
{"id":3094,"date":"2018-07-07T14:28:17","date_gmt":"2018-07-07T12:28:17","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3094"},"modified":"2018-07-07T15:07:40","modified_gmt":"2018-07-07T13:07:40","slug":"pis-nie-jest-zly-tylko-glupi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2018\/07\/07\/pis-nie-jest-zly-tylko-glupi\/","title":{"rendered":"PiS nie jest z\u0142y \u2013 jest g\u0142upi"},"content":{"rendered":"<p>Tragedia, jak\u0105 jest sponiewieranie pa\u0144stwa prawa i dewastacja pozycji oraz wizerunku Polski w \u015bwiecie, kryje w sobie wstydliwy rys, kt\u00f3ry z tragiczno\u015bci\u0105 nie licuje, cho\u0107 znamionuje sam\u0105 jej najg\u0142\u0119bsz\u0105 natur\u0119. Tym rysem jest g\u0142upota. Niebywa\u0142a, obezw\u0142adniaj\u0105ca g\u0142upota rz\u0105dz\u0105cych, b\u0119d\u0105ca wierzcho\u0142kiem wielkiej zimnej g\u00f3ry lodowej G\u0142upoty Spo\u0142ecznej.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nG\u0142upota Spo\u0142eczna to istny potw\u00f3r, kt\u00f3rego t\u0119pe, nieprzewidywalne reakcje budz\u0105 groz\u0119 i bezsilno\u015b\u0107. Bo w konfrontacji z g\u0142upot\u0105 m\u0105dro\u015b\u0107, a nawet zwyk\u0142y rozsadek s\u0105 bez szans \u2013 g\u0142upiec bowiem po prostu nie rozumie, co si\u0119 do niego m\u00f3wi albo pisze. Nie pos\u0142uguje si\u0119 kategoriami prawdy i fa\u0142szu, nie zna i nie szanuje praw logiki, nie posiada idei uczciwo\u015bci intelektualnej, jego tezy s\u0105 kliszami wpojonymi plemieniu, z kt\u00f3rym si\u0119 identyfikuje.<\/p>\n<p>Dygnitarze PiS s\u0105 w\u0142a\u015bnie tacy \u2013 a og\u00f3\u0142 rozs\u0105dnych ludzi sta\u0142 si\u0119 zbiorowym zak\u0142adnikiem partyjnych notabli i ich spo\u0142ecznego zaplecza. Z tym \u015bwiatem nie da si\u0119 skomunikowa\u0107, bo tam racjonalna rozmowa jest po prostu niemo\u017cliwa. I nie jest to skaza wy\u0142\u0105cznie moralna (cho\u0107 to r\u00f3wnie\u017c), lecz przede wszystkim intelektualna. A na to rady nie ma.<\/p>\n<p>Mog\u0142oby si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce w\u0142adza PiS polega na czystym cynizmie i chciwo\u015bci. To by\u0142oby jeszcze nie najgorzej. Ale oni nie s\u0105 wcale cyniczni \u2013 po prostu nie dysponuj\u0105 poj\u0119ciami pozwalaj\u0105cymi odr\u00f3\u017cni\u0107 zak\u0142amanie od szczero\u015bci, stronniczo\u015b\u0107 od bezstronno\u015bci, egoizm od sprawiedliwo\u015bci, obiektywizm od woluntaryzmu, solidarno\u015b\u0107 od plemienno\u015bci. Niby poko\u0144czyli studia, a nawet wi\u0119cej, a rozmowa z nimi jest niemo\u017cliwa. S\u0105 po prostu za g\u0142upi. Nieprzemakalni \u2013 owszem. Ale to dlatego, \u017ce g\u0142upi. Nic do nich nie dociera, bo maj\u0105 s\u0142abe umys\u0142y, a nie zatwardzia\u0142e serca. Dla ludzi inteligentnych to doprawdy niebywale frustruj\u0105ce. Podam kilka przyk\u0142ad\u00f3w bezbrze\u017cnej g\u0142upoty PiS, kt\u00f3re mo\u017cna by fa\u0142szywie interpretowa\u0107 jako cynizm.