
{"id":85,"date":"2022-01-18T10:55:15","date_gmt":"2022-01-18T09:55:15","guid":{"rendered":"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/?p=85"},"modified":"2022-02-18T11:58:31","modified_gmt":"2022-02-18T10:58:31","slug":"styczen-w-tym-roku-goracy-rap-cup-battle-i-rapnokaut-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/2022\/01\/18\/styczen-w-tym-roku-goracy-rap-cup-battle-i-rapnokaut-4\/","title":{"rendered":"Zima w tym roku gor\u0105ca. Rap Cup Battle i RapNokaut 4"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Pocz\u0105tek roku jest nudny? Nie w polskim rapie, tu nie zapada si\u0119 w sen. Jeste\u015bmy po finale Rap Cup Battle, a ostateczna rozgrywka czwartego sezonu Rapnokautu ju\u017c 12 lutego.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Rapowy podk\u0142ad mo\u017ce nie mie\u0107 b\u0119bn\u00f3w. Rapowe wersy mog\u0105 nie mie\u0107 rym\u00f3w. Ale nie ma rapu bez emocji i nie ma rapu \u2013 tu mo\u017cna nawet uj\u0105\u0107 spraw\u0119 szerzej, bo rzecz tyczy si\u0119 ca\u0142ej kultury hiphopowej \u2013 bez rywalizacji. \u201eJestem najlepszy, lepszy ni\u017c ty\u201d, zarapowane oczywi\u015bcie w mniej grzeczny, bardziej kreatywny spos\u00f3b, to rzecz nie\u015bmiertelna i s\u00f3l gatunku. Ma nawet swoj\u0105 nazw\u0119 \u2013 \u201ebraggadocio\u201d. Czy w wersji kr\u00f3tszej \u201ebragga\u201d. Najlepiej wyja\u015bni to numer sprzed wielu, wielu lat z udzia\u0142em <strong>Pjusa<\/strong>, kt\u00f3rego po\u017cegnali\u015bmy w zesz\u0142ym tygodniu i o kt\u00f3rym hip-hop nigdy nie zapomni.<\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/M-fr0EVIAn4\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe><\/figure>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3\u0107my jednak do sedna &#8211; raperzy (i raperki, a jak\u017ce) uwielbiaj\u0105 komunikowa\u0107, \u017ce w zestawieniu sprzeda\u017cowym OLiS i pod wzgl\u0119dem wy\u015bwietle\u0144 na serwisach streamingowych s\u0105 wy\u017cej ni\u017c inni. Zaczepki, aluzje, prowokacje i wymiana \u201euprzejmo\u015bci\u201d w numerach to absolutna norma. Kiedy wraz z <strong>WBW<\/strong>, Wielk\u0105 Bitw\u0105 Warszawsk\u0105 (po ogromnym sukcesie przechrzczon\u0105 na \u201eWolnostylow\u0105\u201d), na dobre ruszy\u0142y w 2003 r. pojedynki improwizowane, tak freestyle z czasem dorobi\u0142 si\u0119 du\u017cych sponsoring\u00f3w, w\u0142asnych lokalnych lig i sta\u0142 rapowym \u201epa\u0144stwem w pa\u0144stwie\u201d. Zmieni\u0142 te\u017c my\u015blenie o \u201enawijaniu\u201d, przek\u0142adaj\u0105c ci\u0119\u017car z \u201eprzekazu\u201d na k\u0105\u015bliw\u0105 puent\u0119, szybkie, b\u0142yskotliwe skojarzenie. Wolnostylow\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 s\u0142ycha\u0107 u <strong>Solara i Bia\u0142asa<\/strong>, w\u0142a\u015bcicieli rozdaj\u0105cej karty w\u015br\u00f3d m\u0142odych wytw\u00f3rni SBM, ale te\u017c u szefa konkurencji z wydawnictwa QueQuality &#8211; <strong>Quebonafide<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po tych wszystkich latach freestyle nieco si\u0119 sfatygowa\u0142, szuka mu si\u0119 wi\u0119c nowych opakowa\u0144 i regu\u0142, ale te\u017c pozwalaj\u0105cych rywalizowa\u0107 alternatyw. Jedn\u0105 jest \u015bl\u0105skie<strong> Rap Cup Battle<\/strong> wed\u0142ug pomys\u0142u gliwickiego duetu producenckiego <strong>JazBrothers<\/strong>. Tu ewenementem jest brak werbalnej agresji wobec siebie u startuj\u0105cych. Organizatorzy \u015bmiej\u0105 si\u0119, \u017ce to konkurs \u201epacyfistyczny\u201d. To proste, gdy pojedynek ma charakter wirtualny, nades\u0142ana tw\u00f3rczo\u015b\u0107 jest konfrontowana i oceniana podczas relacji na YouTube. Ale w finale drugiej ju\u017c edycji wroc\u0142awianin DMG i elbl\u0105\u017canin Kuchcik stali obok siebie i rapowali na \u017cywo. I energia dalej by\u0142a wy\u0142\u0105cznie pozytywna.