
{"id":3470,"date":"2019-01-27T01:05:10","date_gmt":"2019-01-27T00:05:10","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3470"},"modified":"2019-01-28T08:11:11","modified_gmt":"2019-01-28T07:11:11","slug":"sadowe-harce-przymusowa-katecheza-i-zarty-ze-smogu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/01\/27\/sadowe-harce-przymusowa-katecheza-i-zarty-ze-smogu\/","title":{"rendered":"S\u0105dowe harce: przymusowa katecheza i \u017carty ze smogu"},"content":{"rendered":"<p>No i sta\u0142o si\u0119: gdyby kto\u015b mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce obecno\u015b\u0107 lekcji religii w szkole, niby to nieobowi\u0105zkowych, prowadzi do przymusu religijnego, to dzi\u015b ju\u017c nie mo\u017ce mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci. Jak si\u0119 dowiadujemy, S\u0105d Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim wyda\u0142 w listopadzie 2018 r. postanowienie zabezpieczaj\u0105ce, nakazuj\u0105ce dziewi\u0119cioletniej dziewczynce udzia\u0142 w szkolnej katechezie, czego \u017c\u0105da\u0142a matka &#8211; wbrew woli ojca i samego dziecka. Sprawa zaiste kuriozalna \u2013 \u015bmieszno i straszno, co si\u0119 zowie!<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW tych samych dniach, dniach ostatnich, rzecz jasna, pras\u0119 obieg\u0142y triumfalistyczne wie\u015bci o Gra\u017cynie Wolszczak, kt\u00f3rej S\u0105d Okr\u0119gowy w Warszawie przyzna\u0142 racj\u0119 w zwi\u0105zku z jej pow\u00f3dztwem przeciwko Skarbowi Pa\u0144stwa i zas\u0105dzi\u0142 zado\u015b\u0107uczynienie w wysoko\u015bci 5 tys. z\u0142 z przeznaczeniem na jedn\u0105 z fundacji dobroczynnych. Skarb Pa\u0144stwa mia\u0142 \u2013 poprzez zaniechania w walce ze smogiem &#8211; naruszy\u0107 prawa pani Wolszczak do wolno\u015bci oddychania czystym powietrzem, co wywo\u0142a\u0142o w niej zrozumia\u0142y l\u0119k i przygn\u0119bienie. Podobne pozwy innych znanych os\u00f3b czekaj\u0105 ju\u017c na rozpatrzenie przez s\u0105dy. Sprawa jest wi\u0119c \u201erozwojowa\u201d, a precedens zach\u0119caj\u0105cy.<\/p>\n<p>Sprawy zupe\u0142nie z innych maniek, wi\u0119c wymagaj\u0105 ca\u0142kiem osobnych komentarzy. To, co je \u0142\u0105czy, to s\u0119dziowska nieporadno\u015b\u0107. Zaczn\u0119 od smogu. Bardzo nie lubi\u0119 smogu i mimo \u017ce powietrze niepor\u00f3wnanie czystsze w naszych czasach ni\u017c cho\u0107by w latach transformacji albo we wsp\u00f3\u0142czesnych o\u015brodkach przemys\u0142owych Azji, to wkurza mnie, \u017ce kominy wci\u0105\u017c dymi\u0105 i dymi\u0105, jako\u017c i rury wydechowe. I oczekuj\u0119 od rz\u0105du, \u017ce b\u0119dzie bardziej aktywny w walce ze smogiem.<\/p>\n<p>Bo to nie \u017carty \u2013 smog zabija. No i mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce ludzie od tego umieraj\u0105, nie powinni\u015bmy sobie ze smogu robi\u0107 \u017cart\u00f3w i sk\u0142ada\u0107 niem\u0105drych pozw\u00f3w z powodu \u201eograniczenia wolno\u015bci, l\u0119ku i z\u0142ego nastroju\u201d. My mamy z\u0142y nast\u00f3j, a kto\u015b inny, np. maj\u0105cy ci\u0119\u017ck\u0105 posta\u0107 astmy, umiera pi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej, ni\u017c umar\u0142by, gdyby oddycha\u0142 czystym powietrzem.