<\/p>\n<p>Gdy Andrzej Duda odm\u00f3wi\u0142 zaprzysi\u0119\u017cenia prawid\u0142owo wybranych s\u0119dzi\u00f3w Trybuna\u0142u Konstytucyjnego, PiS t\u0142umaczy\u0142 to faktem, \u017ce inni s\u0119dziowie \u2013 jak stwierdza\u0142 ten sam wyrok TK, kt\u00f3rego nie opublikowa\u0142 i zignorowa\u0142 \u2013 zostali wybrani nieprawid\u0142owo. Co ma piernik do wiatraka? Czy r\u017cn\u0119li g\u0142upa? Nie, oni po prostu s\u0105 g\u0142upi. Logika dla nich nie istnieje.<\/p>\n<p>Gdy PiS upiera si\u0119, \u017ce w Smole\u0144sku by\u0142 zamach, odrzucaj\u0105c fakty, to nazywa to poszukiwaniem prawdy. Czy nie wie, \u017ce prawda to nie to samo co upragniony i oczekiwany stan rzeczy, kt\u00f3ry trzeba za wszelk\u0105 cen\u0119, nie licz\u0105c si\u0119 z faktami, \u201ewykaza\u0107\u201d? Nie wie, bo g\u0142upi nie rozumie, \u017ce prawda to nie jest \u201emoja prawda\u201d.<\/p>\n<p>Gdy PiS niweczy niezawis\u0142o\u015b\u0107 s\u0119dzi\u00f3w i niezale\u017cno\u015b\u0107 wymiaru sprawiedliwo\u015bci od rz\u0105du, to t\u0142umaczy to potrzeb\u0105 usprawnienia s\u0105downictwa. Jedno z drugim nie ma nic wsp\u00f3lnego, bo niby dlaczego nominaci rz\u0105du mieliby s\u0105dzi\u0107 sprawniej? Czy oni udaj\u0105, \u017ce tego nie widz\u0105? Nie, nie udaj\u0105, bo dla g\u0142upiego to jest sp\u00f3jne i logiczne \u2013 skoro ja wiem, jak rz\u0105dzi\u0107, to musz\u0119 mie\u0107 w\u0142adz\u0119. Podobnie z argumentem, \u017ce s\u0119dzi\u00f3w nar\u00f3d nie wybiera, a rz\u0105d tak, wobec czego rz\u0105d powinien mie\u0107 przewag\u0119 nad w\u0142adz\u0105 s\u0105downicz\u0105. PiS nie udaje, \u017ce nie wie, na czym polega r\u00f3\u017cnica \u2013 g\u0142upi tej r\u00f3\u017cnicy nie widzi. Tr\u00f3jpodzia\u0142 w\u0142adzy i przyczyny, dla kt\u00f3rych s\u0105d\u00f3w si\u0119 nie wybiera, to idee do\u015b\u0107 subtelne \u2013 g\u0142upcy nie s\u0105 w stanie ich poj\u0105\u0107.<\/p>\n<p>PiS nazywa apele do instytucji europejskich, aby pomog\u0142y broni\u0107 praworz\u0105dno\u015bci i porz\u0105dku konstytucyjnego w Polsce, donoszeniem na kraj. Czy nie rozumiej\u0105, \u017ce Unia Europejska i jej instytucje s\u0105 naszymi instytucjami, a obrona wsp\u00f3lnych warto\u015bci jest prawem i obowi\u0105zkiem organ\u00f3w Unii zapisanym w traktatach? Nie rozumiej\u0105, bo dla g\u0142upca co \u201enasze\u201d, to \u201enasze\u201d, a co \u201eobce\u201d, to \u201eobce\u201d \u2013 i tyle tylko pojmuje z relacji mi\u0119dzynarodowych.<\/p>\n<p>Gdy PiS m\u00f3wi, \u017ce jego \u201ereformy\u201d dewastuj\u0105ce demokracj\u0119 i rz\u0105dy prawa, gwa\u0142c\u0105ce konstytucj\u0119 s\u0105 wol\u0105 suwerena, to naprawd\u0119 my\u015bli, \u017ce jak kto\u015b wygra\u0142 wybory, to wolno mu wszystko. G\u0142upcy bowiem tak my\u015bl\u0105 \u2013 poj\u0119cie rz\u0105du ograniczonego i konstytucyjnych gwarancji podstaw ustroju jest dla nich za trudne. Rozumiej\u0105 tylko, co to znaczy mie\u0107 w\u0142adz\u0119.