
{"id":3544,"date":"2019-02-25T12:05:05","date_gmt":"2019-02-25T11:05:05","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3544"},"modified":"2019-02-25T19:36:23","modified_gmt":"2019-02-25T18:36:23","slug":"czy-polacy-sa-narodem-moralnym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/02\/25\/czy-polacy-sa-narodem-moralnym\/","title":{"rendered":"Czy Polacy s\u0105 narodem moralnym?"},"content":{"rendered":"<p>Odra\u017caj\u0105cy faszy\u015bci pastwi\u0105cy si\u0119 szyderczymi pochodami nad dzie\u0107mi ofiar ludob\u00f3jstwa bandyt\u00f3w, kt\u00f3rych imiona powinny by\u0107 wymazane, maszeruj\u0105cy pod os\u0142on\u0105 policji pa\u0144stwowej. Kilkaset kilometr\u00f3w dalej na zach\u00f3d policja biernie przygl\u0105daj\u0105ca si\u0119 nielegalnej reerekcji pomnika zbrodniczego pedofila i notorycznego rasisty. Ko\u015bci\u00f3\u0142 (stroj\u0105cy si\u0119 w pi\u00f3rka nauczyciela moralno\u015bci!) opluwaj\u0105cy ofiary pedofila, oskar\u017caj\u0105cy ich hurtem o k\u0142amstwo i oddaj\u0105cy si\u0119 kultowi wspomnianego pedofila (wesp\u00f3\u0142 z wielkim zwi\u0105zkiem zawodowym). Banda polskich faszyst\u00f3w usi\u0142uj\u0105ca w Pary\u017cu zerwa\u0107 konferencj\u0119 po\u015bwi\u0119con\u0105 stosunkom polsko-\u017cydowskim. Podupadaj\u0105cy dyktator \u201em\u00f3wi\u0105cy do r\u0119ki\u201d obywatelom i oferuj\u0105cy im sowit\u0105 \u0142ap\u00f3wk\u0119 w \u017cywej got\u00f3wce w zamian za g\u0142osy\u2026<!--more--><\/p>\n<p>Wszystko to dzieje si\u0119 w ci\u0105gu dw\u00f3ch dni. Rzadko kiedy przydarza si\u0119 w tak kr\u00f3tkim czasie tyle publicznych akt\u00f3w pod\u0142o\u015bci. Ka\u017ce mi to zada\u0107 sobie pytanie, gdzie ja w\u0142a\u015bciwie \u017cyj\u0119? Na jakim poziomie moralnym znajduje si\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwo mojego kraju? Tak, tak, wiem \u2013 wymiataj do Izraela, jak ci si\u0119 nasza go\u015bcina nie podoba&#8230; Tak, tak, s\u0142ysza\u0142em. I to setki razy. Niestety, wyjazd jednego jeszcze \u017byda nie poprawi moralnych statystyk Polak\u00f3w. Cho\u0107by tak pod\u0142ego \u017byda jak ja. Jednak warto dopisa\u0107 do listy: w ci\u0105gu ostatnich dni internet zosta\u0142 zalany szczeg\u00f3lnie wielk\u0105 porcj\u0105 antysemickiego hejtu, przez co wszelako nie nale\u017cy rozumie\u0107, \u017ce kiedykolwiek by\u0142o go mniej ni\u017c przera\u017caj\u0105co du\u017co.<\/p>\n<p>Pytania o morale stawia si\u0119 nie tylko w odniesieniu do jednostek, lecz r\u00f3wnie\u017c grup i ca\u0142ych populacji. Niestety, w Polsce nie zwyk\u0142o si\u0119 ich zadawa\u0107, czego wymownym przejawem jest kalectwo j\u0119zyka polskiego w tej sferze. Powiedzenie o kim\u015b, \u017ce jest moralny (tak jak w tytule tego artyku\u0142u), balansuje na granicy zrozumia\u0142o\u015bci, a s\u0142owo \u201eniemoralny\u201d odnosi si\u0119 prawie wy\u0142\u0105cznie do sfery seksualnej. J\u0119zyk polski zna g\u0142\u00f3wnie okre\u015blenia potoczne, kt\u00f3re sw\u00f3j kontekst etyczny ukrywaj\u0105 