
{"id":2476,"date":"2017-08-31T21:36:27","date_gmt":"2017-08-31T19:36:27","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=2476"},"modified":"2017-09-01T08:36:42","modified_gmt":"2017-09-01T06:36:42","slug":"konserwatysci-i-liberalowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2017\/08\/31\/konserwatysci-i-liberalowie\/","title":{"rendered":"Konserwaty\u015bci i libera\u0142owie"},"content":{"rendered":"<p>Za niespe\u0142na dwa tygodnie premiera mojej nowej ksi\u0105\u017cki \u201ePolityka. W\u0142adza i nadzieja\u201d. Mam nadziej\u0119, \u017ce moi stali czytelnicy zechc\u0105 uczyni\u0107 mi ten honor i przeczytaj\u0105 t\u0119 opowie\u015b\u0107 o filozofii politycznej. Ksi\u0105\u017cka jest ju\u017c dost\u0119pna w sprzeda\u017cy internetowej, a w ksi\u0119garniach znajdzie si\u0119 ok. 15-20 wrze\u015bnia. A tytu\u0142em zach\u0119ty publikuj\u0119 dzi\u015b niewielki fragment:<br \/>\n<!--more--><br \/>\nCzy powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na prawo do prywatno\u015bci i obyczaje w\u0142asnej kultury, mo\u017cna domaga\u0107 si\u0119 prawa do bicia kobiet i dzieci, narzucania kobietom noszenia chust zas\u0142aniaj\u0105cych twarz czy te\u017c prawa do ha\u0142a\u015bliwego zachowania, porzucania \u015bmieci, palenia ognia w nietypowych miejscach itp.? Czy \u2013 z drugiej strony \u2013 mo\u017cna w podobny spos\u00f3b domaga\u0107 si\u0119 prawa do wy\u0142\u0105cznego decydowania o tym, czy utrzyma si\u0119 ci\u0105\u017c\u0119? Do jakiego stopnia prywatno\u015b\u0107 jest nienaruszalna?<\/p>\n<p>Formalna odpowied\u017a na generalne pytanie o nienaruszalno\u015b\u0107 sfery prywatnej jest prosta. Tam gdzie dochodzi do konfliktu s\u0142usznych interes\u00f3w (w tym r\u00f3wnie\u017c na tle prawa do zachowania prywatno\u015bci) mi\u0119dzy dwiema lub wi\u0119ksz\u0105 liczb\u0105 os\u00f3b, trzeba szuka\u0107 kompromisu pozwalaj\u0105cego zachowa\u0107 r\u00f3wnowag\u0119 praw i korzy\u015bci mi\u0119dzy skonfliktowanymi stronami. Jest to wszelako odpowied\u017a partykularnie liberalna, zak\u0142adaj\u0105ca, \u017ce prywatno\u015b\u0107 zas\u0142uguje na jak najwi\u0119ksz\u0105 i jak najbardziej wyr\u00f3wnan\u0105 ochron\u0119. Prywatno\u015b\u0107 jest wszak aspektem wolno\u015bci i autonomii. Tymczasem, niestety, sama idea prywatno\u015bci nie jest niepodwa\u017calna. Widziana ze stanowiska konserwatywnego jest to idea wr\u0119cz moralnie podejrzana. Kto bowiem chcia\u0142by chroni\u0107 si\u0119 za murami prywatno\u015bci, ten najpewniej ma zamiar ukrywa\u0107 swoje grzechy. Cz\u0142owiek szlachetny bowiem nie ma nic do ukrycia. Nie boi si\u0119 niczyjego wzroku, a wi\u0119c r\u00f3wnie\u017c nadzoru pa\u0144stwa. Je\u015bli prywatno\u015b\u0107 ma sens, to z racji wstydliwo\u015bci, kt\u00f3ra powinna towarzyszy\u0107 cnotliwemu \u017cyciu. Tam jednak, gdzie obyczaje s\u0105 zepsute, a o wstydzie nie ma mowy, prywatno\u015b\u0107 nie zas\u0142uguje na respekt. Nie mo\u017ce te\u017c by\u0107 tak, \u017ce prawo do prywatno\u015bci stawiane jest wy\u017cej ni\u017c istotne obowi\u0105zki moralne, a tym bardziej nie mo\u017ce by\u0107 przykrywk\u0105 dla dzia\u0142a\u0144 jawnie niemoralnych, usprawiedliwianych czy to obyczajem, czy to g\u0142osem sumienia, je\u015bli g\u0142os ten jest najwidoczniej spaczony. Oczywi\u015bcie nie ka\u017cdy konserwatysta my\u015bli w taki spos\u00f3b, niemniej jednak po stronie prawicy wyra\u017anie zaznacza si\u0119 sk\u0142onno\u015b\u0107 