
{"id":1219,"date":"2023-02-21T12:36:12","date_gmt":"2023-02-21T11:36:12","guid":{"rendered":"https:\/\/guetta.blog.polityka.pl\/?p=1219"},"modified":"2023-02-21T17:18:18","modified_gmt":"2023-02-21T16:18:18","slug":"chinski-bilard","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/2023\/02\/21\/chinski-bilard\/","title":{"rendered":"Chi\u0144ski bilard"},"content":{"rendered":"\n<p>Chiny skorzysta\u0142yby potr\u00f3jnie. Je\u015bli plan pokojowy, kt\u00f3ry zamierzaj\u0105 przedstawi\u0107 pod koniec tygodnia, rzeczywi\u015bcie otworzy perspektyw\u0119 ugody w Ukrainie, unikn\u0119\u0142yby brutalnego spowolnienia handlu mi\u0119dzynarodowego, co powa\u017cnie szkodzi ich gospodarce i stabilno\u015bci politycznej. Dla Chin sprawa jest kluczowa. Ale to nie wszystko.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Gdyby uda\u0142o si\u0119 uciszy\u0107 dzia\u0142a w Europie, Chiny sta\u0142yby si\u0119 jednocze\u015bnie &#8211; i to jest druga dla nich korzy\u015b\u0107 &#8211; powa\u017cnym mocarstwem, nie tylko gospodarczo i militarnie, ale i politycznie. Ich znaczenie wzros\u0142oby tak znacz\u0105co, \u017ce w pierwszym kwartale tego wieku &#8211; trzecia korzy\u015b\u0107 &#8211; zr\u00f3wna\u0142yby si\u0119 z USA, staj\u0105c si\u0119 jednym z dw\u00f3ch supermocarstw.<\/p>\n\n\n\n<p>Szef dyplomacji Chin Wang Yi odby\u0142 niez\u0142\u0105 rund\u0119, udaj\u0105c si\u0119 w zesz\u0142ym tygodniu do Pary\u017ca, a potem na konferencj\u0119 bezpiecze\u0144stwa w Monachium. W tym tygodniu wybierze si\u0119 do Moskwy. Jakie karty maj\u0105 w r\u0119kach Chi\u0144czycy?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie b\u0119d\u0105 w stanie nikomu niczego narzuci\u0107, a ju\u017c na pewno nie z dnia na dzie\u0144. Mo\u017cliwe nawet, \u017ce ponios\u0105 pora\u017ck\u0119. I niewykluczone, \u017ce zdecyduj\u0105 si\u0119 w\u00f3wczas pog\u0142\u0119bi\u0107 zbli\u017cenie z Kremlem. Pomijaj\u0105c fakt, \u017ce nie le\u017cy to w ich interesie, Chi\u0144czycy maj\u0105 dwa powa\u017cne atuty.<\/p>\n\n\n\n<p>Po pierwsze, mog\u0105 wywiera\u0107 zdecydowan\u0105 presj\u0119 na W\u0142adimira Putina. Gdyby pot\u0119pili agresj\u0119 Rosji na Ukrain\u0119, zagroziliby mu izolacj\u0105 na arenie mi\u0119dzynarodowej. I wyrz\u0105dzili powa\u017cne szkody rosyjskiej gospodarce, gdyby zaprzestali kupowania ropy, kt\u00f3r\u0105 Europa obj\u0119\u0142a embargiem. Innymi s\u0142owy, rosyjski prezydent nie mo\u017ce zignorowa\u0107 jedynego sojusznika, kt\u00f3rego ma w Radzie Bezpiecze\u0144stwa ONZ, a chi\u0144ski plan pokojowy, kt\u00f3rego szerokie zarysy wyciek\u0142y w ostatni weekend, jest przedmiotem zainteresowania wszystkich stron.<\/p>\n\n\n\n<p>Z jednej strony Chi\u0144czycy zamierzaj\u0105 domaga\u0107 si\u0119 poszanowania zasad ONZ, a w konsekwencji integralno\u015bci terytorialnej pa\u0144stw. Je\u015bli te s\u0142owa maj\u0105 jakie\u015b znaczenie, Rosja powinna wycofa\u0107 si\u0119 z ca\u0142ego terytorium Ukrainy, z Krymu tak\u017ce. To zrozumia\u0142e, \u017ce Ukrai\u0144c\u00f3w cieszy wej\u015bcie Chin na scen\u0119; z drugiej strony chi\u0144ska dyplomacja upiera si\u0119, \u017ce niczego nie da si\u0119 zrobi\u0107 bez zapewnienia &#8222;interes\u00f3w bezpiecze\u0144stwa&#8221; Rosji.