b\u0105d\u017a zaw\u0119\u017caj\u0105 do jednej z cn\u00f3t: szlachetny, przyzwoity, uczciwy, porz\u0105dny, albo do jakiego\u015b aspektu zepsucia charakteru: pod\u0142y, dra\u0144, z\u0142odziej, oszust, \u015bwinia. S\u0142owo \u201ecnotliwy\u201d brzmi wr\u0119cz \u015bmiesznie. Gdy pojawia si\u0119 bardziej abstrakcyjna \u015bwiadomo\u015b\u0107 swoisto\u015bci afery moralnej, posi\u0142kujemy si\u0119 s\u0142owem \u201eetyczny\u201d. Mo\u017cna by wi\u0119c zapyta\u0107, \u201eczy Polacy s\u0105 etyczni?\u201d \u2013 jednak to zwrot tyle\u017c nieporadny, co eufemistyczny. \u0141atwiej przecie\u017c powiedzie\u0107 o kim\u015b, \u017ce jest nieetyczny, ni\u017c nazwa\u0107 rzecz po imieniu: \u201eniemoralny\u201d.<\/p>\n<p>My jednak nie b\u0119dziemy si\u0119 tym przejmowa\u0107. Pytanie o moralno\u015b\u0107 Polak\u00f3w oznacza wezwanie do moralnej oceny og\u00f3\u0142u, czyli pewnej przeci\u0119tnej spo\u0142ecznej. By\u0142oby obraz\u0105 inteligencji czytelnika, gdybym musia\u0142 dodawa\u0107 tu zastrze\u017cenie, i\u017c ocena og\u00f3lna nie odnosi si\u0119 do wszystkich; z faktu, \u017ce jest wielu Polak\u00f3w bardzo szlachetnych i ca\u0142e miliony porz\u0105dnych i przyzwoitych, nic jeszcze dla naszego zagadnienia nie wynika.<\/p>\n<p>Liczba szlachetnych ludzi, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105c na co dzie\u0144 uczciwie, z po\u015bwi\u0119ceniem pracuj\u0105, a nawet ryzykuj\u0105 dla dobra swych bliskich i przyjaci\u00f3\u0142, podobnie jak liczba oddaj\u0105cych sw\u00f3j czas i si\u0142y dla wa\u017cnych spraw spo\u0142ecznych, jest bez w\u0105tpienia znaczna. Podobnie jak w innych spo\u0142ecze\u0144stwach. Jak ma si\u0119 jednak\u017ce sprawa z og\u00f3\u0142em, z wi\u0119kszo\u015bci\u0105? Jak j\u0105 ocenia\u0107? Mo\u017ce przez por\u00f3wnanie z innymi narodami? Z pewno\u015bci\u0105 nie nale\u017cymy do tych spo\u0142ecze\u0144stw, w kt\u00f3rych nie trzeba si\u0119 obawia\u0107 kradzie\u017cy, zamyka\u0107 dom\u00f3w, a za to mo\u017cna bez obawy chodzi\u0107 noc\u0105 po ciemnych ulicach, wchodzi\u0107 do dowolnych lokali o dowolnej porze itp. Nie wyr\u00f3\u017cniamy si\u0119 ma\u0142\u0105 liczb\u0105 akt\u00f3w przemocy czy niskim poziomem zak\u0142amania i opresyjno\u015bci \u017cycia publicznego. Niestety, \u017cadnych dok\u0142adniejszych por\u00f3wna\u0144 bez stosownych bada\u0144 przeprowadzi\u0107 si\u0119 nie da. Lepiej wi\u0119c poprzesta\u0107 na konstatacji wynikaj\u0105cej z prostego i \u0142atwego do uzyskania do\u015bwiadczenia, \u017ce powod\u00f3w do zaufania spo\u0142ecznego, a wi\u0119c i takiego poziomu tego zaufania jak w Skandynawii i paru innych szcz\u0119\u015bliwych miejscach na ziemi u nas nie ma. Przyczyny s\u0105 r\u00f3\u017cne, lecz nie nale\u017cy ich myli\u0107 z usprawiedliwieniami. W sferze moralnej to tak nie dzia\u0142a.