
{"id":102,"date":"2012-08-26T05:54:28","date_gmt":"2012-08-26T05:54:28","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=102"},"modified":"2012-08-26T06:00:39","modified_gmt":"2012-08-26T06:00:39","slug":"maloc-w-polszcze-katolikow-malo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2012\/08\/26\/maloc-w-polszcze-katolikow-malo\/","title":{"rendered":"Ma\u0142o\u0107 w Polszcze katolik\u00f3w, ma\u0142o"},"content":{"rendered":"<p>S\u0105dzisz, \u017ce spe\u0142niaj\u0105c dobre uczynki zas\u0142u\u017cysz sobie na zbawienie? Za przypisywanie sobie zas\u0142ug w oczach Boga i \u201ekupowanie\u201d za nie zbawienia mo\u017cesz si\u0119 co najwy\u017cej poopala\u0107 na stosie, a potem w piekle.<\/p>\n<p>Czy wydaje Ci si\u0119 mo\u017ce, i\u017c obecno\u015b\u0107 Jezusa w hostii ma charakter symboliczny i oznacza naj\u015bci\u015blejsz\u0105 wi\u0119\u017a ludu bo\u017cego ze swym Pasterzem? Za co\u015b takiego mo\u017cna by\u0142o sko\u0144czy\u0107 na jakim\u015b Campo di Fiori. Blu\u017anisz, cz\u0142owieku, je\u015bli w\u0105tpi\u0105c w rzeczywist\u0105 obecno\u015b\u0107 Jezusa w hostii, uwa\u017casz si\u0119 za syna Ko\u015bcio\u0142a Rzymsko-Katolickiego. <\/p>\n<p>A mo\u017ce nie wierzysz, \u201ekatoliku\u201d, w istnienie z\u0142ych mocy i w si\u0142\u0119 egzorcyzm\u00f3w? Niech ci\u0119 r\u0119ka boska broni, gdyby\u015b mia\u0142 si\u0119 nazywa\u0107 katolikiem! <\/p>\n<p>Ale to wszystko jeszcze nic! Zdarzaj\u0105 si\u0119 wszak  i tacy \u201ekatolicy\u201d, kt\u00f3rzy czcz\u0105c Pana Jezusa podejrzewaj\u0105, \u017ce by\u0142 On wielkim jakim\u015b prorokiem, wys\u0142annikiem bo\u017cym, natchnionym i wybranym, lecz nie Bogiem samym, r\u00f3wnym Ojcu i Duchowi \u015awi\u0119temu, zjednoczonym z nimi w troistej jedno\u015bci! Jakie\u017c to szyderstwo, by tacy, kt\u00f3rzy o\u015bmielaj\u0105 si\u0119 obra\u017ca\u0107 Pana i blu\u017ani\u0107 Mu, odmawiaj\u0105c zupe\u0142no\u015bci jego boskiej natury, mienili si\u0119 jeszcze katolikami!<\/p>\n<p>Ilu jest w Polsce katolik\u00f3w? Je\u015bli wy\u0142\u0105czymy spod tej kategorii uzurpator\u00f3w i blu\u017anierc\u00f3w, wyznaj\u0105cych herezje, to zostanie garstka. Nie b\u0105d\u017amy jednak bardziej papiescy o papie\u017ca. Zg\u00f3d\u017amy si\u0119 zaliczy\u0107 do katolik\u00f3w wszystkich tych \u0142achmyt\u00f3w (niech im B\u00f3g wybaczy). Przyjmijmy wi\u0119c takie kryteria, kt\u00f3re nie b\u0119d\u0105 obra\u017ca\u0107 samego ko\u015bcio\u0142a i samego rozumu. Po pierwsze wi\u0119c katolik to kto\u015b, kto zosta\u0142 ochrzczony w ko\u015bciele katolickim. Jest to chyba warunek konieczny, acz z pewno\u015bci\u0105 niewystarczaj\u0105cy. Chrzest jest przymusowy i odbywa si\u0119 poza \u015bwiadomo\u015bci\u0105 chrzczonej dzidzi, wi\u0119c \u017cadnych wniosk\u00f3w z faktu ochrzczenia wyci\u0105ga\u0107 nie mo\u017cna. Je\u015bli kto\u015b twierdzi, \u017ce w Polsce jest 90% katolik\u00f3w, bo tyle jest ochrzczonych, to pluje na sw\u00f3j ko\u015bci\u00f3\u0142, czyni\u0105c niedwuznaczn\u0105 aluzj\u0119, \u017ce mo\u017cna by\u0107 katolikiem bez wiary w Boga i dogmaty katolickie. No w\u0142a\u015bnie \u2013 kryterium wiary w kilka chocia\u017c podstawowych dogmat\u00f3w wydaje si\u0119 podstawowe. Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce nawet redukuj\u0105c wiedz\u0119 o tych dogmatach do powtarzanego w ko\u015bcio\u0142ach wyznania wiary, ma o nich jako takie poj\u0119cie zaledwie niewielka cz\u0119\u015b\u0107 chodz\u0105cych do ko\u015bcio\u0142a, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tym, aby mieli je nie tylko zna\u0107 i rozumie\u0107, lecz jeszcze w nie wierzy\u0107.