
{"id":2652,"date":"2017-12-25T14:34:19","date_gmt":"2017-12-25T13:34:19","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=2652"},"modified":"2017-12-25T16:47:59","modified_gmt":"2017-12-25T15:47:59","slug":"jerozolima-jezusowa-nasza-stolica","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2017\/12\/25\/jerozolima-jezusowa-nasza-stolica\/","title":{"rendered":"Jerozolima Jezusowa nasz\u0105 stolic\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Wedle legendy o Jezusie mia\u0142 si\u0119 on urodzi\u0107 w ma\u0142ym miasteczku Betlejem. Ale \u017cydowski mesjasz nie m\u00f3g\u0142 przecie\u017c przyj\u015b\u0107 na \u015bwiat daleko od przybytku, czyli wielkiej \u015bwi\u0105tyni, po\u0142o\u017conej na wzg\u00f3rzu \u015bwi\u0119tego miasta Jerozolimy, b\u0119d\u0105cego dla semickich plemion centrum \u015bwiata \u2013 rajem adamowym i wielkim o\u0142tarzem ofiarnym, na kt\u00f3rym cz\u0142owiek oddaje Bogu, co boskie, i sk\u0105d oddala si\u0119 od domu pe\u0142en nadziei na bo\u017c\u0105 przychylno\u015b\u0107 dla siebie i swojej rodziny.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nI faktycznie \u2013 z Betlejem do \u015awi\u0105tyni sz\u0142o si\u0119 oko\u0142o p\u00f3\u0142torej godziny, tyle co z Mokotowa do \u015br\u00f3dmie\u015bcia Warszawy. Jezus urodzi\u0142 si\u0119 i umar\u0142 w Jerozolimie \u2013 nie mog\u0142o by\u0107 inaczej. Dawniejsi synowie bo\u017cy, zrodzeni z dziewic i zmartwychwstali po \u015bmierci, pocz\u0105wszy od egipskiego Horusa, r\u00f3wnie\u017c wiedli swe \u017cywoty w pobli\u017cu miejsc \u015bwi\u0119tych, kt\u00f3re sw\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 na nowo u\u015bwi\u0119cali, odnawiaj\u0105c przyblak\u0142e ju\u017c, stare legendy.<\/p>\n<p>Bliski Wsch\u00f3d, dla nas \u015bredniej wielko\u015bci region zachodniej Azji, by\u0142 w staro\u017cytno\u015bci kosmosem kulturowym, w kt\u00f3rym pokonanie odleg\u0142o\u015bci kilkuset kilometr\u00f3w oznacza\u0142o egzotyczn\u0105 podr\u00f3\u017c. Ludy ledwie wiedz\u0105ce wzajem o swoim istnieniu, przekazywa\u0142y sobie wierzenia i wynalazki, lecz na tyle wolno, \u017ce ka\u017cdy z nich m\u00f3g\u0142 uwa\u017ca\u0107 je za swoje w\u0142asne dziedzictwo. Dlatego podobne mity s\u0142u\u017cy\u0142y r\u00f3\u017cnym plemionom, utwierdzaj\u0105c ich iluzoryczn\u0105 nieco odr\u0119bno\u015b\u0107. W\u015br\u00f3d plemion semickich by\u0142o podobnie, cho\u0107 z biegiem czasu plemienne swary i wykszta\u0142caj\u0105ce si\u0119 odr\u0119bno\u015bci religijno-obyczajowe coraz bardziej antagonizowa\u0142y tak podobnych do siebie mieszka\u0144c\u00f3w wschodnich wybrze\u017cy Morza \u015ar\u00f3dziemnego.