
{"id":1583,"date":"2026-05-19T08:38:19","date_gmt":"2026-05-19T06:38:19","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/?p=1583"},"modified":"2026-05-19T11:49:17","modified_gmt":"2026-05-19T09:49:17","slug":"cztery-mocarstwa-na-jedno-stulecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/2026\/05\/19\/cztery-mocarstwa-na-jedno-stulecie\/","title":{"rendered":"Cztery mocarstwa na jedno stulecie"},"content":{"rendered":"\n<p>Przed stu laty wszystko by\u0142o jasne. Po pierwszej wojnie \u015bwiatowej nie ulega\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce XX wiek zdominuj\u0105 Stany Zjednoczone. W\u0142a\u015bnie utwierdzi\u0142y swoj\u0105 przewag\u0119 nad \u00f3wczesnymi supermocarstwami, Francj\u0105 i Wielk\u0105 Brytani\u0105. Ameryka\u0144ska dominacja by\u0142a oczywista, niekwestionowalna i niekwestionowana. A jak jest teraz?<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dzi\u015b uderza fakt, \u017ce \u017cadna z rywalizuj\u0105cych pot\u0119g nie wysuwa si\u0119 na prowadzenie \u2013 ani Chiny ze swoimi s\u0142abo\u015bciami, ani Stany Zjednoczone, kolos na glinianych nogach, ani wyczerpana wojn\u0105 Rosja, ani Europa, kt\u00f3rej odrodzenie stoi pod znakiem zapytania.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce najwi\u0119ksze szanse maj\u0105 Chiny, druga gospodarka \u015bwiata, bliska odebrania palmy pierwsze\u0144stwa Stanom Zjednoczonym. Pa\u0144stwo \u015arodka rozwin\u0119\u0142o si\u0119 tak szybko, \u017ce w tym tygodniu przyjmuje W\u0142adimira Putina, a w zesz\u0142ym przyj\u0119\u0142o Donalda Trumpa niczym suweren wasali.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdaniem wielu ekspert\u00f3w wszystko ju\u017c przes\u0105dzone. Wiek XXI z pewno\u015bci\u0105 b\u0119dzie chi\u0144ski. Czy jednak mocarstwo, kt\u00f3re nie potrafi zapewni\u0107 pracy swoim absolwentom i nie wie ju\u017c, dok\u0105d eksportowa\u0107 nadwy\u017cki produkcyjne, pa\u0144stwo, kt\u00f3re b\u0119dzie musia\u0142o poradzi\u0107 sobie ze starzeniem si\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa oraz nieustannie przeprowadza czystki w kr\u0119gach politycznych i wojskowych, kraj, kt\u00f3ry nie jest w stanie opanowa\u0107 rozleg\u0142ego kryzysu na rynku nieruchomo\u015bci i nie umie pozyska\u0107 wp\u0142ywowych sojusznik\u00f3w na \u017cadnym kontynencie \u2013 czy Chiny naprawd\u0119 s\u0105 tak pot\u0119\u017cne, jak si\u0119 powszechnie uwa\u017ca?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma na to jednoznacznych dowod\u00f3w. Wszystko si\u0119 jeszcze oka\u017ce, bo w kraju, kt\u00f3rego los zale\u017cy od jednego cz\u0142owieka, a nier\u00f3wno\u015bci spo\u0142eczne i regionalne s\u0105 bardzo g\u0142\u0119bokie, kryzys gospodarczy mo\u017ce szybko przerodzi\u0107 si\u0119 w kryzys re\u017cimu. Chiny to wi\u0119c wielka niewiadoma. W przypadku Stan\u00f3w Zjednoczonych wszystko jest jasne: go\u0142ym okiem wida\u0107, \u017ce trac\u0105 si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Od ponownego wyboru Donalda Trumpa Ameryka, najwi\u0119ksza pot\u0119ga gospodarcza i wojskowa \u015bwiata, straci\u0142a zaufanie swoich sojusznik\u00f3w z Europy, Zatoki Perskiej i Azji. Jest podzielona jak w przededniu wojny secesyjnej i strach wzbudza ju\u017c tylko na Kubie. W Iranie ponosi pora\u017cki w starciu z re\u017cimem, cho\u0107 ten jest znienawidzony i dysponuje ograniczonymi \u015brodkami. Stanom Zjednoczonym zosta\u0142y trzy mocne atuty: zdolno\u015b\u0107 wyrz\u0105dzania szk\u00f3d, dolar i przewaga