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c pog\u0142\u0119bionych por\u00f3wna\u0144 w spos\u00f3b odpowiedzialny przeprowadzi\u0107 nie mo\u017cemy \u2013 z pewno\u015bci\u0105 powiedzie\u0107 mo\u017cemy tylko tyle, \u017ce do czo\u0142\u00f3wki moralnej narod\u00f3w nie nale\u017cymy. Nie wiemy wszelako, czy jeste\u015bmy gorsi od Rosjan, czy te\u017c mo\u017ce stoimy od nich moralnie wy\u017cej. Jednak w sferze moralnej nie por\u00f3wnania s\u0105 najwa\u017cniejsze \u2013 ka\u017cdy raczej powinien zaj\u0105\u0107 si\u0119 sob\u0105 i robi\u0107 rachunek w\u0142asnego sumienia, nie wskazuj\u0105c palcem na innych, mo\u017ce gorszych. To w\u0142a\u015bnie samokrytycyzm moralny jest symptomem wra\u017cliwo\u015bci moralnej i przes\u0142ank\u0105 uprawdopodobniaj\u0105c\u0105 hipotez\u0119, \u017ce mamy do czynienia z osob\u0105 b\u0105d\u017a zbiorowo\u015bci\u0105 stoj\u0105c\u0105 na wysokim poziomie moralnym. I odwrotnie \u2013 kto jest z siebie zadowolony i z oburzeniem odrzuca wszelk\u0105 krytyk\u0119, a nawet sam\u0105 propozycj\u0119 dokonania oceny moralnej, ten prawie ju\u017c powiedzia\u0142, \u017ce jest istot\u0105 zdemoralizowan\u0105.<\/p>\n<p>Gdy widz\u0119 wok\u00f3\u0142 siebie tyle prostactwa, cwaniactwa, pija\u0144stwa, przemocy wobec ludzi i zwierz\u0105t, ogarnia mnie zniech\u0119cenie. Gdy widz\u0119 lud ch\u0119tnie daj\u0105cy si\u0119 podburza\u0107 przeciwko \u201eobcym\u201d, a za to uwielbiaj\u0105cy s\u0142ucha\u0107 o swojej moralnej przewadze nad innymi z powodu \u201ewierno\u015bci Ko\u015bcio\u0142owi\u201d i \u201etradycji\u201d, jestem pe\u0142en obaw, czy ulegaj\u0105c tym ci\u0105g\u0142ym impulsom demoralizacji, nie zakleszczy\u0142 si\u0119 gdzie\u015b w swoim rozwoju moralnym na wczesnym etapie wychodzenia z poniewolniczego, a potem wojennego upodlenia. Przecie\u017c to jest lud w wi\u0119kszo\u015bci trwaj\u0105cy przy trywialnym re\u017cimie, kt\u00f3ry wy\u0142oni\u0142 do w\u0142adzy i na kt\u00f3rego odra\u017caj\u0105ce ekscesy zdaje si\u0119 by\u0107 jak dot\u0105d ca\u0142kiem niewra\u017cliwy.<\/p>\n<p>Mog\u0119 zrozumie\u0107, \u017ce mniej inteligentna i mniej wykszta\u0142cona po\u0142owa spo\u0142ecze\u0144stwa nie jest w stanie zrozumie\u0107 i przej\u0105\u0107 si\u0119 imponderabiliami demokracji i pa\u0144stwa prawa. \u017be nie wie, co to Trybuna\u0142 Konstytucyjny, tr\u00f3jpodzia\u0142 w\u0142adzy albo s\u0142u\u017cba publiczna. Ale \u017ceby akceptowa\u0107 jawn\u0105 korupcj\u0119 polityczn\u0105 i gangsterk\u0119? \u017beby nie domaga\u0107 si\u0119 procesu dla cz\u0142owieka, kt\u00f3ry jawnie nadu\u017cywa swej w\u0142adzy dla cel\u00f3w biznesowych i odmawia p\u0142acenia swych rachunk\u00f3w? I jeszcze go popiera\u0107?<\/p>\n<p>Powiedzmy sobie jasno. Ka\u017cda populacja pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem, a \u015bci\u015ble pod wzgl\u0119dem ka\u017cdej cechy stopniowalnej, dzieli si\u0119 na dwie po\u0142owy: gorsz\u0105 i lepsz\u0105. Jest po\u0142owa Polak\u00f3w inteligentniejsza od tej drugiej. I ta lepiej wykszta\u0142cona. I r\u00f3wnie\u017c ta bardziej moralna. Bo moralnym mo\u017ce by\u0107 cz\u0142owiek bardziej lub mniej. W demokracji