
{"id":2002,"date":"2016-12-09T13:17:24","date_gmt":"2016-12-09T12:17:24","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=2002"},"modified":"2016-12-09T13:38:33","modified_gmt":"2016-12-09T12:38:33","slug":"jedraszewski-i-kosciol-upadly","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2016\/12\/09\/jedraszewski-i-kosciol-upadly\/","title":{"rendered":"J\u0119draszewski i Ko\u015bci\u00f3\u0142 upad\u0142y"},"content":{"rendered":"<p>Nominacja Marka J\u0119draszewskiego, s\u0142yn\u0105cego z agresywnego radiomaryjnego fundamentalizmu oraz skandalicznych wypowiedzi o jawnie rasistowskim podtek\u015bcie, dowodzi kompletnego braku profesjonalizmu kurii rzymskiej i zagubienia Franciszka, kt\u00f3ry w swej bezsilno\u015bci i naiwno\u015bci us\u0142ucha\u0142 podszept\u00f3w, zamiast za\u017c\u0105da\u0107 rzetelnej informacji i dokona\u0107 odpowiedzialnego wyboru.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nCo do tego, \u017ce znaj\u0105c s\u0142ynne cytaty z J\u0119draszewskiego, z pewno\u015bci\u0105 nie powo\u0142a\u0142by go na stolec krakowski, w\u0105tpliwo\u015bci chyba nie ma nikt. Po prostu Bergoglio ich nie zna\u0142. A nie zna\u0142, bo nie ma profesjonalnej obs\u0142ugi i nie potrafi sobie jej zapewni\u0107. Zdany jest wi\u0119c na swoich zausznik\u00f3w, kt\u00f3rzy manipuluj\u0105 nim, jak chc\u0105. A \u017ce s\u0105 nielojalni, to w rezultacie mamy \u00f3w \u017ca\u0142osny dysonans \u2013 papie\u017ca przestrzegaj\u0105cego przez klerykalizmem i fundamentalizmem, jednocze\u015bnie nominuj\u0105cego \u201epaetzyst\u0119\u201d i agresywnego zelot\u0119 na metropolit\u0119 najwa\u017cniejszej polskiej diecezji, bo ten mia\u0142 akurat w Watykanie wp\u0142ywowego kumpla.<\/p>\n<p>Czy Bergoglio zdaje sobie spraw\u0119, jak bardzo rozczarowa\u0142 i obrazi\u0142 krakowski Ko\u015bci\u00f3\u0142, Ko\u015bci\u00f3\u0142 Macharskiego i Tischnera, przywo\u017c\u0105c mu w teczce cz\u0142owieka obcego, o mentalno\u015bci \u015bredniowiecznego inkwizytora, \u017cyj\u0105cego nienawi\u015bci\u0105 i najbardziej ciemnymi obsesjami, nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c homofobii i \u201ereligii smole\u0144skiej\u201d? Nie zdaje sobie sprawy, bo jest bezradnym starym panem, kt\u00f3ry potrafi wyg\u0142asza\u0107 pi\u0119kne, \u201ekikowskie\u201d przem\u00f3wienia, godne bawarskiej katechetki, ale nie wie i nie kontroluje tego, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 niego i w jego imieniu wydarza.<\/p>\n<p>Ju\u017c sprawa Lema\u0144skiego by\u0142a symptomatyczna. Teraz za\u015b mo\u017cemy nie mie\u0107 ju\u017c \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci \u2013 Franciszek jest tylko marionetk\u0105 w r\u0119kach kurialnych aparatczyk\u00f3w, dla kt\u00f3rych jego wzgl\u0119dna post\u0119powo\u015b\u0107, cho\u0107 tak im osobi\u015bcie wstr\u0119tna, stanowi po prostu narz\u0119dzie piaru. Czy damy si\u0119 jeszcze na to nabra\u0107? Ja z pewno\u015bci\u0105 nie. Bo \u201epo czynach poznacie ich\u2026\u201d.