
{"id":1775,"date":"2016-08-27T13:25:43","date_gmt":"2016-08-27T11:25:43","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=1775"},"modified":"2016-08-27T15:53:34","modified_gmt":"2016-08-27T13:53:34","slug":"list-do-uczniow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2016\/08\/27\/list-do-uczniow\/","title":{"rendered":"List do uczni\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Wiem, \u017ce mojego bloga czyta niewielu uczni\u00f3w. Ale mo\u017ce moi Czytelnicy poka\u017c\u0105 ten wpis swoim dzieciom? B\u0119d\u0119 wdzi\u0119czny.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZ okazji rozpocz\u0119cia roku szkolnego chcia\u0142bym bowiem powiedzie\u0107 co\u015b m\u0142odym. Ca\u0142e \u017cycie rozmy\u015blam o szkole i sam jestem nauczycielem (wprawdzie na uniwersytecie, ale zawsze). Nie wymy\u015bli\u0142em wprawdzie, jak zmieni\u0107 szko\u0142\u0119, ale zawsze staram si\u0119 patrze\u0107 na ni\u0105 z perspektywy ucznia. Bo szko\u0142a jest dla ucznia, a nie ucze\u0144 dla szko\u0142y.<\/p>\n<p>Dlatego w\u0142a\u015bnie chcia\u0142bym, w poczuciu solidarno\u015bci ze \u201estanem uczniowskim\u201d, doda\u0107 uczniom troch\u0119 otuchy. Szko\u0142a bowiem nie jest ani przyjemna, ani przyjemno\u015bci nie s\u0142u\u017cy. Tak jak praca. A jak przyjemno\u015bci brakuje, to trzeba si\u0119 trzyma\u0107 razem i sobie pomaga\u0107. I wyci\u0105gn\u0105\u0107, ile si\u0119 da, skoro ju\u017c musi si\u0119 w tym tkwi\u0107. Takie jest moje najwa\u017cniejsze przes\u0142anie.<\/p>\n<p>Kochani, ja wiem, \u017ce szko\u0142a jest troch\u0119 beznadziejna. Ale lepiej ju\u017c nie b\u0119dzie. Ani na studiach, ani potem, w pracy. Szko\u0142a to jeden z wielkich obszar\u00f3w \u017cycia i jeden z \u201epodsystem\u00f3w\u201d wielkiego \u201esystemu\u201d, kt\u00f3rym jest \u017cycie spo\u0142ecze\u0144stwa i pa\u0144stwa. Nikt jej nie wymy\u015bli\u0142 \u2013 zrobi\u0142a si\u0119, taka, jak\u0105 jest, poniek\u0105d sama. Ka\u017cdy, kto w szkolnictwie pracuje albo do szko\u0142y chodzi jako ucze\u0144, wpad\u0142 w ten system i musi w nim jako\u015b przetrwa\u0107, robi\u0105c przy okazji, o ile to mo\u017cliwe, co\u015b sensownego.<\/p>\n<p>Wszyscy, razem z dyrektorem i nauczycielami, jedziecie na tym samym w\u00f3zku. Trzeba si\u0119 jako\u015b trzyma\u0107, w miar\u0119 solidarnie. Nie musisz by\u0107 oportunist\u0105, ale pami\u0119taj, \u017ce w niesprzyjaj\u0105cym \u015brodowisku, jakim jest hierarchiczna i nadzorowana przez pa\u0144stwo (i Ko\u015bci\u00f3\u0142) instytucja, warto sobie pomaga\u0107. Pomagaj nauczycielom, a oni pomog\u0105 Tobie. Nie\u0142atwo by\u0107 uczniem, ale jeszcze trudniej by\u0107 nauczycielem. Wielu z nich to m\u0105drzy ludzie, wielu jest g\u0142upich. A najcz\u0119\u015bciej troch\u0119 tak, a troch\u0119 tak. Jak to w \u017cyciu. Uczniowie te\u017c s\u0105 r\u00f3\u017cni. Szanuj m\u0105drych, nawet je\u015bli czasami Ci\u0119 zawiod\u0105, a g\u0142upim wybaczaj. B\u0105d\u017a wyrozumia\u0142a, bo \u017cycie jest trudne, a dla g\u0142upich jeszcze trudniejsze.