technologiczna. To niema\u0142o, ale niegdysiejsza superpot\u0119ga zmuszona jest traktowa\u0107 Tajwan jako kart\u0119 przetargow\u0105 w stosunkach z Xi Jinpingiem, kt\u00f3ry ju\u017c si\u0119 jej nie boi, a wr\u0119cz j\u0105 lekcewa\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet po erze Trumpa Ameryce trudno b\u0119dzie zaleczy\u0107 rany. O ile jednak Stany nadal mog\u0105 si\u0119 podnie\u015b\u0107, Rosja sama siebie skaza\u0142a na d\u0142ugie niedomaganie. Odk\u0105d jej prezydent przed\u0142o\u017cy\u0142 ambicj\u0119 imperialnej rekonkwisty nad uprzemys\u0142owienie i stabilizacj\u0119 spo\u0142eczno-polityczn\u0105 \u2013 kt\u00f3re, dzi\u0119ki bogactwu surowc\u00f3w energetycznych i poziomowi kulturowemu pa\u0144stwa, m\u00f3g\u0142 wprowadzi\u0107 w \u017cycie \u2013 Federacj\u0119 Rosyjsk\u0105 dotkn\u0105\u0142 wielki regres.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewykluczone, \u017ce Rosja, najwi\u0119kszy pod wzgl\u0119dem powierzchni kraj \u015bwiata, ulegnie rozpadowi. Tymczasem Unia Europejska zacie\u015bnia szeregi i zn\u00f3w si\u0119 rozszerza. Jest bardziej ni\u017c kiedykolwiek solidarna w poparciu dla Ukrainy, przeciwna ameryka\u0144skiej aneksji Grenlandii oraz interwencji w Iranie. Dlatego zobowi\u0105za\u0142a si\u0119 do stworzenia wsp\u00f3lnej obrony i umacnia swoj\u0105 pozycj\u0119 jako pot\u0119ga polityczna.<\/p>\n\n\n\n<p>Inne demokracje europejskie chc\u0105 si\u0119 do niej zbli\u017cy\u0107. Pa\u0144stwa z pozosta\u0142ych kontynent\u00f3w, na czele z Kanad\u0105, r\u00f3wnie\u017c si\u0119 ku temu przychylaj\u0105. Europa odzyskuje si\u0142y. Pr\u00f3b\u0119 przejdzie zwyci\u0119sko jednak dopiero wtedy, gdy zdo\u0142a zbudowa\u0107 w\u0142asne giganty przemys\u0142owe (cywilne i wojskowe) dzi\u0119ki zjednoczeniu rynk\u00f3w kapita\u0142owych. Musi te\u017c stworzy\u0107 warunki do partnerstwa gospodarczego z Afryk\u0105 oraz ustali\u0107 zr\u00f3\u017cnicowane stopnie integracji, kt\u00f3re pozwol\u0105 jej si\u0119 rozszerza\u0107, eliminuj\u0105c ryzyko blokad instytucjonalnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Pa\u0144stwa cz\u0142onkowskie, Parlament Europejski i Komisja Europejska zdaj\u0105 sobie z tego spraw\u0119. W Brukseli i w 27 stolicach rozmawia si\u0119 tylko o tym. \u017beby jednak nie przegapi\u0107 historycznej szansy, Europa musi teraz przej\u015b\u0107 od s\u0142\u00f3w do czyn\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b uderza fakt, \u017ce \u017cadna z rywalizuj\u0105cych pot\u0119g nie wysuwa si\u0119 na prowadzenie \u2013 ani Chiny ze swoimi s\u0142abo\u015bciami, ani Stany Zjednoczone, kolos na glinianych nogach, ani wyczerpana wojn\u0105 Rosja, ani Europa, kt\u00f3rej odrodzenie stoi pod znakiem zapytania.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":1585,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[5,6,11,18],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1583"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1583"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1583\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1584,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1583\/revisions\/1584"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1585"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1583"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1583"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/guetta\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1583"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}