
{"id":955,"date":"2022-10-27T12:54:56","date_gmt":"2022-10-27T10:54:56","guid":{"rendered":"https:\/\/flint.blog.polityka.pl\/?p=955"},"modified":"2022-10-27T16:40:45","modified_gmt":"2022-10-27T14:40:45","slug":"wojtek-nie-schowal-piesci-a-kendrick-zostal-uczczony","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/2022\/10\/27\/wojtek-nie-schowal-piesci-a-kendrick-zostal-uczczony\/","title":{"rendered":"Wojtek nie schowa\u0142 pi\u0119\u015bci, a Kendrick zosta\u0142 uczczony"},"content":{"rendered":"\n<p>Kidd uhonorowa\u0142 dziesi\u0119ciolecie <strong>\u201eGood Kid, M.A.A.D City\u201d Kendricka Lamara<\/strong> okoliczno\u015bciow\u0105 EP-k\u0105. Z\u0142o\u017cy\u0142 urodzinowy ho\u0142d, a jednocze\u015bnie wykorzysta\u0142 muzyk\u0119 Amerykanina i oryginaln\u0105 koncepcj\u0119 utwor\u00f3w, by si\u0119 od nich odbi\u0107 i zrobi\u0107 swoje. W postmodernistycznym tyglu zwanym hip-hopem to naturalne zachowanie, dzie\u0142a zawsze mia\u0142y swoje \u201e\u017cycie po \u017cyciu\u201d \u2013 by\u0142y remiksowane, blendowane, mashupowane, samplowane, parafrazowane. Nic dziwnego. A jednak przydarzy\u0142a si\u0119 sprawa godna uwagi, bo nie zawsze wyj\u0105tkowy artysta bierze si\u0119 za wyj\u0105tkowego artyst\u0119. A jak ju\u017c, to obaj trac\u0105 na niczego nieucz\u0105cej akademii. To nie ten przypadek.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Lamar jest w bran\u017cy rapowej jak mutant z komiksu o X-Men, homo superior po\u015br\u00f3d homo sapiens. W gangsterskim, z\u0142\u0105 s\u0142aw\u0105 owianym Compton wyr\u00f3s\u0142 artysta konceptualny, zdobywca nagrody Pulitzera, kt\u00f3rego liczby na portalach agregacyjnych zdumiewaj\u0105 jak statystyki Lewandowskiego i Haalanda razem wzi\u0119te. A\u017c trzy kendrickowe albumy znalaz\u0142y si\u0119 na li\u015bcie p\u0142yt wszech czas\u00f3w (magazyn &#8222;Rolling Stone&#8221;) i \u201eGood Kid\u2026\u201d to jeden z nich. Szybko przerzucam teraz recenzje i widz\u0119 recepcj\u0119 wskazuj\u0105c\u0105 na to, \u017ce mamy do czynienia z po\u0142\u0105czeniem <strong>OutKast<\/strong>, <strong>The Roots<\/strong> i odrobiny <strong>Drake<\/strong>\u2019a. Pad\u0142o te\u017c okre\u015blenie \u201eJames Joyce hip-hopu\u201d i rzeczywi\u015bcie kr\u0105\u017cek trafia na katedry uniwersyteckie, gdzie bywa omawiany obok \u201eUlissesa\u201d.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KENDRICK-1024x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-957\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KENDRICK-1024x1024.jpg 1024w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KENDRICK-150x150.jpg 150w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KENDRICK-300x300.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KENDRICK-768x768.jpg 768w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KENDRICK.jpg 1500w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Niby p\u0142yta, a jak film &#8211; to jedna z wielu ambicji Kendricka Lamara<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Elbl\u0105\u017canina Kidda nie spos\u00f3b r\u00f3wna\u0107 do Kendricka. Nie ma jednej szeroko dystrybuowanej i powszechnie znanej p\u0142yty &#8211; troch\u0119 przez etos undergroundu, ale r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce poprzeczk\u0119 zawiesi\u0142 na wysoko\u015bci pozbawiaj\u0105cej polskiego rapowego s\u0142uchacza szans. \u017beby cieszy\u0107 si\u0119 w pe\u0142ni jego tw\u00f3rczo\u015bci\u0105, nale\u017ca\u0142o by\u0107 \u015bwietnie oczytanym (i to najlepiej w oryginale, raper jest po filologii angielskiej), os\u0142uchanym w rapie klasycznym i alternatywnym, a do tego mie\u0107 s\u0142uch i cierpliwo\u015b\u0107 pozwalaj\u0105ce wy\u0142owi\u0107 wszystko z niedoskona\u0142ych realizacyjnie nagra\u0144.  