<\/p>\n<p>Szacunek i wyrozumia\u0142o\u015b\u0107 s\u0105 lepsze ni\u017c wymuszone pos\u0142usze\u0144stwo. I na pewno s\u0105 lepsze od arogancji i bezczelno\u015bci. Ucze\u0144 mo\u017ce by\u0107 m\u0105drzejszy od swojej szko\u0142y \u2013 i cz\u0119sto jest. Nauczyciele te\u017c bywaj\u0105 m\u0105drzejsi od tej do\u015b\u0107 sm\u0119tnej instytucji, kt\u00f3r\u0105 tworz\u0105. Bo wcale tak nie jest, \u017ce grupa rozs\u0105dnych ludzi dobrej woli z konieczno\u015bci tworzy rozs\u0105dne i uczciwe struktury. Tak to niestety nie dzia\u0142a. Nawet je\u015bli jeste\u015b bardzo bystr\u0105 i inteligentn\u0105 dziewczyn\u0105 albo ch\u0142opakiem, niewiele by\u015b pewnie wsk\u00f3ra\u0142, gdyby nagle uczyniono ci\u0119 dyrektork\u0105 albo dyrektorem szko\u0142y. Op\u00f3r materii jest pot\u0119\u017cny, a wymagania instytucji czyni\u0105 Ci\u0119 zwykle nieco innym cz\u0142owiekiem, ni\u017c jeste\u015b prywatnie. Dlatego staraj si\u0119 widzie\u0107 w kolegach i w nauczycielach przede wszystkim ludzi i staraj si\u0119 by\u0107 po prostu w stosunku do nich mo\u017cliwie uczciwym. Ka\u017cdy ma tu swoj\u0105 rol\u0119 do odegrania i powinien stara\u0107 si\u0119 odegra\u0107 j\u0105 dobrze. Nie trzeba si\u0119 ba\u0107 &#8211; trzeba robi\u0107 swoje.<\/p>\n<p>Jednak\u017ce szko\u0142a to \u017cycie, a nie teatr \u2013 cho\u0107 jest troch\u0119 sztuczna i odizolowana od \u015bwiata, to jednak s\u0105 tam prawdziwi ludzie. Metafora roli do odegrania, jak ka\u017cda metafora, troch\u0119 kuleje. Szko\u0142\u0119 powszechn\u0105 wymy\u015blono po to, aby ka\u017cdy mia\u0142 szans\u0119 wiedzie\u0107 o \u015bwiecie tyle, aby m\u00f3g\u0142 skorzysta\u0107 ze swoich praw obywatelskich i wystartowa\u0107 do \u017cycia i kariery zawodowej z nie gorszej pozycji ni\u017c inni. Jak ka\u017cda idea, r\u00f3wnie\u017c ta jest cz\u0119\u015bciowo wypaczona przez realia. Rz\u0105dy pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 szko\u0142\u0105, \u017ceby zaszczepi\u0107 uczniom pos\u0142usze\u0144stwo oraz wiar\u0119 w swoj\u0105 ideologi\u0119, a co do r\u00f3wnego startu, to c\u00f3\u017c, sami wiecie, ile tu wci\u0105\u017c zale\u017cy od pieni\u0119dzy. Niemniej jednak nikt jeszcze nie wymy\u015bli\u0142 niczego lepszego, czym mo\u017cna by szko\u0142\u0119 zast\u0105pi\u0107. Zreszt\u0105 niekt\u00f3rzy z Was sami zostan\u0105 nauczycielami\u2026<\/p>\n<p>Szko\u0142a nie chce Ci zrobi\u0107 krzywdy. W interesie systemu jest wypuszczenie wszystkich uczni\u00f3w w \u015bwiat, bez zb\u0119dnych k\u0142opot\u00f3w. To bardzo oportunistyczna instytucja. Dlatego w rzeczywisto\u015bci szko\u0142a wymaga znacznie mniej, ni\u017c zapowiada w programach nauczania. Niewiele trzeba umie\u0107, \u017ceby zda\u0107 i sko\u0144czy\u0107. Niewiele te\u017c znaczy matura, kt\u00f3r\u0105 bez trudu dostaje znaczna wi\u0119kszo\u015b\u0107 m\u0142odzie\u017cy, w tym wielu takich, kt\u00f3rzy nie wiedz\u0105 dos\u0142ownie nic. Sami najlepiej wiecie, \u017ce program \u201eMatura to bzdura\u201d pokazuje sm\u0119tne realia. Bo szko\u0142a to troch\u0119 gra pozor\u00f3w. Ale inne sfery \u017cycia te\u017c nie dor\u00f3wnuj\u0105 swoim idea\u0142om. Nie znaczy to jeszcze, \u017ce wszystko jest ob\u0142ud\u0105 i \u015bciem\u0105. Po prostu idea\u0142y s\u0105 wielkie, a \u017cycie jest codziennym zmaganiem &#8211; ze \u015bwiatem, z bliskimi i ze sob\u0105.<\/p>\n<p>Przeto r\u00f3bmy, co mo\u017cemy, aby troszk\u0119 do tych idea\u0142\u00f3w si\u0119 zbli\u017ca\u0107. Nie trzeba zaraz by\u0107 herosem ani kujonem. Wystarczy troch\u0119 si\u0119 uczy\u0107 i by\u0107 uprzejmym. Tylko tyle. To taka polisa na przetrwanie, a przy okazji przepis na bycie przyzwoitym. I podzi\u0119kowanie dla rodzic\u00f3w, bo w ko\u0144cu to wcale nie jest takie \u0142atwe &#8211; mie\u0107 dzieci.