trzeba zaakceptowa\u0107 to, \u017ce niekt\u00f3re partie b\u0119d\u0105 szuka\u0107 wyborc\u00f3w tak\u017ce w\u015br\u00f3d mniej inteligentnych albo w\u015br\u00f3d gorszych (jedno nie musi i\u015b\u0107 w parze z drugim). Co innego jednak odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do gorszych, a co innego wykorzystywa\u0107 ich wady moralne, by demoralizowa\u0107 ich jeszcze bardziej. A to w\u0142a\u015bnie czyni rz\u0105dz\u0105cy PiS. Jest czym\u015b moralnie odra\u017caj\u0105cym, gdy cyniczni i pozbawieni wszelkich skrupu\u0142\u00f3w w\u0142odarze pa\u0144stwa \u015bci\u0105gaj\u0105 na kraj katastrof\u0119 gospodarcz\u0105, aby tylko przekupi\u0107 swoich wyborc\u00f3w \u017cyw\u0105 got\u00f3wk\u0105. I jeszcze bardziej odra\u017caj\u0105ce jest to, \u017ce takie przekupstwo, zamiast obra\u017ca\u0107 honor adresat\u00f3w niemoralnej propozycji, w milionach przypadk\u00f3w okazuje si\u0119 skuteczne.<\/p>\n<p>Nie podejmuj\u0119 si\u0119 wydania cenzurki moralnej Polakom. Sprawa jednak wygl\u0105da niepokoj\u0105co. Obawiam si\u0119, \u017ce og\u00f3\u0142 ma o sobie dobre mniemanie, co samo ju\u017c bardzo \u017ale \u015bwiadczy o jego \u015bwiadomo\u015bci etycznej. Wkr\u00f3tce jednak b\u0119dziemy wiedzieli wi\u0119cej. Rz\u0105d PiS uczyni\u0142 ju\u017c wszystko, by okaza\u0107 stopie\u0144 swojego zdemoralizowana. To ju\u017c nie jest zwyk\u0142y czy nawet groteskowy nepotyzm \u2013 to dziko\u015b\u0107 polityczna. R\u00f3wnie\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki, p\u0119kaj\u0105cy z zadufania w sobie i omdlewaj\u0105cy z samouwielbienia, chyba nie mo\u017ce ju\u017c upa\u015b\u0107 ni\u017cej \u2013 a przecie\u017c wci\u0105\u017c miliony ludzi karmi go swoimi datkami.<\/p>\n<p>To nie jest tak, \u017ce ka\u017cdy wyb\u00f3r demokratyczny nale\u017cy szanowa\u0107. Nale\u017cy szanowa\u0107 w sensie uznania fakt\u00f3w dokonanych i podporz\u0105dkowania si\u0119 zalegalizowanemu stanowi rzeczy. Nie wolno jednak szanowa\u0107 wyboru Polak\u00f3w, je\u015bli jest niemoralny \u2013 bo uszanowanie jest w\u0142a\u015bnie stosunkiem moralnym. Nie, nie mo\u017cna z szacunkiem odnie\u015b\u0107 si\u0119 do kogo\u015b, kto g\u0142osuje na parti\u0119 flirtuj\u0105c\u0105 z faszystami i zanurzon\u0105 po uszy w szambie korupcji, a w dodatku bezczelnie i prymitywnie wt\u0142aczaj\u0105c\u0105 swoim wyborcom kie\u0142bas\u0119 wyborcz\u0105, za kt\u00f3r\u0105 zreszt\u0105 sami zap\u0142ac\u0105. G\u0142osowanie na PiS jest po prostu niemoralne, cho\u0107 legalne i domagaj\u0105ce si\u0119 uznania za legalny fakt polityczny. I nie m\u00f3wcie mi, \u017ce wszyscy wyborcy s\u0105 r\u00f3wni. S\u0105 r\u00f3wni, bo maj\u0105 r\u00f3wny g\u0142os. Ale s\u0105 wyborcy m\u0105drzy i odpowiedzialni. Bo s\u0105 te\u017c ludzie m\u0105drzy i odpowiedzialni. Ale s\u0105 te\u017c wyborcy (i ludzie) \u017ali i g\u0142upi. Oni i ich wybory tak samo podlegaj\u0105 ocenie moralnej jak wybory ludzi zas\u0142uguj\u0105cych na uznanie dla swej moralno\u015bci i inteligencji.