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c, wida\u0107, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 upada. Stetrycza\u0142y, przygnieciony horrendalnymi skandalami seksualnymi i finansowymi, co rusz og\u0142aszaj\u0105cy reformy, okazuj\u0105ce si\u0119 tylko gr\u0105 pozor\u00f3w, rozpada si\u0119 na naszych oczach. W kilku krajach, gdzie by\u0142 pot\u0119g\u0105, jak Hiszpania i Irlandia, skurczy\u0142 si\u0119 do wymiar\u00f3w orzeszka. Zbrodniarze wojenni (w tym komendanci Treblinki i Sobiboru) ukrywani po wojnie na watyka\u0144skich papierach, zbiela\u0142e ko\u015bci setek pomordowanych irlandzkich sierot, krzyk ofiar watyka\u0144skiego pupila i pedofila Maciela oraz tysi\u0119cy innych jemu podobnych \u201eduszpasterzy\u201d na ca\u0142ym \u015bwiecie \u2013 tego wszystkiego Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki przetrwa\u0107 ju\u017c nie zdo\u0142a.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c z tego, \u017ce par\u0119 lat temu pedofilia zosta\u0142a w Watykanie zakazana i pot\u0119piona? Czy co\u015b z tego wynik\u0142o? Czy cho\u0107by symbolicznych stu ksi\u0119\u017cy spo\u015br\u00f3d tych tysi\u0119cy, o kt\u00f3rych m\u00f3wi Bergoglio, trafi\u0142o za kratki z pomoc\u0105 Ko\u015bcio\u0142a? Ju\u017c na nic nie czekamy. Z ca\u0142ego presti\u017cu Ko\u015bcio\u0142a, jakim niegdy\u015b cieszy\u0142 si\u0119 w\u015br\u00f3d konserwatywnych chrze\u015bcijan r\u00f3\u017cnych konfesji, a nawet w\u015br\u00f3d elit laickich, zosta\u0142o ju\u017c tylko samouwielbienie katolik\u00f3w, budz\u0105ce coraz wi\u0119ksze za\u017cenowanie w szerokim \u015bwiecie. Katolik\u00f3w, kt\u00f3rych zreszt\u0105 dramatycznie ubywa z dekady na dekad\u0119. Wszak tyle jest sposob\u00f3w na bycie chrze\u015bcijaninem \u2013 czy musz\u0119 tkwi\u0107 przy Ko\u015bciele maj\u0105cym tak straszn\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107? Czy historia tego Ko\u015bcio\u0142a nie jest znakiem od Boga, \u017ce to nie jest Ten Ko\u015bci\u00f3\u0142, kt\u00f3ry sobie upodoba\u0142? Tak my\u015bl\u0105 miliony i miliony odchodz\u0105. Ka\u017cdego roku. \u017badni misjonarze, \u017cadna dzia\u0142alno\u015b\u0107 charytatywna nie jest ju\u017c w stanie przewa\u017cy\u0107 tej szali. Bo szpitale i szko\u0142y nie przywr\u00f3c\u0105 \u017cycia pomordowanym ani nie naprawi\u0105 krzywd doznanych przez gwa\u0142cone dzieci. To s\u0105 rzeczy niepor\u00f3wnywalne i ka\u017cdy, kto ma sumienie, doskonale to rozumie.<\/p>\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 pad\u0142 na kolana, z kt\u00f3rych ju\u017c si\u0119 nie podniesie. Cho\u0107 pewnie i za sto lat b\u0119dzie jeszcze jaki\u015b papie\u017c i b\u0119d\u0105 jakie\u015b parafie, a w nich pojedynczy wierni. Si\u0142\u0105 przyzwyczajenia \u015bwiat b\u0119dzie u\u017cywa\u0142 ko\u015bcielnego kalendarza mo\u017ce jeszcze przez stulecie albo dwa. D\u0142ugo pada\u0142 staro\u017cytny Rzym, a co nie upad\u0142o, to przej\u0119\u0142a nowa pot\u0119ga \u2013 w\u0142a\u015bnie rzymski Ko\u015bci\u00f3\u0142. Przez ponad tysi\u0105c lat papie\u017ce i ich biskupi trz\u0119\u015bli Europ\u0105, a podporz\u0105dkowani im cesarze i ksi\u0105\u017c\u0119ta podbijali i chrystianizowali kolejne kraje, nie wahaj\u0105c si\u0119 przed najdalszymi \u0142upie\u017cczymi wyprawami, a\u017c po rze\u017a i eksterminacj\u0119 mieszka\u0144c\u00f3w Jerozolimy (1099), ten najbrutalniejszy i najbardziej totalny akt dzikiej agresji w dziejach Ko\u015bcio\u0142a. <\/p>\n<p>W tysi\u0105cletnim imperium katolickim tolerowano niewielkie grupy \u017byd\u00f3w, zwykle trzymaj\u0105c ich w gettach i poddaj\u0105c rozmaitym prze\u015bladowaniom. Pozostali nie