
{"id":2320,"date":"2023-12-14T18:18:26","date_gmt":"2023-12-14T17:18:26","guid":{"rendered":"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/?p=2320"},"modified":"2023-12-16T11:01:02","modified_gmt":"2023-12-16T10:01:02","slug":"japonski-lacznik-playlista","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/2023\/12\/14\/japonski-lacznik-playlista\/","title":{"rendered":"Japo\u0144ski \u0142\u0105cznik (playlista)"},"content":{"rendered":"\n<p>Trudno o klucz, kt\u00f3ry na jednej playli\u015bcie pozwoli po\u0142\u0105czy\u0107 wszystko, co wrzuca si\u0119 do wora z napisem \u201erap\u201d. A jednak jest jedna bandera, kt\u00f3ra pozwala polskim tw\u00f3rcom p\u0142yn\u0105\u0107 razem niezale\u017cnie od pokolenia, obranej estetyki czy statusu. I jest to bandera egzotyczna, przedstawiaj\u0105ca krwistoczerwone s\u0142o\u0144ce.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Sam 2023 r. jest tu bardzo wymowny, wspaniale pokazuje si\u0142\u0119 kontrast\u00f3w. Raper <strong>Memfiz<\/strong> na bicie <strong>Pstyka<\/strong> bierze <em>miecz katastrofy<\/em> i tnie, jak mu kiedy\u015b Wu-Tang Clan przykaza\u0142, og\u0142aszaj\u0105c si\u0119 jako \u201eOstatni samuraj\u201d. <strong>Szpaku <\/strong>deklaruje si\u0119 jako \u201eOstatni ninja\u201d, a w klubowym kawa\u0142ku \u201eTotoro\u201d, pragn\u0105c ucieczki, chce szuka\u0107 ducha lasu os\u0142awionego za spraw\u0105 filmu Studia Ghibli, animowanego klasyka mistrza Hayao Miyazakiego. Jego (i <strong>Kubiego Producenta<\/strong>) album nazywa si\u0119 &#8222;Uzumaki forma ostateczna&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Fillomatic<\/strong>, podziemna ekipa rapuj\u0105ca po godzinach, ma ca\u0142\u0105 epk\u0119 w klimacie japo\u0144skim, bardzo surow\u0105, wr\u0119cz nieprzyjazn\u0105, przesi\u0105kni\u0119t\u0105 refleksj\u0105 cywilizacyjn\u0105, naszpikowan\u0105 odniesieniami. <em>Twoja ekipa &#8211; Vega, moja Kurosawa, a\u0142a \/ to jest jak wo\u0142owina z Kobe, nie \u017cadne sushi z Lidla w ch\u0142odziarkach<\/em> &#8211; rymuje jeden z Fillomat\u00f3w, <strong>Konarski<\/strong>. Dla odmiany <strong>Pezet<\/strong>, o kt\u00f3rym z\u0142o\u015bliwi od lat m\u00f3wi\u0105, \u017ce nie ruszy palcem bez dilu reklamowego, zaprasza do \u201eTokyo\u201d w rytm panuj\u0105cego obecnie jersey clubu, na podk\u0142adzie modnego, eksportowego producenta <strong>Szamza<\/strong> (wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z <strong>Bruno<\/strong>) i z refrenem, kt\u00f3ry sprawi\u0142, \u017ce znajomi wysy\u0142ali sobie wersy <em>napisa\u0142o AI \/ nam scenariusz hentai<\/em> jak memy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/FILLOMATIC_okl-1024x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2323\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/FILLOMATIC_okl-1024x1024.jpg 1024w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/FILLOMATIC_okl-150x150.jpg 150w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/FILLOMATIC_okl-300x300.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/FILLOMATIC_okl-768x768.jpg 768w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/FILLOMATIC_okl.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>To jest ok\u0142adka &#8222;Tha Samuraiz&#8221;, wydanej w wakacje 2023 epki undergroundowego kolektywu Fillomatic.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/TOKYO_PEZET-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2324\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/TOKYO_PEZET-1024x768.jpg 1024w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/TOKYO_PEZET-300x225.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/TOKYO_PEZET-768x576.jpg 768w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/TOKYO_PEZET.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Ten odpowiednio obrandowany samoch\u00f3d to element promocji nowego wydawnictwa Pezeta &#8211; &#8222;Abstrakt EP&#8221;.