
{"id":170,"date":"2013-01-19T09:42:47","date_gmt":"2013-01-19T09:42:47","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=170"},"modified":"2013-01-23T11:02:44","modified_gmt":"2013-01-23T11:02:44","slug":"love-fotoradar","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2013\/01\/19\/love-fotoradar\/","title":{"rendered":"Love fotoradar"},"content":{"rendered":"<p>Wielki Fotobrat Radar nadchodzi! Panoptyczne pa\u0144stwo prawa nie pozwoli nam ju\u017c wi\u0119c grzeszy\u0107 na drogach i mostach. Grzesz i p\u0142a\u0107! Wszak za grzechy si\u0119 p\u0142aci!<\/p>\n<p>Pewnie nie wiecie, ale fotoradary s\u0105 fundamentaln\u0105 kwesti\u0105 filozoficzn\u0105. Kwesti\u0105 tak dialektycznie zawik\u0142an\u0105, \u017ce \u017caden my\u015bl\u0105cy cz\u0142owiek nie mo\u017ce stan\u0105\u0107 sobie na jakim\u015b stanowisku i trwa\u0107 na nim, jak krowa u palika. Przyk\u0142adem Nasz Pan Premier, kt\u00f3ry z godnej libertarianina nienawi\u015bci do wszystkiego, co pisowsko-fotoradarowe przerzuci\u0142 si\u0119 na mi\u0142o\u015b\u0107 do fotoradar\u00f3w platformianych. Biedna premierowska g\u0142owa, um\u0119czona dialektyk\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Sprawa przedstawia si\u0119 od strony poj\u0119ciowej nast\u0119puj\u0105co. Przyjmuj\u0105c za\u0142o\u017cenie, \u017ce drogi s\u0105 prawid\u0142owo oznakowane a ograniczenia pr\u0119dko\u015bci wsz\u0119dzie usprawiedliwione (co nie jest prawd\u0105, lecz mo\u017ce si\u0119 ni\u0105 sta\u0107 za rok czy dwa), fotoradar jest urz\u0105dzeniem pomagaj\u0105cym w egzekwowaniu prawa. Kto by przeciwko niemu oponowa\u0142, ten chc\u0105c nie chc\u0105c podwa\u017ca\u0142by prawo, \u017c\u0105daj\u0105c utrzymania warunk\u00f3w mo\u017cliwo\u015bci jego nieprzestrzegania (takim warunkiem mo\u017cliwo\u015bci s\u0105 drogi wolne od fotoradar\u00f3w). Tym samym w gruncie rzeczy \u017c\u0105da\u0142by dla siebie ni mniej ni wi\u0119cej, tylko prawa do nieprzestrzegania prawa (je\u017cd\u017cenia szybciej ni\u017c dozwolona pr\u0119dko\u015b\u0107) \u2013 przynajmniej czasami. Do tego za\u015b nie mo\u017cna by si\u0119 nawet otwarcie przyzna\u0107. Przeciwnik skutecznego powszechnego radarowego nadzoru ruchu nie tylko wi\u0119c rzuca wyzwanie praworz\u0105dno\u015bci, lecz w dodatku jest zak\u0142amany.<\/p>\n<p>Na tym jednak nie koniec. Nieszcz\u0119sny antyradarowiec ma czelno\u015b\u0107 oponowa\u0107 przeciwko czemu\u015b, co wedle najlepszej naszej wiedzy zmniejsza liczb\u0119 wypadk\u00f3w, czyli ratuje \u017cycie. Sprzeciwianie si\u0119 radarom mo\u017ce prowadzi\u0107 do op\u00f3\u017anie\u0144 w ich instalacji, a to oznacza zaistnienie wypadk\u00f3w, kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o unikn\u0105\u0107. Bardzo to powa\u017cne obci\u0105\u017cenie sumienia.