
{"id":3654,"date":"2019-05-06T11:52:37","date_gmt":"2019-05-06T09:52:37","guid":{"rendered":"http:\/\/hartman.blog.polityka.pl\/?p=3654"},"modified":"2019-05-06T19:13:54","modified_gmt":"2019-05-06T17:13:54","slug":"hartman-a-wolnosc-uniwersytetu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/2019\/05\/06\/hartman-a-wolnosc-uniwersytetu\/","title":{"rendered":"Hartman a wolno\u015b\u0107 uniwersytetu"},"content":{"rendered":"<p>\u201eMoje wyk\u0142ady na Uniwersytecie zosta\u0142y przerwane z dniem dzisiejszym w spos\u00f3b, kt\u00f3ry nie pozwala mi ani na doko\u0144czenie rozpocz\u0119tego fragmentu kursu,\u00a0ani stan\u0105\u0107 przed Wami cho\u0107by jeszcze raz, aby m\u00f3c si\u0119 z Wami po\u017cegna\u0107. By\u0142em opiekunem Waszego roku. Niewiele doznawali\u015bcie ode mnie opieki, ale Wasze sprawy by\u0142y mi bliskie i prze\u017cyli\u015bmy razem trudne chwile. Wasze troski i Wasze s\u0105dy, r\u00f3wnie\u017c w sprawach codziennych, obchodz\u0105 nas bardziej, ni\u017c mo\u017ce si\u0119 Wam wydawa\u0107, kiedy widzicie nas przy tablicy lub w fotelu egzaminatora. [\u2026]<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMoja dzia\u0142alno\u015b\u0107 wychowawcza nie znalaz\u0142a uznania. W rzeczywisto\u015bci nie wychowywa\u0142em Was nigdy inaczej, jak tylko wyk\u0142adaj\u0105c Wam matematyk\u0119. Zawsze uwa\u017ca\u0142em, \u017ce ten, kto uczy, ten tak\u017ce przez to samo wychowuje. Wierz\u0119 w pot\u0119\u017cne dzia\u0142anie matematyki na psychik\u0119, bo matematyka kszta\u0142ci my\u015bl jasn\u0105, krytyczn\u0105, kontroluj\u0105c\u0105 i uczy ceni\u0107 prawd\u0119, kt\u00f3ra sama o sobie \u015bwiadczy i kt\u00f3rej nie patronuje \u017caden autorytet. Wierz\u0119, \u017ce je\u015bli nasza nauka przejmie Was tak\u0105 w\u0142a\u015bnie uczciwo\u015bci\u0105 my\u015blenia i czci\u0105 dla prawdy, to b\u0119dziecie dobrymi lud\u017ami i dobrymi Polakami\u201d.<\/p>\n<p>Przed p\u00f3\u0142wieczem inna by\u0142a ranga profesora, innego u\u017cywano j\u0119zyka, inna panowa\u0142a kultura i obyczaje. Autor tych s\u0142\u00f3w po\u017cegnania, Stanis\u0142aw Hartman, zapewne nie umia\u0142by odnale\u017a\u0107 si\u0119 we wsp\u00f3\u0142czesnych zapasach ze \u015bwini\u0105 w b\u0142ocie, za to w swoich czasach \u201edawa\u0142 rad\u0119\u201d, a nawet dawa\u0142 <em>sobie<\/em> rad\u0119. W 1968 r. wyrzucono go z Uniwersytetu Wroc\u0142awskiego, gdy\u017c popar\u0142 protest student\u00f3w, a w dodatku by\u0142 \u017bydem; skierowano go do pracy w PAN, gdzie a\u017c do pierwszej &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; nie mia\u0142 kontaktu ze studentami.<\/p>\n<p>W m\u0142odszych latach by\u0142 wybitnym, znanym w \u015bwiecie matematykiem, a w latach p\u00f3\u017aniejszych zosta\u0142 opozycjonist\u0105, tzw. korowcem. Odznacza\u0142 si\u0119 wielk\u0105 rozwag\u0105 i kultur\u0105 s\u0142owa, dzi\u0119ki czemu by\u0142 autorytetem nawet dla Jacka Kuronia i Adama Michnika. Wielu ludziom zaimponowa\u0142 tym, \u017ce odrzuci\u0142 propozycj\u0119 obj\u0119cia katedry w Calgary, odmawiaj\u0105c przyj\u0119cia \u201epaszportu w jedn\u0105 stron\u0119\u201d. W jednej chwili, w rozmowie z esbekiem, zadecydowa\u0142, \u017ce nie zosta\u0142em ma\u0142ym Kanadyjczykiem.