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Osvaldo Mobray<\/strong>, jeden z najciekawszych g\u0142os\u00f3w drillowych, otworzy\u0142 rok epk\u0105 \u201eDifferent District\u201d. W \u201e#forestwhitaker\u201d czu\u0107 ten orient w d\u017awi\u0119kach, ale to w \u201e#jiroono\u201d pada wers: <em>przy mnie nawet sushi Jiro Ono z Tokio dusi w nos jakby przeterminowane rok<\/em>. A je\u017celi kogo\u015b kr\u0119ci instrumentalny drill spod znaku kwitn\u0105cej wi\u015bni, powinien monitorowa\u0107 bity <strong>Gap1<\/strong>\u2019a. Producent w opisie \u201eKatany\u201d zapewnia, \u017ce instrumental to <em>sekretna bro\u0144<\/em>, kt\u00f3ra zapewni wersom zab\u00f3jcz\u0105 precyzj\u0119, a czeka jeszcze \u201eHarakiri\u201d i \u201eBlade\u201d, wprost opisane jako <em>japanese hard melodic drill<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Aljas<\/strong> w singlu z ko\u0144ca 2022 r. (ale promuj\u0105ce tegoroczn\u0105 epk\u0119 \u201eMagister\u201d) zdecydowa\u0142_a, by w refrenie ostrego, osobistego numeru zaprosi\u0107 na \u201eNeon Genesis Evangelion\u201d z kaset wideo. Dlaczego? Mo\u017ce dlatego, \u017ce to taki cyberpunk, w kt\u00f3rym (za spraw\u0105 do\u015bwiadcze\u0144) tw\u00f3rcy znalaz\u0142o si\u0119 miejsce na depresj\u0119, traum\u0119, stany l\u0119kowe. A dobrze wiemy, \u017ce cho\u0107 Aljas przechwala si\u0119, jak hip-hop przykaza\u0142, to osobom rozprawiaj\u0105cym bez owijania w bawe\u0142n\u0119 o queerowej to\u017csamo\u015bci i prawach spo\u0142eczno\u015bci LGBTQ+ w Polsce nie \u017cyje si\u0119 \u0142atwo.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eChwil Gablota\u201d, album pochodz\u0105cego z \u0141ukowa <strong>Mokebe<\/strong>, by\u0142 zapowiadany jako <em>opracowany w estetyce azjatyckich wira\u017cy, pe\u0142ny symboliki i eksperymentalnego brzmienia<\/em>. Tw\u00f3rca da\u0142 si\u0119 pozna\u0107 jako fan kina z Dalekiego Wschodu, jego hipnotyczny <em>cloud rap<\/em> pasuje do neonowej oprawy i strumieniowanych my\u015bli. Chcia\u0142bym chodzi\u0107 z nim w s\u0142uchawkach po Nipponie nie dlatego, \u017ce wie, o co chodzi z kartami Yu-Gi-Oh, a jeden z utwor\u00f3w nazwa\u0142 od japo\u0144skiego makaronu \u2013 \u201eUdon\u201d.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/352378794_962705898513598_2468172824384622775_n-1024x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2325\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/352378794_962705898513598_2468172824384622775_n-1024x1024.jpg 1024w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/352378794_962705898513598_2468172824384622775_n-150x150.jpg 150w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/352378794_962705898513598_2468172824384622775_n-300x300.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/352378794_962705898513598_2468172824384622775_n-768x768.jpg 768w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/352378794_962705898513598_2468172824384622775_n.jpg 1440w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Dwa podk\u0142ady na &#8222;Chwil Gablocie&#8221; wsp\u00f3\u0142produkowa\u0142 <strong>ideshii.<\/strong> Nie uda\u0142o mi si\u0119 znale\u017a\u0107 w sieci nic na jego temat, niemniej inspiracje do jego ostatnich instrumentalnych osi\u0105gni\u0119\u0107 s\u0105 czytelne. &#8222;Hanami&#8221; jest harmonijne, relaksuj\u0105ce, ma mn\u00f3stwo melodii &#8211; niby hip-hop do nauki\/do pracy, acz na tle ca\u0142ej masy lo-fi beats urokliwy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zwolennicy rapu bardziej klasycznego powinni si\u0119gn\u0105\u0107 po \u201eSamuraja\u201d <strong>Szadiego<\/strong> z emigracyjnej ekipy <strong>DS Cartel<\/strong>. Sprawny raper ubra\u0142 w samurajskie szaty opowie\u015b\u0107 o trzymaniu si\u0119 zasad i samodoskonaleniu, w wersach znajdziecie odniesienia do tatami, origami czy he\u0142mu kabuto, a w refrenie uk\u0142on do Hattori Hanzo, ninjy s\u0142u\u017c\u0105cego klanowi Tokugawa.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1000\" height=\"1000\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/samu.