
{"id":3512,"date":"2019-02-13T14:02:44","date_gmt":"2019-02-13T13:02:44","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3512"},"modified":"2019-02-13T14:33:50","modified_gmt":"2019-02-13T13:33:50","slug":"szwindlom-przedwyborczym-stanowcze-nie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/02\/13\/szwindlom-przedwyborczym-stanowcze-nie\/","title":{"rendered":"Szwindlom przedwyborczym stanowcze nie!"},"content":{"rendered":"<p>S\u0142ysza\u0142em, \u017ce kto\u015b po naszej stronie chce sprzedawa\u0107 miejsca na listach za \u017cyw\u0105 got\u00f3wk\u0119. Zagotowa\u0142o si\u0119 we mnie, wi\u0119c musia\u0142em napisa\u0107 ma\u0142y moralitet.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPolityka to w du\u017cej mierze biznes i rynek pracy. Obowi\u0105zuj\u0105 tu proste regu\u0142y: wszyscy walcz\u0105 ze wszystkimi, ka\u017cdy liczy na osobist\u0105 korzy\u015b\u0107, lojalno\u015b\u0107 trwa tak d\u0142ugo jak interes (chyba \u017ce si\u0119 zdarzy przyja\u017a\u0144, ale to rzadko). Czy to takie straszne? Nie przesadzajmy, tak jest w wi\u0119kszo\u015bci \u015brodowisk, tyle \u017ce w polityce wszystko bardziej wida\u0107, a rych\u0142o\u015b\u0107, z jak\u0105 nast\u0119puj\u0105 zmiany sytuacji politycznej, sprawia, \u017ce r\u00f3\u017cnego rodzaju wolty s\u0105 bardziej spektakularne.<\/p>\n<p>Uk\u0142adanie list wyborczych jest jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych czynno\u015bci w politycznej kuchni. To ca\u0142a technologia, do kt\u00f3rej potrzebne s\u0105 kalkulator i du\u017ca kartka, na kt\u00f3rej mo\u017cna sobie wszystko wyrysowa\u0107. Wyrysowa\u0107, kto z kim, kto kogo, za co itd. Lista bowiem to wypadkowa mn\u00f3stwa interes\u00f3w. Decydenci, a wi\u0119c szefowie partii w regionach (rekomenduj\u0105cy ludzi kierownictwu), a przede wszystkim og\u00f3lnokrajowi szefowie partii, musz\u0105 bra\u0107 pod uwag\u0119 ca\u0142y szereg czynnik\u00f3w. Najwa\u017cniejsze z nich to:<\/p>\n<p> &#8211; demokratycznie ustalone stanowisko region\u00f3w, zwykle odzwierciedlaj\u0105ce pozycj\u0119 towarzysk\u0105 i autorytet polityczny konkretnych os\u00f3b, desygnowanych na listy.<br \/>\n &#8211; przesz\u0142o\u015b\u0107 wyborcza kandydata, czyli to, ile g\u0142os\u00f3w otrzymywa\u0142 we wcze\u015bniejszych wyborach, dla jakich \u015brodowisk jest reprezentatywny, jaka grupa spo\u0142eczna go popiera.<br \/>\n &#8211; przesz\u0142o\u015b\u0107 polityczna kandydata, a zw\u0142aszcza jego lojalno\u015b\u0107 i oszacowanie ryzyka, \u017ce po ewentualnej wygranej przestanie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 b\u0105d\u017a nie zechce dzieli\u0107 si\u0119 owocami zwyci\u0119stwa z parti\u0105.<br \/>\n &#8211; kompetencje merytoryczne i kwalifikacje ideowo-etyczne kandydata, a tak\u017ce jej\/jego og\u00f3lna &#8222;prezencja&#8221;.<br \/>\n &#8211; kwota, jak\u0105 kandydat mo\u017ce z w\u0142asnych \u015brodk\u00f3w b\u0105d\u017a z innych \u017ar\u00f3de\u0142 wy\u0142o\u017cy\u0107 (pozyska\u0107) na swoj\u0105 kampani\u0119.<\/p>\n<p>No i w\u0142a\u015bnie wraz z tym ostatnim punktem zaczyna si\u0119 robi\u0107 niebezpiecznie. Prawo wyborcze w ka\u017cdym demokratycznym kraju jest tak skonstruowane, \u017ceby ludzie niezamo\u017cni te\u017c mieli szans\u0119 na karier\u0119 polityczn\u0105. S\u0142u\u017cy temu \u015bcis\u0142a kontrola przychod\u00f3w i wydatk\u00f3w partyjnych, a tak\u017ce finansowanie partii ze \u015brodk\u00f3w publicznych. Niestety, ten system jest bardzo nieszczelny, cho\u0107by dlatego, \u017ce bogaci ludzie mog\u0105 rozda\u0107 pieni\u0105dze paru znajomym (a nawet nieznajomym), \u017ceby wp\u0142acili na ich kampani\u0119, a to tylko jeden z wielu sposob\u00f3w obchodzenia przepis\u00f3w. Dlatego w ka\u017cdym kraju, tak\u017ce w Polsce, \u0142atwiej bawi\u0107 si\u0119 w polityk\u0119 bogatym ni\u017c biednym. Jest to oczywi\u015bcie pora\u017cka demokracji, ale ma t\u0119 dobr\u0105 stron\u0119, \u017ce dzi\u0119ki temu w polityce jest wielu ludzi, kt\u00f3rzy nie robi\u0105 tego dla pieni\u0119dzy, lecz z pr\u00f3\u017cno\u015bci, z nud\u00f3w lub z pasji.