
{"id":1075,"date":"2015-06-23T10:54:01","date_gmt":"2015-06-23T08:54:01","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=1075"},"modified":"2015-06-23T11:02:12","modified_gmt":"2015-06-23T09:02:12","slug":"drogie-razem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2015\/06\/23\/drogie-razem\/","title":{"rendered":"Drogie \u201eRazem&#8221;!"},"content":{"rendered":"<p>Jak to jest, \u017ce wszyscy na lewicy tak si\u0119 spontanicznie i szczerze ucieszyli z powstania partii \u201eRazem\u201d, wszyscy Wam kibicuj\u0105 i dobrze \u017cycz\u0105, a Wy odwzajemniacie si\u0119 wzgard\u0105 i inwektyw\u0105? Czy na pewno ka\u017cdy, kto ma troch\u0119 wi\u0119cej lat, dzia\u0142a w SLD lub innej partii lewicy, jest zacofany i skompromitowany? I g\u0142upszy od Was? I niegodny, by poda\u0107 mu r\u0119k\u0119?<br \/>\n<!--more--><br \/>\n\u017byczliwo\u015b\u0107 dla Waszej inicjatywy trwa &#8211; pomimo wielu obra\u017aliwych i lekcewa\u017c\u0105cych wypowiedzi z Waszej strony. Ludzie s\u0105 cierpliwi i wiedz\u0105, \u017ce ideowo\u015b\u0107 i entuzjazm nierzadko \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 z radykalizmem, arogancj\u0105 i zadufaniem w sobie. To s\u0105 powszechne choroby m\u0142odej lewicy. Podobnie jak czym\u015b naturalnym jest uleganie z\u0142udzeniu, \u017ce wielka energia we w\u0142asnym kr\u0119gu musi zapowiada\u0107 wielkie poparcie wyborcze.<\/p>\n<p>W dniach, gdy tworzy si\u0119 lewicowa koalicja na czas wybor\u00f3w parlamentarnych (a mo\u017ce i na d\u0142u\u017cej), wszyscy do wszystkich wyci\u0105gaj\u0105 r\u0119k\u0119. A do Was w szczeg\u00f3lno\u015bci. By\u0142oby fantastycznie, gdyby kilkoro spo\u015br\u00f3d m\u0142odych, wykszta\u0142conych i tak nowocze\u015bnie my\u015bl\u0105cych o lewicy dzia\u0142aczy i spo\u0142ecznik\u00f3w dosta\u0142o si\u0119 do Sejmu! Takie jest szczere przekonanie na lewicy, \u0142\u0105cznie z kierownictwem SLD. <\/p>\n<p>Tylko czy uprzedzenia i \u2013 b\u0105d\u017amy szczerzy \u2013 zarozumialstwo nie stan\u0105 temu na przeszkodzie? Czy przypadkiem nie roicie sobie, \u017ce sto tysi\u0119cy lajk\u00f3w na Facebooku to milion g\u0142os\u00f3w w wyborach? Z tego, co widz\u0119, euforia i zachwyt nad sob\u0105 przy\u0107miewa nieco Wasz zdrowy rozs\u0105dek. Ale macie jeszcze kilka tygodni, \u017ceby och\u0142on\u0105\u0107. W ci\u0105gu tych nadchodz\u0105cych tygodni, przymierzaj\u0105c si\u0119 do wystawienia w\u0142asnych list, do\u015bwiadczycie pierwszych powa\u017cniejszych konflikt\u00f3w wewn\u0119trznych i ubytku entuzjazmu u tych, kt\u00f3rzy licz\u0105c na docenienie przez organizacj\u0119, zostan\u0105 tymczasem przeznaczeni do zbierania podpis\u00f3w na rzecz kogo\u015b innego. <\/p>\n<p>Pojawi si\u0119 te\u017c kwestia pieni\u0119dzy, no i ta najbardziej newralgiczna, od kt\u00f3rej wci\u0105\u017c uciekacie \u2013 kto tu w\u0142a\u015bciwie