Trzeba by\u0142o da\u0107 rad\u0119 z form\u0105 i tre\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>A jednak zyska\u0142 Kidd status offowego prowodyra. Roz\u017calona czy mo\u017ce raczej dziko sfrustrowana \u201e<strong>Mekka wszelkiego \u015bcierwa\u201d<\/strong> i <strong>\u201ePesymisja\u201d<\/strong> <strong>Mi\u0119dzymiastowej<\/strong> do pary z niemal punkowo nastawion\u0105 <strong>\u201ePansofi\u0105\u201d<\/strong> <strong>Faczy\u0144skiego i Kidda<\/strong> budowa\u0142y tu w pierwszej po\u0142owie lat zerowych pomnik emo-hopu na wzorcach <strong>Anticonu<\/strong>. Te rzeczy do dzi\u015b maj\u0105 odbiorc\u00f3w &#8211; jak to si\u0119 m\u00f3wi, &#8222;nieliczni, ale fanatyczni&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsza po\u0142owa lat dziesi\u0105tych to znowu innowacje \u2013 \u015bwiat miejskiej \u201epoezji m\u00f3wionej\u201d i slamu zderzony z bitami na <strong>\u201eDzia\u0142ach Zabranych\u201d<\/strong> sygnowanych ju\u017c imieniem i nazwiskiem. Pomi\u0119dzy by\u0142a za\u015b jeszcze breakcore\u2019owa, noise\u2019owa <strong>ddekombinacja<\/strong>. Zreszt\u0105 ca\u0142y katalog <strong>Skweru<\/strong> \u2013 niegdy\u015b ekipy, potem <em>net labelu<\/em> Kidda \u2013 jest jak pot\u0119\u017cna, alt-hopowa pigu\u0142a. Gdy <a href=\"https:\/\/skwer.org\/produkcje\">na Skwer.org klikniemy w zak\u0142adk\u0119 &#8222;produkcje&#8221;<\/a>, uka\u017ce si\u0119 lista si\u0119gaj\u0105ca od lat 90. i punkowo-funkowej <strong>Poemy Faktu<\/strong> po tegoroczn\u0105, dekonstruktywistyczn\u0105 <strong>Susk<\/strong>. Co w tym nawiasie? Cr\u00e8me de la cr\u00e8me oko\u0142orapowej alternatywy: <strong>Laikike1<\/strong>, <strong>Cruz<\/strong> z <strong>Zaspa\u0142em<\/strong>, <strong>Je\u017cozwierz<\/strong> z <strong>Soulpete<\/strong>\u2019em, <strong>M\u0142odzik<\/strong>, <strong>Co<\/strong>, slamowy czempion <strong>Estragon<\/strong>, ho\u0142ubiony w niezale\u017cnym \u015bwiatku eklektyczny duet producent\u00f3w<strong> Palmer Eldritch<\/strong>, duchologiczny <strong>Pstyk<\/strong>. I wszystko mo\u017cna sobie za darmo pobra\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Good Kidd, S.M.A.L.L City&#8221; <\/strong>wzi\u0119\u0142o si\u0119 z ch\u0119ci osobistego prze\u0142amania. Do b\u00f3lu siebie (i innych) przekorny tw\u00f3rca musia\u0142 przekona\u0107 sam siebie, \u017ce nie wszystko, czym ludzie masowo si\u0119 fascynuj\u0105, jest bezwarto\u015bciowe. Pocz\u0105tkowo p\u0142yty Lamara nie pos\u0142ucha\u0142, musia\u0142o min\u0105\u0107 par\u0119 lat. Po kolejnych paru jest kilka kawa\u0142k\u00f3w z pasji i z szacunku do idola milion\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KIDDO-1024x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-958\" srcset=\"\/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KIDDO-1024x1024.jpg 1024w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KIDDO-150x150.jpg 150w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KIDDO-300x300.jpg 300w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KIDDO-768x768.jpg 768w, \/flint\/wp-content\/uploads\/2022\/10\/KIDDO.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Kidd z\u0142o\u017cy\u0142 Lamarowi ho\u0142d d\u017awi\u0119kowy, a Pablosz &#8211; graficzny<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>&#8222;Nie wiedzia\u0142em, \u017ce a\u017c tak powa\u017cnie do tego podejd\u0119 i spr\u00f3buj\u0119 napisa\u0107 kawa\u0142ki, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0105 o podobnych tematach, s\u0105 podobnie zarapowane i jako\u015b tam fonetycznie bliskie orygina\u0142om. Efekt ostatnich kilku nocy pisania i nagrywania zostawiam Wam do ods\u0142uchu&#8221; \u2013 przyzna\u0142 sam Kidd.  <\/p>\n\n\n\n<p><em>Martin mia\u0142 sen, Kendrick mia\u0142 sen, Wojciech miej sens<\/em> \u2013 tak raper zaczyna \u201eBacksidd Freestyle\u201d (orygina\u0142: \u201eBackseat freestyle\u201d). I zaczyna si\u0119 znajomy festiwal egzystencjalnych obaw, samoobronnego, wulgarnego cynizmu. &#8222;Sonny Rollins mikrofonu&#8221; ma narzucony pewien schemat d\u017awi\u0119kowej organizacji i te ramy s\u0142u\u017c\u0105 nag\u0142a\u015bnianiu jego autoterapii.