
{"id":2332,"date":"2017-06-01T14:54:53","date_gmt":"2017-06-01T12:54:53","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=2332"},"modified":"2017-06-02T08:14:23","modified_gmt":"2017-06-02T06:14:23","slug":"pis-czyli-anarchopopulisci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2017\/06\/01\/pis-czyli-anarchopopulisci\/","title":{"rendered":"PiS, czyli anarchopopuli\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>PiS warcholi na o\u015blep i nieprzytomnie. Hucpiarstwo idzie na wyprz\u00f3dki z ignorancj\u0105 i brakiem elementarnej kultury prawnej i konstytucyjnej. Zaiste, s\u0142owo \u201eprawo\u201d w nazwie partii w\u0142adzy brzmi jak rechot szydercy.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nS\u0105d Najwy\u017cszy wyda\u0142 jednomy\u015blny i ca\u0142kiem oczywisty wyrok w sprawie \u201eu\u0142askawienia\u201d pisowskiego szeryfa Mariusza Kami\u0144skiego przez prezydenta Dud\u0119. Ani wina Kami\u0144skiego nie budzi kontrowersji (prowokacji wobec Leppera chyba nawet Kami\u0144ski si\u0119 nie wypiera), ani nikt rozs\u0105dny nie w\u0105tpi, \u017ce wyrok nieprawomocny nie jest jeszcze w pe\u0142ni wyrokiem i nie mo\u017cna skazanego nieprawomocnie u\u0142askawi\u0107. Skutkiem prawnym nieprawomocnego wyroku jest samoistne jego uprawomocnienie w razie braku apelacji. Zanim to nie nast\u0105pi, skazanie jest warunkowe i nie mo\u017ce by\u0107 przedmiotem u\u0142askawienia.<\/p>\n<p>Tyle wiadomo z ch\u0142opskiego rozumu \u2013 s\u0105d przedstawi\u0142 inne, bardziej szczeg\u00f3\u0142owe racje, z kt\u00f3rych wynika, \u017ce u\u0142askawienie Kami\u0144skiego by\u0142o b\u0105d\u017a to nadu\u017cyciem w\u0142adzy, b\u0105d\u017a by\u0142o po prostu dzia\u0142aniem bezprzedmiotowym, a przez to nieskutecznym. Od dzi\u015b Kami\u0144ski ma znowu proces, kt\u00f3ry mo\u017ce wygra\u0107 jedynie wtedy, gdy PiS zdo\u0142a odpowiednio zastraszy\u0107 s\u0119dzi\u00f3w lub sprawi\u0107, \u017ce s\u0105dzi\u0107 b\u0119d\u0105 zaufani funkcjonariusze partii w togach.<\/p>\n<p>I co na to rz\u0105d i prezydent? Ano o\u015bwiadczaj\u0105, \u017ce S\u0105d Najwy\u017cszy nie mia\u0142 prawa rozpatrywa\u0107 tej sprawy. Pomijaj\u0105c absurdalno\u015b\u0107 tej tezy, samo jej publiczne wypowiadanie jest czym\u015b skandalicznym. Naruszono podstawow\u0105 zasad\u0119 obyczaju \u017cycia publicznego w pa\u0144stwie prawa, stanowi\u0105c\u0105, \u017ce organy publiczne (w odr\u00f3\u017cnieniu od obywateli) nie komentuj\u0105 wyrok\u00f3w s\u0105du. Mog\u0105 je zaskar\u017ca\u0107, lecz przede wszystkim musz\u0105 je wykonywa\u0107. Ani rz\u0105d, ani prezydent nie maj\u0105 umocowania prawnego do wydawania opinii o zakresie jurysdykcji S\u0105du Najwy\u017cszego (ani \u017cadnego innego). Jest to wy\u0142\u0105czna prerogatywa w\u0142adzy s\u0105downiczej.<\/p>\n<p>Wypowiedzi przedstawicieli rz\u0105du i prezydenta zakrawaj\u0105 na niesubordynacj\u0119 i anarchi\u0119 \u2013 o ile tylko ma si\u0119 je rozumie\u0107 jako lekcewa\u017cenie S\u0105du Najwy\u017cszego i zapowied\u017a ignorowania jego wyroku. Tymczasem opinie prezydenta i premiera o tym, czy S\u0105d Najwy\u017cszy mia\u0142 czy nie mia\u0142 prawa rozpatrywa\u0107 spawy u\u0142askawienia Kami\u0144skiego, nie rodz\u0105 \u017cadnych skutk\u00f3w prawnych i w tym sensie maj\u0105 charakter prywatny. Dok\u0142adnie tak jak moja opinia, \u017ce takie zachowanie jest bezczelne i demoralizuj\u0105ce dla spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re widz\u0105c brak szacunku rz\u0105du dla w\u0142adzy s\u0105downiczej, przyzwyczaja si\u0119 do tego, \u017ce ten, kto ma w\u0142adz\u0119, mo\u017ce sobie na wyroki s\u0105du bimba\u0107. To si\u0119 nazywa warcholstwo i anarchia.