
{"id":1388,"date":"2025-06-23T14:13:49","date_gmt":"2025-06-23T12:13:49","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/?p=1388"},"modified":"2025-06-27T14:18:01","modified_gmt":"2025-06-27T12:18:01","slug":"iran-kraj-swiadomych-obywateli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/2025\/06\/23\/iran-kraj-swiadomych-obywateli\/","title":{"rendered":"Iran, kraj \u015bwiadomych obywateli"},"content":{"rendered":"\n<p>Jest to kraj licz\u0105cy 90 milion\u00f3w mieszka\u0144c\u00f3w, granicz\u0105cy z Irakiem i Turcj\u0105 na zachodzie, monarchiami Zatoki Perskiej na po\u0142udniu, Armeni\u0105, Azerbejd\u017canem i Turkmenistanem na p\u00f3\u0142nocy oraz Afganistanem i Pakistanem na wschodzie. Bogaty w rop\u0119 naftow\u0105 i zamieszka\u0142y w po\u0142owie przez mniejszo\u015bci etniczne lub religijne, Iran otoczony jest strefami konflikt\u00f3w, otwartymi wojnami i pa\u0144stwami sunnickimi, z kt\u00f3rymi ta kolebka szyizmu zawsze pozostawa\u0142a w rywalizacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Staro\u017cytna Persja, przeciwko kt\u00f3rej Mahomet zjednoczy\u0142 P\u00f3\u0142wysep Arabski w nowej wierze islamu, sta\u0142a si\u0119 zatem bomb\u0105 zegarow\u0105. Istniej\u0105 wszelkie powody, by obawia\u0107 si\u0119, \u017ce upadek re\u017cimu wkr\u00f3tce spowoduje takie wewn\u0119trzne wstrz\u0105sy, kt\u00f3re ostatecznie dotkn\u0105 ca\u0142y region.<\/p>\n\n\n\n<p>Niebezpiecze\u0144stwo jest ogromne, a jedynym sposobem na jego unikni\u0119cie by\u0142oby zorganizowanie przez Ira\u0144czyk\u00f3w transformacji politycznej od umieraj\u0105cej teokracji do re\u017cimu wolno\u015bci, do kt\u00f3rego tak masowo d\u0105\u017c\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie sta\u0142o si\u0119 w Hiszpanii mi\u0119dzy ko\u0144cem frankizmu a ustanowieniem demokracji. Oczywi\u015bcie Europa w tamtym czasie nie przypomina\u0142a dzisiejszego Bliskiego Wschodu. Hiszpania by\u0142a wtedy krajem pokojowym, Iran nie jest, ale p\u00f3\u0142 wieku p\u00f3\u017aniej Ira\u0144czycy maj\u0105 ten sam atut, co niegdy\u015b Hiszpanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie sta\u0142o si\u0119 w Hiszpanii mi\u0119dzy ko\u0144cem frankizmu a ustanowieniem demokracji. Oczywi\u015bcie Europa w tamtym czasie nie przypomina\u0142a dzisiejszego Bliskiego Wschodu. Hiszpania by\u0142a wtedy krajem pokojowym, Iran nie jest, ale p\u00f3\u0142 wieku p\u00f3\u017aniej Ira\u0144czycy maj\u0105 ten sam atut, co niegdy\u015b Hiszpanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Podobnie jak Hiszpanie, maj\u0105 t\u0119 przewag\u0119, \u017ce nawet w ramach dyktatury istnieje marginalna grupa ludzi, kt\u00f3rzy zerwali z ortodoksj\u0105 panuj\u0105cego systemu, reformatorzy, kt\u00f3rzy chc\u0105 prawdziwych zmian lub s\u0105 na tyle trze\u017awo my\u015bl\u0105cy, by dostrzec ich konieczno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wielu z nich dyskretnie zaznacza\u0142o swoj\u0105 odmienno\u015b\u0107 w parlamencie, prasie, \u017cyciu kulturalnym, a nawet w najwy\u017cszych kr\u0119gach aparatu. Inni zerwali z teokratycznym establishmentem, startuj\u0105c jako deklarowani reformatorzy w wyborach na burmistrz\u00f3w, pos\u0142\u00f3w czy prezydent\u00f3w republiki.<\/p>\n\n\n\n<p>Ci, kt\u00f3rych kandydatury nie zosta\u0142y zakazane przez teokratyczne w\u0142adze, stali si\u0119 w ten spos\u00f3b przeciwnikami re\u017cimu z jego wn\u0119trza, szybko zmarginalizowani i ca\u0142kowicie sparali\u017cowani, jak Mohammad Khatami, reformator wybrany i ponownie wybrany na prezydenta w 1997 i 2002 r., a nawet umieszczony w areszcie domowym, jak Mir Hossein Moussavi, kt\u00f3ry startowa\u0142 przeciwko ultrakonserwatywnemu urz\u0119duj\u0105cemu prezydentowi Mahmoudowi Ahmadinejadowi w sfa\u0142szowanych wyborach prezydenckich w 2009 r.