<\/p>\n<p>Nie jest stosowne sprowadza\u0107 sprawy smogu do wymiar\u00f3w \u201elajfstajlowych\u201d, by tak rzec. Nie wypada te\u017c bawi\u0107 si\u0119 w \u0142atw\u0105 do obalenia kazuistyk\u0119, kojarz\u0105c smog ze Skarbem Pa\u0144stwa czy te\u017c zaniechaniami urz\u0119dniczymi. Sprawa smogu jest polityczna i spo\u0142eczna. Winni jeste\u015bmy wszyscy, a nie jacy\u015b tam \u201e\u017ali urz\u0119dnicy\u201d. Nale\u017cy krytykowa\u0107 nasz (niestety, z ca\u0142ym wstydem i b\u00f3lem to przyznaj\u0119 \u2013 nasz) rz\u0105d i go zmieni\u0107 w drodze wybor\u00f3w, a tak\u017ce u\u015bwiadamia\u0107 konkretnych ludzi, kt\u00f3rzy sw\u0105 ca\u0142kiem prywatn\u0105, a nie urz\u0119dow\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 przyczyniaj\u0105 si\u0119 do wzrostu zanieczyszczenia powietrza \u2013 lecz nie ma co udawa\u0107, \u017ce istot\u0105 sprawy jest wykonywanie przez organy publiczne stosownych przepis\u00f3w, rozporz\u0105dze\u0144 czy um\u00f3w mi\u0119dzynarodowych.<\/p>\n<p>Nawet je\u015bli tak jest, to podobnie jest w tysi\u0105cu innych spraw, gdzie rz\u0105d jest s\u0142aby, opiesza\u0142y, niekonsekwentny czy po prostu brakuje mu \u015brodk\u00f3w. Polityki nie s\u0105dzi si\u0119 w trybie cywilnym \u2013 to pomieszanie poj\u0119\u0107 i psucie wymiaru sprawiedliwo\u015bci.<\/p>\n<p>Sprawa dziewi\u0119ciolatki, kt\u00f3ra teraz b\u0119dzie musia\u0142a chodzi\u0107 na lekcje religii, jest kazuistycznie znacznie ciekawsza, a jednocze\u015bnie jako\u015b pora\u017caj\u0105ca. To musia\u0142o si\u0119 zdarzy\u0107; czeka\u0142em na wyrok tego rodzaju od lat. Mamy tu wszystko: \u0142amanie normy konstytucyjnej gwarantuj\u0105cej wolno\u015b\u0107 religijn\u0105, wyra\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 w prawie do nieuczestniczenia w \u017cyciu religijnym (art. 53, pkt 6 konstytucji: &#8222;Nikt nie mo\u017ce by\u0107 zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych&#8221;), ignorowanie woli dziecka w sytuacji konfliktu rodzic\u00f3w, stosowanie prawa poza zakresem jego rzeczywistej sprawczo\u015bci, a nawet pewnego rodzaju gro\u017ab\u0119 przymusu bezpo\u015bredniego w odniesieniu do dziecka.<\/p>\n<p>Bo je\u015bli nie b\u0119dzie chcia\u0142o chodzi\u0107 na katechez\u0119, to co? Si\u0142\u0105 zostanie tam zaprowadzone i przywi\u0105zane do \u0142awki? No bo jak katecheza przymusowa, to przymusowa. Z wyroku s\u0105du \u017cartowa\u0107 nie mo\u017cna. A na pocz\u0105tku tego wszystkiego mamy zapiek\u0142o\u015b\u0107 i g\u0142upot\u0119 rodzic\u00f3w, kt\u00f3rzy wykorzystuj\u0105 dziecko w swoich porachunkach, czyni\u0105c z niego zak\u0142adniczk\u0119 swych emocji. Z wychowaniem religijnym nie ma to nic wsp\u00f3lnego. S\u0119dzia wydaj\u0105ca wyrok powinna zdawa\u0107 sobie spraw\u0119, \u017ce nakaz udzia\u0142u w katechezie zawiera w sobie tzw. sprzeczno\u015b\u0107 performatywn\u0105 \u2013 to dziecko prawie na pewno w wyniku przymusowego udzia\u0142u w katechezie zrazi si\u0119 trwale do religii katolickiej, wobec czego cel czynno\u015bci nakazanej przez s\u0105d nie mo\u017ce zosta\u0107 osi\u0105gni\u0119ty.<\/p>\n<p>Faktycznie s\u0105d znalaz\u0142 si\u0119 w obliczu tego pow\u00f3dztwa w sytuacji paradoksalnej, a w takich przypadkach obowi\u0105zuje odwo\u0142anie si\u0119 do normy i aksjologii konstytucyjnej oraz zdrowego rozs\u0105dku. Paradoks polega na konflikcie mi\u0119dzy w\u0142adz\u0105 rodzicielsk\u0105 a wolno\u015bci\u0105 religijn\u0105, kt\u00f3ra przys\u0142uguje ka\u017cdemu obywatelowi, w tym r\u00f3wnie\u017c dziecku.<\/p>\n<p>Prawo nie m\u00f3wi wprost, gdzie przebiega granica mi\u0119dzy tymi dwiema sferami wolno\u015bci. Z jednej strony rodzice maj\u0105 prawo wychowywa\u0107 dziecko w wyznawanej przez siebie religii, a z drugiej &#8211; ka\u017cde dziecko ma swoj\u0105 podmiotowo\u015b\u0107 i prawa podstawowe, prawa do odmowy praktyk religijnych nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c. W tym konkretnym przypadku sprawa jest zupe\u0142nie jasna \u2013 skoro rodzice s\u0105 podzieleni, to powinna decydowa\u0107 wola dziecka. Gdy mi\u0119dzy rodzicami jest zgoda, dziecko mo\u017ce znale\u017a\u0107 si\u0119 w trudniejszym po\u0142o\u017ceniu. Prawo broni je co najwy\u017cej przed karami ze strony rodzic\u00f3w, je\u015bli zdecyduje si\u0119 poskar\u017cy\u0107 na stosowany przez nich przymus.