<\/p>\n<p>Drugim przyk\u0142adem dewastacji kultury prawnej i anarchizacji w\u0142adzy jest kuriozalna decyzja prokuratury we Wroc\u0142awiu, kt\u00f3ra postanowi\u0142a wyst\u0105pi\u0107 do S\u0105du Najwy\u017cszego z wnioskiem o kasacj\u0119 wyroku, jaki zapad\u0142 w procesie cywilnym, wytoczonym przez pani\u0105 Gra\u017cyn\u0119 Juszczyk, nauczycielk\u0119 matematyki z Krapkowic, w zwi\u0105zku z prze\u015bladowaniami, jakich dozna\u0142a na skutek zdj\u0119cia (w 2013 roku) krzy\u017ca wisz\u0105cego w pokoju nauczycielskim.<\/p>\n<p>Gra\u017cyna Juszczyk wygra\u0142a spraw\u0119 w s\u0105dzie pracy (s\u0105dzie okr\u0119gowym w Opolu), kt\u00f3ry nakaza\u0142 szkole przeprosi\u0107 j\u0105 za akty dyskryminacji oraz wyp\u0142aci\u0107 odszkodowanie. Szko\u0142a, kurator, a przede wszystkim prokuratura okr\u0119gowa w Opolu wnios\u0142y w tej materii apelacj\u0119 do s\u0105du apelacyjnego we Wroc\u0142awiu. S\u0105d \u00f3w, poprzez s\u0119dzi\u0119 Monik\u0119 Kiworsk\u0105-Paj\u0105k, apelacj\u0119 oddali\u0142 i potwierdzi\u0142 wyrok s\u0105du pierwszej instancji. Trzyletnia mitr\u0119ga Gra\u017cyny ma ogromne znaczenie spo\u0142eczne. Wyrok w spos\u00f3b jednoznaczny wskazuje, \u017ce \u017caden pracownik zatrudniony w publicznym zak\u0142adzie pracy nie mo\u017ce by\u0107 karany i dyskryminowany za to, \u017ce w swoim miejscu pracy usun\u0105\u0142 symbol religijny. Od teraz mog\u0105 to zrobi\u0107 wszyscy \u2013 ka\u017cdy nauczyciel, ka\u017cdy policjant, ka\u017cdy pose\u0142. Wprawdzie zabrak\u0142o odwagi, aby powiedzie\u0107, \u017ce epatowanie krzy\u017cami w instytucjach publicznych jest \u0142amaniem konstytucji, naruszaniem zasady neutralno\u015bci \u015bwiatopogl\u0105dowej pa\u0144stwa, a tym samym czym\u015b nieetycznym, lecz i tak uczyniono wa\u017cny krok w kierunku pa\u0144stwa prawnego, respektuj\u0105cego r\u00f3wno\u015b\u0107 obywateli wszystkich wyzna\u0144 i \u015bwiecko\u015b\u0107 instytucji publicznych jako warunek tej r\u00f3wno\u015bci.<\/p>\n<p>I oto s\u0142yszymy, \u017ce prokuratura po raz kolejny miesza si\u0119 w spraw\u0119 cywiln\u0105. Kasacj\u0119 wnios\u0142a Prokuratura Regionalna we Wroc\u0142awiu, twierdz\u0105c, \u017ce zdj\u0119cie krzy\u017ca w pokoju nauczycielskim by\u0142o \u201eprowokacj\u0105\u201d, tak jakby wyja\u015bnienie Gra\u017cyny, i\u017c zamiarem jej by\u0142o zaprotestowanie przeciwko post\u0119puj\u0105cemu ureligijnieniu pa\u0144stwa polskiego, budzi\u0142o cho\u0107by cie\u0144 w\u0105tpliwo\u015bci co do swej wiarygodno\u015bci.<\/p>\n<p>Prokurator t\u0142umaczy ponadto, \u017ce sk\u0142adaj\u0105c wniosek, broni praworz\u0105dno\u015bci oraz interesu spo\u0142ecznego. Czy dyskryminacja, kt\u00f3r\u0105 stwierdzi\u0142y s\u0105dy dw\u00f3ch instancji, to w\u0142a\u015bnie jest praworz\u0105dno\u015b\u0107? A czy w interesie spo\u0142ecznym jest \u0142amanie zasady neutralno\u015bci \u015bwiatopogl\u0105dowej i religijnej pa\u0144stwa? A mo\u017ce wszechobecne krzy\u017ce nie oznaczaj\u0105 uprzywilejowanej pozycji chrze\u015bcija\u0144stwa w przestrzeni pa\u0144stwa? No, raczy pan prokurator \u017cartowa\u0107.