<\/p>\n<p>Je\u015bli Polacy zn\u00f3w wybior\u0105 PiS \u2013 po tym wszystkim, co prze\u017cyli\u015bmy przez ostatnie lata i ostatnie dni \u2013 b\u0119dzie to dow\u00f3d moralnej degradacji naszego spo\u0142ecze\u0144stwa. W tegorocznych wyborach rozstrzygnie si\u0119 nie tylko przysz\u0142o\u015b\u0107 i powodzenie Polski, lecz r\u00f3wnie\u017c nasz honor jako moralnego spo\u0142ecze\u0144stwa. Kwestia wybor\u00f3w politycznych to r\u00f3wnie\u017c kwestia moralna. Nie m\u00f3wi si\u0119 o tym publicznie, \u017ceby nie narusza\u0107 demokratycznej zasady r\u00f3wnego traktowania wszystkich obywateli.<\/p>\n<p>To zupe\u0142ne nieporozumienie. Zasada ta obowi\u0105zuje w\u0142adze publiczne, a nie osoby prywatne. My obywatele, b\u0119d\u0105cy prywatnymi podmiotami moralnymi, mamy nie tylko prawo, lecz i obowi\u0105zek dokonywania ocen moralnych. Je\u015bli odmawiamy sobie i innym tego prawa, to tak jakby\u015bmy m\u00f3wili: \u201enie oceniam, \u017ceby\u015b sam nie zosta\u0142 oceniony\u201d. Ot\u00f3\u017c to \u2013 to w\u0142a\u015bnie jest amoralny kontrakt! W\u015br\u00f3d ludzi moralnych panuje zasada odwrotna: oceniaj i pozw\u00f3l ocenia\u0107 \u2013 byle sprawiedliwie. Wi\u0119c oceniam i ostrzegam \u2013 g\u0142osowanie na PiS jest niemoralne. Czy znajdzie si\u0119 kto\u015b, kto podj\u0105\u0142by si\u0119 \u2013 po tym wszystkim, co si\u0119 wydarzy\u0142o w sferze polityki i moralno\u015bci publicznej w ci\u0105gu trzech lat tych rz\u0105d\u00f3w \u2013 obrony tezy przeciwnej? Jako\u015b dziwnie jestem spokojny, \u017ce obro\u0144c\u00f3w poziomu moralnego pan\u00f3w Kaczy\u0144skiego, Macierewicza, Ziobry czy Morawieckiego nie stanie. Za to pyskaczy, jak zawsze, b\u0119dzie wielu.<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 ju\u017c jeste\u015bmy z tymi osobami um\u00f3wieni, i\u017c jeste\u015bmy \u201eg\u0119by zdradzieckie\u201d. To ju\u017c ustalone. Najwy\u017cszy czas na moraln\u0105 ocen\u0105 dygnitarzy PiS i ich wyborc\u00f3w. Bo \u2013 raz jeszcze przypomn\u0119 \u2013 wyborcy nie s\u0105 niewini\u0105tkami; s\u0105 lud\u017ami, a ich czyny i wybory podlegaj\u0105 moralnej ocenie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rz\u0105d PiS uczyni\u0142 ju\u017c wszystko, by okaza\u0107 stopie\u0144 swojego zdemoralizowana.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3549,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[304,612,95,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3544"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3544"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3544\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3551,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3544\/revisions\/3551"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3549"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3544"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3544"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3544"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}