<\/p>\n<p>W \u017cadnym razie jednak s\u0105d nie powinien wyrokowa\u0107 w spos\u00f3b naruszaj\u0105cy fundamentaln\u0105 norm\u0119 konstytucyjn\u0105, kt\u00f3r\u0105 jest prawo obywatela do odmowy do udzia\u0142u w aktach religijnych. Powinien wi\u0119c powstrzymywa\u0107 si\u0119 od wspierania w\u0142adzy rodzicielskiej i prawa rodzic\u00f3w do religijnego wychowania swych dzieci za pomoc\u0105 nakaz\u00f3w. Tym bardziej \u017ce bunt dziecka przeciwko udzia\u0142owi w lekcjach religii m\u00f3g\u0142by trwa\u0107 mimo wyroku, co mog\u0142oby sprowadzi\u0107 na nie kar\u0119 maj\u0105c\u0105 umocowanie w wyroku s\u0105du. A to by\u0142oby istne horrendum: dziecko si\u0142\u0105 prowadzone na lekcje religii moc\u0105 wyroku s\u0105du, wspieraj\u0105cego matk\u0119 w jej konflikcie z dzieckiem. Sytuacja absolutnie nie do zaakceptowania z punktu widzenia prawnego, lecz r\u00f3wnie\u017c etycznego.<\/p>\n<p>Nie by\u0142oby tego kuriozalnego wyroku ani g\u0142upiego pow\u00f3dztwa, kt\u00f3rych ofiar\u0105 sta\u0142o si\u0119 dziecko, gdyby nie patologiczna pozycja Ko\u015bcio\u0142a katolickiego i lekcji religii w systemie prawnym RP. O udzia\u0142 w lekcjach ta\u0144ca nikt nie spiera\u0142by si\u0119 przed s\u0105dem. Lekcje religii nie s\u0105 wi\u0119c bynajmniej lekcjami nieobowi\u0105zkowymi, tak jak wiele innych zaj\u0119\u0107 dodatkowych. Gdyby odbywa\u0142y si\u0119 w salkach katechetycznych i trzeba by\u0142o za nie zap\u0142aci\u0107, s\u0105d z pewno\u015bci\u0105 nie wdawa\u0142by si\u0119 swym autorytetem w g\u0142upi konflikt mi\u0119dzy rodzicami. Pouczy\u0142by za to rodzic\u00f3w, aby nie rozgrywali swoich spraw kosztem dziecka, stawianego w okropnej sytuacji konfliktu lojalno\u015bci wzgl\u0119dem pok\u0142\u00f3conych rodzic\u00f3w, a tak\u017ce upomnia\u0142, \u017ceby nie wa\u017cyli si\u0119 kara\u0107 dziecka za niechodzenie na religi\u0119, gdy\u017c jest to jego obywatelskim prawem.<\/p>\n<p>Jako \u017ce jednak chodzi o religi\u0119 katolick\u0105 i Ko\u015bci\u00f3\u0142, postrzegany jako instytucja w\u0142adcza, niepor\u00f3wnywalna z organizatorami innych zaj\u0119\u0107 dodatkowych w szko\u0142ach, s\u0105d zachowa\u0142 si\u0119 tch\u00f3rzliwie i porzuci\u0142 grunt konstytucyjny na rzecz logiki funkcjonowania pa\u0144stwa wyznaniowego. Jest to doprawdy wymowny przyk\u0142ad realnego przymusu religijnego, jaki panuje w Polsce. Rodzie ma\u0142ych dzieci, zw\u0142aszcza w przedszkolu i w pierwszych klasach szko\u0142y podstawowej, doprawdy musz\u0105 wykaza\u0107 si\u0119 wielk\u0105 odwag\u0105 i pokona\u0107 znaczne przeszkody natury psychologicznej i spo\u0142ecznej, nie posy\u0142aj\u0105c swego dziecka na lekcje religii, gdy prawie wszystkie inne dzieci na nie ucz\u0119szczaj\u0105.<\/p>\n<p>Dzieci nieraz odczuwaj\u0105 to jako krzywdz\u0105ce dla nich, a odstawanie od reszty grupy sprowadza na nie szykany ze strony koleg\u00f3w. To s\u0105 rzeczy oczywiste \u2013 nara\u017canie przez pa\u0144stwo polskie, wpuszczaj\u0105ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 do przedszkoli i szk\u00f3\u0142, najm\u0142odszych obywateli na takie nieprzyjemno\u015bci jest ha\u0144b\u0105 i pod\u0142o\u015bci\u0105. Nie wiemy, jak wielu rodzic\u00f3w nie chcia\u0142oby posy\u0142a\u0107 dzieci na lekcje religii, lecz mimo to\u00a0posy\u0142a, boj\u0105c si\u0119 negatywnych konsekwencji spo\u0142ecznych, jakie mog\u0142yby dla dzieci wynika\u0107 z nieuczestniczenia w tych lekcjach.