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eRobimy popis\u201d, a wi\u0119c \u201eThe Art of Peer Pressure\u201d, to fikcyjna \u2013 miejmy nadziej\u0119 \u2013 nocna opowie\u015b\u0107 z epicentrum ma\u0142omiasteczkowej beznadziei i nudy. Na szama\u0144skim, przestrzennym bicie wersy w stylu <em>w pi\u0119ciu b\u0119dzie \u0142atwiej znosi\u0107 upokorzenie \/ pij\u0105cej matki i braku \u015brodk\u00f3w na to \/ co zdejmuje majtki pijanym szesnastolatkom, bol\u0105 szczeg\u00f3lnie mocno<\/em>. S\u0142ucha si\u0119 tego troch\u0119 tak, jak patrzy\u0142o si\u0119 na <strong>\u201eNienawi\u015b\u0107\u201d<\/strong> Kassowitza, ale z mniejsz\u0105 irytacj\u0105 i wi\u0119kszym smutkiem. Smutkiem dzielnic.<\/p>\n\n\n\n<p>Troch\u0119 wyliczankowe, troch\u0119 wyklepane \u201eDrzewo z hajsem\u201d (\u201eMoney Trees\u201d) jest o nietrze\u017awym patrzeniu w oczy c\u00f3rki i <em>marzeniach z Tefa\u0142ena<\/em>, ale tak naprawd\u0119 chyba o buncie oddanym za kredyt i alkohol. Podczas gdy \u201eGood Kidd\u201d to zwyk\u0142y numer autobiograficzny, zdradzaj\u0105cy, \u017ce mamy do czynienia z raperem lubi\u0105cym si\u0119 zap\u0119tli\u0107, mocno \u015brednim rytmicznie i melodycznie, to \u201eS.M.A.L.L. City\u201d przypomina, za co tego tw\u00f3rc\u0119 cenimy. Ano za strace\u0144cz\u0105 odwag\u0119. Jedzie po ksywkach (<em>jaki rap, taki Twitter \/ ma\u0142pa Quebonafide<\/em>), defekuje we w\u0142asne gniazdo, za\u015b <em>jaraj zio\u0142o, pij alkohol i po szkole s\u0142uchaj nas \/ mija dwadzie\u015bcia lat picia i po korpo s\u0142uchasz nas<\/em> to chyba najbardziej bezlitosne podsumowanie polskiego rapu, jakie s\u0142ysza\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>No c\u00f3\u017c, rodzima scena rapowa to \u2013 m.in., bo \u017cadna generalizacja si\u0119 przy tej liczbie p\u0142yt i artyst\u00f3w nie ma prawa sprawdzi\u0107 \u2013 tw\u00f3rcy niezdolni gra\u0107 na trze\u017awo dla publiki, kt\u00f3r\u0105 sobie \u201ewychowali\u201d. To nagrywanie w k\u00f3\u0142ko r\u00f3\u017cnych wariant\u00f3w tej samej p\u0142yty przy zmianie bit\u00f3w na te akurat obowi\u0105zuj\u0105ce. To bitwy przegrywane najpierw z marzeniami, potem z ego. I w sumie dobrze mie\u0107 poczucie, \u017ce mi\u0119dzy tzw. powa\u017cn\u0105 prac\u0105 a nia\u0144czeniem dzieci m\u015bcicielowi Kiddowi wci\u0105\u017c chce si\u0119 w\u0142o\u017cy\u0107 peleryn\u0119 rapera i tym wszystkim przej\u0105\u0107; \u017ce cho\u0107 mo\u017ce zgubi\u0142 nieco p\u0142ynno\u015b\u0107 gadki, to nie wytraci\u0142 temperatury przekazu, nadal jest zawstydzaj\u0105co ekshibicjonistyczny, prowokuj\u0105cy, prze\u017cywaj\u0105cy jak za m\u0142odu. Czytelniejszy ni\u017c kiedykolwiek (nie wiadomo, czy bardziej chwali\u0107 miks <strong>Haema<\/strong>, czy dyscyplin\u0119 samego zainteresowanego) pozwala poczu\u0107 odbiorcom, ile ta muzyka i kultura straci\u0142a, zarabiaj\u0105c krocie.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/videoseries?list=PLanG0cDmF4uzQLb7aZwebcknHZOrL751s\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kidd uhonorowa\u0142 dziesi\u0119ciolecie \u201eGood Kid, M.A.A.D City\u201d Kendricka Lamara okoliczno\u015bciow\u0105 EP-k\u0105. Z\u0142o\u017cy\u0142 urodzinowy ho\u0142d, a jednocze\u015bnie wykorzysta\u0142 muzyk\u0119 Amerykanina i oryginaln\u0105 koncepcj\u0119 utwor\u00f3w, by si\u0119 od nich odbi\u0107 i zrobi\u0107 swoje. W postmodernistycznym tyglu zwanym hip-hopem to naturalne zachowanie, dzie\u0142a zawsze mia\u0142y swoje \u201e\u017cycie po \u017cyciu\u201d \u2013 by\u0142y remiksowane, blendowane, mashupowane, samplowane, parafrazowane. Nic dziwnego. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":958,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,64,43],"tags":[409,682,683],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/955"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=955"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/955\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":970,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/955\/revisions\/970"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media\/958"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=955"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=955"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/flint\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=955"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}