<\/p>\n<p>Stanis\u0142aw Hartman by\u0142 cz\u0142owiekiem umiaru i honoru. Obca mu by\u0142a zapalczywo\u015b\u0107, tak samo jak zak\u0142amanie i oportunizm. Umia\u0142 si\u0119 znale\u017a\u0107 w ka\u017cdej sytuacji i z ka\u017cdym jako\u015b porozumie\u0107. Gdy w 1982 r. siedzia\u0142 w \u201einternacie\u201d, dawa\u0142 wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniom lekcje niemieckiego. Z partyjnymi kolegami utrzymywa\u0142 przyjazne stosunki, je\u015bli tylko byli w miar\u0119 porz\u0105dnymi lud\u017ami. Radykalizmu nie uznawa\u0142, a za to sam niczego si\u0119 nie ba\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Bardzo wiele by\u0142o rzeczy, kt\u00f3rych za Gomu\u0142ki nie wolno by\u0142o publicznie powiedzie\u0107, nawet na uniwersytecie. By\u0142y jednak\u017ce i takie, kt\u00f3re jak najbardziej mo\u017cna by\u0142o m\u00f3wi\u0107, a za to dzi\u015b ju\u017c nie bardzo. Gdyby m\u00f3j ojciec powiedzia\u0142 <em>ex cathedra<\/em>, \u017ce historia i wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a katolickiego nie predestynuj\u0105 go do przypisywania sobie roli autorytetu moralnego, w\u0142adze zby\u0142yby to zapewne milczeniem, mimo \u017ce re\u017cim Gomu\u0142ki unika\u0142 takich wypowiedzi, a z pot\u0119g\u0105 Ko\u015bcio\u0142a bardzo si\u0119 liczy\u0142, jednocze\u015bnie rywalizuj\u0105c z nim o rz\u0105d dusz.<\/p>\n<p>Za to gdy w 2019 r. dziennikarz Leszek Ja\u017cd\u017cewski na wielkim publicznym mitingu na Uniwersytecie Warszawskim w spokojnych i umiarkowanych s\u0142owach wyra\u017ca t\u0119 sam\u0105, do\u015b\u0107 oczywist\u0105 zreszt\u0105 tre\u015b\u0107, w\u0142adze UW uznaj\u0105 za stosowne odci\u0105\u0107 si\u0119 od jego wypowiedzi. To smutne i niepokoj\u0105ce, tym bardziej \u017ce wpisuje si\u0119 w szereg podobnych incydent\u00f3w, kt\u00f3rych wsp\u00f3lnym mianownikiem jest l\u0119kliwy oportunizm polskich uczelni wobec narodowego katolicyzmu i oficjalnej linii ideologicznej rz\u0105dz\u0105cej partii.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 to ju\u017c za pierwszych rz\u0105d\u00f3w PiS, a obecnie zjawisko to tylko si\u0119 nasila. Wielokrotnie dochodzi\u0142o do odwo\u0142ywania lub zrywania wyk\u0142ad\u00f3w liberalnych profesor\u00f3w, a za to pod pretekstem pluralizmu co rusz dopuszcza si\u0119 do przestrzeni uniwersyteckiej jawnie faszystowski, agresywny element. Z biegiem czasu atmosfera na uniwersytetach bardzo si\u0119 zag\u0119szcza, cho\u0107 daleko jeszcze do tego poziomu zastraszenia oraz ideologicznej presji, jaka panowa\u0142a na uniwersytetach za sanacji i w czasach PRL. S\u0105 jednak powody do niepokoju.<\/p>\n<p>Pod niem\u0105drym pretekstem apolityczno\u015bci w\u0142adze uczelni okazuj\u0105 niezadowolenie osobom poruszaj\u0105cym wa\u017cne kwestie spo\u0142eczne, polityczne i obyczajowe. Mno\u017c\u0105 si\u0119 wnioski do komisji dyscyplinarnych, o\u015bwiadczenia rektor\u00f3w i inne nieprzyjemno\u015bci, maj\u0105ce zniech\u0119ci\u0107 intelektualist\u00f3w do krytyki panuj\u0105cych dyskurs\u00f3w, oficjalnie czy p\u00f3\u0142oficjalnie obowi\u0105zuj\u0105cych przekona\u0144 i warto\u015bci. Jednocze\u015bnie wci\u0105\u017c rosn\u0105 wp\u0142ywy Ko\u015bcio\u0142a w publicznych i niepublicznych uczelniach, kt\u00f3re tworz\u0105 wydzia\u0142y teologiczne, a nawet funduj\u0105 kaplice i ko\u015bcio\u0142y. Obecno\u015b\u0107 ksi\u0119\u017cy sprawia, \u017ce konserwaty\u015bci i oportuni\u015bci czuj\u0105 si\u0119 pewnie, a liberalna inteligencja o post\u0119powych i antyklerykalnych pogl\u0105dach musi bardzo uwa\u017ca\u0107.