<\/p>\n<p>Je\u015bli kto\u015b mo\u017ce odci\u0105\u017cy\u0107 parti\u0119 w wydatkach na swoj\u0105 kampani\u0119, to z pewno\u015bci\u0105 ma priorytet przy uk\u0142adaniu list. Kasa to silny argument. Niestety zdarza si\u0119, \u017ce argument przewa\u017caj\u0105cy, a wtedy polityka staje si\u0119 po prostu handlem. No i w\u0142a\u015bnie tu wchodzimy w obszar prawdziwej korupcji, kt\u00f3ra \u2013 gdy ubra\u0107 j\u0105 w bia\u0142e r\u0119kawiczki \u2013 potrafi wygl\u0105da\u0107 na co\u015b wzgl\u0119dnie normalnego. Dlatego wypada ostrzec i powiedzie\u0107 jasno i wprost, co jest w polityce oko\u0142owyborczej niemoralne i niedopuszczalne (oczywi\u015bcie po stronie cywilizowanej, bo g\u0142oszenie kaza\u0144 gangsterom politycznym mija si\u0119 z celem). Ot\u00f3\u017c nie wolno:<\/p>\n<p> &#8211; uzale\u017cnia\u0107 startu kandydata z dobrego miejsca od wp\u0142at i \u017c\u0105da\u0107 od niego okre\u015blonych kwot, czyli po prostu sprzedawa\u0107 miejsc na listach wyborczych.<br \/>\n &#8211; \u017c\u0105da\u0107 weksli i innych cywilnoprawnych zabezpiecze\u0144 na wypadek nielojalnego zachowania kandydata po wygranych wyborach.<br \/>\n &#8211; wymusza\u0107 na kandydatach deklaracji o zatrudnieniu na podleg\u0142ych sobie stanowiskach okre\u015blonych os\u00f3b.<br \/>\n &#8211; przyjmowa\u0107 na listy ukrytych koalicjant\u00f3w za pieni\u0105dze przekazywane z ich macierzystych organizacji, czyli sprzedawa\u0107 miejsc na listach \u201eobcym\u201d.<br \/>\n &#8211; wymusza\u0107 na osobach startuj\u0105cych z list danego ugrupowania, a nienale\u017c\u0105cych do niego, ukrywania czy nieujawniania swojej to\u017csamo\u015bci, w tym r\u00f3wnie\u017c przynale\u017cno\u015bci organizacyjnej.<\/p>\n<p>Uczciwy polityk to nie kto\u015b, kto nie liczy pieni\u0119dzy, lecz kto\u015b, kto nie frymarczy stanowiskami i miejscami na listach wyborczych, nie szanta\u017cuje, nie przekupuje nikogo, nie mami (w dobrej czy w z\u0142ej wierze) obietnicami korzy\u015bci finansowych, nie przeprowadza dyskretnych operacji finansowych bez wiedzy stosownych gremi\u00f3w statutowych partii, nie prowadzi przypartyjnej dzia\u0142alno\u015bci gospodarczej \u201epod przykrywk\u0105\u201d, nie bierze \u017cadnych dziwnych i niejednoznacznych honorari\u00f3w, nie stara si\u0119 ukrywa\u0107 swoich przychod\u00f3w i maj\u0105tku, nie \u0142amie niczyich sumie\u0144 i nie zmusza do wyrzekania si\u0119 swojej to\u017csamo\u015bci.<\/p>\n<p>I je\u015bli ten uczciwy polityk chce by\u0107 nadto w awangardzie demokracji i transparencji, powinien w pe\u0142ni ujawnia\u0107 finanse swojej organizacji, zw\u0142aszcza za\u015b \u017ar\u00f3d\u0142a finansowania swojej dzia\u0142alno\u015bci, a nie opowiada\u0107, \u017ce bocian przyni\u00f3s\u0142 pieni\u0105dze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142ysza\u0142em, \u017ce kto\u015b po naszej stronie chce sprzedawa\u0107 miejsca na listach za \u017cyw\u0105 got\u00f3wk\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3517,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3512"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3512"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3512\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3516,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3512\/revisions\/3516"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3517"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3512"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3512"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3512"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}