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2326\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/samu.jpg 1000w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/samu-150x150.jpg 150w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/samu-300x300.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/samu-768x768.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1000px) 100vw, 1000px\" \/><figcaption>To obrazek do utworu &#8222;Samuraj&#8221;. Wykonanie: Light Comic Studio.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Czy Bielsko-Bia\u0142a le\u017cy na jednej z azjatyckich wysp? No nie, ale nie przeszkadza to <strong>M\u0142odemu<\/strong> rapowa\u0107 w ogr\u00f3dku japo\u0144skim i w samurajskiej zbroi, z gejsz\u0105 przy boku. Jego w\u0142asna produkcja (z udzia\u0142em <strong>Moo Latte<\/strong> i <strong>DJ\u2019a Ure<\/strong>) nawi\u0105zuje do Krainy Wschodz\u0105cego S\u0142o\u0144ca i dworskich nut, s\u0142owa to ju\u017c wynik przebudzenia \u015bwiadomo\u015bciowego, nieweso\u0142a wizja \u015bwiata, kt\u00f3ra obejmuje popkultur\u0119, ekologi\u0119 i wi\u0119cej. <em>Je\u017celi my trujemy \u015bwiat, w nas lekarstwo. Tylko cz\u0142owiek jest w stanie naprawi\u0107, co zepsu\u0142. Tytu\u0142owy ostatni bastion to ka\u017cdy z nas\u2026<\/em> &#8211; czytamy pod klipem. Japo\u0144ski obraz ma najwyra\u017aniej podkre\u015bla\u0107 rol\u0119 bytu osobnego, odizolowanego od autodestrukcyjnego p\u0119du mas.<\/p>\n\n\n\n<p>Zestawienie zako\u0144cz\u0119 jednym z najwi\u0119kszych wydarze\u0144 rapowych w ostatnim czasie, p\u0142yt\u0105 <strong>PRO8L3M<\/strong>. Teoretycznie wiele z albumu \u201ePROXL3M\u201d pasuje pod tez\u0119 \u2013 na li\u015bcie kawa\u0142k\u00f3w s\u0105 \u201eYokohama\u201d, \u201eTekken\u201d, \u201eRonin\u201d, \u201eMiyabi\u201d. <strong>Oskarowi <\/strong>i <strong>Steezowi<\/strong> zawsze by\u0142o po drodze z Japoni\u0105 \u2013 przystawa\u0142a do dystopijnej aury mrocznej przysz\u0142o\u015bci, tekst\u00f3w naje\u017conych technologi\u0105, \u017cycia szybkiego i szalonego. Rzecz w tym, \u017ce ca\u0142y ostatni kr\u0105\u017cek brzmi jak \u017cart z samych z siebie, test publiki pod k\u0105tem wra\u017cliwo\u015bci na trolling. Przerysowane jest wszystko, od sekwencji rym\u00f3w pokroju <em>Santorini \/ Lamborghini\/ Gandolfin<\/em>i i  <em>emka \/ Beemka<\/em>, przez \u015bpiew Oskara, na trudnych do powi\u0105zania z tre\u015bci\u0105 tytu\u0142ach utwor\u00f3w ko\u0144cz\u0105c. A jednak bior\u0119 \u201eMiyabi\u201d na playlist\u0119 \u2013 ostre no\u017ce zawsze si\u0119 przydadz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/playlist\/77yAFjUkDTyvmYrnNmVs9v?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n\n<p> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trudno o klucz, kt\u00f3ry na jednej playli\u015bcie pozwoli po\u0142\u0105czy\u0107 wszystko, co wrzuca si\u0119 do wora z napisem \u201erap\u201d. A jednak jest jedna bandera, kt\u00f3ra pozwala polskim tw\u00f3rcom p\u0142yn\u0105\u0107 razem niezale\u017cnie od pokolenia, obranej estetyki czy statusu. I jest to bandera egzotyczna, przedstawiaj\u0105ca krwistoczerwone s\u0142o\u0144ce.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":2323,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,801],"tags":[1377,1376,1221,1380,21,1123,1378,1374,961,442,378,879,235,802,247,271,1379,1136,357],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2320"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2320"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2320\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2338,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2320\/revisions\/2338"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2323"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2320"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2320"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2320"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}