<\/p>\n<p>Wygl\u0105da na to, \u017ce oponowanie przeciwko radarowym planom naszego sk\u0105din\u0105d sm\u0119tnego i nudnawego rz\u0105du jest robot\u0105 warchol\u0105 i szkodnicz\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie jest jedna zbawienna komplikacja. Ot\u00f3\u017c prawo drogowe, o kt\u00f3re tutaj chodzi, nie jest takim sobie zwyk\u0142ym prawem. Jego status i sens jest inny ni\u017c w przypadku ogromnej wi\u0119kszo\u015bci ustaw. W odr\u00f3\u017cnieniu od zwyk\u0142ych regulacji nakazowo-zakazowych, kt\u00f3re ustanawia si\u0119 w przekonaniu, \u017ce z punktu widzenia dobra spo\u0142ecznego b\u0119dzie zawsze lepiej, gdy obywatele b\u0119d\u0105 ich przestrzega\u0107 \u015bci\u015ble i sumiennie, ni\u017c nie\u015bci\u015ble i niesumiennie, kodeks drogowy pisany jest ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce zawarte w nim regulacje b\u0119d\u0105 notorycznie \u0142amane i tylko w statystycznie nielicznych przypadkach karane. Jest to bardzo szczeg\u00f3lny spos\u00f3b regulowania, kt\u00f3ry mo\u017cna nazwa\u0107 statystycznym. Ustawodawca uchwalaj\u0105c dan\u0105 ustaw\u0119 zgadza si\u0119 z g\u00f3ry na to, \u017ce b\u0119dzie ona wykonywana i przestrzegana niesumiennie, a sankcje dla statystycznie nielicznych \u0142ami\u0105cych przepisy takiej ustawy b\u0119d\u0105 dzia\u0142a\u0107 dyscyplinuj\u0105co i odstraszaj\u0105co na og\u00f3\u0142. Tym samym ustawodawca wdaje si\u0119 ze spo\u0142ecze\u0144stwem w gr\u0119, kt\u00f3rej regu\u0142\u0105 jest karanie przypadkowe, czyli tych, kt\u00f3rzy dadz\u0105 si\u0119 przy\u0142apa\u0107, a wi\u0119c maj\u0105 pecha. Dlatego te\u017c prawo drogowe jest tak zbudowane, \u017ce praktycznie nie da si\u0119 go w pe\u0142ni przestrzega\u0107. Jest gr\u0105 w ciuciubabk\u0119, w kt\u00f3r\u0105 my mo\u017cemy wygra\u0107 szybk\u0105 jazd\u0119, a policja mandat.<\/p>\n<p>Trzeba powiedzie\u0107, \u017ce nie jest to gra w pe\u0142ni praworz\u0105dna, zgodna z duchem prawa, doktryn\u0105 i konstytucj\u0105. A przede wszystkim jest to gra nieformalna! Ba, w zasadzie nielegalna. To, o czym tutaj tak nieudolnie, nie b\u0119d\u0105c prawnikiem, opowiadam, nie mo\u017ce zosta\u0107 publicznie og\u0142oszone, a wi\u0119c opiera si\u0119 na zmowie milczenia lub hipokryzji. To milczenie (a mo\u017ce nie\u015bwiadomo\u015b\u0107) jest tak g\u0142\u0119bokie, \u017ce nie mo\u017cemy powiedzie\u0107 otwarcie, i\u017c umieszczenie radar\u00f3w na wszystkich drogach oznacza z\u0142amanie regu\u0142 gry, bo mieli\u015bmy by\u0107 karani wyrywkowo, a b\u0119dziemy karani sumiennie.<\/p>\n<p>No i jakie st\u0105d wnioski? Panie Ministrze Nowak, kt\u00f3rego s\u0142u\u017cby prasowe zechc\u0105 niniejsze po\u0142o\u017cy\u0107 na biurko swemu niew\u0105tpliwemu Pryncypa\u0142owi (dzi\u0119x, kole\u017canko), gra, w kt\u00f3r\u0105 gra prawo drogowe z obywatelami nie jest czysta. Z nieczysto\u015bci tej bior\u0105 si\u0119 zak\u0142amanie i niedom\u00f3wienia w dyskusji o fotoradarach. Jednak\u017ce wymienione na pocz\u0105tku wzgl\u0119dy s\u0105 nieodparte: nikomu nie wolno uzurpowa\u0107 sobie \u201eprawa do nieprzestrzegania prawa\u201d a skuteczno\u015b\u0107 radar\u00f3w w zapobieganiu wypadkom (cho\u0107by jednemu!) czyni kwesti\u0119 \u201etak czy nie dla fotoradar\u00f3w\u201d bezprzedmiotow\u0105. Zrywaj\u0105c z drogow\u0105 ciuciubabk\u0105 trzeba jednak\u017ce zmieni\u0107 kodeks drogowy, kt\u00f3ry napisany zosta\u0142 na u\u017cytek tej\u017ce ciuciubabki, czyli z za\u0142o\u017ceniem, \u017ce prawo b\u0119dzie stosowane wyrywkowo, na zasadzie \u201emamy ci\u0119 brstku!