<\/p>\n\n\n\n<p>W Iranie istnieje wi\u0119c kilka batalion\u00f3w kadr reformatorskich, zar\u00f3wno jawnych, jak i ukrytych. Ich liczba znacznie si\u0119 r\u00f3\u017cni w zale\u017cno\u015bci od administracji, ale mo\u017cna ich znale\u017a\u0107 nawet w\u015br\u00f3d duchowie\u0144stwa. Sytuacja ta jest bardzo podobna do tej, kt\u00f3r\u0105 ujawni\u0142a pierestrojka Michai\u0142a Gorbaczowa w ZSRR, i ci ludzie \u2013 miejmy nadziej\u0119, trzymaj\u0105c kciuki \u2013 mogliby przez pewien czas pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 nast\u0119pc\u00f3w, kt\u00f3ra normalnie powinna przypadn\u0105\u0107 zorganizowanym si\u0142om opozycyjnym, ale kt\u00f3re ju\u017c dawno przesta\u0142y istnie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym kraju, kt\u00f3ry niegdy\u015b t\u0119tni\u0142 \u017cyciem politycznym, wszystkie partie, a nawet ruchy polityczne zosta\u0142y zniszczone przez masowe aresztowania, egzekucje i zab\u00f3jstwa przeprowadzone przez bezwzgl\u0119dn\u0105 teokracj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Opr\u00f3cz reformator\u00f3w wewn\u0105trz re\u017cimu nie ma obecnie si\u0142 gotowych do przej\u0119cia w\u0142adzy, ale nie oznacza to, \u017ce w Iranie nie ma g\u0142os\u00f3w sprzeciwu. Arty\u015bci, prawnicy i pisarze nale\u017c\u0105 do wielu os\u00f3b podziwianych za odwag\u0119 w przeciwstawianiu si\u0119 mu\u0142\u0142om. Nie tylko oni b\u0119d\u0105 mieli co\u015b do powiedzenia w nadchodz\u0105cych debatach. Walki, kt\u00f3re nieustannie rzuca\u0142y wyzwanie Islamskiej Republice przez oko\u0142o trzy dekady, wyszkoli\u0142y r\u00f3wnie\u017c niezliczon\u0105 liczb\u0119 m\u0119\u017cczyzn i kobiet w walce o wolno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Najstarsi z nich, maj\u0105cy ju\u017c ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, do\u015bwiadczyli mobilizacji przed wyborami i reelekcj\u0105 Mohammada Chatamiego. Najm\u0142odsi wyszli na ulice w 2022 roku, po \u015bmierci m\u0142odej kobiety zamordowanej przez boj\u00f3wki re\u017cimu za to, \u017ce nie zakry\u0142a si\u0119 wystarczaj\u0105co welonem. By\u0142 to pocz\u0105tek ruchu Kobieta, \u017bycie, Wolno\u015b\u0107, a w mi\u0119dzyczasie mia\u0142a miejsce Zielona Rewolucja z 2009 roku, ogromne protesty przeciwko sfa\u0142szowanym wyborom Mahmuda Ahmadine\u017cada.<\/p>\n\n\n\n<p>Najstarsi z nich, maj\u0105cy ju\u017c ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, do\u015bwiadczyli mobilizacji przed wyborami i reelekcj\u0105 Mohammada Chatamiego. Najm\u0142odsi wyszli na ulice w 2022 roku, po \u015bmierci m\u0142odej kobiety zamordowanej przez boj\u00f3wki re\u017cimu za to, \u017ce nie zakry\u0142a si\u0119 wystarczaj\u0105co welonem. By\u0142 to pocz\u0105tek ruchu &#8222;Kobieta, \u017bycie, Wolno\u015b\u0107&#8221;, a w mi\u0119dzyczasie mia\u0142a miejsce Zielona Rewolucja z 2009 roku, ogromne protesty przeciwko sfa\u0142szowanym wyborom Mahmuda Ahmadine\u017cada.<\/p>\n\n\n\n<p>Za ka\u017cdym razem re\u017cimowi udawa\u0142o si\u0119 odzyska\u0107 kontrol\u0119 poprzez coraz bardziej brutalne represje. Tylko w ci\u0105gu ostatniego roku mu\u0142\u0142owie przeprowadzili ponad 500 egzekucji, ale ta ci\u0105g\u0142a walka mi\u0119dzy prawdziwym krajem a krajem prawnym sprawi\u0142a, \u017ce Iran sta\u0142 si\u0119 ca\u0142kowitym paradoksem. Podczas gdy dyktatura jest tak brutalna, a instytucje republika\u0144skie s\u0105 ca\u0142kowicie kontrolowane przez instytucje religijne uosabiane przez Najwy\u017cszego Przyw\u00f3dc\u0119, nie ma innego kraju na \u015bwiecie, w kt\u00f3rym tak wielu obywateli ma tak du\u017ce do\u015bwiadczenie polityczne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest to kraj licz\u0105cy 90 milion\u00f3w mieszka\u0144c\u00f3w, granicz\u0105cy z Irakiem i Turcj\u0105 na zachodzie, monarchiami Zatoki Perskiej na po\u0142udniu, Armeni\u0105, Azerbejd\u017canem i Turkmenistanem na p\u00f3\u0142nocy oraz Afganistanem i Pakistanem na wschodzie. Bogaty w rop\u0119 naftow\u0105 i zamieszka\u0142y w po\u0142owie przez mniejszo\u015bci etniczne lub religijne, Iran otoczony jest strefami konflikt\u00f3w, otwartymi wojnami i pa\u0144stwami sunnickimi, z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":1389,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1388"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1388"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1388\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1390,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1388\/revisions\/1390"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1389"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1388"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1388"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1388"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}