
{"id":148,"date":"2012-11-25T08:08:18","date_gmt":"2012-11-25T08:08:18","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=148"},"modified":"2013-01-20T21:14:55","modified_gmt":"2013-01-20T21:14:55","slug":"zyd-zydowi-polakiem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2012\/11\/25\/zyd-zydowi-polakiem\/","title":{"rendered":"\u017byd \u017bydowi Polakiem"},"content":{"rendered":"<p>Kuba Wojew\u00f3dzki napisa\u0142 ostatnio, \u017ce Polak Polakowi \u017bydem, czyli wilkiem, bo wilki nasze chodz\u0105 w \u017cydowskich sk\u00f3rach. A ja sobie pomy\u015bla\u0142em: prawda to i o polskich \u017bydach. \u017byd \u017bydowi Polakiem, czyli \u017bydem.<\/p>\n<p>Bro\u0144 Bo\u017ce, \u017ceby polski \u017byd nie lubi\u0142 drugiego polskiego \u017byda za to, \u017ce jest Polakiem. Oni wszyscy chc\u0105 by\u0107 Polakami do kwadratu, najpolszczejszymi i najpolaczniejszymi pod s\u0142o\u0144cem. Bardziej polskimi od samego Macierewicza. Taki Wildstein albo Dorn to a\u017c ociekaj\u0105 polsko\u015bci\u0105. Nie. Polski \u017byd nie lubi drugiego polskiego \u017byda, bo wydaje mu si\u0119, \u017ce ten nie odnalaz\u0142 w\u0142a\u015bciwego sposobu, jak tu by\u0107 \u017bydem i Polakiem jednocze\u015bnie, w kraju, gdzie ma\u0142o komu si\u0119 mie\u015bci w g\u0142owie, i\u017c \u017byd i Polak to nie dysjunkcja, lecz ca\u0142kiem mo\u017cliwa i niesprzeczna koniunkcja.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zaiste wszystkie metody na bycie \u017bydem i Polakiem jednocze\u015bnie zawodz\u0105, bo \u017cadna z nich nie zadowoli porz\u0105dnego antysemity, a to w\u0142a\u015bnie przed nim si\u0119 wszyscy tak kryguj\u0105 i jego oczekiwania zaspokoi\u0107 pragn\u0105, gdy tak poszukuj\u0105 swego polsko-\u017cydowskiego modus vivendi. Zabawa ta trwa ju\u017c lat 150 a jednym z jej inicjator\u00f3w by\u0142 m\u00f3j praszczur, rabin Izaak Kramsztyk, kt\u00f3ry w warszawskiej synagodze zacz\u0105\u0142 prawi\u0107 po polsku i dzia\u0142a\u0142 w powstaniu styczniowym, za co trzymali go w Cytadeli, a potem zes\u0142ali na Sybir. Dla cz\u0119\u015bci jego rodziny, kt\u00f3ra nawet po polsku nie umia\u0142a, by\u0142 ekscentrykiem, igraj\u0105cym z Prawem, a dla innej cz\u0119\u015bci i dla wielu warszawskich ziomk\u00f3w post\u0119powcem i pionierem kulturalnej i politycznej polonizacji. Ci drudzy wzi\u0119li g\u00f3r\u0119 i mamy dzi\u015b w Polsce prawie wy\u0142\u0105cznie \u017byd\u00f3w-Polak\u00f3w. Zreszt\u0105 inaczej by\u0142oby raczej trudno.<\/p>\n<p>No i pi\u0119knie. Tylko patent\u00f3w na judeopolsko\u015b\u0107 wynaleziono jakby za du\u017co, a \u017caden nie jest doskona\u0142y. \u201ePolacy wyznania moj\u017ceszowego\u201d, \u201ePolacy pochodzenia \u017cydowskiego\u201d, \u201epolscy \u017bydzi po coming oucie, interesuj\u0105cy si\u0119 \u017cydostwem i \u017cyciem swoich przodk\u00f3w\u201d, \u201ePolacy, kt\u00f3rzy odkryli swe \u017cydowskie korzenie i przeszli na judaizm\u201d, \u201ePolacy nie od\u017cegnuj\u0105cy si\u0119 od \u017cydowskich przodk\u00f3w, lecz nie uwa\u017caj\u0105cy si\u0119 ju\u017c za \u017byd\u00f3w\u201d, \u201ePolacy-katolicy od\u017cegnuj\u0105cy si\u0119 od antysemityzmu z powodu \u017cydowskiej babki\u201d \u2013 by wymieni\u0107 kilka tylko typ\u00f3w. A na to wszystko jeszcze nak\u0142ada si\u0119 sprawa dra\u017cliwa, bo, by tak rzecz, genowa. Jedni s\u0105 porz\u0105dni \u017bydzi \u2013 spirytusowi, bo maj\u0105 100% \u017byda w \u017bydzie. Wi\u0119cej jest jednak takich w\u00f3dczanych, co maj\u0105 tak circa p\u00f3\u0142 na p\u00f3\u0142, a ca\u0142e masy, id\u0105ce w dziesi\u0105tki tysi\u0119cy, to drobnica winna, tacy, co to ledwie do parunastu procent dochodz\u0105 \u2013 w sam raz dla antysemity, lecz za ma\u0142o, \u017ceby si\u0119 poczu\u0107 \u017bydem-\u017bydem. Powod\u00f3w do niesnasek i to\u017csamo\u015bciowych rozterek z tego wszystkiego co nie miara.