<\/p>\n<p>Lata m\u0142odo\u015bci ci\u0105gn\u0105 si\u0119 niemi\u0142osiernie. Nie nauka w nich jest najwa\u017cniejsza, lecz mi\u0142o\u015b\u0107 i marzenia. Rodzice i nauczyciele doskonale o tym wiedz\u0105. Sami byli m\u0142odzi. Nie s\u0105d\u017acie, \u017ce brakuje im jakiej\u015b wiedzy o Was, \u017ce czego\u015b wa\u017cnego nie rozumiej\u0105. Rozumiej\u0105, tylko \u017ce wiedz\u0105, co b\u0119dzie potem.<\/p>\n<p>Musimy si\u0119 pogodzi\u0107 z tym, \u017ce w hierarchii wa\u017cnych spraw wiedza musi ust\u0105pi\u0107 miejsca mi\u0142o\u015bci i ekscytuj\u0105cym do\u015bwiadczeniom, o kt\u00f3rych marzy si\u0119 w nocy. Nikt nie stara si\u0119 tego zmieni\u0107. Chodzi o to, \u017ceby\u015bcie uwierzyli, \u017ce wiedza jest mimo wszystko wa\u017cna i trzeba znale\u017a\u0107 dla niej troch\u0119 czasu. Potem b\u0119dzie za p\u00f3\u017ano. A \u017cycie cz\u0142owieka, kt\u00f3ry nic nie wie i nie rozumie, jest po prostu gorsze. Najg\u0142upsze, co mo\u017cna zrobi\u0107 w m\u0142odo\u015bci, to zmarnowa\u0107 czas. Najm\u0105drzejsze \u2013 podzieli\u0107 go uczciwie pomi\u0119dzy \u017cycie i nauk\u0119. Je\u015bli nie b\u0119dziesz si\u0119 uczy\u0107 albo tylko b\u0119dziesz udawa\u0107, \u017ce si\u0119 uczysz, po prostu zaliczaj\u0105c kolejne klas\u00f3wki i egzaminy, nigdy sobie tego w przysz\u0142o\u015bci nie wybaczysz. A warto by\u0107 w przyja\u017ani z w\u0142asnym dzieci\u0144stwem i m\u0142odo\u015bci\u0105. Kto ma \u017cal do siebie, nie ma ochoty \u017cy\u0107. Jak \u0142atwo zmarnowa\u0107 \u017cycie! B\u0105d\u017a na tyle m\u0105dra, \u017ceby mimo wszystko zrozumie\u0107 to, czego w pe\u0142ni zrozumie\u0107 jeszcze nie mo\u017cesz. Staraj si\u0119 wys\u0142ucha\u0107 tego, co maj\u0105 Ci do powiedzenia ludzie, kt\u00f3rzy mo\u017ce nie s\u0105 genialni, lecz po prostu d\u0142u\u017cej chodz\u0105 po tym \u015bwiecie. Na tym polega godno\u015b\u0107 m\u0142odo\u015bci. I za to starsi potrafi\u0105 m\u0142odzie\u017c szanowa\u0107.<\/p>\n<p>To, czego ucz\u0105 szko\u0142y, z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w jest wiedz\u0105 zdeformowan\u0105, a cz\u0119sto nieaktualn\u0105. Wyb\u00f3r tego, czego postanowiono naucza\u0107 w szko\u0142ach, nie jest te\u017c najszcz\u0119\u015bliwszy. Dzieje si\u0119 tak z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w. Najwa\u017cniejszy jest ten, \u017ce g\u0142\u00f3wny zr\u0105b program\u00f3w szkolnych powsta\u0142 ponad sto lat temu, a si\u0142a bezw\u0142adno\u015bci w instytucjach opartych na autorytecie i hierarchii jest bardzo wielka.<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 broni\u0142 \u201eprogram\u00f3w\u201d ani zaprzecza\u0142, \u017ce szko\u0142a uczy wielu niepotrzebnych rzeczy. Tylko \u017ce to, czego naprawd\u0119 potem wymaga, jest jedynie ma\u0142ym wycinkiem tego wszystkiego. Jest du\u017co miejsca na nauk\u0119 rzeczy m\u0105drzejszych i wa\u017cniejszych. Dobry nauczyciel umie to wykorzysta\u0107 i pozwala uczniowi na to samo. Ostatecznie jednak wcale nie jest najwa\u017cniejsze, czego si\u0119 cz\u0142owiek uczy. Chodzi raczej o nawyk i umiej\u0119tno\u015b\u0107 czytania i poszukiwania wiedzy ni\u017c zapami\u0119tanie czego\u015b; to ostatnie przychodzi samo. Mimo \u017ce wszystko mamy na zawo\u0142anie