do ograniczania wolno\u015bci obywateli w imi\u0119 dobrych obyczaj\u00f3w, a tak\u017ce prawnej ochrony tych\u017ce obyczaj\u00f3w, zw\u0142aszcza w postaci zakaz\u00f3w wymierzonych w inne, \u201enienormatywne\u201d zachowania. Tolerancja i zgoda na kulturowy pluralizm s\u0105 oczywi\u015bcie stopniowalne, niemniej jednak nawet umiarkowany konserwatyzm i paternalizm mog\u0105 okaza\u0107 si\u0119 w praktyce bardzo konfliktogenne. Dotyczy to zw\u0142aszcza sytuacji, w kt\u00f3rych paternalizm wi\u0119kszo\u015bci (kultury miejscowej) napotka na swej drodze tak samo paternalistyczn\u0105, a wi\u0119c symetryczn\u0105 postaw\u0119 mniejszo\u015bci. Tak bywa na przyk\u0142ad, gdy w konserwatywnej dzielnicy chrze\u015bcija\u0144skiej nap\u0142ywowa ludno\u015b\u0107 muzu\u0142ma\u0144ska pragnie zbudowa\u0107 meczet, z kt\u00f3rego minaretu muezin ka\u017cdego dnia b\u0119dzie wo\u0142a\u0142 wiernych na modlitw\u0119. Mieszka\u0144cy b\u0119d\u0105 na zmian\u0119 s\u0142ucha\u0107 owego muezina i katolickich dzwon\u00f3w. W tego rodzaju sytuacji cz\u0119\u015b\u0107 ludno\u015bci wyst\u0119puje z archaiczn\u0105 aczkolwiek intuicyjnie wci\u0105\u017c siln\u0105 ide\u0105 identyfikacji i suwerenno\u015bci terytorialnej, a wi\u0119c prawa wsp\u00f3lnoty do rz\u0105dzenia si\u0119 i \u017cycia wy\u0142\u0105cznie wedle w\u0142asnych obyczaj\u00f3w na terytorium swojej gminy. W odpowiedzi ludno\u015b\u0107 nap\u0142ywowa, cho\u0107by by\u0142a jak najdalsza mentalnie od liberalnej demokracji, powo\u0142uje si\u0119 na prawa konstytucyjne i dobrodziejstwa ustroju wolno\u015bci. Tego rodzaju paradoksalne sytuacje wyst\u0119puj\u0105 w krajach Zachodu coraz cz\u0119\u015bciej. I coraz cz\u0119\u015bciej rozwi\u0105zywane s\u0105 poprzez rozs\u0105dne ust\u0119pstwa wzajemne oraz post\u0119puj\u0105ce fizyczne rozdzielenie stron konfliktu. Przedstawiciele kultur nap\u0142ywowych \u017cyj\u0105 w swoich dzielnicach, z kt\u00f3rych wyprowadzaj\u0105 si\u0119 wcze\u015bniejsi mieszka\u0144cy. W wielu miejscach odtwarza si\u0119 dawny model podzielonej przestrzeni spo\u0142ecznej, co z pewno\u015bci\u0105 stanowi pora\u017ck\u0119 wielkich, idealistycznych program\u00f3w budowania otwartych, egalitarnych i wielokulturowych spo\u0142ecze\u0144stw. Takie spo\u0142ecze\u0144stwa wprawdzie istniej\u0105, lecz harmonijne wsp\u00f3\u0142\u017cycie odmiennych kulturowo grup we wsp\u00f3lnej przestrzeni, pod egid\u0105 warto\u015bci liberalnych, uwarunkowane jest przez bogactwo, pozwalaj\u0105ce zniwelowa\u0107 rozwarstwienie spo\u0142eczne i ekonomiczne oraz \u0142agodzi\u0107 konflikty. Cz\u0119\u015bciej spotykamy model wielkich kosmopolitycznych miast, zawieraj\u0105cych jednocze\u015bnie przestrzenie wielokulturowe i dzielnice etniczne. Wprawdzie panuje w nich na og\u00f3\u0142 pok\u00f3j i porz\u0105dek, jednakowo\u017c jest on daleki od liberalnego idea\u0142u \u201espo\u0142ecze\u0144stwa otwartego\u201d.<\/p>\n<p>W krajach demokratycznych samorz\u0105dy odpowiedzialne za jednostki terytorialne zamieszka\u0142e przez r\u00f3\u017cne grupy etniczne zachowuj\u0105 si\u0119 zwykle koncyliacyjnie i pragmatycznie, zmierzaj\u0105c do kompromisowych rozwi\u0105za\u0144 rozmaitych kontrowersji i konflikt\u00f3w. Ich post\u0119powaniem nie rz\u0105dzi \u017cadna doktryna, zw\u0142aszcza filozoficzna. Inaczej jednak\u017ce przedstawia si\u0119 sprawa na poziomie pa\u0144stwa i legislatywy. W jaki spos\u00f3b prawo pa\u0144stwa mo\u017ce