
{"id":1801,"date":"2016-09-09T08:50:37","date_gmt":"2016-09-09T06:50:37","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=1801"},"modified":"2016-09-19T13:49:12","modified_gmt":"2016-09-19T11:49:12","slug":"tralalala-holdys-madrala","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2016\/09\/09\/tralalala-holdys-madrala\/","title":{"rendered":"Tralalala Ho\u0142dys m\u0105drala"},"content":{"rendered":"<p>Wszyscy tylko siedz\u0105 i zrz\u0119dz\u0105 albo si\u0119 wym\u0105drzaj\u0105, zamiast bra\u0107 si\u0119 do roboty. Zbigniew Ho\u0142dys r\u00f3wnie\u017c da\u0142 si\u0119 dzi\u015b pozna\u0107 jako \u201ewujek dobra rada\u201d \u2013 rozparty w fotelu, ob\u0142o\u017cony gazetami, z pilotem w r\u0119ku, Wielki Recenzent zagrzewa m\u0142\u00f3d\u017a do walki z PiS-komun\u0105.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTo si\u0119 dopiero nazywa \u201ezjad\u0142em wszystkie rozumy\u201d! Oto kreowany w sieci na \u201ekultowy\u201d <a href=\"http:\/\/wiadomosci.gazeta.pl\/wiadomosci\/7,114884,20666028,jeden-z-najlepszych-tekstow-ostatnich-lat-holdys-bezblednie.html#MT\" target=\"_blank\">tekst Zbigniewa Ho\u0142dysa<\/a>, w kt\u00f3rym \u201ejedzie\u201d po KOD-zie i \u0142aja jak bur\u0105 suk\u0119.<\/p>\n<p>Z felietonu mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce KOD to tylko by do telewizji chodzi\u0142 i marsze urz\u0105dza\u0142, nie ma jaj, nie ma pomys\u0142\u00f3w i w og\u00f3le zaraz zdechnie. Bo to trzeba na dole, u podstaw \u2013 protestowa\u0107, \u015bpiewa\u0107 pie\u015bni, urz\u0105dza\u0107 spotkania, by\u0107 z lud\u017ami, ulotki papierowe rozdawa\u0107. A nie tylko lans, sie\u0107 i tv, tv, sie\u0107 i lans. Tak mnie, kurde, ol\u015bni\u0142o, \u017ce ma\u0142o z krzes\u0142a nie spad\u0142em. Wreszcie kto\u015b mi powiedzia\u0142, czym jest dzia\u0142alno\u015b\u0107 polityczna. Ju\u017c lec\u0119 i t\u0142umy porw\u0119!<\/p>\n<p>Ja nie wiem, co te\u017c przysz\u0142o do g\u0142owy Panu Ho\u0142dysowi, \u017ce mo\u017ce Mateusz Kijowski albo ktokolwiek inny tego nie wie i protekcjonalne po\u0142ajanki Zbigniewa Ho\u0142dysa b\u0119d\u0105 dla nich rewelacj\u0105 i ostrog\u0105 bok rani\u0105c\u0105, po kt\u00f3rej do dzie\u0142a rusz\u0105 co ko\u0144 wyskoczy. Takich m\u0105drych doradc\u00f3w to my mamy na p\u0119czki. Gorzej z lud\u017ami do roboty. Czy Pan Ho\u0142dys, poza tym, \u017ce na marsze nie chodzi, to mo\u017ce jak\u0105\u015b piosenk\u0119 dla KOD napisa\u0142? No nie. Niech to inni robi\u0105, dajmy na to &#8211; m\u0142odsi. Ot\u00f3\u017c to \u2013 ka\u017cdy si\u0119 na innych ogl\u0105da, a dla KOD pracuje ci\u0119\u017cko i w\u0142a\u015bnie \u201eu podstaw\u201d kilkaset os\u00f3b. Dok\u0142adnie tak jak dla KOR w latach 70.<\/p>\n<p>Pan Ho\u0142dys stawia nam KOR za wz\u00f3r, przypominaj\u0105c, jak to dzielnie KOR walczy\u0142, pieni\u0105dze zbiera\u0142, gazetki wydawa\u0142, Towarzystwo Kurs\u00f3w Naukowych prowadzi\u0142 itd. A KOD co? Ot\u00f3\u017c to, prosz\u0119 Pana. KOR robi\u0142 to wszystko i zmieni\u0142 Polsk\u0119. Cho\u0107 dzia\u0142a\u0142o w nim na co dzie\u0144 tylko kilkaset os\u00f3b, cho\u0107 jego akcje mia\u0142y mikroskopijny zasi\u0119g i ma\u0142o kto o nich s\u0142ysza\u0142. Cho\u0107 w\u0142adza robi\u0142a wszystko, \u017ceby KOR zdeprecjonowa\u0107 z oczach spo\u0142ecze\u0144stwa i ca\u0142kiem nie\u017ale jej to posz\u0142o. Dzi\u0119ki oko.press mo\u017cemy przeczyta\u0107 wspania\u0142y <a href=\"https:\/\/oko.press\/nauczyciel-musi-postepowac-czlowiek-wewnetrznie-wolny\/\" target=\"_blank\">List Otwarty Towarzystwa Kurs\u00f3w Naukowych<\/a> do Nauczycieli z 1980 r., podpisany m.in. przez Bartoszewskiego, Mazowieckiego i mojego ojca Stanis\u0142awa.<\/p>\n<p>Ilu ludzi go wtedy przeczyta\u0142o? Czy przeczyta\u0142 go wtedy Zbigniew Ho\u0142dys, m\u0142ody polski inteligent? W\u0105tpi\u0119. Zapewne nie wiedzia\u0142 o jego istnieniu. Jednak chyba nie twierdzi\u0142, \u017ce takiego listu nie ma?