<\/p>\n<p>A mo\u017ce katolik to po prostu kto\u015b, kto czasem chodzi do ko\u015bcio\u0142a i na pytanie o wyznanie odpowiada, \u017ce jest katolikiem? C\u00f3\u017c, chodzi si\u0119 do ko\u015bcio\u0142a nie tylko z powodu wiary w to, a nie inne wyznanie, lecz r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce taka jest tradycja, \u017ce \u201ejest przecie\u017c Co\u015b\u201d, \u017ce gdzie\u015b trzeba si\u0119 modli\u0107, a u nas akurat do tego s\u0142u\u017cy ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki. No a co do samookre\u015blenia si\u0119 jako katolik czy katoliczka, to z pewno\u015bci\u0105 ko\u015bci\u00f3\u0142 nie jest jakim\u015b publicznym szaletem, gdzie wystarczy ch\u0119tka, aby we\u0144 wej\u015b\u0107. Czu\u0107 si\u0119 katolikiem nie wystarczy, aby nim by\u0107. Od znajomo\u015bci dogmat\u00f3w i wiary w nie uciec si\u0119 nie da, je\u015bli szukamy definicji katolika nie uw\u0142aczaj\u0105cej ko\u015bcio\u0142owi. No i chyba nie da si\u0119 uciec od najskromniejszego cho\u0107by kryterium ortopraksji, czyli co najmniej zewn\u0119trznych znamion, cho\u0107by udawania, \u017ce prowadzi si\u0119 \u017cycie zgodne z nakazami wiary. <\/p>\n<p>No wi\u0119c przyjmijmy te oto bardzo liberalne kryteria bycia katolikiem:<br \/>\n1.\tOchrzczony w ko\u015bciele katolickim<br \/>\n2.\tChodz\u0105cy czasami do ko\u015bcio\u0142a<br \/>\n3.\tOkre\u015blaj\u0105cy samego siebie (sam\u0105 siebie) jako katolika (katoliczk\u0119)<br \/>\n4.\tZnaj\u0105cy kilka najwa\u017cniejszych dogmat\u00f3w i wierz\u0105cy w nie<br \/>\n5.\tZachowuj\u0105cy przynajmniej pozory \u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego<\/p>\n<p>Nie s\u0105 to \u017cadne ostre kryteria, lecz nawet przy ich bardzo \u0142agodnej i inkluzywnej interpretacji odsetek katolik\u00f3w w spo\u0142ecze\u0144stwie polskim wypadnie nader skromnie. No, powiedzcie, tak na oko, pi\u0119\u0107 procent? A mo\u017ce dziesi\u0119\u0107?  No, co, mo\u017ce pi\u0119tna\u015bcie? Tak czy inaczej jaka\u015b tam sobie mniejszo\u015b\u0107. Tyle \u017ce cholernie wp\u0142ywowa \u2013 do tego stopnia, \u017ce zachowuje si\u0119 jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 i jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 jest traktowana. Na szcz\u0119\u015bcie w wolnym kraju wolnych ludzi, kt\u00f3rym kiedy\u015b b\u0119dziemy tak naprawd\u0119, nie b\u0119dzie mia\u0142o \u017cadnego znaczenia, ilu ma si\u0119 wsp\u00f3\u0142wyznawc\u00f3w \u2013 czy jest si\u0119 w wi\u0119kszo\u015bci, czy w mniejszo\u015bci. Na razie jednak ma to znaczenie niebagatelne i warto pami\u0119ta\u0107 o tym, \u017ce samodzier\u017cawny ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki, maj\u0105cy status niemal\u017ce eksterytorialno\u015bci i obdarzony bizantyjskimi przywilejami, za kt\u00f3re nawet nie raczy podzi\u0119kowa\u0107 niekatolickiej wi\u0119kszo\u015bci ani rz\u0105dowi, gromadzi tak naprawd\u0119 niewielki odsetek spo\u0142ecze\u0144stwa. Nie jest to oczywi\u015bcie argument na rzecz deklerykalizacji pa\u0144stwa (bo ta jest wymogiem etycznym i konstytucyjnym), ale jest to dobry pow\u00f3d dla polityk\u00f3w, prokurator\u00f3w czy s\u0119dzi\u00f3w, by przestali si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107 jak w febrze na widok sutanny. Nie l\u0119kajcie, si\u0119 politycy! Niech zst\u0105pi duch liberalnej rewolucji etycznej, kt\u00f3ra pozwoli ko\u015bcio\u0142owi \u017cy\u0107 na r\u00f3wnych prawach z innymi wolnymi zrzeszeniami obywateli, a tym samym zrzuci\u0107 z siebie grzech, jakim jest korzystanie z nienale\u017cnego uprzywilejowania!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105dzisz, \u017ce spe\u0142niaj\u0105c dobre uczynki zas\u0142u\u017cysz sobie na zbawienie? Za przypisywanie sobie zas\u0142ug w oczach Boga i \u201ekupowanie\u201d za nie zbawienia mo\u017cesz si\u0119 co najwy\u017cej poopala\u0107 na stosie, a potem w piekle. Czy wydaje Ci si\u0119 mo\u017ce, i\u017c obecno\u015b\u0107 Jezusa w hostii ma charakter symboliczny i oznacza naj\u015bci\u015blejsz\u0105 wi\u0119\u017a ludu bo\u017cego ze swym Pasterzem? Za [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/102"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=102"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/102\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":105,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/102\/revisions\/105"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=102"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=102"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=102"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}