
{"id":1088,"date":"2015-07-03T12:07:56","date_gmt":"2015-07-03T10:07:56","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=1088"},"modified":"2015-07-03T14:32:56","modified_gmt":"2015-07-03T12:32:56","slug":"zabic-laure","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2015\/07\/03\/zabic-laure\/","title":{"rendered":"Zabi\u0107 Laur\u0119?"},"content":{"rendered":"<p>24-letnia Laura z Belgii w\u0142a\u015bnie otrzyma\u0142a zgod\u0119 na eutanazj\u0119. Czy wkr\u00f3tce zostanie u\u015bmiercona? Zobaczymy. Mam nadziej\u0119, \u017ce wydarzy si\u0119 co\u015b, co odmieni los Laury i sprawi, \u017ce zrezygnuje\u2026<br \/>\n<!--more--><br \/>\nLaura od dziecka cierpi na depresj\u0119. Nienawidzi \u017cycia. Jej b\u00f3l istnienia jest nie do zniesienia. Ma tylko jedno marzenie: umrze\u0107. Kilka razy pr\u00f3bowa\u0142a odebra\u0107 sobie \u017cycie, lecz nieudolnie i nieskutecznie. Cho\u0107 od trzech lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym, nie chce si\u0119 leczy\u0107. Chce tylko umrze\u0107. Nie wierzy, \u017ce cokolwiek mo\u017ce jej pom\u00f3c, a to, co oferuje jej medycyna, czyli \u201epowr\u00f3t do \u017cycia\u201d, zupe\u0142nie jej nie poci\u0105ga. Tragizm ci\u0119\u017ckiej depresji na tym w\u0142a\u015bnie polega, \u017ce chory nie widzi w odmianie swojego losu \u017cadnej warto\u015bci. \u017byje pomi\u0119dzy napadami straszliwej otch\u0142annej rozpaczy, w l\u0119ku przed kolejnym atakiem i w obsesyjnym pragnieniu \u015bmierci. To nie do poj\u0119cia dla zdrowego cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Od 2002 roku, od kiedy w Belgii mo\u017cliwe jest uzyskanie zgody na eutanazj\u0119 z powodu cierpie\u0144 fizycznych b\u0105d\u017a psychicznych, ok. p\u00f3\u0142 tysi\u0105ca ludzi za\u017c\u0105da\u0142o odebrania im \u017cycia, mimo \u017ce byli w dobrym zdrowiu w sensie somatycznym. \u017b\u0105danie eutanazji z powodu uporczywej depresji wci\u0105\u017c stanowi kilkuprocentowy margines og\u00f3\u0142u \u017c\u0105da\u0144 eutanatycznych w Belgii, niemniej jednak wydawanie zgody na u\u015bmiercenie fizycznie zdrowej osoby nieustaj\u0105co bulwersuje znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 opinii publicznej. Dotyczy to zw\u0142aszcza os\u00f3b m\u0142odych, takich jak Laura. A jeszcze wi\u0119ksze kontrowersje budzi przyznanie w 2014 roku prawa do eutanazji dzieciom. Od roku ka\u017cde prosz\u0105ce o \u015bmier\u0107 dziecko mo\u017ce zosta\u0107 poddane eutanazji za zgod\u0105 rodzic\u00f3w i dw\u00f3ch lekarzy.<\/p>\n<p>Tempo, w jakim Belgowie liberalizuj\u0105 prawo eutanatyczne, przyprawia o zawr\u00f3t g\u0142owy. Konserwatywni zwolennicy regulowania eutanazji s\u0105 rozczarowani i zbulwersowani. W legalizacji eutanazji chodzi\u0142o przecie\u017c pierwotnie o to, by podda\u0107 ten do\u015b\u0107 cz\u0119sty w p\u00f3\u0142nocno-zachodniej Europie proceder kontroli, ograniczaj\u0105cej najbardziej niepo\u017c\u0105dane zjawiska, takie jak pochopna zgoda lekarza na eutanazj\u0119, wywieranie presji na chorych, by zg\u0142aszali \u017c\u0105danie eutanazji, prymitywne sposoby jej przeprowadzania. Poza tym pa\u0144stwa Beneluxu chcia\u0142y powiedzie\u0107 \u201enie\u201d powszechnemu w \u015bwiecie udawaniu, \u017ce nie ma problemu eutanazji, skoro jest zakazana. Eutanazja jest wsz\u0119dzie i nigdzie nie jest realnie \u015bcigana. Takie s\u0105 fakty. Obj\u0119cie tego drastycznego zjawiska jak\u0105\u015b kontrol\u0105, zamiast wy\u0142\u0105cznego poprzestawania na nieskutecznych, iluzorycznych zakazach, s\u0142u\u017c\u0105cych uspokajaniu sumienia w\u0142adzy, by\u0142o s\u0142usznym moralnie postulatem. Od pocz\u0105tku jednak ostrzegano, \u017ce tolerancja dla eutanazji umieraj\u0105cych b\u0119dzie pierwszym krokiem do rozszerzania prawa do eutanazji na osoby cierpi\u0105ce na depresj\u0119 oraz dzieci. I tak si\u0119 te\u017c sta\u0142o.