b\u0105d\u017a powinno ustosunkowa\u0107 si\u0119 do konflikt\u00f3w na tle prawa do prywatno\u015bci? Odpowied\u017a liberalna na to pytanie przede wszystkim nakazuje stawia\u0107 wy\u017cej prawa jednostki w stosunku do praw wsp\u00f3lnoty, a r\u00f3wno\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107 ceni\u0107 wy\u017cej ni\u017c ewentualne prawa pierwsze\u0144stwa wynikaj\u0105ce ze statusu ludno\u015bci rdzennej b\u0105d\u017a statusu wi\u0119kszo\u015bci. Nie znaczy to, \u017ce libera\u0142owie odrzucaj\u0105 wszelkie uprzywilejowanie wi\u0119kszo\u015bci w stosunku do mniejszo\u015bci b\u0105d\u017a odrzucaj\u0105 ca\u0142kowicie poj\u0119cie ludno\u015bci rdzennej (miejscowej). Bynajmniej \u2013 by\u0142oby to samob\u00f3jcze i w zasadzie nawet radyklany kosmopolityzm i multikulturalizm nie id\u0105 tak daleko. Chodzi wy\u0142\u0105cznie o to, \u017ce prawa jednostki do zachowania w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci, nietykalno\u015bci i prywatno\u015bci maj\u0105 przewag\u0119 nad prawami kolektywnymi.<\/p>\n<p>Stanowisko konserwatyst\u00f3w jest przeciwne. Prawa wsp\u00f3lnoty maj\u0105 w ich mniemaniu pierwsze\u0144stwo, a dobre obyczaje i ich ochrona jest fundamentalnym interesem publicznym. Konserwatyzm jest stanowiskiem metadoksalnym, to znaczy opowiada si\u0119 za prawem ka\u017cdej tradycji kulturowej do zachowania ci\u0105g\u0142o\u015bci i to\u017csamo\u015bci. Fatycznie jednak nie mo\u017cna utrzymywa\u0107 w tej kwestii bezstronno\u015bci. Gdy przychodzi do konfrontacji roszcze\u0144 dw\u00f3ch spo\u0142eczno\u015bci powo\u0142uj\u0105cych si\u0119 na swoje prawa to\u017csamo\u015bciowe, to szybko okazuje si\u0119, \u017ce bezstronno\u015b\u0107 jest tylko heterogenicznym zapo\u017cyczeniem konserwatyzmu w kulturze liberalnej. Rzeczywist\u0105 motywacj\u0105 dla dawania przewagi prawom wsp\u00f3lnotowym nad prawem jednostki do autonomii i prywatno\u015bci jest faktyczna stronniczo\u015b\u0107 i przekonanie, \u017ce to w\u0142a\u015bnie tradycja i kultura moralna, do kt\u00f3rej nale\u017cy g\u0142osz\u0105cy tak\u0105 tez\u0119 konserwatysta, jest s\u0142uszna i dobra, zas\u0142uguj\u0105c na uprzywilejowanie \u2013 przynajmniej na danym terytorium czy w danym pa\u0144stwie. Bezstronno\u015b\u0107 jest tu tylko mask\u0105. Nie znaczy to jednak, \u017ce mask\u0105 jest r\u00f3wnie\u017c \u0142agodno\u015b\u0107 czy tolerancja. Tolerancja (jakkolwiek z natury rzeczy maj\u0105ca w takim przypadku charakter protekcjonalny i daleka od uznania prawdziwej r\u00f3wno\u015bci praw mniejszo\u015bci) mo\u017ce wszak by\u0107 wpisana w kultur\u0119, do kt\u00f3rej nale\u017cy i kt\u00f3rej broni konserwatysta. Je\u015bli tak jest, to los wsp\u00f3lnoty mniejszo\u015bciowej b\u0119dzie po prostu zale\u017ca\u0142 od przypadkowej okoliczno\u015bci, jak\u0105 jest stosunek do \u201eobcych\u201d w tradycji reprezentowanej przez wi\u0119kszo\u015b\u0107. B\u0119dzie to tolerancja niejako \u201eze szcz\u0119\u015bliwego trafu\u201d b\u0105d\u017a \u201etradycyjna\u201d, nie za\u015b umocowana w s\u0142usznych i uznanych powszechnie prawach os\u00f3b i grup. Ten argument mo\u017cna jednak\u017ce skierowa\u0107 r\u00f3wnie\u017c w stron\u0119 liberaln\u0105, wskazuj\u0105c, \u017ce tak\u017ce libera\u0142owie tworz\u0105 pewn\u0105 kultur\u0119 i tradycj\u0119, a ich indywidualizm oraz przywi\u0105zanie do takich warto\u015bci jak prawa jednostki i prywatno\u015b\u0107 s\u0105 czym\u015b, co