\u201d, a jego skuteczno\u015b\u0107 b\u0119dzie statystyczna. Skoro prawo o ruchu drogowym b\u0119dzie za jaki\u015b czas egzekwowane rygorystycznie, nale\u017cy solidnie zreformowa\u0107 kodeks tak, aby nieuchronna kara sta\u0142a si\u0119 proporcjonalna do winy. Niechaj kara b\u0119dzie niemal\u017ce nieuchronna, lecz lekka, tak jak lekkim przewinieniem jest jazda w dobrych warunkach z pr\u0119dko\u015bci\u0105 20 km przewy\u017cszaj\u0105c\u0105 limit, ustanowiony przecie\u017c dla warunk\u00f3w raczej niekorzystnych. Niechaj kierowy, kt\u00f3remu obecnie prawie nic na drodze nie wolno, wobec czego pope\u0142nia wyrocznie za wykroczeniem, wolno b\u0119dzie nieco wi\u0119cej \u2013 aby nie by\u0142 wiecznym winowajc\u0105. \u017beby za\u015b nie mia\u0142 podejrze\u0144, i\u017c fotoradary s\u0142u\u017c\u0105 nabijaniu gminnej kasy, niechaj z mandat\u00f3w finansowane b\u0119d\u0105\u2026 kolejne fotoradary. Wtedy czym lepiej, jako og\u00f3\u0142, b\u0119dziemy je\u017adzi\u0107, tym mniej b\u0119dzie nas maszyn kontrolowa\u0107. Je\u015bli kodeks drogowy i taryfikator op\u0142at b\u0119d\u0105 odpowiada\u0107 \u201espo\u0142ecznemu poczuciu sprawiedliwo\u015bci\u201d, jak to nazywa polskie prawo, je\u015bli znaki drogowe b\u0119d\u0105 racjonalne, a drogowe pu\u0142apki na kierowc\u00f3w usuni\u0119te, zaakceptujemy r\u00f3wnie\u017c sie\u0107 radar\u00f3w i b\u0119dziemy je\u017adzi\u0107 wolniej, dzi\u0119ki czemu tysi\u0105ce ludzi oszcz\u0119dzi \u017cycie. Najpierw zaufanie do pa\u0144stwa i prawa \u2013 potem surowa egzekucja prawa. Tylko z zachowaniem takiej kolejno\u015bci osi\u0105ga si\u0119 sukcesy w dziedzinie praworz\u0105dno\u015bci, a przy okazji w polityce. Love rzetelne prawo! Love radary!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wielki Fotobrat Radar nadchodzi! Panoptyczne pa\u0144stwo prawa nie pozwoli nam ju\u017c wi\u0119c grzeszy\u0107 na drogach i mostach. Grzesz i p\u0142a\u0107! Wszak za grzechy si\u0119 p\u0142aci! Pewnie nie wiecie, ale fotoradary s\u0105 fundamentaln\u0105 kwesti\u0105 filozoficzn\u0105. Kwesti\u0105 tak dialektycznie zawik\u0142an\u0105, \u017ce \u017caden my\u015bl\u0105cy cz\u0142owiek nie mo\u017ce stan\u0105\u0107 sobie na jakim\u015b stanowisku i trwa\u0107 na nim, jak krowa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[46],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/170"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=170"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/170\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":190,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/170\/revisions\/190"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=170"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=170"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=170"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}