
{"id":256,"date":"2013-05-16T08:38:23","date_gmt":"2013-05-16T06:38:23","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=256"},"modified":"2013-07-23T12:19:09","modified_gmt":"2013-07-23T10:19:09","slug":"nie-wstydzmy-sie-prl","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2013\/05\/16\/nie-wstydzmy-sie-prl\/","title":{"rendered":"Nie wstyd\u017amy si\u0119 PRL!"},"content":{"rendered":"<p>Zastanawiam si\u0119, sk\u0105d ta moda na PRL. Zbieranie pami\u0105tek, sentymentalne strony internetowe ze stosownymi zdj\u0119ciami i filmikami, no i nie\u015bmiertelne komedie Barei, puszczane na okr\u0105g\u0142o. Dlaczego to ostatnie dwudziestolecie komuny, gdy ju\u017c wszelki duch z niej ulecia\u0142 i wszystko wok\u00f3\u0142 cuchn\u0119\u0142o hipokryzj\u0105, spowija coraz s\u0142odsza aura wspomnie\u0144 i wspomink\u00f3w? I my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce doszli\u015bmy do tego momentu w biografii przeci\u0119tnego aktywnego \u017cyciowo i zawodowo Polaka, gdy czas krzepi\u0107 si\u0119 w wieku m\u0119skim \u2013 wieku kl\u0119ski obrazami z lat dzieci\u0144stwa i m\u0142odo\u015bci. A te wypad\u0142y w\u0142a\u015bnie gdzie\u015b za Gierka albo Jaruzelskiego.<!--more--><\/p>\n<p>Potrzeba idealizacji dzieci\u0144stwa jest wa\u017cn\u0105 i uniwersaln\u0105 potrzeb\u0105 psychiczn\u0105. Za jej realizacj\u0119 warto zap\u0142aci\u0107 cen\u0119 rozmini\u0119cia si\u0119 z prawd\u0105. Z\u0142ego pami\u0119ta\u0107 nie lubimy, a dobre wzmacniamy zmy\u015bleniem i anegdot\u0105. Z biegiem czasu z pami\u0119ci dzieci\u0144stwa i m\u0142odo\u015bci ka\u017cdy z nas buduje sobie w\u0142asn\u0105 legend\u0119 osobist\u0105, do\u015b\u0107 odleg\u0142\u0105 od faktografii i trze\u017awych ocen, lecz mi\u0142\u0105 i koj\u0105c\u0105. Je\u015bli tylko nie do\u015bwiadczyli\u015bmy wojny i traumy, z byle czego potrafimy zrobi\u0107 \u201epi\u0119kne czasy\u201d. Pami\u0119\u0107 p\u00f3\u017aniejszych okres\u00f3w \u017cycia nie jest ju\u017c tak infantylnie zniekszta\u0142cona \u2013 pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciolatek nie wspomina z \u0142ezk\u0105 w oku trud\u00f3w swego \u017cycia trzydziestoletniego. Jednak ju\u017c czasy szkolne \u2013 jak najbardziej. No i w\u0142a\u015bnie teraz mamy taki czas, \u017ce pokolenie, kt\u00f3re trzyma w\u0142adz\u0119, czyli czterdziesto- i pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciolatkowie, ma sw\u00f3j raj pami\u0119ci w czasach gierkowskiej prosperity i harcerskich emocji stanu wojennego.<\/p>\n<p>Bo cho\u0107 przykro o tym m\u00f3wi\u0107, to jednak prawda jest taka, \u017ce dzieckiem i m\u0142odzie\u0144cem patrzy\u0142o si\u0119 na \u015bwiat zupe\u0142nie niepoprawnie, a wi\u0119c w spos\u00f3b politycznie nieu\u015bwiadomiony, by nie powiedzie\u0107 wstecznicki i reakcyjny. Na przek\u00f3r tzw. m\u0142odemu historykowi z IPN, zamiast pami\u0119ta\u0107 ze zgroz\u0105 ubeckie kazamaty albo chocia\u017cby na\u0107panych zomoli, w polsk\u0105 pami\u0119\u0107 wry\u0142y si\u0119 obrazki zupe\u0142nie innego rodzaju. Towarzyszki i towarzysze! Guma Donald. Sojusz robotniczo-ch\u0142opski. Beztroska zabawa nad rzek\u0105. Festyn na 22 lipca. Rado\u015b\u0107 rodzic\u00f3w z otrzymania mieszkania. Wydobycie w\u0119gla. Talon na malucha. Nowoczesno\u015b\u0107 w domu i zagrodzie. Barburka. Odbudowa Zamku Kr\u00f3lewskiego. Plenum KC PZPR. Otwarcie Dworca Centralnego. Adapter Bambino. Do\u017cynki. Bony towarowe do Pewexu. No i tak dalej. R\u00f3b, co chcesz, ale pi\u0119knie by\u0142o w PRL. By\u0142o si\u0119 smarkaczem, wi\u0119c i \u015bwiat by\u0142 prosty, jasny i obiecuj\u0105cy. Ka\u017cdy wiedzia\u0142, gdzie jego miejsce, pan milicjant czuwa\u0142, a statek z pomara\u0144czami na \u015bwi\u0119ta p\u0142yn\u0105\u0142 przez ocen z bratniej Kuby.