<\/p>\n<p>Owszem, zdarza si\u0119, \u017ce takie czy inne cia\u0142o kolegialne, w szczeg\u00f3lno\u015bci rada wydzia\u0142u prawnego tego lub innego uniwersytetu, zaprotestuje przeciwko \u0142amaniu konstytucji przez w\u0142adze RP, ale poza tym, do\u015b\u0107 oczywistym przecie\u017c, dzia\u0142aniem w duchu publicznej i obywatelskiej odpowiedzialno\u015bci uniwersytetu nie wida\u0107, aby nasza akademia poczuwa\u0142a si\u0119 do tego, by stanowi\u0107 wolne, niezale\u017cne forum krytycznej dyskusji, w kt\u00f3rej nie ma dogmat\u00f3w innych ni\u017c prawa logiki, a krytyka poczyna\u0144 w\u0142adzy oraz jej aksjologii jest wi\u0119cej ni\u017c prawem, bo nawet obowi\u0105zkiem wolnych intelektualist\u00f3w. Roztropno\u015b\u0107 i umiarkowanie, kt\u00f3re z pewno\u015bci\u0105 s\u0105 cnotami, staj\u0105 si\u0119 dzi\u015b pretekstem do t\u0142umienia krytyki rz\u0105du i Ko\u015bcio\u0142a, tak jak chwalebna bezstronno\u015b\u0107 staje si\u0119 pretekstem do ograniczonej akceptacji dla faszyzmu i reakcji, co dostarcza z kolei pretekstu do stosowania analogicznych ogranicze\u0144 (w imi\u0119 symetrii i instytucjonalnej bezstronno\u015bci) wzgl\u0119dem wolnej my\u015bli demokratycznej, odwo\u0142uj\u0105cej si\u0119 do wiedzy naukowej.<\/p>\n<p>Mitologia, a nawet dogmatyka religijna, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o utrwalonych k\u0142amliwych kliszach na temat historii i \u017cycia spo\u0142ecznego, maj\u0105 pe\u0142ne prawo obecno\u015bci na uniwersytecie. Pod egid\u0105 religii i tradycji mo\u017cna powiela\u0107 nie tylko romantyczne legendy, lecz i zwyk\u0142e k\u0142amstwa, podczas gdy rzetelne badania mog\u0105ce zakwestionowa\u0107 narcystyczne mity narodowe i pa\u0144stwowe, takie jak badania nad relacjami polsko-\u017cydowskimi, napotykaj\u0105 na przeszkody ze strony czynnik\u00f3w oficjalnych oraz ca\u0142kiem nieoficjalnych, lecz gotowych czynnie wspiera\u0107 w\u0142adze i odczytywa\u0107 jej \u017cyczenia.<\/p>\n<p>Nie chcia\u0142bym, aby analogie z PRL posz\u0142y za daleko. Jeszcze nie wyrzuca si\u0119 niepokornych humanist\u00f3w z pracy. Jednak\u017ce mo\u017cna im np. nie przed\u0142u\u017cy\u0107 kontraktu albo utrudni\u0107 awans. To bardzo proste w dobie panuj\u0105cej na uczelniach technokracji. Wielki idea\u0142 naukowo\u015bci w r\u0119kach ignorant\u00f3w i ludzi z\u0142ej woli staje si\u0119 por\u0119cznym narz\u0119dziem dyskryminacji. Czy\u017c bowiem nale\u017cy stosowa\u0107 wobec humanist\u00f3w i filozof\u00f3w (a to oni najcz\u0119\u015bciej nara\u017caj\u0105 si\u0119 w\u0142adzy) jakie\u015b inne, ulgowe zasady oceny?<\/p>\n<p>Skoro nie (a przecie\u017c r\u00f3wno\u015b\u0107 obowi\u0105zuje), to niech si\u0119 wyka\u017c\u0105 punktami za publikacje w renomowanych zagranicznych czasopismach, grantami, wsp\u00f3\u0142prac\u0105 mi\u0119dzynarodow\u0105 i prac\u0105 zespo\u0142ow\u0105, tak jak fizycy i chemicy. Ba\u0142amutne to i g\u0142upie argumenty. Ale skuteczne. Sk\u0105d bowiem fizycy i chemicy, a tym bardziej opinia publiczna maj\u0105 wiedzie\u0107, na czym polega praca humanisty czy filozofa i w jakiej relacji pozostaje ona z wymaganiami naukowo\u015bci? Albo jak wygl\u0105da obieg idei w humanistyce i jakie s\u0105 uwarunkowania jej umi\u0119dzynarodowienia? Zygmuntowi Baumanowi nie odnowiono doktoratu na UW (jest to odpowiednik doktoratu <em>honoris causa<\/em> w przypadku os\u00f3b, kt\u00f3re doktoryzowa\u0142y si\u0119 na danej uczelni), gdy\u017c jego \u201edorobek naukowy\u201d mia\u0142 by\u0107 zbyt s\u0142aby\u2026 Mo\u017cna si\u0119 o\u015bmiesza\u0107 bezkarnie tam, gdzie wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie wie, o co chodzi; \u015bwiadoma mniejszo\u015b\u0107 mo\u017ce wtenczas \u015bmia\u0107 si\u0119 z w\u0142asnej bezsilno\u015bci.