<\/p>\n<p>To obrzydliwa sytuacja szanta\u017cu, kt\u00f3rego zak\u0142adnikami s\u0105 dzieci. Fakt, \u017ce w szanta\u017cu tym uczestnicz\u0105 polskie s\u0105dy, wspieraj\u0105ce go swoimi wyrokami, jest \u2013 powt\u00f3rzmy \u2013 ha\u0144b\u0105 dla republiki. Tym bardziej \u017ce &#8211; jak mo\u017cna wnioskowa\u0107 ze \u015bwiatowych statystyk przest\u0119pczo\u015bci seksualnej ksi\u0119\u017cy &#8211; znaczny odsetek ksi\u0119\u017cy ucz\u0105cych religii w szko\u0142ach (zapewne wi\u0119cej ni\u017c deklarowane przez papie\u017ca 2 proc.) to pedofile. Jednakowo\u017c kwestia bezpiecze\u0144stwa dzieci w kontaktach z klerem katolickim dla polskiego pa\u0144stwa po prostu nie istnieje, a jej podnoszenie spotyka si\u0119 ze znacznie wi\u0119kszym sprzeciwem ni\u017c sama pedofilia.<\/p>\n<p>I jeszcze uwaga og\u00f3lna: jako\u015b\u0107 s\u0105dzenia w III RP jest do\u015b\u0107 \u017ca\u0142osna, o czym otwarcie od wielu lat m\u00f3wi\u0105 prawnicze autorytety, na czele z prof. Zollem i prof. \u0141\u0119towsk\u0105. Nawet kto\u015b, kto ma jedynie og\u00f3lne poj\u0119cie o jurysprudencji, wcale nie b\u0119d\u0105c prawnikiem (a mam na my\u015bli siebie samego), \u0142apie si\u0119 co rusz za g\u0142ow\u0119, czytaj\u0105c w prasie wyimki z rozmaitych uzasadnie\u0144 wyrok\u00f3w. Pomieszanie z popl\u0105taniem si\u0119ga czasami granic absurdu, a \u015bwiadomo\u015b\u0107 konstytucyjna zdaje si\u0119 w og\u00f3le w praktyce wielu s\u0119dzi\u00f3w nie istnie\u0107, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o umiej\u0119tno\u015bci stosowania konstytucji.<\/p>\n<p>Nie lepiej jest z pojmowaniem funkcji prawa i s\u0105du w kontekstach spo\u0142ecznie istotnych i spornych zagadnie\u0144, relacji mi\u0119dzy wymiarem sprawiedliwo\u015bci a egzekutyw\u0105, wyznaczaniem granic mi\u0119dzy tym, co bezprawne i legalne, a tak\u017ce mi\u0119dzy domen\u0105 karn\u0105 i cywiln\u0105. A najbardziej r\u0119ce mi opadaj\u0105, gdy s\u0142ysz\u0119, jak s\u0119dziowie opowiadaj\u0105 o etyce. Niby maj\u0105 w czasie aplikacji kursy etyki prawniczej, ale chyba jakie\u015b s\u0142abe i w\u0105t\u0142e.<\/p>\n<p>Na studiach w ka\u017cdym razie etyki na og\u00f3\u0142 nie ma. No i klops. Je\u015bli w ramach sprz\u0105tania po PiS b\u0119dzie jaka\u015b reforma s\u0105downictwa, to musi ona obejmowa\u0107 kszta\u0142cenie s\u0119dzi\u00f3w. Sama niezawis\u0142o\u015b\u0107 i dobra organizacja to nie wszystko. S\u0119dzia musi mie\u0107 jeszcze czas na nauk\u0119 i si\u0119 uczy\u0107. Ca\u0142e \u017cycie. Tak jak lekarz. Bo w przeciwie\u0144stwie do filozofa s\u0119dzia niesie na swoich barkach odpowiedzialno\u015b\u0107 za ludzki los.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015amieszno i straszno, co si\u0119 zowie!<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3476,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[698,618,696,697],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3470"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3470"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3470\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3475,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3470\/revisions\/3475"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3476"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3470"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3470"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3470"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}