
{"id":1572,"date":"2016-05-20T11:34:42","date_gmt":"2016-05-20T09:34:42","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=1572"},"modified":"2016-05-20T12:40:14","modified_gmt":"2016-05-20T10:40:14","slug":"to-juz-wojna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2016\/05\/20\/to-juz-wojna\/","title":{"rendered":"To ju\u017c wojna!"},"content":{"rendered":"<p>Dzisiejsza jatka w Sejmie, z groteskowym exodusem i powrotem na sal\u0119 obrad pos\u0142\u00f3w PiS, to wydarzenie bez precedensu. Nigdy jeszcze na sali sejmowej nie by\u0142o takiej wrogo\u015bci.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNigdy jeszcze w retorycznej wojnie rz\u0105du z opozycj\u0105 nie si\u0119gano do broni j\u0105drowej. Rubikon zosta\u0142 przekroczony. Nigdy \u017caden polski rz\u0105d nie \u0142ama\u0142 konstytucji tak otwarcie, jak rz\u0105d PiS, i nigdy nie manifestowa\u0142 pychy, cynizmu i zak\u0142amania w tak bezczelny i groteskowy spos\u00f3b jak dzisiaj w sejmie. Od tej sytuacji nie ma ju\u017c odwrotu. Unia Europejska nie cofnie si\u0119 ju\u017c i nie pogodzi si\u0119 z degradacj\u0105 standard\u00f3w pa\u0144stwa prawnego w Polsce. Wie, \u017ce polska \u201etargowica\u201d jest silna i \u017ce dzi\u0119ki niej powr\u00f3t na drog\u0119 demokracji i praworz\u0105dno\u015bci jest mo\u017cliwy. Wie, \u017ce jest w Polsce, mimo wszystko, z kim rozmawia\u0107, chocia\u017c Prezes Polski zamkni\u0119ty jest w wie\u017cy z ko\u015bci s\u0142oniowej, i to bez telefonu. To wielkie, acz tylko taktyczne zwyci\u0119stwo Komitetu Obrony Demokracji. Gdyby nie KOD, Europa mog\u0142aby ju\u017c tylko machn\u0105\u0107 r\u0119k\u0105, pozostawiaj\u0105c Polsk\u0119 swemu marnemu losowi.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie\u017c opozycja parlamentarna rozumie, \u017ce uratowa\u0107 jej reputacj\u0119 mog\u0105 tylko odwaga, determinacja i zdecydowanie. Sk\u0105d bierze j\u0105 Schetyna, Petru i Kosiniak-Kamysz? Z t\u0142um\u00f3w na ulicach polskich miast. Z pospolitego ruszenia pod sztandarem Komitetu Obrony Demokracji. Je\u015bli kto\u015b chce by\u0107 w polskiej polityce jutro, dzi\u015b musi by\u0107 odwa\u017cny. Tylko wsp\u00f3lnym wysi\u0142kiem opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej, wsp\u00f3ln\u0105 solidarn\u0105 prac\u0105 mo\u017cna uratowa\u0107 polsk\u0105 demokracj\u0119 i polsk\u0105 obecno\u015b\u0107 w chwiej\u0105cej si\u0119 w posadach Unii Europejskiej. To wielka gra, bo stawk\u0105 jest bezpiecze\u0144stwo i pomy\u015blno\u015b\u0107 naszego kraju, lecz po\u015brednio r\u00f3wnie\u017c ca\u0142ej Europy. To si\u0119 dzieje na naszych oczach: je\u015bli warcholstwo rosn\u0105cych w si\u0142\u0119 populist\u00f3w w kilku krajach Unii nie zostanie powstrzymane, Unia po prostu zacznie si\u0119 \u201eobkurcza\u0107\u201d i zanika\u0107. A wtedy biada Polsce!<\/p>\n<p>Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski ju\u017c wie, \u017ce Europa nie odpu\u015bci. Mam nadziej\u0119, \u017ce zrozumia\u0142, \u017ce nie odpu\u015bci r\u00f3wnie\u017c KOD i opozycja. \u017badne pozorowane ust\u0119pstwa i gra na czas nic nie dadz\u0105. Zabawa w kotka i myszk\u0119, by tylko doczeka\u0107 do grudnia, gdy prezesem TK zostanie pisowiec, nic nie da. Zabraknie myszki. A z \u017c\u0105dania zaprzysi\u0119\u017cenia legalnie wybranych cz\u0142onk\u00f3w TK i publikacji wyroku nikt nie zrezygnuje. Te \u017c\u0105dania nie zostan\u0105 ani zapomniane, ani sprzedane za jakiekolwiek ust\u0119pstwa. Nie liczcie na to! Konstytucj\u0105 frymarczy\u0107 nie b\u0119dziemy! Im wcze\u015bniej pojmie to Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski i jego dw\u00f3r, tym lepiej.