<\/p>\n<p>Jednak \u017cyj\u0105ca przez tysi\u0105ce lat we wzgl\u0119dnej r\u00f3wnowadze mozaika osiad\u0142ych oraz koczowniczych plemion zacz\u0119\u0142a si\u0119 na dobre rozpada\u0107 dopiero od czas\u00f3w Mahometa. Chocia\u017c ju\u017c z g\u00f3r\u0105 tysi\u0105c lat wcze\u015bniej, gdy to \u017cyznymi obszarami wyschni\u0119tej dzi\u015b na og\u00f3\u0142 Palestyny i Arabii zacz\u0119\u0142y si\u0119 interesowa\u0107 wielkie imperia \u2013 egipskie, perskie, potem greckie, rzymskie\u2026 &#8211; pok\u00f3j i spok\u00f3j ulotni\u0142y si\u0119 z tych nieszcz\u0119\u015bliwych krain.<\/p>\n<p>I tak jest do dzi\u015b. A niepok\u00f3j oznacza nowe sekty, nowych prorok\u00f3w, nowe religie\u2026 I dalsze wa\u015bnie, na nowo, bo religijnie zdefiniowane\u2026 Do \u015bwi\u0119tej ziemi semit\u00f3w nowiny przybywa\u0142y ze wschodu (jak wiara w jednego Boga albo w nie\u015bmiertelno\u015b\u0107 duszy) i z po\u0142udnia (jak symbol krzy\u017ca, wielkie boginie i kr\u00f3lowie \u2013 synowie bo\u017cy, rodem z Afryki) i stapia\u0142y si\u0119 tam, jak w tyglu, za spraw\u0105 licznych prorok\u00f3w i wizjoner\u00f3w, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych by\u0107 mo\u017ce by\u0142 tak\u017ce Jezus, uczyniony kilka pokole\u0144 po swej \u015bmierci kolejnym \u201esynem bo\u017cym\u201d oraz o\u015brodkiem nowego kultu.<\/p>\n<p>Mo\u017cni tego \u015bwiata, na czele z cesarzem Konstantynem, szukaj\u0105c\u00a0po\u015br\u00f3d nowych kult\u00f3w najbardziej przydatnego do legitymizowania swoich podboj\u00f3w i ob\u0142askawiania podbitych lud\u00f3w, postawili w\u0142a\u015bnie na ten \u2013 chrze\u015bcija\u0144stwo. Silniejsze w owym czasie nowe religie, bardziej perskie ni\u017c semickie, na czele z manicheizmem, musia\u0142y ust\u0105pi\u0107 miejsca bardziej ludowej, daj\u0105cej wi\u0119cej nadziei prostym ludziom wierze paw\u0142owej. Symbolem tej zmiany by\u0142o porzucenie religii elit, manicheizmu, na rzecz chrze\u015bcija\u0144stwa przez Augustyna. Pocz\u0105wszy od V wieku, gdy upadek starego Rzymu by\u0142 ju\u017c przes\u0105dzony, nowy Rzym, czyli Ko\u015bci\u00f3\u0142 (dwuskrzyd\u0142y \u2013 \u201epowszechny\u201d i \u201eprawowierny\u201d) zacz\u0105\u0142 sw\u0105 wielk\u0105 imperialn\u0105 histori\u0119. Jej najwa\u017cniejszym symbolem sta\u0142 si\u0119 wizerunek zw\u0142ok kr\u00f3la \u017cebraka, ukoronowanego cierniami i ukrzy\u017cowanego na drzewie \u017cycia. Patrzcie, niewierni! Oto jeste\u015bcie bogob\u00f3jcami! Ukorzcie si\u0119 i nawr\u00f3\u0107cie, gdy\u017c inaczej nasz B\u00f3g str\u0105ci was na wieczno\u015b\u0107 w piekieln\u0105 czelu\u015b\u0107. Kto za\u015b p\u00f3jdzie za nami, ten pod znakiem krzy\u017ca trafi do nieba i \u017cy\u0107 b\u0119dzie wiecznie w niepoj\u0119tej rozkoszy, ciesz\u0105c si\u0119 nowym, doskona\u0142ym cia\u0142em.<\/p>\n<p>Nikt wcze\u015bniej nie obiecywa\u0142 tak wiele. Dlatego chrze\u015bcija\u0144stwo musia\u0142o wygra\u0107 z manicheizmem i star\u0105 wiar\u0105 Grek\u00f3w i Rzymian. Z czasem zw\u0142oki na krzy\u017cu okaza\u0142y si\u0119 wizerunkiem Boga, a samego Jezusa zacz\u0119to czci\u0107 jako b\u00f3stwo &#8211; r\u00f3wne Najwy\u017cszemu i z nim z\u0142\u0105czone. A B\u00f3g w ludzkiej postaci musia\u0142 si\u0119 narodzi\u0107 i umrze\u0107. Narodzi\u0107, jak inni jemu podobni \u2013 z dziewicy, w dniu, w kt\u00f3rym dzie\u0144 zaczyna zwyci\u0119\u017ca\u0107 noc, czyli w\u0142a\u015bnie teraz. Wzorem mu Horus, Mitra i wielu innych.