<\/p>\n\n\n\n<p>Chi\u0144czycy legitymizuj\u0105 w ten spos\u00f3b powody, kt\u00f3re rzekomo popchn\u0119\u0142y Putina do wojny, cho\u0107 w rzeczywisto\u015bci kierowa\u0142y nim jedynie imperialne ambicje. Co wi\u0119cej, podsuwaj\u0105 mu spos\u00f3b na zachowanie twarzy: nowe gwarancje pozwoli\u0142yby mu uzasadni\u0107 wycofanie si\u0119 z Ukrainy, a nawet rezygnacj\u0119 z Krymu. Tylko jakie gwarancje bezpiecze\u0144stwa i od kogo mog\u0142aby uzyska\u0107 Rosja, a kto w zamian m\u00f3g\u0142by zagwarantowa\u0107 je Ukrainie, kt\u00f3ra nie jest agresorem, ale ofiar\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141atwo dostrzec, jaki m\u00f3g\u0142by by\u0107 efekt zakulisowych negocjacji i p\u00f3\u017aniejszych oficjalnych negocjacji: Ukraina mog\u0142aby zrezygnowa\u0107 z przyst\u0105pienia do NATO i og\u0142osi\u0107 neutralno\u015b\u0107, ale zyska\u0107 zobowi\u0105zanie ochrony militarnej ze strony najwi\u0119kszych zachodnich pot\u0119g wojskowych, Stan\u00f3w Zjednoczonych, Francji, Wielkiej Brytanii i, by\u0107 mo\u017ce, Polski. To nie przypadek, \u017ce warunki takiej ochrony s\u0105 coraz cz\u0119\u015bciej przedmiotem debaty w kilku zainteresowanych stolicach.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Co\u015b wisi w powietrzu&#8221;, ale niczego solidnego nie da si\u0119 zrobi\u0107 bez porozumienia pokojowego, kt\u00f3re zapewni kontynentaln\u0105 stabilno\u015b\u0107, opart\u0105 na gwarancjach i ograniczeniach obowi\u0105zuj\u0105cych wszystkich &#8211; od Lizbony po W\u0142adywostok. Jedynym sposobem na zako\u0144czenie tej wojny jest niepozostawienie zwyci\u0119zc\u00f3w i przegranych samych sobie. Podobnie jak Francja zrozumieli to Chi\u0144czycy. Ale do celu jeszcze daleko.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chiny skorzysta\u0142yby potr\u00f3jnie. Je\u015bli plan pokojowy, kt\u00f3ry zamierzaj\u0105 przedstawi\u0107 pod koniec tygodnia, rzeczywi\u015bcie otworzy perspektyw\u0119 ugody w Ukrainie, unikn\u0119\u0142yby brutalnego spowolnienia handlu mi\u0119dzynarodowego, co powa\u017cnie szkodzi ich gospodarce i stabilno\u015bci politycznej. Dla Chin sprawa jest kluczowa. Ale to nie wszystko.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":1116,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[5,6,8],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1219"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1219"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1219\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1222,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1219\/revisions\/1222"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1116"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1219"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1219"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1219"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}