
{"id":1398,"date":"2016-01-30T23:52:44","date_gmt":"2016-01-30T22:52:44","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=1398"},"modified":"2016-01-31T09:03:21","modified_gmt":"2016-01-31T08:03:21","slug":"klata-jest-naga","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2016\/01\/30\/klata-jest-naga\/","title":{"rendered":"Klata jest naga"},"content":{"rendered":"<p>Po okropnym \u201eUbu Kr\u00f3lu\u201d w re\u017cyserii Jana Klaty z du\u017cymi obawami szed\u0142em na jego\u017c \u201eKr\u00f3la Leara\u201d w Starym Teatrze w Krakowie.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nSpektakl ma ju\u017c kilkana\u015bcie miesi\u0119cy, ale wci\u0105\u017c jeszcze straszy smoka. Oczekiwa\u0142em miernoty, zasta\u0142em horror. Przy \u017ca\u0142osnym Ubu Lear by\u0142 wprost Nico\u015bci\u0105 sam\u0105. Tym bardziej, \u017ce g\u0142\u00f3wny protagonista (Leara gra\u0142 Jerzy Gra\u0142ek) obecny by\u0142 jedynie na zdj\u0119ciu, a rol\u0119 odczytywa\u0142 niemrawo, zgaszonym g\u0142osem z magnetofonu.<\/p>\n<p>Nie wiem, czy mia\u0142a to by\u0107 \u201ezagadkowa nieobecno\u015b\u0107\u201d, czy brak zast\u0119pcy chorego aktora, lecz nie dbam o to. I tak by nie pomog\u0142o. Przedstawienie by\u0142o tak absurdalne, \u017ce nawet aktorzy zdawali si\u0119 je bojkotowa\u0107. M\u0142odsi co\u015b tam nawet grali, na swoje konto, ale starsi seplenili albo trajkotali swoje role, myl\u0105c si\u0119 z rozkojarzenia i czekaj\u0105c na fajrant.<\/p>\n<p>Przebrano ich wszystkich, \u0142\u0105cznie z c\u00f3rkami Leara, Goneril i Ragan\u0105, w ksi\u0119\u017ce i biskupie sutanny. Tylko Kordelia by\u0142a kobiet\u0105, nie wiedzie\u0107 czemu, r\u00f3wnie\u017c zreszt\u0105 przebran\u0105 za ksi\u0119dza. A c\u00f3\u017c to niby mia\u0142o znaczy\u0107? Felietonowe spostrze\u017cenie, \u017ce Kuria Rzymska to gniazdo w\u0119\u017cy? To\u017c wiemy, wiemy. Jakie\u015b <em>memento mori<\/em>, z tych ta\u0144szych? Aluzja do abdykacji BXVI? <\/p>\n<p>Tylko co to wszystko ma wsp\u00f3lnego z Szekspirem do jasnej cholery! A mo\u017ce pan Klata chcia\u0142 nam powiedzie\u0107 <em>noli me tangre<\/em>! Jestem wielki Antykleryka\u0142 Nietykalski! Wara ode mnie, komu reputacja post\u0119powca mi\u0142a! Mnie tam nie zale\u017cy, wi\u0119c powiem otwarcie: prowokacja to dla samej prowokacji i hucpiarstwo czyste. \u017badnego zwi\u0105zku ze sztuk\u0105, \u017cadnego przes\u0142ania. Zwyk\u0142e dra\u017cnienie si\u0119 z katolikami.<\/p>\n<p>Szkoda miejsca na opisywanie wszystkich tych b\u0142aze\u0144stw na scenie. Ta\u0144ce-wygibasy, popowa muzyka w jakim\u015b azjatyckim j\u0119zyku, palenie papieros\u00f3w i wrzaski bez \u0142adu i sk\u0142adu, stare ch\u0142opiska graj\u0105ce kobiety. Dzisiaj to norma, dopust bo\u017cy w teatrze. Wyg\u0142upy Klaty s\u0105 bodaj\u017ce bardzo na czasie. Ale gdyby jeszcze ten biedny licealista z pi\u0119tnastego rz\u0119du m\u00f3g\u0142 si\u0119 dowiedzie\u0107, o czym jest ta sztuka i jaka jest jej akacja! Mia\u0142by w ko\u0144cu jak\u0105\u015b korzy\u015b\u0107. Ale nici z tego. Je\u015bli nie przeczyta bryku, nic nie zrozumie. Oszcz\u0119dzono nam nawet tragicznej sceny \u015bmierci Kordelii. Special thanks za niepokazywanie go\u0142ych ch\u0142op\u00f3w, co jest dzi\u015b rzadko\u015bci\u0105 na polskich scenach!