<\/p>\n<p>Nic nie da r\u00f3wnie\u017c zastraszanie opozycji dochodzeniami prokuratorskimi i represjami. Wiemy, \u017ce przymiarki ju\u017c trwaj\u0105. Ale na miejsce jednego spacyfikowanego pojawi si\u0119 dziesi\u0119ciu innych. Wszystkich uciszy\u0107 si\u0119 nie da. Jedyne wyj\u015bcie \u2013 jak\u017ce \u0142atwe \u2013 to powr\u00f3t PiS na drog\u0119 prawa. Zaprzysi\u0119\u017cenie s\u0119dzi\u00f3w i og\u0142oszenie wyroku Trybuna\u0142u Konstytucyjnego by\u0142oby \u201eciosem\u201d dla opozycji. PiS m\u00f3g\u0142by sobie dalej wzgl\u0119dnie spokojnie rz\u0105dzi\u0107, a spo\u0142ecze\u0144stwo czeka\u0142oby na efekty i rozliczy\u0142o PiS w wyborach. Zapiek\u0142o\u015b\u0107, pycha i rewolucyjny amok nie pozwalaj\u0105 jednak Kaczy\u0144skiemu zachowa\u0107 si\u0119 racjonalnie. Nie pozwala mu na to r\u00f3wnie\u017c duma, bo przecie\u017c Prezes nigdy si\u0119 cofa!<\/p>\n<p>Je\u015bli Kaczy\u0144ski nie chce ratowa\u0107 si\u0119 sam, my uratujmy Polsk\u0119! Naszym obowi\u0105zkiem jest powiedzie\u0107 dzisiaj ca\u0142ej Europie i \u015bwiatu: Polska to nie tylko PiS! Wci\u0105\u017c jeszcze istnieje w tym kraju spo\u0142ecze\u0144stwo obywatelskie, gotowe \u201epe\u0142ni\u0107 obowi\u0105zki Polak\u00f3w\u201d. I jest nas wi\u0119cej! Podobne zadanie maj\u0105 przed sob\u0105 obywatele Wielkiej Brytanii, kt\u00f3rych czeka dramatyczne referendum. Nie inaczej we Francji, gdzie po wyborach prezydenckich mo\u017ce powsta\u0107 rz\u0105d niewiele lepszy od PiS.<\/p>\n<p>A\u017c strach pomy\u015ble\u0107, co by by\u0142o, gdyby przyw\u00f3dcy Europy zacz\u0119li my\u015ble\u0107 o Unii i o Polsce to, co PiS my\u015bli o tej\u017ce Unii i, dajmy na to, o Niemczech. Jeszcze tak nie jest. Ale za rok mo\u017ce by\u0107 ju\u017c ca\u0142kiem inaczej. Nigdy jeszcze po 4 czerwca 1989 roku, kt\u00f3ry za dwa tygodnie b\u0119dziemy w ca\u0142ym kraju razem \u015bwi\u0119towa\u0107, Polska i Polacy nie mieli tak wielkiej roli do odegrania i nigdy nie spoczywa\u0142a na nich taka odpowiedzialno\u015b\u0107 za losy kontynentu.<\/p>\n<p>Nie dajmy pogrze\u015b\u0107 Rzeczpospolitej i wsp\u00f3lnej Europy! Wojna wypowiedziana przez populist\u00f3w warto\u015bciom konstytucyjnym, pa\u0144stwu prawa i kulturze politycznej demokratycznego Zachodu zostanie wygrana. W USA, w Anglii, we Francji &#8211; i w Polsce te\u017c!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiejsza jatka w Sejmie, z groteskowym exodusem i powrotem na sal\u0119 obrad pos\u0142\u00f3w PiS, to wydarzenie bez precedensu. Nigdy jeszcze na sali sejmowej nie by\u0142o takiej wrogo\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[363,304,367,308,95,6,368],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1572"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1572"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1572\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1583,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1572\/revisions\/1583"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1572"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1572"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1572"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}