<\/p>\n<p>A wszystkie te cuda dzia\u0142y si\u0119 w Jerozolimie. Mie\u015bcie tyglu, w kt\u00f3rym styka\u0142y si\u0119 ze sob\u0105 i ze sob\u0105 spotyka\u0142y imperia, przekazuj\u0105c je sobie z krwawych r\u0105k do krwawych r\u0105k. I tak jest w\u0142a\u015bciwie do dzisiaj.<\/p>\n<p>Jerozolima, biedna Jerozolima \u2013 miasto wiecznego konfliktu, nieznaj\u0105ce pokoju, a o pokoju wci\u0105\u017c marz\u0105ce. Miasto \u017byd\u00f3w i Arab\u00f3w, wiecznie n\u0119kane przez wielkie pot\u0119gi &#8211; Egipt, Persj\u0119, Grecj\u0119, Rzym antyczny, Kalifat, Rzym katolicki, Turcj\u0119, Angli\u0119&#8230; Miasto wiecznie sk\u0142\u00f3cone, a czym bardziej sk\u0142\u00f3cone, tym bardziej staj\u0105ce si\u0119 obsesj\u0105 dla zwalczaj\u0105cych si\u0119 lud\u00f3w i wyzna\u0144 wok\u00f3\u0142 niego buduj\u0105cych sw\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 i histori\u0119.<\/p>\n<p>Chyba nie ma na \u015bwiecie bardziej nieszcz\u0119\u015bliwego miejsca ni\u017c Jerozolima. Kruchy pok\u00f3j, jaki tam panuje, wynika z przemieszania ludno\u015bci \u2013 ka\u017cda bomba zabi\u0107 mo\u017ce tak\u017ce swoich. Miasto le\u017cy na niego\u015bcinnych wzg\u00f3rzach, poprzecinanych g\u0142\u0119bokimi dolinami. Zbudowano je na go\u0142ej skale, a otacza je pustynia. Wszystko tam jest rozdzielone \u2013 ka\u017cdy \u017cyje w\u015br\u00f3d swoich, w swoich dzielnicach, w niezgodzie z innymi. Mury nieufno\u015bci oddzielaj\u0105 nie tylko \u017byd\u00f3w od Arab\u00f3w, lecz r\u00f3wnie\u017c jednych i drugich mi\u0119dzy sob\u0105.<\/p>\n<p>Nie ma nadziei na odmian\u0119 losu tego um\u0119czonego przez rywalizuj\u0105ce imperia i ich religie miasta. Dzi\u015b jest stolic\u0105 Izraela \u2013 czy si\u0119 to komu\u015b podoba czy nie. Tam jest izraelski rz\u0105d i parlament. L\u0119kliwe kraje Zachodu, przez dziesi\u0119ciolecia postrzegaj\u0105ce Izrael jako tw\u00f3r przej\u015bciowy, kt\u00f3ry trwalszy byt mo\u017ce zachowa\u0107 jedynie w okolicach Tel Awiwu, zaczynaj\u0105 rozumie\u0107, \u017ce to pa\u0144stwo istnieje naprawd\u0119 i naprawd\u0119 b\u0119dzie istnie\u0107.<\/p>\n<p>Symbolem pogodzenia si\u0119 z faktami jest przeniesienie ambasady ameryka\u0144skiej z Tel Awiwu do Jerozolimy. S\u0142usznie \u2013 udawanie, \u017ce stolic\u0105 Izraela jest Tel Awiw, to szczyt hipokryzji i wymowny dow\u00f3d odziedziczonej po Brytyjczykach niech\u0119ci do \u017cydowskiej niezale\u017cno\u015bci oaz strachu przez \u015bwiatem arabskim, kt\u00f3ry chcia\u0142by \u017byd\u00f3w z Jerozolimy trwale wydziedziczy\u0107.