<\/p>\n<p>\u201eKr\u00f3l Lear\u201d to jeden z najsmutniejszych dramat\u00f3w Szekspira. Opowiada o staro\u015bci i umieraniu, o bezsilno\u015bci, depresji i demencji, o krzywdach, kt\u00f3re robi\u0105 sobie nawzajem rodzice i dzieci, o g\u0142\u0119bokich konfliktach rodzinnych, winie, wybaczeniu i jego braku. O nienagrodzonej cnocie. Oraz, rzecz jasna, o zbrodni.<\/p>\n<p>Jest te\u017c polityka \u2013 bo\u0107 pe\u0142no kr\u00f3l\u00f3w i ksi\u0105\u017c\u0105t, jak to w starych sagach by\u0107 musi \u2013 ale tylko w tle. Wielka szkoda, \u017ce nie mogli\u015bmy raz jeszcze przemy\u015ble\u0107 razem z wielkim pisarzem tych trudnych spraw ani podda\u0107 si\u0119 czarowi dziko\u015bci pradziej\u00f3w, wyostrzaj\u0105cej ka\u017cde uczucie. T\u0119 szkod\u0119 uczyni\u0142 nam Jan Klata \u2013 nam widzom, ale te\u017c Szekspirowi, kt\u00f3rego po prostu obra\u017ca swoimi ekstrawagancjami. Tego si\u0119 nie robi Szekspirom!<\/p>\n<p>Jak si\u0119 ogl\u0105da spektakl tak pretensjonalny i arogancki wobec dramatu klasyka, cz\u0142owiek my\u015bli sobie, \u017ce albo zwariowa\u0142 re\u017cyser, albo on, czyli widz. Zwykle na wszelki wypadek, dla asekuracji, wybiera to drugie, a w konsekwencji grzecznie klaszcze i chwali. Ja jednak nie potrafi\u0119 robi\u0107 dobrej miny do tak z\u0142ej gry. Wol\u0119 zaryzykowa\u0107, \u017ce uznaj\u0105 mnie za durnia, kt\u00f3ry niczego nie zrozumia\u0142. Rzekn\u0119 wi\u0119c na g\u0142os: ten kr\u00f3l jest nagi!<\/p>\n<p>Najs\u0142awniejszy cytat z \u201eKr\u00f3la Leara\u201d brzmi tak: \u201eRodz\u0105c si\u0119, p\u0142aczemy, \u017ce\u015bmy na wielk\u0105 b\u0142azn\u00f3w przyszli scen\u0119\u201d. Scen\u0105 b\u0142azn\u00f3w by\u0142 dzisiaj nobliwy Stary Teatr w Krakowie. Najgorszy spektakl, jaki widzia\u0142em w jego murach i najgorszy Szekspir.<\/p>\n<p>A tu, na os\u0142od\u0119, kawa\u0142eczek prawdziwego \u201eKr\u00f3la Leara\u201d:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Lear Olivier Intro\" width=\"1333\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/aprnQoOqWwY?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po okropnym \u201eUbu Kr\u00f3lu\u201d w re\u017cyserii Jana Klaty z du\u017cymi obawami szed\u0142em na jego\u017c \u201eKr\u00f3la Leara\u201d w Starym Teatrze w Krakowie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1398"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1398"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1398\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1401,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1398\/revisions\/1401"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1398"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1398"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1398"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}