<\/p>\n<p>Drobne represje wobec niepokornych akademik\u00f3w nie napotykaj\u0105 sprzeciwu spo\u0142ecznego. S\u0105 to bowiem sprawy odleg\u0142e od potrzeb i zainteresowa\u0144 obywateli. Wy\u0142\u0105cznie mobilizacja samego \u015brodowiska akademickiego pozwoli\u0142aby obroni\u0107 wolno\u015b\u0107 uniwersytetu. Na to ju\u017c jednak chyba jest za p\u00f3\u017ano. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 pracownik\u00f3w woli si\u0119 nie nara\u017ca\u0107, bo czeka na jaki\u015b awans. Poza tym etos demokratycznej agory nie jest bynajmniej powszechny na uniwersytecie, bo ten dawno ju\u017c znalaz\u0142 si\u0119 w r\u0119kach tej warstwy spo\u0142ecznej, kt\u00f3rej awans klasowy opiera si\u0119 raczej na przystosowaniu ni\u017c kontestacji.<\/p>\n<p>Taka jest cena za demokratyzacj\u0119 akademii. Nonkonformizm i odwaga my\u015blenia s\u0105 czym\u015b elitarnym i dlatego musz\u0105 w ostatecznym rozrachunku ust\u0105pi\u0107 przed prawem \u201ezwyk\u0142ych ludzi\u201d do bycia profesorami, dziekanami i rektorami. Stanis\u0142aw Hartman to rozumia\u0142 i przyjmowa\u0142 ze spokojem. S\u0105dzi\u0142, \u017ce p\u0142aci cen\u0119 za nies\u0142uszne wywy\u017cszenie klasowe i materialne, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 jego udzia\u0142em z racji bur\u017cuazyjnego urodzenia. Mo\u017ce dzisiaj powinni\u015bmy patrze\u0107 na to w podobny spos\u00f3b?<\/p>\n<p>Idea wolnego uniwersytetu wcale nie jest taka stara, jak si\u0119 wydaje. Ledwie niespe\u0142na sto lat temu charyzmatyczny reformator ameryka\u0144skich uniwersytet\u00f3w Robert Hutchins wypowiedzia\u0142 s\u0142owa, kt\u00f3re w\u00f3wczas by\u0142y niemal rewolucyjne, a dzi\u015b s\u0105 na tyle banalne, \u017ce jeste\u015bmy sk\u0142onni pu\u015bci\u0107 je mimo uszu \u2013 w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce si\u0119 zbanalizowa\u0142y. A jednak z wrodzonej przewrotno\u015bci s\u0142owa te na koniec zacytuj\u0119: \u201eUniwersytet cieszy si\u0119 wolno\u015bci\u0105 i niezale\u017cno\u015bci\u0105 my\u015blenia, ma prawo podwa\u017ca\u0107 tradycje i dokonywa\u0107 ryzykownych eksperyment\u00f3w my\u015blowych, gdy\u017c ma w sobie \u017cycie, kt\u00f3rego nie da si\u0119 u\u015bmierci\u0107\u201d.<\/p>\n<p>Czy faktycznie uniwersytet jest nie\u015bmiertelny? Czy nie\u015bmiertelna jest ludzka wolno\u015b\u0107 i inteligencja? A mo\u017ce tylko zdolna do odradzania si\u0119 z popio\u0142\u00f3w? No, ale nie id\u017amy za daleko w tych dywagacjach, aby nie wyj\u015b\u0107 na nie do\u015b\u0107 naukowych.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie chcia\u0142bym, aby analogie z PRL posz\u0142y za daleko.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":3659,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[247],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3654"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3654"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3654\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3663,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3654\/revisions\/3663"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3659"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3654"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3654"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/hartman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3654"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}