<\/p>\n<p>Ale tak naprawd\u0119 to wszystko jedno. Nawet gdy powstan\u0105 dwa pa\u0144stwa ze stolic\u0105 w Jerozolimie \u2013 a marz\u0105 o tym \u015bwiat\u0142e elity obu narod\u00f3w \u2013 \u015bwi\u0119te miasto pozostanie podzielone i sk\u0142\u00f3cone. Bo kr\u00f3l \u015bwiata mo\u017ce by\u0107 tylko jeden&#8230; Albo Allach, albo Jahwe&#8230; Dop\u00f3ki istnieje w ludzkiej wyobra\u017ani obraz Boga jedynego, kt\u00f3ry zawar\u0142 przymierze z ludem wybranym, dop\u00f3ty ludzie b\u0119d\u0105 sob\u0105 pogardza\u0107 i nienawidzi\u0107 si\u0119 wzajemnie.<\/p>\n<p>Biedna, biedna Jerozolima, od zawsze i na d\u0142ugo pozostanie przybytkiem \u015bwi\u0119tej nienawi\u015bci, \u015bwi\u0119t\u0105 ko\u015bci\u0105 niezgody, bolesnym ropniem na sk\u00f3rze \u015bwiata. Lecz czy chcemy czy nie, to jest nasza wsp\u00f3lna stolica \u2013 tam, w kipieli gor\u0105cej krwi, ugotowa\u0142y si\u0119 mity, symbole i idee, kt\u00f3re przez Ateny, Aleksandri\u0119 i Rzym zaw\u0142adn\u0119\u0142y wyobra\u017ani\u0105 mieszka\u0144c\u00f3w po\u0142owy \u015bwiata. Tej po\u0142owy, w kt\u00f3rej wci\u0105\u017c tkwimy jako dzieci Ksi\u0119gi. Dlatego nawet dla takiego jak ja, niewierz\u0105cego, Jerozolima, nieszcz\u0119\u015bliwa, skrwawiona Jerozolima, jest stolic\u0105 ducha.<\/p>\n<p>Dzisiejsze \u015bwi\u0119to dotyczy nadziei i oddaje cze\u015b\u0107 cz\u0142owiekowi, kt\u00f3rego ka\u017cdorazowe narodzenie stanowi tej nadziei odnowienie. W osobie Jezusa uwielbiony jest cz\u0142owiek, kt\u00f3ry zawsze mo\u017ce by\u0107 \u015bwi\u0119tym, a w narodzeniu Jezusa uwielbione jest przyj\u015bcie na \u015bwiat ka\u017cdego dziecka \u2013 najwa\u017cniejsza chwila w \u017cyciu rodzic\u00f3w, w kt\u00f3rej kulminuje ca\u0142a ich zdolno\u015b\u0107 do \u017cywienia nadziei. Jakie to paradoksalne, \u017ce geograficznie lokujemy t\u0119 nadziej\u0119 w najbardziej nadziei pozbawionym miejscu na ziemi. Ale mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie jest m\u0105dre? Bo gdzie nadzieja zwyci\u0119\u017ca, je\u015bli nie tam, gdzie najbardziej jej brakuje?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chyba nie ma na \u015bwiecie bardziej nieszcz\u0119\u015bliwego miejsca ni\u017c Jerozolima.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":2658,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[590,38],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2652"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2652"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2652\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2657,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2652\/revisions\/2657"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2658"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2652"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2652"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2652"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}