;Dzieci\u0144stwem&#8221; <strong>Eldo<\/strong> i &#8222;Latami&#8221; <strong>Czarnego HIFI<\/strong> z rapem <strong>Soko\u0142a<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/playlist\/71VFciadElrS0n1dGznm18?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n\n<p>.  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nostalgia w polskim rapie okaza\u0142a si\u0119 zbyt pojemnym zagadnieniem, by cho\u0107by lizn\u0105\u0107 j\u0105 w dziesi\u0119ciu utworach, wi\u0119c poprzednia publikacja powinna mie\u0107 swoj\u0105 kontynuacj\u0119. &#8211; Czas leci, nie no, ona znajdzie si\u0119 i u Zip\u00f3w, i u Mole\u015bciak\u00f3w, i u Wzg\u00f3rzak\u00f3w, i u ka\u017cdego. Zr\u00f3bmy kiedy\u015b top 100 w takim klimacie &#8211; pisze do mnie jeden [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":2112,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,801,22],"tags":[150,367,1259,798,747,253,221,1263,69,1265,1261,1262,1264,235,152,233,1260],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2107"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2107"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2107\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2124,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2107\/revisions\/2124"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2112"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2107"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2107"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2107"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}