<\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/9e9aqaWi6JU\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe><\/figure>\n\n\n\n<p>W studiu braci Jaz w trzech rundach skonfrontowa\u0142y si\u0119 dwie szko\u0142y, dwie kontrastowe rapowe filozofie. <strong>Kuchcik<\/strong> to instynktowne czucie rytmu, nawijanie kr\u0105g\u0142e, tre\u015b\u0107 \u017cyciowa, podw\u00f3rkowa. Je\u017celi szuka\u0107 por\u00f3wnania na scenie, to odpowiedni b\u0119dzie szeryf hip hopu <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=WNCxYci2GB0\">Gruby Mielzky<\/a><\/strong>. <strong>DMG<\/strong> to dla odmiany grad s\u0142\u00f3w, zmiany tempa i dynamiki, krzyk, melodia, wachlarz styl\u00f3w wa\u017cniejszy od tekstu. Tu na my\u015bl przychodzi trap i jego g\u0142o\u015bny, m\u0142ody przedstawiciel <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cpmWu9n7LaM\">Bedoes<\/a><\/strong>. Jury obejmuj\u0105ce JazBrothers, <strong>Rahima <\/strong>(tak, tego z<strong> 3-X-Klanu, Paktofoniki i Pokahontaz<\/strong>, nie ma innego), <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=nC2TFT5MY-o\">Skorupa <\/a><\/strong>(jeden z najciekawszych pomys\u0142\u00f3w na swojski, polski rap, nie tylko rap po polsku) i moj\u0105 nieskromn\u0105 osob\u0119 po trzech rundach wskaza\u0142o na tego drugiego.<\/p>\n\n\n\n<p>4-2 dla DMG nie by\u0142o oczywistym wynikiem. Pierwsz\u0105 rund\u0119, a cappella, wygra\u0142 Kuchta. To jego popar\u0142a zebrana na chacie publiczno\u015b\u0107 (prawie 70 proc. g\u0142os\u00f3w). Skorup ostatecznie nie wskaza\u0142 zwyci\u0119zcy. G\u0142\u00f3wnym przes\u0142aniem fina\u0142u by\u0142a my\u015bl, \u017ce dw\u00f3ch finalist\u00f3w powinno nagra\u0107 co\u015b razem. P\u00f3ki co pos\u0142uchajcie zwyci\u0119zcy na bicie Jaz\u00f3w, w\u0142a\u015bnie wygra\u0142  nie tylko puchar, ale te\u017c obecno\u015b\u0107 na <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/c\/maxflo\">kanale YouTube rahimowej wytw\u00f3rni MaxFloRec<\/a> (853 tys. subskrypcji), wi\u0119c jego rozpoznawalno\u015b\u0107 szybko ma szans\u0119 si\u0119 zwi\u0119kszy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/a81jMoKmQO0\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe><\/figure>\n\n\n\n<p>A je\u017celi pozostaje niedosyt, pozostaje zaprosi\u0107 na godz. 21 w sobot\u0119 12 lutego na starcie krwiste i bez kurtuazji. RapNokaut to tzw. battle rap, startuj\u0105cy przygotowuj\u0105 swoje wej\u015bcia wcze\u015bniej. Proste? <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9zPuxBvBYY4\">W.E.N.A. <\/a><\/strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9zPuxBvBYY4\">zmasakrowany przez <\/a><strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9zPuxBvBYY4\">VNM<\/a><\/strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9zPuxBvBYY4\">-a<\/a> albo <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=iozP0gH_axc\">Frosti<\/a><\/strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=iozP0gH_axc\"> rozniesiony