<\/p>\n<p>Gdy PiS \u0142amie konstytucj\u0119, bo mu si\u0119 nie podoba, to my\u015bli, \u017ce czyni s\u0142usznie, bo przecie\u017c to nie jest ich konstytucja. G\u0142upi nie wie bowiem, co to znaczy praworz\u0105dno\u015b\u0107. My\u015bli, \u017ce oznacza pos\u0142uch dla prawa, kt\u00f3re wydaje mu si\u0119 odpowiednie dla niego, wydaje mu si\u0119 \u201ejego\u201d prawem. Owszem, b\u0119d\u0105 przestrzega\u0107 konstytucji, ale \u201eswojej\u201d. Oni naprawd\u0119 tak my\u015bl\u0105!<\/p>\n<p>Gdy PiS usuwa prezesa S\u0105du Najwy\u017cszego przed zako\u0144czeniem kadencji, \u0142ami\u0105c wprost i bezspornie przepis konstytucji, to powo\u0142uje si\u0119 na inny jej przepis m\u00f3wi\u0105cy, \u017ce ustr\u00f3j S\u0105du Najwy\u017cszego reguluje ustawa. Rzecz jasna ustawa taka nie mo\u017ce by\u0107 sprzeczna z pozosta\u0142ymi przepisami konstytucji, kt\u00f3rych ustanowienie w przeciwnym razie nie mia\u0142oby \u017cadnego sensu \u2013 tego jednak oni nie rozumiej\u0105. Nie dlatego, \u017ce nie chc\u0105, lecz po prostu s\u0105 za g\u0142upi. Napisane jest, \u017ce \u201ereguluje ustawa\u201d, to sobie przyjmuj\u0105 ustaw\u0119, jak\u0105 chc\u0105.<\/p>\n<p>Gdy PiS twierdzi, \u017ce podnosi Polsk\u0119 z kolan, g\u0142osz\u0105c wszem wobec, \u017ce jeste\u015bmy dumni i zas\u0142ugujemy na szacunek, to naprawd\u0119 w to wierzy. G\u0142upiec bowiem my\u015bli, \u017ce szacunek innych otrzymuje si\u0119 wtedy, gdy si\u0119 go za\u017c\u0105da.<\/p>\n<p>Gdy PiS twierdzi, \u017ce wycofanie si\u0119 z noweli ustawy o IPN pod wp\u0142ywem USA i Izraela jest sukcesem, bo nag\u0142o\u015bni\u0142o spraw\u0119 \u201epolskich oboz\u00f3w\u201d, to naprawd\u0119 tak my\u015bli. G\u0142upiec bowiem nie dopuszcza my\u015bli, \u017ce m\u00f3g\u0142by by\u0107 skompromitowany, o\u015bmieszony czy przegrany \u2013 ka\u017cdy, nawet najlichszy i najbardziej protekcjonalny przejaw akceptacji czy poparcia ze strony mo\u017cnych i silnych poczytuje sobie za wielki przywilej i wyr\u00f3\u017cnienie.<\/p>\n<p>Mo\u017cna tak jeszcze d\u0142ugo. Ale mo\u017ce wystarczy tych \u017cenuj\u0105cych przyk\u0142ad\u00f3w. Wystarczy, \u017ceby pokaza\u0107, i\u017c nie jest tak dobrze, \u017ce rz\u0105dz\u0105 nami cyniczni karierowicze, \u017c\u0105dni w\u0142adzy i intratnych posad. Ot\u00f3\u017c nie \u2013 rz\u0105dz\u0105 nami prawdziwi g\u0142upcy. A to ju\u017c nie przelewki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rz\u0105dz\u0105 nami prawdziwi g\u0142upcy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3099,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[95,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3094"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3094"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3094\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3098,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3094\/revisions\/3098"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3099"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3094"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3094"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3094"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}