im si\u0119 niejako \u201eprzydarzy\u0142o\u201d i samo w sobie jest (jak wszystko) pewnym partykularyzmem. Tyle \u017ce nie b\u0119dzie to ju\u017c argument konserwatywny, je\u015bli za\u0142o\u017cymy, \u017ce konserwaty\u015bci unikaj\u0105 wszelkiego relatywizmu, mog\u0105cego ukaza\u0107 afirmowan\u0105 przez nich tradycj\u0119 jako \u201ejedn\u0105 z wielu\u201d, a wi\u0119c partykularn\u0105 i nie maj\u0105c\u0105 powod\u00f3w \u017c\u0105da\u0107 uprzywilejowanego traktowania. Nie jest wi\u0119c na r\u0119k\u0119 konserwatystom przedstawianie liberalizmu jako \u201ejednej z tradycji\u201d \u2013 wtedy wszak i oni ods\u0142oniliby si\u0119 z analogicznym statusem w\u0142asnego systemu warto\u015bci. Okaza\u0142oby si\u0119 zw\u0142aszcza, \u017ce to nie tyle B\u00f3g ustanowi\u0142 oczywiste normy i obyczaje ich tradycji, co raczej w ich tradycji przyjmuje si\u0119, \u017ce istnieje B\u00f3g, kt\u00f3ry ustanowi\u0142 prawa i obyczaje, kt\u00f3re s\u0105 prawdziwe, w odr\u00f3\u017cnieniu od innych, kt\u00f3re inne ludy fa\u0142szywie mog\u0142yby uwa\u017ca\u0107 za takowe, wierz\u0105c w fa\u0142szywych bog\u00f3w. Poza tym je\u015bli liberalny indywidualizm jest tylko jedn\u0105 z tradycji, to mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c kolektywizm i \u015bwiadoma afirmacja praw wsp\u00f3lnotowych jest tylko partykularnym zwyczajem niekt\u00f3rych kultur. Gdyby tak by\u0142o, to trzeba by znale\u017a\u0107 rozstrzygaj\u0105ce argumenty na rzecz komunitaryzmu \u2013 pierwsze\u0144stwa interesu wsp\u00f3lnoty w stosunku do osobistych kaprys\u00f3w jednostki. Trudno jednak\u017ce wyobrazi\u0107 sobie sytuacj\u0119, w kt\u00f3rem strona liberalna ostatecznie kapituluje przez nieodpartymi argumentami konserwatyst\u00f3w, od kt\u00f3rego to momentu datowa\u0107 by si\u0119 mia\u0142a <em>pax philosophica<\/em>, ko\u0144cz\u0105ca dzieje my\u015bli politycznej.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/08\/ok\u0142adka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2478\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/08\/ok\u0142adka.jpg\" alt=\"\" width=\"523\" height=\"812\" srcset=\"\/hartman\/wp-content\/uploads\/2017\/08\/ok\u0142adka.jpg 523w, \/hartman\/wp-content\/uploads\/2017\/08\/ok\u0142adka-193x300.jpg 193w\" sizes=\"(max-width: 523px) 100vw, 523px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za niespe\u0142na dwa tygodnie premiera mojej nowej ksi\u0105\u017cki \u201ePolityka. W\u0142adza i nadzieja\u201d. Mam nadziej\u0119, \u017ce moi stali czytelnicy zechc\u0105 uczyni\u0107 mi ten honor i przeczytaj\u0105 t\u0119 opowie\u015b\u0107 o filozofii politycznej. Ksi\u0105\u017cka jest ju\u017c dost\u0119pna w sprzeda\u017cy internetowej, a w ksi\u0119garniach znajdzie si\u0119 ok. 15-20 wrze\u015bnia. A tytu\u0142em zach\u0119ty publikuj\u0119 dzi\u015b niewielki fragment:<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[571,569,570],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2476"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2476"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2476\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2481,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2476\/revisions\/2481"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2476"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2476"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2476"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}