w sieci, po wiedz\u0119 si\u0119gaj\u0105 przecie\u017c tylko ci, kt\u00f3rym jej brakuje i kt\u00f3rzy pragn\u0105 j\u0105 mie\u0107. A g\u0142\u00f3d wiedzy i rozumienia \u015bwiata nie rodzi si\u0119 sam z siebie \u2013 wzrasta w miar\u0119 nauki i w\u0142a\u015bnie temu s\u0142u\u017cy szko\u0142a. Ma ona uczyni\u0107 z cz\u0142owieka istot\u0119 my\u015bl\u0105c\u0105, pragn\u0105c\u0105 rozumie\u0107 \u015bwiat, krytyczn\u0105 i inteligentn\u0105. Bo bystro\u015b\u0107 umys\u0142u i \u201ew\u0142asny rozum\u201d nie bierze si\u0119 wszak znik\u0105d. Trzeba je wykszta\u0142ci\u0107. S\u0142u\u017cy temu nauka szkolna \u2013 w jakiej\u015b mierze nawet nauka tych wszystkich nudnych i niepotrzebnych rzeczy.<\/p>\n<p>Nauczyciele zwykle ma\u0142o wiedz\u0105 o tym, czego ucz\u0105. Dawniej mogli by\u0107 autorytetami, bo w okolicy to oni wiedzieli mimo wszystko najwi\u0119cej. Dzi\u015b na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki \u2013 w sieci \u2013 s\u0105 lepsze opracowania i lepsi nauczyciele. Nie\u0142atwo dzi\u015b wykonywa\u0107 t\u0119 prac\u0119. Tylko nieliczni nauczyciele mog\u0105 mie\u0107 jeszcze autorytet.<\/p>\n<p>Jednak szanowa\u0107 trzeba wszystkich. Ka\u017cdy, kto pracuje, zas\u0142uguje na szacunek. A je\u015bli pracuje gorzej, trzeba mu pom\u00f3c. Staraj si\u0119 na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 pozna\u0107 przedmiot nauczania i co ciekawsze tematy. Poszukaj na portalach edukacyjnych, naukowych, w encyklopediach. Obejrzyj filmik, przeczytaj artyku\u0142 popularnonaukowy, zajrzyj do podr\u0119cznika. Prawie ka\u017cda rzecz jest jako\u015b ciekawa. Nie musisz si\u0119 potem chwali\u0107 \u2013 samo wyjdzie, \u017ce co\u015b wiesz. I staraj si\u0119 nie urazi\u0107 nauczyciela, gdyby mia\u0142 by\u0107 zazdrosny, \u017ce wiesz co\u015b, czego on nie wie. Nauczyciel te\u017c ma swoj\u0105 godno\u015b\u0107 i wra\u017cliwo\u015b\u0107. Jak rozmawiasz na lekcji albo patrzysz w telefon \u2013 on lub ona bierze to do siebie. Nie wolno robi\u0107 ludziom przykro\u015bci. A nauczyciele w zdecydowanej wi\u0119kszo\u015bci \u017cyj\u0105 szko\u0142\u0105 i wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z uczniami emocjonalnie \u2013 nawet gdy tego nie wida\u0107.<\/p>\n<p>To jest akurat jasna, ludzka strona szko\u0142y. Szko\u0142a ju\u017c od dawna (dzi\u0119ki Bogu) nie wychowuje. Ale to podsk\u00f3rne, emocjonalne \u017cycie szko\u0142y uczy nas \u017cycia, bo samo jest w\u0142a\u015bnie \u017cyciem. I to nie \u017cyciem \u201ena pr\u00f3b\u0119\u201d, bo przecie\u017c \u017cyjemy ju\u017c teraz, a nie tylko \u201eprzygotowujemy si\u0119 do doros\u0142ego \u017cycia\u201d. Kategorie dzieci\u0144stwa i doros\u0142o\u015bci dzi\u015b si\u0119 ju\u017c zacieraj\u0105. To nowa sytuacja. Mo\u017cesz si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce jeste\u015b w\u015br\u00f3d pionier\u00f3w jakiego\u015b nowego, bardziej uczciwego uk\u0142adu mi\u0119dzy starszymi i m\u0142odszymi. Tak jak my, rodzice i nauczyciele, cieszymy si\u0119, \u017ce uda\u0142o nam si\u0119 taki nowy uk\u0142ad ostatnio wymy\u015bli\u0107 i wcieli\u0107 w \u017cycie. Wszyscy musimy si\u0119 nauczy\u0107, jak to dzia\u0142a. Za par\u0119 lat, jak b\u0119dziecie mieli w\u0142asne dzieci, zaczniecie korygowa\u0107 nasze b\u0142\u0119dy. Ale tak czy inaczej dzi\u015b tworzymy co\u015b razem. To jest trudne, ale fascynuj\u0105ce.