rz\u0105dzi i ma zasta\u0107 medialn\u0105 twarz\u0105 nowej partii? Jestem pewien, \u017ce je\u015bli nie pos\u0142uchacie dobrych rad i nie przyjmiecie zaproszenia na wsp\u00f3ln\u0105 list\u0119 lewicy, to i tak jako\u015b tam poradzicie sobie z tymi problemami, to znaczy zbierzecie podpisy i wystawicie listy. Jestem te\u017c pewien, \u017ce dacie rad\u0119 przekroczy\u0107 2 proc., jakkolwiek urobicie si\u0119 przy tym i um\u0119czycie niemi\u0142osiernie. Czy zostanie Wam po wyborach do\u015b\u0107 energii, \u017ceby kontynuowa\u0107 dzia\u0142alno\u015b\u0107? To nie jest pewne.<\/p>\n<p>W polityce licz\u0105 si\u0119 nie tylko m\u0142odo\u015b\u0107 i \u015bwie\u017co\u015b\u0107. Nie tylko dobry program i ideowo\u015b\u0107. Licz\u0105 si\u0119 zaplecze spo\u0142eczne, do\u015bwiadczenie polityczne dzia\u0142aczy, znane osoby, kontakty z mediami, pieni\u0105dze i par\u0119 innych rzeczy, kt\u00f3rych nie macie. Mo\u017ce Wam si\u0119 wydaje, \u017ce masy, kt\u00f3re &#8211; jak tylko dowiedz\u0105 si\u0119, \u017ce je reprezentujecie &#8211; zaraz za Wami p\u00f3jd\u0105. Nieprawda. Co innego adresowa\u0107 przekaz do jakiej\u015b grupy (np. prekariuszy), a co innego by\u0107 ich reprezentacj\u0105. Do tego tanga trzeba dwojga. <\/p>\n<p>Wy jeste\u015bcie akurat \u201em\u0142odzi wykszta\u0142ceni z wielkich miast\u201d i nic na to nie poradzicie. Taka jest Wasza polityczna \u201eg\u0119ba\u201d. Takich jak Wy, czyli odnosz\u0105cych wzgl\u0119dny sukces, m\u0142odych i lewicowo my\u015bl\u0105cych, jest w Polsce dobre 20-30 tysi\u0119cy. A ilu ludzi gotowych jest solidaryzowa\u0107 si\u0119 z Wami klasowo i w Was uwierzy\u0107? Hm, jak by to powiedzie\u0107&#8230; panna, do kt\u00f3rej si\u0119 zalecacie, ma zupe\u0142nie inny gust. Pro\u015bci ludzie ju\u017c tak maj\u0105, \u017ce nie lubi\u0105 inteligent\u00f3w, zw\u0142aszcza m\u0142odych i zapalczywych. Dlatego mo\u017cecie liczy\u0107 tylko na siebie, swoich przyjaci\u00f3\u0142, rodziny oraz osoby, kt\u00f3re chcia\u0142yby zosta\u0107 kim\u015b takim jak Wy. Mo\u017ce to jest 200, a mo\u017ce 300 tysi\u0119cy os\u00f3b? Super! To nawet du\u017co, tylko nijak si\u0119 to ma do sytuacji wyborczej.<\/p>\n<p>W polityce liczy si\u0119 jeszcze jedno: ch\u0142opski rozum. A na ch\u0142opski rozum lepiej mie\u0107 w Sejmie dw\u00f3ch pos\u0142\u00f3w ni\u017c dwa procent w wyborach. Wasi dwaj pos\u0142owie (lub pos\u0142anki) mogliby z trybuny sejmowej przemawia\u0107 Waszym j\u0119zykiem, j\u0119zykiem nowoczesnej lewicy. Oraz wywiera\u0107 wp\u0142yw na koleg\u00f3w z klubu parlamentarnego. To niema\u0142o. Nawet najmniejszy parlamentarny przycz\u00f3\u0142ek oznacza\u0142by zwielokrotnienie Waszych szans na rozw\u00f3j w najbli\u017cszych latach.