<\/p>\n<p>Tak czy inaczej, wszyscy oni chc\u0105 by\u0107 Polakami, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 jeszcze do tego \u017bydami, i to najlepiej w spos\u00f3b mo\u017cliwie najbardziej \u201enaturalny\u201d. Niekt\u00f3rzy wszak chc\u0105 by\u0107 tylko Polakami, a \u017bydami to ju\u017c lepiej nie, bo na co im to? Na co Michnikowi, Smolarowi czy Wildsteinowi by\u0107 \u017bydem? A bo to kto nie wie, \u017ce i tak nimi s\u0105? Niech im ju\u017c antysemici spraw\u0119 ich \u017cydostwa za\u0142atwi\u0105 \u2013 oni ju\u017c nie musz\u0105 si\u0119 w temacie wypowiada\u0107. By\u0142by to fajnie ca\u0142kiem, ale zawsze si\u0119 znajdzie jaki\u015b z\u0142o\u015bliwy \u017bydek, co im to wypomni: ty, Adam, a czego ty si\u0119 nie przyznasz, \u017ce jeste\u015b \u017byd, co? Wygodniej tak? \u2013 A co to, kurka, jakie\u015b przest\u0119pstwo jest, \u017ce mam si\u0119 \u201eprzyznawa\u0107\u201d?! Niech mi antysemici i \u017bydzi dziadk\u00f3w nie wypominaj\u0105 \u2013 nie ich to i nie tw\u00f3j zakichany interes! \u2013 No, fakt, \u017ce nie\u0142adnie ludziom w \u017cyciorysach i przodkach grzeba\u0107, ale nie\u0142adnie dopiero od niedawna, mianowicie od kiedy nauczyli\u015bmy si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 antysemitom, \u017ce takie co\u015b to w\u0142a\u015bnie antysemityzm. Poza tym to co: my mo\u017cemy chodzi\u0107 jako zdeklarowani \u017bydzi z podniesion\u0105 g\u0142ow\u0105, robi\u0107 z tego tytu\u0142u za \u201e\u017cywe okazy\u201d i w og\u00f3le mie\u0107 mn\u00f3stwo z tym zawracania g\u0142owy, a ty, Adamie czy inny Ludwiku, b\u0119dziesz sobie wiecznie bimba\u0142 na swej arcypolskiej labie, ciesz\u0105c si\u0119, \u017ce antysemici ca\u0142\u0105 robot\u0119 za ciebie odwal\u0105? A we\u017a\u017ce na siebie ten plecaczek, co i my go nosimy. \u2013 A poszed\u0142 ty won! Czy ja ci kaza\u0142em nosi\u0107 plecaczek? Sam \u017ce\u015b go sobie zarzuci\u0142. \u2013 No dobra, ale ja to zrobi\u0142em dla prawdy, ze wzgl\u0119du na rodzic\u00f3w, dziadk\u00f3w, na przek\u00f3r antysemitom, no w og\u00f3le, \u017ceby by\u0107 sob\u0105. A co, ciebie to nie dotyczy Adamie, Aliku, Karolu\u2026? \u2013 Odwal\u017ce si\u0119 do cholery! My jeste\u015bmy sob\u0105, przynajmniej dop\u00f3ki ty nam tu nie bru\u017adzisz tym swoim zrz\u0119dzeniem. Pilnuj swojego nosa, jako i my pilnujemy swoich. I odpu\u015b\u0107 sobie swoje winy, jako i my odpuszczamy sobie swoje. Amen.<\/p>\n<p>No i tak si\u0119 ta rozmowa toczy, bez konkluzji, powtarzalnie i przewidywalnie, a jej bohater ostateczny to nieodmiennie Antysemita. Wszystko tu wok\u00f3\u0142 niego si\u0119 kr\u0119ci. \u017by\u0107 bez niego nie spos\u00f3b. Jest jak cie\u0144, a jak\u017ce by tak bez cienia? To jego uwodzimy. To przed nim ta\u0144czymy, cho\u0107 mo\u017ce nie zawsze tak, jak nam zagra. To od niego w ko\u0144cu chcemy si\u0119 uwolni\u0107 i jego zapomnie\u0107, ale on przecie\u017c jak ten cie\u0144 w\u0142a\u015bnie, jak kobieta. Nie da si\u0119 zapomnie\u0107. Wi\u0119c czym bardziej pr\u00f3bujemy i czym bardziej sprawdzamy, czy ju\u017c jeste\u015bmy w ko\u0144cu \u201e\u017bydami tak porostu\u201d i \u201ePolakami tak po prostu\u201d, bezproblemowymi, o antysemitach nie my\u015bl\u0105cymi, to tym bardziej On tam jest w tym s\u0142oiku! A na koniec w\u0142azi, menda, w nas samych, przeistaczaj\u0105c nas w \u017cydowsko-antysemickie monstra, kt\u00f3re my\u015bl\u0105, \u017ce ich antysemityzm jest tylko \u017cartem, skoro przecie\u017c s\u0105 \u017bydami.