<\/p>\n<p>Sta\u0142o si\u0119 tak jednak\u017ce nie w Holandii, lecz w Belgii, gdzie eutanazja jest nie tylko tolerowana (jako mniejsze z\u0142o w por\u00f3wnaniu z \u201eeutanazj\u0105 dzik\u0105\u201d, nieujawnian\u0105), lecz jest legalna. Doktryna Belgijska na temat eutanazji nie ma charakteru konserwatywnego. Istot\u0105 rzeczy nie jest tu sprzeciw wobec hipokryzji pozornego zakazu, lecz radykalne potraktowanie prawa ka\u017cdego cz\u0142owieka do kontrolowania swojego \u017cycia oraz prawa do samob\u00f3jstwa. Ka\u017cdy ma prawo do tego, by zako\u0144czy\u0107 swoje \u017cycie, je\u015bli go nie akceptuje. Je\u015bli nie jest to stan chwilowy i przypadkowy, lecz konsekwentne i \u015bwiadome stanowisko, nie ma powodu, by w tak trudnej i dramatycznej sprawie jak zako\u0144czenie w\u0142asnego \u017cycia pozostawia\u0107 obywatela samemu sobie. Pa\u0144stwo nie powinno umywa\u0107 r\u0105k i m\u00f3wi\u0107 \u201echcesz si\u0119 zabi\u0107 \u2013 twoja sprawa\u201d.<\/p>\n<p>Podobne stanowisko przy\u015bwieca\u0142o prawodawcy kilku kraj\u00f3w, w kt\u00f3rych dopuszczalna jest asysta lekarza w samob\u00f3jstwie (np. Oregon w USA, Szwajcaria). Sp\u00f3r doktrynalny odno\u015bnie do etycznych i prawnych podstaw tzw. legalizacji eutanazji toczy si\u0119 r\u00f3wnolegle ze sporem o to, co lepsze: zgoda na eutanazj\u0119 czy na samob\u00f3jstwo z pomoc\u0105 lekarza?<\/p>\n<p>A co z Laur\u0105? Czy naprawd\u0119 Belgia ma j\u0105 u\u015bmierci\u0107 z szacunku dla jej autonomii i wsp\u00f3\u0142czucia dla jej niew\u0105tpliwego i wielkiego cierpienia? Nie powinna. By\u0107 mo\u017ce to jest okrutne, co powiem, ale warto\u015b\u0107 moralna zawieraj\u0105ca si\u0119 w regule: \u201epa\u0144stwo nikogo nie zabija i zabija\u0107 nie pozwala\u201d jest tak wielka, \u017ce warto zap\u0142aci\u0107 za ni\u0105 pozostawieniem Laury samej sobie z jej pragnieniem \u015bmierci. Belgia nie mo\u017ce litowa\u0107 si\u0119 nad Laur\u0105, gdy stawk\u0105 jest by\u0107 albo nie by\u0107 naszego nowego wielkiego projektu epoki liberalnej: pa\u0144stwa bez zabijania. Ale Belgia my\u015bli inaczej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>24-letnia Laura z Belgii w\u0142a\u015bnie otrzyma\u0142a zgod\u0119 na eutanazj\u0119. Czy wkr\u00f3tce zostanie u\u015bmiercona? Zobaczymy. Mam nadziej\u0119, \u017ce wydarzy si\u0119 co\u015b, co odmieni los Laury i sprawi, \u017ce zrezygnuje\u2026<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[255,254,256],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1088"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1088"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1088\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1092,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1088\/revisions\/1092"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1088"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1088"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1088"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}