<\/p>\n<p>Co ma wsp\u00f3lnego zachowanie gorliwego obro\u0144cy Polski zawsze katolickiej z wroc\u0142awskiej prokuratury z aroganckimi komentarzami pisowskiej w\u0142adzy po wyroku S\u0105dy Najwy\u017cszego? Oba przypadki ilustruj\u0105 to samo \u2013 nierozumienie panuj\u0105cego ustroju, pogard\u0119 dla konstytucji i jej warto\u015bci, \u0142amanie praw obywatelskich, bezczeln\u0105 stronniczo\u015b\u0107, posuwaj\u0105c\u0105 si\u0119 do ignorowania wyrok\u00f3w s\u0105d\u00f3w, je\u015bli dotykaj\u0105 swoich, czyli partii i Ko\u015bcio\u0142a. Jest czym\u015b zdumiewaj\u0105cym, \u017ce obywatel wygrywaj\u0105cy swoj\u0105 spraw\u0119 cywiln\u0105 mo\u017ce zderzy\u0107 si\u0119 z pa\u0144stwem, kt\u00f3re pr\u00f3buje mu odebra\u0107 korzy\u015b\u0107, jak\u0105 samo mu zapewni\u0142o za po\u015brednictwem s\u0105du. Pa\u0144stwo rozstrzygn\u0119\u0142o sp\u00f3r na jego korzy\u015b\u0107, a teraz zachowuje si\u0119 jak strona w sporze cywilnym, usi\u0142uj\u0105c odwr\u00f3ci\u0107 skutki wyroku. I czyni to nie na zasadzie obrony interesu zaanga\u017cowanej w sp\u00f3r instytucji publicznej, lecz w imieniu Rzeczypospolitej! R\u0119kami prokuratora!<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c nie po to pozwala si\u0119 prokuratorom na w\u0142\u0105czanie si\u0119 w sprawy cywilne, aby stawali si\u0119 w nich stron\u0105 \u2013 reprezentacj\u0105 pa\u0144stwa w konfrontacji w obywatelem (t\u0119 rol\u0119 odgrywa bowiem sam s\u0105d) \u2013 lecz po to, aby zapewni\u0107 dodatkow\u0105 ochron\u0119 osobie pokrzywdzonej oraz zabezpieczy\u0107 interes publiczny ewentualnie naruszony przez krzywdziciela. Zasad\u0105 pa\u0144stwa prawnego jest bowiem przeciwdzia\u0142anie ogromnej asymetrii si\u0142 i \u015brodk\u00f3w, jaka zachodzi pomi\u0119dzy obywatelem a instytucjami pa\u0144stwa, w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b organami w\u0142adzy publicznej. W\u0142a\u015bnie dlatego prokurator \u2013 dla wspomo\u017cenia strony procesu cywilnego, w kt\u00f3rym wyst\u0119puj\u0105 w\u0105tki mog\u0105ce mie\u0107 charakter przest\u0119pczy \u2013 ma prawo i obowi\u0105zek wchodzi\u0107 w przew\u00f3d s\u0105dowy. Stawianie si\u0119 przez prokuratora w roli przeciwnika obywatela wygrywaj\u0105cego proces cywilny jest stawianiem etosu prokuratorskiego na g\u0142owie i jawnym pogwa\u0142ceniem zasady zaufania w \u017cyciu publicznym.<\/p>\n<p>Pa\u0144stwo PiS pokazuje, \u017ce jest wrogiem nie tylko konstytucyjnej zasady neutralno\u015bci \u015bwiatopogl\u0105dowej pa\u0144stwa, ale Gra\u017cyny Juszczyk osobi\u015bcie. Brawo, Gra\u017cyna! Wstyd dla prokuratury!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>PiS warcholi na o\u015blep i nieprzytomnie. Hucpiarstwo idzie na wyprz\u00f3dki z ignorancj\u0105 i brakiem elementarnej kultury prawnej i konstytucyjnej. Zaiste, s\u0142owo \u201eprawo\u201d w nazwie partii w\u0142adzy brzmi jak rechot szydercy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[311,95,6],"tags":[528,527,530,529],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2332"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2332"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2332\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2340,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2332\/revisions\/2340"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2332"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2332"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2332"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}