<\/p>\n<p>Internalizacja antysemityzmu jest nieuchronna. Obrzucani \u0142ajnem, \u015bmierdzimy \u0142ajnem. Antysemici z wielk\u0105 determinacj\u0105 produkuj\u0105 \u017byd\u00f3w, ale \u017byd\u00f3w u\u0142omnych, zapaskudzonych. Wszyscy tacy jeste\u015bmy i dlatego nie mo\u017cemy si\u0119 dostatecznie nawzajem polubi\u0107. W ka\u017cdym z nas jest antysemita, a przecie\u017c kolega-\u017byd to w ko\u0144cu \u017byd. Mam\u017ce \u017byda lubi\u0107? A bo to lubi kto \u017byda?<\/p>\n<p>Czy to szale\u0144stwo mo\u017ce si\u0119 sko\u0144czy\u0107? Czy polscy \u017bydzi mog\u0105 wyleczy\u0107 si\u0119 z neurozy i przesta\u0107 by\u0107 echolalnymi antysemitami? Ja wierz\u0119, \u017ce tak. Pod warunkiem, \u017ce zrobimy sobie ma\u0142\u0105 wewn\u0105trzpolsk\u0105 alij\u0119, to znaczy uznamy jedno miejsce w tym kraju, jedn\u0105 organizacj\u0119, jedn\u0105 instytucj\u0119 za sw\u0105 ojczyzn\u0119 \u2013 za absolutnie inkluzywn\u0105, akceptuj\u0105c\u0105 wszystkie dziwol\u0105gi, wszystkich dziwo-\u017byd\u00f3w, jacy tylko \u0142a\u017c\u0105 po polskiej ziemi. Od Szczuki po Wildsteina. B\u0119dzie to miejsce, w kt\u00f3rym nie ka\u017c\u0105 mi zastanawia\u0107 si\u0119 i t\u0142umaczy\u0107 po raz tysi\u0119czny, co to znaczy, \u017ce jestem \u017bydem, co to znaczy, \u017ce jest Polakiem i w og\u00f3le nie b\u0119d\u0119 sobie zawraca\u0142 niczym g\u0142owy. Ka\u017cdy tam b\u0119dzie sobie robi\u0142, co chce, innym w parad\u0119 nie wchodz\u0105c. Albo nic nie b\u0119dzie robi\u0142, tylko sobie by\u0142. A poza tym mo\u017ce sobie nale\u017ce\u0107 b\u0105d\u017a nie nale\u017ce\u0107 do kt\u00f3rejkolwiek z niezliczonych organizacji \u017cydowskich. Niechaj si\u0119 te wszystkie organizacje zdrowo k\u0142\u00f3c\u0105, jak to u \u017byd\u00f3w. Ale w tym jednym Domu Wszystkich \u017byd\u00f3w b\u0119dzie zawsze mi\u0142o i przyjemnie. B\u0119dzie tam w\u00f3deczka i \u015bledzik. I menora. I krzy\u017c. Co tam komu w duszy gra. I gazetka taka, i gazetka owaka. I m\u0142odzi, i starzy. Wierz\u0105cy i niewierz\u0105cy. Muzyczka, polityczka i gefilte fisz. I drzwi otwarte. Ech.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kuba Wojew\u00f3dzki napisa\u0142 ostatnio, \u017ce Polak Polakowi \u017bydem, czyli wilkiem, bo wilki nasze chodz\u0105 w \u017cydowskich sk\u00f3rach. A ja sobie pomy\u015bla\u0142em: prawda to i o polskich \u017bydach. \u017byd \u017bydowi Polakiem, czyli \u017bydem. Bro\u0144 Bo\u017ce, \u017ceby polski \u017byd nie lubi\u0142 drugiego polskiego \u017byda za to, \u017ce jest Polakiem. Oni wszyscy chc\u0105 by\u0107 Polakami do kwadratu, najpolszczejszymi [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[23],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=148"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":175,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions\/175"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=148"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=148"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=148"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}