mieli szans na takie przywileje. Ka\u017cdy, kto nie oddawa\u0142 czci w\u0142adzy ko\u015bcielnej b\u0105d\u017a mija\u0142 si\u0119 w swych s\u0142owach i czynach z oficjaln\u0105 doktryn\u0105, poddawany by\u0142 torturom i najcz\u0119\u015bciej zabijany. Nieuczestniczenie w katolickich rytua\u0142ach by\u0142o karane ch\u0142ost\u0105, a w razie uporu \u2013 \u015bmierci\u0105. Odst\u0119pstwa zwane herezjami \u2013 spaleniem na stosie. Terror si\u0119ga\u0142 nawet my\u015bli cz\u0142owieka, z kt\u00f3rych musia\u0142 si\u0119 w\u0142adzy \u201educhownej\u201d spowiada\u0107. Katolickie imperium, ze sw\u0105 fanatyczn\u0105 ideologi\u0105, ze swym systemem totalnej kontroli i bezwzgl\u0119dno\u015bci\u0105 w stosowaniu represji &#8211; by\u0142o matk\u0105 wszystkich totalitaryzm\u00f3w, jakie znamy.<\/p>\n<p>Straszliwe rzezie wojen religijnych XVI i XVII wieku nadszarpn\u0119\u0142y pot\u0119g\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Jednak jeszcze do po\u0142owy XX wieku w wielu krajach dzieli\u0142 si\u0119 w\u0142adz\u0105 polityczn\u0105 z pa\u0144stwami Europy i Nowego \u015awiata. Po drugim soborze watyka\u0144skim oficjalnie zrezygnowa\u0142 z tych aspiracji, cho\u0107 w praktyce wci\u0105\u017c uzurpuje sobie prawo do narzucania prawa wyznaniowego \u015bwieckim pa\u0144stwom, pod pozorem ich \u201euniwersalizmu\u201d albo \u201eoczywisto\u015bci\u201d. Polski skansen polityczny jest tego \u017ca\u0142osnym przyk\u0142adem.<\/p>\n<p>Jednak\u017ce pseudo\u015bredniowieczna farsa, odgrywana jeszcze tu i tam na marginesach wsp\u00f3\u0142czesnej cywilizacji, to ju\u017c tylko starcze podrygi na ostatnich w \u017cyciu zapustach. Bezw\u0142ad i stetryczenie kurii, kt\u00f3rych objawem jest nominacja J\u0119draszewskiego, sprawiaj\u0105, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 ta\u0144czy na naszych oczach chocholi taniec z m\u0142otkiem, kt\u00f3rym to tu, to tam wbija sobie gwo\u017adzie do w\u0142asnej trumny. Nikt mu w tym dziele nie pomaga. Samob\u00f3jstwo na raty pope\u0142nia sam, bez \u017cadnej zewn\u0119trznej ingerencji. \u017badni szatani spoza Ko\u015bcio\u0142a nie byli czynni, gdy Franciszek podpisywa\u0142 papier dla J\u0119draszewskiego. Chcia\u0142bym zobaczy\u0107 jego min\u0119, gdy za jaki\u015b czas dojdzie do jego szanownych papieskich uszu to i owo z bogatej frazeologii pana J\u0119draszewskiego. Mamma mia!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nominacja Marka J\u0119draszewskiego, s\u0142yn\u0105cego z agresywnego radiomaryjnego fundamentalizmu oraz skandalicznych wypowiedzi o jawnie rasistowskim podtek\u015bcie, dowodzi kompletnego braku profesjonalizmu kurii rzymskiej i zagubienia Franciszka, kt\u00f3ry w swej bezsilno\u015bci i naiwno\u015bci us\u0142ucha\u0142 podszept\u00f3w, zamiast za\u017c\u0105da\u0107 rzetelnej informacji i dokona\u0107 odpowiedzialnego wyboru.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[115,217],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2002"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2002"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2002\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2005,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2002\/revisions\/2005"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2002"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}