
{"id":2714,"date":"2018-01-20T14:29:49","date_gmt":"2018-01-20T13:29:49","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=2714"},"modified":"2018-01-20T16:31:57","modified_gmt":"2018-01-20T15:31:57","slug":"terlikowski-mnie-bije","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2018\/01\/20\/terlikowski-mnie-bije\/","title":{"rendered":"Terlikowski mnie bije!"},"content":{"rendered":"<p>Rzadko reaguj\u0119 na medialne zaczepki, lecz s\u0105 sytuacje, w kt\u00f3rych milcze\u0107 nie mog\u0119. Dobrze znosz\u0119 bluzgi i \u0142garstwa, lecz zupe\u0142nie nie toleruj\u0119 przypisywania mi radykalizmu, bo ca\u0142e swoje \u017cycie umys\u0142owe i publiczne buduj\u0119 na idei rozwagi i umiarkowania.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b obra\u017aliwe s\u0105 dla mnie sugestie, jakobym odznacza\u0142 si\u0119 jakim\u015b sekciarskim dogmatyzmem i zacietrzewieniem w kwestiach etycznych i bioetycznych. Je\u015bli kto\u015b zna tak\u0105 wypowied\u017a, niech j\u0105 zaraz ujawni. Tymczasem zaczepi\u0142 mnie w\u0142a\u015bnie Tomasz Terlikowski, zarzucaj\u0105c mi, jakobym prezentowa\u0142 postaw\u0119 symetryczn\u0105 wzgl\u0119dem niego. Ostatnio otrzyma\u0142 propozycj\u0119 zaj\u0119\u0107 zleconych z bioetyki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym (jest doktorem), z kt\u00f3rej to propozycji nast\u0119pnie si\u0119 wycofano. Napisa\u0142 w zwi\u0105zku z tym na Facebooku:<\/p>\n<blockquote><p>Mo\u017ce oczywi\u015bcie by\u0142 to\u00a0przypadek, ale trudno mi\u00a0tego nie wi\u0105za\u0107 z\u00a0wczorajsz\u0105 sytuacj\u0105, trudno nie wi\u0105za\u0107 pytania Wandy Nowickiej z\u00a0tym, \u017ce\u00a0mam silne, antyaborcyjne pogl\u0105dy. Tyle, \u017ce\u00a0je\u015bli silne proaborcyjne pogl\u0105dy (a\u00a0takie ma\u00a0niema\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 wyk\u0142adowc\u00f3w bioetyki na\u00a0wydzia\u0142ach medycznych, by\u00a0przypomnie\u0107 tylko prof. Jana Hartmana) nie s\u0105\u00a0przeszkod\u0105, to\u00a0dlaczego s\u0105\u00a0ni\u0105 pogl\u0105dy antyaborcyjne? Je\u015bli nie jest przeszkod\u0105 zaanga\u017cowanie polityczne tego\u017c profesora, to\u00a0dlaczego jest nim moja zaanga\u017cowanie w\u00a0debat\u0119 publiczn\u0105? Czy m\u00f3j doktorat z\u00a0filozofii, moje publikacje w\u00a0tej dziedzinie przestaj\u0105 si\u0119 liczy\u0107, bo\u00a0jestem przeciwko zabijaniu dzieci? I\u00a0czy aborcjoni\u015bci, spod znaku Wandy Nowickiej i\u00a0dziennikarze liberalno-lewicowych medi\u00f3w s\u0105\u00a0teraz kadrowymi na\u00a0polskich uniwersytetach? Czy studenci medycyny nie mog\u0105 pozna\u0107 innej, ni\u017c utylitarystyczna opcja?<\/p><\/blockquote>\n<p>Nie wiem, co to s\u0105 pogl\u0105dy proaborcyjne czy wr\u0119cz silnie proaborcyjne \u2013 w bioetyce nie pos\u0142ugujemy si\u0119 takimi \u0142atkami. Ja swoje pogl\u0105dy na temat aborcji i jej prawnego uregulowania wyra\u017ca\u0142em wielokrotnie, w mowie i pi\u015bmie, zawsze m\u00f3wi\u0105c to samo. Nigdy nie powiedzia\u0142em ani jednego dobrego s\u0142owa o aborcji. Ostatnio pisa\u0142em na ten temat dos\u0142ownie kilka dni temu, na tym blogu (<a href=\"https:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/2018\/01\/12\/aborcja-jest-zla\/\">\u201eAborcja jest z\u0142a\u201d\/<\/a>). Nigdy te\u017c nie g\u0142osi\u0142em utylitaryzmu. Nie pierwszy to raz, gdy Tomasz Terlikowski, kt\u00f3remu nigdy \u017cadnej krzywdy nie uczyni\u0142em, zaczepia mnie publicznie i opowiada na m\u00f3j temat androny. Mo\u017ce by\u015b zszed\u0142 ze mnie?