<\/p>\n<p>Konkluduj\u0105c: porzu\u0107cie urazy, przyjmijcie wyci\u0105gni\u0119t\u0105 ku Wam przyjazn\u0105 d\u0142o\u0144 i chod\u017acie Razem! Nazwa zobowi\u0105zuje! Budujcie z nami koalicj\u0119 Porozumienie Lewicy, w kt\u00f3rej nawet po\u0142owa zdobytych mandat\u00f3w mo\u017ce przypa\u015b\u0107 kole\u017cankom i kolegom spoza SLD (kt\u00f3rego tak nie znosicie). Nie plujcie na wyci\u0105gni\u0119t\u0105 d\u0142o\u0144, bo zostanie cofni\u0119ta. Si\u0105d\u017acie do rozm\u00f3w. W polityce nie trzeba si\u0119 kocha\u0107 \u2013 wystarczy \u201emie\u0107 po drodze\u201d. A Wy zdecydowanie macie po drodze z Uni\u0105 Pracy, OPZZ, Socjaldemokracj\u0105, Demokratami, Zielonymi, a nawet z SLD. Z tym ostatnim &#8211; czy to si\u0119 Wam podoba, czy nie &#8211; \u0142\u0105czy Was lekki oportunizm i konserwatyzm, polegaj\u0105ce na przekonaniu, \u017ce upominanie si\u0119 o \u015bwieck\u0105 Polsk\u0119 wolnych ludzi mo\u017ce odstr\u0119czy\u0107 du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 elektoratu. <\/p>\n<p>No i \u0142\u0105czy Was z SLD Adam Ja\u015bkow \u2013 wybitny i wcale niem\u0142ody SLD-owski dzia\u0142acz. Nie udawajcie, \u017ce spadli\u015bcie z ksi\u0119\u017cyca i jeste\u015bcie jakimi\u015b \u201ez\u0142otymi dzie\u0107mi\u201d. Je\u015bli nadal b\u0119dziecie zachowywa\u0107 si\u0119 jak \u201ema\u0142a ksi\u0119\u017cniczka\u201d albo inny Dyzio, to \u017cyczliwe zainteresowanie Wasz\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 ze strony renomowanych dziennikarzy i polityk\u00f3w pr\u0119dko wyga\u015bnie, ust\u0119puj\u0105c miejsca rozczarowaniu i irytacji. W polityce miesi\u0105ce miodowe i inne \u201epremie za nowo\u015b\u0107\u201d s\u0105 kr\u00f3tkie i \u0142atwo je zmarnowa\u0107. <\/p>\n<p>Ale przecie\u017c Wy jeste\u015bcie inteligentni, wi\u0119c chyba sta\u0107 Was na zdrowy pragmatyzm? Zdrowy pragmatyzm jest najlepszym przyjacielem ideowo\u015bci. Je\u015bli mi nie wierzycie, to poczytajcie Lenina! Czuwaj!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak to jest, \u017ce wszyscy na lewicy tak si\u0119 spontanicznie i szczerze ucieszyli z powstania partii \u201eRazem\u201d, wszyscy Wam kibicuj\u0105 i dobrze \u017cycz\u0105, a Wy odwzajemniacie si\u0119 wzgard\u0105 i inwektyw\u0105? Czy na pewno ka\u017cdy, kto ma troch\u0119 wi\u0119cej lat, dzia\u0142a w SLD lub innej partii lewicy, jest zacofany i skompromitowany? I g\u0142upszy od Was? I [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[251],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1075"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1075"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1075\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1079,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1075\/revisions\/1079"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1075"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1075"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1075"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}