<\/p>\n<p>Szko\u0142a ma swoj\u0105 ideologi\u0119. Zawsze. I zawsze s\u0105 w niej ob\u0142uda, ko\u0142tu\u0144stwo i bezmy\u015blno\u015b\u0107. Ale te\u017c zawsze jest w niej troch\u0119 prawdy. Wiem, \u017ce ideologia szkolna i propaganda, kt\u00f3r\u0105 wciskaj\u0105 Ci w uszy, mierzi i odstr\u0119cza, a ci koledzy, kt\u00f3rzy jej bezkrytycznie ulegaj\u0105, budz\u0105 politowanie. Ale pami\u0119taj, \u017ce ideologia w jakiej\u015b mierze i do Ciebie wniknie. Nikt nie jest ca\u0142kiem odporny.<\/p>\n<p>Staraj si\u0119 wi\u0119c j\u0105 przemy\u015ble\u0107 i ustali\u0107, co jest w niej prawd\u0105. Najwa\u017cniejszy, globalny element szkolnej ideologii od sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu z grubsza lat jest nast\u0119puj\u0105cy: szko\u0142a ma uczy\u0107 nie wiedzy pami\u0119ciowej, lecz samodzielnego my\u015blenia. To prawda, ale pami\u0119taj, \u017ce jak si\u0119 nie ma nic w g\u0142owie, to nici z my\u015blenia. A gdy zamiast prawdy my\u015bli si\u0119 tylko o tym, \u017ceby mie\u0107 i wypowiedzie\u0107 \u201ew\u0142asne zdanie\u201d, to nici z m\u0105dro\u015bci; s\u0142yszysz wtedy tylko siebie.<\/p>\n<p>Wi\u0119c na koniec (\u0142adnie jest czasem zacz\u0105\u0107 zdanie od \u201ewi\u0119c\u201d) chc\u0119 powiedzie\u0107 Wam co\u015b, co mo\u017ce w naszych czasach najtrudniej przyj\u0105\u0107: prawda jednak istnieje! I jest wa\u017cniejsza od w\u0142asnego zdania i wyra\u017cania w\u0142asnej osobowo\u015bci. Ca\u0142a ta biedna, zak\u0142amana, czasem \u015bmieszna, czasem straszna szko\u0142a wyros\u0142a z wiary ludzko\u015bci w to, \u017ce jest jaka\u015b prawda i \u017ce pokorny a wytrwa\u0142y umys\u0142 mo\u017ce co\u015b z niej uszczkn\u0105\u0107. To jest prawdziwa i nie\u015bmiertelna idea szko\u0142y. A co do reszty, to czytajcie &#8222;Ferdydurke&#8221;, mi\u0142e dzieci. I dobrego roku szkolnego 2016\/17 dla wszystkich!<\/p>\n<p>Thanks for reading me \ud83d\ude42<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/ferdydurke.jpg\" rel=\"attachment wp-att-1776\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1776\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/ferdydurke.jpg\" alt=\"ferdydurke\" width=\"400\" height=\"400\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/ferdydurke.jpg 400w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/ferdydurke-150x150.jpg 150w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/ferdydurke-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 400px) 100vw, 400px\" \/><\/a>Autor mema nieznany, ale jest super.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiem, \u017ce mojego bloga czyta niewielu uczni\u00f3w. Ale mo\u017ce moi Czytelnicy poka\u017c\u0105 ten wpis swoim dzieciom? B\u0119d\u0119 wdzi\u0119czny.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[422,423],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1775"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1775"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1775\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1781,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1775\/revisions\/1781"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1775"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1775"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1775"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}