<\/p>\n<p>Co do zatrudnienia dr. Terlikowskiego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, to nie mam \u017cadnych podstaw, by to ocenia\u0107. Jest to wewn\u0119trzna sprawa tej uczelni. Oczywi\u015bcie, wszyscy mamy prawo ocenia\u0107 kogo chcemy i co chcemy, w tym r\u00f3wnie\u017c wewn\u0119trzne sprawy uczelni \u2013 chc\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce nale\u017cy szanowa\u0107 autonomi\u0119 uniwersytetu i powstrzymywa\u0107 si\u0119 od komentarzy. A zw\u0142aszcza takich, kt\u00f3re mog\u0142yby sugerowa\u0107, \u017ce pogl\u0105dy danej osoby powinny by\u0107 przeszkod\u0105 dla zatrudnienia jej, w szczeg\u00f3lno\u015bci na stanowisku nauczycielskim.<\/p>\n<p>To jest nader delikatna sprawa i nic tu si\u0119 nie za\u0142atwi jednym zdaniem ani jednym felietonem. Wywa\u017cenie pomi\u0119dzy warto\u015bciami, jakimi s\u0105 wolno\u015b\u0107 s\u0142owa i dzia\u0142alno\u015bci publicznej (z jednej strony) oraz wymagana od wyk\u0142adowcy m\u0105dro\u015b\u0107 i kompetencje (z drugiej), bywa bardzo trudne i wymaga od decydent\u00f3w do\u015bwiadczenia i roztropno\u015bci. Bior\u0105 oni na siebie odpowiedzialno\u015b\u0107 zar\u00f3wno za wysoki standard wolno\u015bci s\u0142owa i pluralizmu na uczelni, jak i za to, by nie nadu\u017cywano katedry uniwersyteckiej do wygadywania g\u0142upstw oraz ideologicznej albo religijnej indoktrynacji.<\/p>\n<p>Najlepiej jest wtedy, gdy na tym samym wydziale mamy osoby o r\u00f3\u017cnych pogl\u0105dach, a jednocze\u015bnie wszyscy przestrzegaj\u0105 zasady pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci w wyra\u017caniu swoich osobistych przekona\u0144. Mog\u0105 je wyra\u017ca\u0107, lecz zawsze uczciwie, uwzgl\u0119dniaj\u0105c pogl\u0105dy przeciwne i argumenty na ich rzecz. Na moim uniwersytecie (Uniwersytecie Jagiello\u0144skim) tak si\u0119 w\u0142a\u015bnie dzieje. Mamy bardzo r\u00f3\u017cnych profesor\u00f3w \u2013 lewicowych i prawicowych, konserwatywnych i liberalnych. I jako\u015b udaje nam si\u0119 wzajemnie szanowa\u0107, a studenci nie s\u0105 zmuszani deklarowa\u0107 pogl\u0105d\u00f3w zgodnych z opiniami swoich profesor\u00f3w, \u017ceby zda\u0107 egzamin. I tak samo jest, mam nadziej\u0119, na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Bo takie s\u0105 nasze obyczaje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dobrze znosz\u0119 bluzgi i \u0142garstwa, lecz zupe\u0142nie nie toleruj\u0119 przypisywania mi&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":2719,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[598,599],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2714"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2714"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2714\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2718,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2714\/revisions\/2718"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2719"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2714"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2714"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2714"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}