przez <\/a><strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=iozP0gH_axc\">Oxona<\/a><\/strong> mog\u0105 powiedzie\u0107 inaczej. Czwarta edycja oby\u0142a si\u0119 bez s\u0142aw, podobnie jak Nokaut transmitowana jest ze studia, nie brakowa\u0142o jednak ani celebryt\u00f3w, ani wi\u0119kszej, w\u0142a\u015bciwej wolnym stylom spontaniczno\u015bci, ani odkry\u0107. Na mnie najwi\u0119ksze wra\u017cenie zrobi\u0142 chyba <strong>Giovane<\/strong> \u2013 jestem przyzwyczajony, \u017ce przeciwnika si\u0119 zakrzykuje, zasypuje inwektywami, niemal dos\u0142ownie wchodzi mu na g\u0142ow\u0119, tymczasem zawodnik punktowa\u0142 spokojnie, wr\u0119cz z flegm\u0105, z finezj\u0105 na freestyle\u2019u dostrzegan\u0105 rzadko.<\/p>\n\n\n\n<p>O poziomie najlepiej niech \u015bwiadczy fakt, \u017ce w <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=p9yupTALQyA\">p\u00f3\u0142finale<\/a> Giovane odpad\u0142 decyzj\u0105 wspieranego przez wirtualne audytorium jury (\u201eDonatella rapu\u201d <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=TJIix2zyv2M\">AdMa<\/a><\/strong>, pami\u0119tany z SBM raper <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zQM3Yqqa608\">ADM<\/a><\/strong>, <strong>Krzysztof Tietz<\/strong> z Warner Music Polska, producent <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=swZzyaCDPTY\">Kudel<\/a><\/strong> i za\u0142o\u017cyciel <strong>Maxime Marcinkiewicz<\/strong>). Pokona\u0142 go <strong>Milan<\/strong>, cz\u0142owiek z determinacj\u0105, do\u015bwiadczeniem, umiej\u0105cy zareagowa\u0107 na to, co przed chwil\u0105 us\u0142ysza\u0142, i bez \u017cadnych dostrzegalnych od razu s\u0142abych punkt\u00f3w. Naprzeciwko stanie rewelacja rozgrywek <strong>GML<\/strong> \u2013 prawdziwy cz\u0142owiek wschodu z sercem na d\u0142oni, wyj\u0105tkow\u0105 melodi\u0105 s\u0142owa, niewy\u015bwiechtanymi pomys\u0142ami, a przede wszystkim pasj\u0105. Poni\u017cej link do nadchodz\u0105cego fina\u0142u, a na horyzoncie pi\u0105ta edycja, gdzie w eliminacjach pop\u0142och sia\u0142 niemo\u017cliwie pewny siebie i bezczelny wielkolud <strong>Szubi Szubs<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/_lfq19sq8Jo\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe><\/figure>\n\n\n\n<p>  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pocz\u0105tek roku jest nudny? Nie w polskim rapie, tu nie zapada si\u0119 w sen. Jeste\u015bmy po finale Rap Cup Battle, a ostateczna rozgrywka czwartego sezonu Rapnokautu ju\u017c 12 lutego. Rapowy podk\u0142ad mo\u017ce nie mie\u0107 b\u0119bn\u00f3w. Rapowe wersy mog\u0105 nie mie\u0107 rym\u00f3w. Ale nie ma rapu bez emocji i nie ma rapu \u2013 tu mo\u017cna nawet [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":88,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,43],"tags":[47,48,51,49,46,45,44,50],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/85"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=85"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/85\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":91,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/85\/revisions\/91"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media\/88"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=85"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=85"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=85"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}