<\/p>\n<p>Na jakiej wi\u0119c podstawie Zbigniew Ho\u0142dys twierdzi, \u017ce KOD nic nie robi? \u017be nie robi spotka\u0144, \u017ce nie wydaje o\u015bwiadcze\u0144, \u017ce nie zajmuje stanowiska, \u017ce nie popiera s\u0142usznych protest\u00f3w itd.? Po prostu na tej podstawie, \u017ce w gazetach przy jego fotelu i kana\u0142ach tv, kt\u00f3re ogl\u0105da, nic o tym nie wyczyta\u0142. Jak czego\u015b nie ma w gazecie, to tego nie ma. Ot\u00f3\u017c, drogi Panie, KOD codziennie urz\u0105dza w ca\u0142ym kraju jakie\u015b spotkania, codziennie wydaje o\u015bwiadczenia, codziennie popiera protesty. Zak\u0142ada profesjonalny think-tank, przygotowuje konferencje programowe, zak\u0142ada struktury w ca\u0142ym kraju. A \u017ce m\u00f3g\u0142by i chcia\u0142by wi\u0119cej \u2013 to fakt. A \u017ce nie ma barda, co za serce \u0142apie \u2013 to fakt. \u017be nie ma wspania\u0142ych m\u00f3wc\u00f3w \u2013 to fakt. No, na razie si\u0119 nie zjawili. To mo\u017ce Pan? Zapraszam ju\u017c 24 wrze\u015bnia na nasz marsz! Mo\u017ce przem\u00f3wi Pan do t\u0142umu? Za\u015bpiewa? Wiersz powie? Ja m\u00f3wi\u0119 serio.<\/p>\n<p>KOR wali\u0142 g\u0142ow\u0105 w mur i go przebi\u0142. Ale nie dlatego, \u017ce porwa\u0142 t\u0142umy i wszyscy wiedzieli, co robi i czym si\u0119 zajmuje. W 1979 r. Jacek Kuro\u0144 da\u0142 mi kilkana\u015bcie swoich autograf\u00f3w, \u017cebym sobie nimi pohandlowa\u0142. Nikt w szkole nie chcia\u0142 kupi\u0107\u2026 Oczywi\u015bcie, to tylko ma\u0142a anegdota. Ale faktem jest, \u017ce KOR wyzwoli\u0142 energi\u0119 spo\u0142eczn\u0105 dopiero po kilku latach dzia\u0142alno\u015bci. Przygotowa\u0142 grunt pod wielki ruch Solidarno\u015bci.<\/p>\n<p>Podobnie by\u0142o w 1988 r. \u2013 spo\u0142ecze\u0144stwo by\u0142o w stanie marazmu, a potem nagle ruszy\u0142o. Ruszy\u0142o, bo przez lata kilkunastu tysi\u0105com ludzi chcia\u0142o si\u0119 dzia\u0142a\u0107 w podziemnej Solidarno\u015bci. Tak samo jest z KOD. Ch\u0119tnych do dzia\u0142ania w organizacji, kt\u00f3r\u0105 ka\u017cdego dnia bombarduje czarny PR (tak\u017ce w\u015br\u00f3d demokrat\u00f3w, czego Pan jest przyk\u0142adem), a przynale\u017cno\u015b\u0107 do niej nie b\u0119dzie dobrze widziana w pracy, nie jest zbyt wielu. To normalne. Lepiej ponarzeka\u0107 i porecenzowa\u0107, przy okazji usprawiedliwiaj\u0105c przed samym (sam\u0105) sob\u0105 w\u0142asn\u0105 bezczynno\u015b\u0107. <\/p>\n<p>Je\u015bli KOD nie jest taki silny, jak m\u00f3g\u0142by by\u0107 i powinien, to dlatego, \u017ce w Polsce jest miliony wydziwiaj\u0105cych i wiedz\u0105cych lepiej Ho\u0142dys\u00f3w, a tylko garstka robi\u0105cych, co mog\u0105 i potrafi\u0105, Kijowskich. Pan nam nie pomo\u017ce, Panie Zbigniewie, swoimi rewelacjami. Wr\u0119cz przeciwnie \u2013 tylko zniech\u0119ca Pan do nas innych. Prosz\u0119 da\u0107 przyk\u0142ad aktywno\u015bci, a wtedy wielu za Panem p\u00f3jdzie i wszystko by\u0107 mo\u017ce b\u0119dzie w\u0142a\u015bnie tak, jak Pan sobie w swoim felietonie wymarzy\u0142. I jak my sobie wymarzyli\u015bmy \u2013 bo przynajmniej marzenia mamy wsp\u00f3lne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wszyscy tylko siedz\u0105 i zrz\u0119dz\u0105 albo si\u0119 wym\u0105drzaj\u0105, zamiast bra\u0107 si\u0119 do roboty. Zbigniew Ho\u0142dys r\u00f3wnie\u017c da\u0142 si\u0119 dzi\u015b pozna\u0107 jako \u201ewujek dobra rada\u201d \u2013 rozparty w fotelu, ob\u0142o\u017cony gazetami, z pilotem w r\u0119ku, Wielki Recenzent zagrzewa m\u0142\u00f3d\u017a do walki z PiS-komun\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[367,362],"tags":[428],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1801"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1801"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1801\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1834,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1801\/revisions\/1834"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1801"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1801"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1801"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}