<\/p>\n<p>No i co z tego? Ano to z tego, \u017ce \u0107wier\u0107 wieku upartej nieobecno\u015bci codzienno\u015bci PRL w debacie publicznej doprowadzi\u0142o do podw\u00f3jnej mitologizacji tego czasu. Z jednej strony mit zniewolonego narodu walcz\u0105cego z sowieckim okupantem, a z drugiej \u2013 mit z\u0142otych czas\u00f3w szcz\u0119\u015bcia w nieco prza\u015bnych, lecz w sumie przyzwoitych i sprawiedliwie rozstawionych dekoracjach demoludowej prosperity. Oba mity, jak to mity, jednostronne i prawdzie ma\u0142o pomocne. Tyle \u017ce prawdom\u00f3wna przestrze\u0144 pomi\u0119dzy tymi mitami jakby pustawa. Owszem, s\u0105 jakie\u015b wydawnictwa, troch\u0119 m\u0105drych artyku\u0142\u00f3w w prasie, prof. Friszke i inni specjali\u015bci. Ale to wszystko jest niszowe i w ma\u0142ej skali. Ani wielkiej powie\u015bci, ani wielkiego filmu. Nawet serialu sensacyjnego o tym, jak to si\u0119 korowcy z esbekami ganiali. O jakiej\u015b pog\u0142\u0119bionej ocenie wchodz\u0105cej do arsena\u0142u retorycznego w\u0142adzy to nawet szkoda m\u00f3wi\u0107. A przecie\u017c rz\u0105dz\u0105 dzi\u015b ludzie, kt\u00f3rzy dobrze pami\u0119taj\u0105 te czasy i wiele by mogli o nich powiedzie\u0107 \u2013 i z\u0142ego, i dobrego \u2013 tej po\u0142owie spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3ra nie pami\u0119ta. A tu niemal\u017ce czarna dziura. Dwie debaty \u2013 o Gierku i Jaruzelskim \u2013 to mo\u017ce ju\u017c co\u015b, ale i tak \u017ca\u0142o\u015bnie ma\u0142o. Nie umiemy m\u00f3wi\u0107 o swoim dzieci\u0144stwie i szczeni\u0119cych latach. A przecie\u017c bez zrozumienia tego, jak polska modernizacja czas\u00f3w PRL zesz\u0142a na dziwny boczny tor, rozmijaj\u0105c si\u0119 z bogatym, demokratycznym Zachodem i ostatecznie ponosz\u0105c moraln\u0105 i polityczn\u0105 kl\u0119sk\u0119, wydaje si\u0119 niezb\u0119dne dla zrozumienia okresu transformacji i III RP.<\/p>\n<p>Weso\u0142e s\u0105 komedie, w kt\u00f3rych komuna \u015bmieje si\u0119 z siebie albo przynajmniej pozwala nam si\u0119 z siebie \u015bmia\u0107. Bez Czterdziestolatka i Alternatywy 4 \u015bwiat by\u0142by ponury. Chwa\u0142a tw\u00f3rcom tych seriali. Tylko nie pozw\u00f3lmy, aby nasze dziecinne i m\u0142odzie\u0144cze wspomnienia oraz fajne seriale na zawsze odci\u0119\u0142y nas intelektualnie od epoki, w kt\u00f3rej \u017cyli\u015bmy naprawd\u0119, ca\u0142kiem realnym i powa\u017cnym \u017cyciem, z jego troskami i rado\u015bciami. Je\u015bli na to pozwolimy, to b\u0119dzie tak, jakby durnowaty j\u0119zyk propagandy sukcesu, tak niewiarygodny, \u017ce nawet prawd\u0119 g\u0142osi\u0142 tak, jakby k\u0142ama\u0142, rozmi\u0119kczy\u0142 nam m\u00f3zgi i na zawsze odebra\u0142 zdolno\u015b\u0107 my\u015blenia o tamtym czasie w spos\u00f3b powa\u017cny i intelektualnie uczciwy. A mo\u017ce my si\u0119 troch\u0119 wstydzimy? Na przyk\u0142ad tego, \u017ce w autorytarnym ustroju w zasadzie w\u0142adz\u0119 si\u0119 popiera, a w ka\u017cdym razie popiera bardziej, ni\u017c w demokracji? Albo tego, \u017ce par\u0119 rzeczy nam si\u0119 w PRL podoba\u0142o i \u017ca\u0142ujemy, \u017ce je utracili\u015bmy? No to, skoro tak, to chyba czas powiedzie\u0107 sobie, jak ludzie doro\u015bli: nie wstyd\u017amy si\u0119 siebie, nie wstyd\u017amy si\u0119 w\u0142asnej m\u0142odo\u015bci, nie wstyd\u017amy si\u0119 PRL. Let`s talk about it!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zastanawiam si\u0119, sk\u0105d ta moda na PRL. Zbieranie pami\u0105tek, sentymentalne strony internetowe ze stosownymi zdj\u0119ciami i filmikami, no i nie\u015bmiertelne komedie Barei, puszczane na okr\u0105g\u0142o. Dlaczego to ostatnie dwudziestolecie komuny, gdy ju\u017c wszelki duch z niej ulecia\u0142 i wszystko wok\u00f3\u0142 cuchn\u0119\u0142o hipokryzj\u0105, spowija coraz s\u0142odsza aura wspomnie\u0144 i wspomink\u00f3w? I my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce doszli\u015bmy do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[67],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/256"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=256"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/256\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":300,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/256\/revisions\/300"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=256"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=256"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=256"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}